Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Białoruś- \"ktokolwiek będziesz w Nowogródzkiej stronie- zrób sobie selfie\" rzekłby pewnie Mickiewicz w naszych czasach > BIAłORUś


astarowicz astarowicz Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Opowieść o krótkim pobycie na Białorusi z poradami praktycznymi i anegdotkami jak również z opisem zwiedzonych miejsc.

Kiedy planowałam krótki weekendowy wypad na Białoruś, nie wiedziałam tak do końca czego się spodziewać. Kraj Łukaszenko przedstawiany jest u Nas dość jednostronnie i pomimo bliskiej odległości, tak rzadko odwiedzany. Decyzja o wyjeździe do Mińska pojawiła dość spontanicznie (na tyle, na ile potrzeba czasu na formalności wizowe), ale przede wszystkim motywatorem do wyjazdu stało się moje bucketlistowe postanowienie odwiedzenia wszystkich europejskich stolic. Bilet został kupiony, wiza bezproblemowo załatwiona samodzielnie i oto pewnego dnia ląduję na lotnisku w Mińsku. Jeżeli jesteśmy na Białorusi na mniej niż 5 dni nie trzeba się nigdzie rejestrować.

Wizę można załatwić na dwa sposoby: mając zaproszenie od obywatela Białorusi, tudzież jako zwykłą wizę turystyczną. Czasami udaje się wizę turystyczną otrzymać bez zaproszenia- jeśli wyjazd indywidualny - koszt 25 euro.

Bardzo szybka odprawa paszportowo-celna, przesunięte zegarki o 2h i znajduję się na zewnątrz lotniska poszukując transportu do centrum miasta. Oficjalny cennik taryf to 35USD, jest już późno, czasu mało, decyduje się na taryfę po negocjacjach za 15 EUR. Do centrum dojechać również można autobusem (koszt około 40tys rubli białoruskich).

Sam Mińsk nie zachwyca, ale co ciekawe, miasto przystosowane jest do nielicznej grupki turystów: wszędzie informacje o mijanych obiektach, odległości do następnych w dwóch wersjach językowej i narodowościowej (wszakże Moniuszko to także białoruski artysta, a Mickiewicz poeta). Stolica Białorusi jest jednak dobrym punktem wycieczkowym do Nowogrodka, Pińska, Nieświeża i Miru.

Mir i Nieśwież są niby blisko od Mińska i niby blisko od siebie, dojazd powinien być niby prosty, ale w tym przypadku „niby” robi różnicę. Do Nieświeży mamy dwie możliwości dojazdu: autobusem z dworca autobusowego lub elektriczką ze stacji Instytut Kultury do Dobrodziei (średnio co 1.5h- jedzie ponad 2), a potem autobusem do Nieświeża. Druga opcja tańsza i umożliwia skosztowanie lokalnych przysmaków sprzedawanych w pociągu. Do Miru dojedziemy tylko autobusem. Podobno jest jakiś busik pomiędzy stacją w Dobrodziei i Mirem, ale z naciskiem na słowo „podobno” (rozkład jest na stacji i pokazuje jakieś połączenie, ale nie wypróbowane). Koszt dojazdu elektriczką i autobusem to około 30 tys. rubli białoruskich, koszt busika z Nieświeża do Mińska to ponad 60tys.

Pierwsze wrażenie z obu historycznych zabytków: zdjęcia z Internetu nie kłamią. Oba są znakomicie odrestaurowane, serce się raduje patrząc na stan obu pałaców (szczególnie w porównaniu z tzw. złotą podkową lwowską). Nie chcę się tutaj wdawać w dyskusje, czy użyto do tego odpowiedniego materiału, w odpowiedniej barwie, ale chciałoby się oglądać wszędzie na świecie obiekty związane z naszą kulturą w tak doskonałym stanie. Mir góruje majestatycznie nad otoczeniem, widzimy go bez problemu jadąc autobusem, Nieśwież z kolei nie tylko lepiej ukryty, ale i zabezpieczony fosą wokół zamku. Również w środku oba zamki zachwycają- co zadziwiające: napisy w języku polskim, a herby Radziwiłłów wszechobecne na zamkowych murach. Bilet wstępu- 100 tys. rubli białoruskich,

Pińsk-miasto, o którym pierwsza wzmianka jest w XI wieku, a od XIV wieku w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego, interesowało mnie przede wszystkim ze względu na autora, który towarzyszy mi we wszystkich podróżach. Przybywam pod niepozorny żółty dom w którym się urodził, cały czas myśląc, co mnie tak naprawdę tutaj sprowadza- wszak każda podróż to odkrywanie nieznanej części samego siebie, przekraczanie własnej sfery komfortu. Gdyż „wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej”. Pińsk nie zachwyca, ale należy pamiętać, że został on całkowicie zniszczony w 1919 roku. Kawa w przydworcowej kawiarni i odwrót w kierunku Nieświeża. Dojedziemy do Pińska autobusem z Mińska, a wracając można zahaczyć o Nieśwież.

Nowogródek - miejsce urodzin naszego wieszcza znajduje się około 2h jazdy od Mińska i dojechać do niego można autobusem albo samochodem. Nowogródek, podobnie jak Pińsk, jest ubogi w atrakcje warte zwiedzenia. Muzeum Mickiewicza już zamknięte, z zamku o którym mowa w Inwokacji pozostały ruiny przedzielone słupem elektrycznym, park ku czci Mickiewicza, obowiązkowy pomnik Lenina, dwie kolegiaty i basta. Jedyna otwarta restauracja popołudniami znajduje się naprzeciwko kościoła, ale smacznie i tanio.





Nie taka Białoruś straszna jak ją malują- spotkałam się podczas pobytu z samymi pozytywnymi reakcjami, nie czułam się nigdzie zagrożona i teraz jestem na etapie planowania wypadku do Brześcia i Grodna.

Zapraszam również na www.goandtraveltheworld.pl

Dodane komentarze

Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 2016-01-03 18:50:12

Jedna drobna uwaga, Mickiewicz urodził się w Zaosiu koło Nowogródka, a zamek za chwilę będzie, stety albo niestety, w znacznej części zrekonstruowany, prace trwają. W Pińsku dodatkowo koniecznie trzeba zobaczyć katedrę, a w Nieświeżu kościół Bożego Ciała z kryptą grobową Radziwiłłów. Co do odczuć, podczas zwiedzania, miałem chyba podobne

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl