Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Z BIUREM CZY BEZ BIURA- podróże bliskie i dalekie. Cz. 4 > CHORWACJA, CHINY, BELGIA, ANGLIA, EGIPT, INDIE, IZRAEL


nitkaska nitkaska Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ANGLIA / - / Manchester / ManchesterPodróż z biurem… No tak, to drogo, to w tłumie turystów, to w towarzystwie obcych ludzi, z których każdy jest inny, to według utartych szlaków, w szalonym tempie, z pilotami o różnych kompetencjach i umiejętnościach (o chęciach nie wspomnę!)

Podróż z biurem… No tak, to drogo, to w tłumie turystów, to w towarzystwie obcych ludzi, z których każdy jest inny, to według utartych szlaków, w szalonym tempie, z pilotami o różnych kompetencjach i umiejętnościach (o chęciach nie wspomnę!)
Ale przecież tysiące ludzi jeździ z biurami na wycieczki objazdowe. Ja sama też jeździłam całe lata i choć marzę o innym podróżowaniu bo myślę, że weszłam na kolejny globtroterski szczebel , to widzę także zalety takich zorganizowanych wyjazdów. I z czystym sumieniem polecę „moje” biuro komuś, kto będzie stawiał na taką formę zwiedzania. Bo jednak okazuje się, że czasami to, że noszą za nami walizkę jest bardzo ważne bo chory kręgosłup nie pozwala na dźwiganie plecaka. Że jedzenie hotelowe może i mało lokalne, ale za to absolutnie bezpieczne, a eksperymenty nam nie służą. Że pilot załatwi za nas wszystko bo zna język, a my nie. Że podróżujemy komfortowym (w większości, haha!) autokarem. Nie każdy potrafi swobodnie poruszać się po ofertach linii lotniczych. Nie każdy umie opracować sensowną trasę, bo choć trasy biur podróży mogą stanowić pewną podpowiedź, to jednak przecież jadąc bez biura chcemy uniknąć tych najpopularniejszych miejsc. Ale też i to właśnie te obowiązkowe punkty programów na mapach wyjazdów zorganizowanych chcemy zobaczyć! Może więc zdajmy się na wprawnego organizatora.
Jest wiele powodów dla których ludzie wybierają podróż zorganizowaną. Ja odniosłam kilka korzyści podróżując z biurem. Choćby tą, że nawiązałam kilka znajomości które utrzymują się latami. To przecież właśnie „wycieczkowi” znajomi teraz mają być moimi towarzyszami podczas pierwszej samodzielnej podróży . Teraz wiem jak nie chcę zwiedzać, a co mnie fascynuje. Już wiem, że nie jest ważny wygodny autokar, bo podróżując na dachu z lokalsami zobaczę więcej! A jedzenie w miejscach, do których z pięćdziesięcioosobową wycieczką nigdy bym nie weszła pozwala na poznanie kraju „od kuchni”.


Czyli jak zwiedzać świat? Z biurem? Bez biura? Cóż, wolnoć Tomku w swoim domku! Każdy może jechać tak, jak mu w duszy gra. Ale najważniejsze jest to, żeby JEŹDZIĆ!!! Poznawać ludzi, kulturę, cuda przyrody. A czy z biurem czy bez – to kwestia wyboru.

Zdjęcia

ANGLIA / - / Manchester / ManchesterBELGIA / - / Brugia / BrugiaCHINY / - / Pekin / Hotel dla olimpijczyków w kształcie znicza CHORWACJA / - / Trogir /  Twierdza KamerlengoEGIPT / - / Karnak / EgipcjaninINDIE / - / Varanasi / Na pace ciężarówki:) (też podróż!)IZRAEL / - / Masada / Masada

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

08-07
Prezent dla Podróżnika - 5 obłędnych pomysłów!

Niezależnie od kierunku, który obierzecie w tym roku, zachęcamy Was do odkrycia najlepszych globtroterskich akcesoriów i stylowych gadżetów, które w piękny sposób uzupełnią podróżniczy ekwipunek.

08-05
Dobry smartfon wody się nie boi, czyli o telefonach wodoszczelnych.

Jeśli nie nam samym, to z pewnością któremuś z naszych bliższych czy dalszych znajomych przydarzyła się feralna sytuacja, kiedy trzeba było łowić smartfon w wodzie niczym ryby. Ktoś inny z kolei mógł zapomnieć wyciągnąć go ze spodni przy gorączkowym nastawianiu pralki. Nie mówiąc o naglącej potrzebie skorzystania z jakiejś aplikacji pod strugami lejącego deszczu.

07-29
Do Charkowa na piwo i nie tylko...
07-28
Nie tylko Lofoty i Nordkapp...
07-25
Przejażdżka rowerowa z widokiem n...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl