Forum dyskusyjne


Wyruszam - ale jest pewna watpliwosc

kategoria podróże po świecie

Miriam dołączył
06.10.2017

Miriam 23:18 | 06.10.2017

Hej wszystkim.

Jestem juz prawie w pelni zdecydowana na podroz dookola swiata - prawie, bo chodzi mi po glowie jedna watpliwosc..

Chodzi o luke w CV - czy mozecie sie podzielic Waszymi/cudzymi doswiadczeniami, odnosnie powrotu do tzw. normalnego zycia?
Obawiam sie, ze moge miec problemy ze znalezieniem pracy po powrocie, bo wieelu pracodawcow moze niezbyt przychylnie patrzec na takie doswiadczenie (pomijam, ze gdybym byla pracodawca, byloby zupelnie odwrotnie, wlasnie z checia zatrudnilabym takiego delikwenta, ze wzgledu na ciekawosc, silny charakter itd.)
Choc z drugiej strony, mysle sobie, ze jesli naucze sie nowych jezykow obcych (co planuje zrobic), to bedzie to na pewno mega atrakcyjne.

Mieszkam obecnie za granica, i chcialabym do tego kraju tez wrocic po podrozy, przypuszczam ze ta luka moze mi lekko utrudnic sytuacje, w polaczeniu z jeszcze nie perfekcyjna znajomoscia tutejszego jezyka. Nie wiem, jak dlugo potrwa moja podroz - przypuszczam, ze moze potrwac do 3 lat. Zamierzam pracowac po drodze - ale raczej krotko, to tu, to tam, wolontariat, hostel, fabryki, bar, przez miesiac do 3ech miesiecy sie zatrzymac w jakims miejscu.

Jak to bylo u Was / jakie sa Wasze odczucia/doswiadczenia w zwiazku z tematem "powrotu do rzeczywistosci"?

Dzieki z gory
Miriam


[fb] Joanna Możdżyńska dołączył
10.08.2017

[fb] Joanna Możdżyńska 16:24 | 11.11.2017

w uk nikt na to krzywo nie spojrzy. taki wpis w cv to wręcz byłby atut ;)


Kajt dołączył
11.11.2017

Kajt 21:58 | 11.11.2017

O luke w CV się nie martw - pewnie zależy to od państwa, w którym żyjesz, ale większość pracodawców potraktuje to jako Twoja zaletę, że wyjechałas sama - odwazylas się i dałaś radę, będziesz tylko musiala o tym otwarcie rozmawiać po powrocie na ew. rozmowach rekrutacyjnych, nie kręcić i nie ściemniać, tylko dobrze to sprzedać, że wiele Cię wyjazd nauczył, jesteś bardziej zaradna, samodzielna, nie ma sytuacji z których nie byloby jakiegoś wyjścia itp. Takie wyjazdy mimo wszystko nadal imponują 😉
Ja sama po ponad rocznej podróży musiałam szukać pracy od nowa, zajęło mi to kilka tygodni (ze wzgl na charakter mojego zawodu, przerwa w praktyce nie jest zbytnio mile widziana), ale zawsze jak padało pytanie co robiłam w międzyczasie to musiałam opowiadać gdzie byłam, jak było, czy się nie bałam, co zwiedziłam i historia rozladowywala zawsze nieco nadeta atmosferę interview 😉
Więc uszy do góry, bookuj bilet i jedź, a na miejscu mnóstwa niezapomnianych przygód 😊


kozula dołączył
27.07.2015

kozula 10:53 | 12.11.2017

Wyruszaj i nie martw się tanimi drobiazgami. To oczywiste ze pracując nie mogłabyś wyruszyć na tak długi okres czasu. Każdy przyszły pracodawca powinien dostrzec zalety twojej znajomości świata i roznorakich poznanych kultur. Dziura w CV jest uzasadniona. Powodzenia!
Żeby cię przekonać: moja córka (adwokat) ruszyła w roczny rejs po świecie z podobnymi wątpliwościami. W ostatnich miesiącach jej podróży na jej pocztę naplynely pytania od przyszłych pracodawców: kiedy wraca i czy chce się z nimi skontaktować. Jak sama widzisz nie taki diabeł straszny jak go malują. Opisana sytuacja odnosi się do Holandii.


kozula dołączył
27.07.2015

kozula 10:53 | 12.11.2017

Wyruszaj i nie martw się tanimi drobiazgami. To oczywiste ze pracując nie mogłabyś wyruszyć na tak długi okres czasu. Każdy przyszły pracodawca powinien dostrzec zalety twojej znajomości świata i roznorakich poznanych kultur. Dziura w CV jest uzasadniona. Powodzenia!
Żeby cię przekonać: moja córka (adwokat) ruszyła w roczny rejs po świecie z podobnymi wątpliwościami. W ostatnich miesiącach jej podróży na jej pocztę naplynely pytania od przyszłych pracodawców: kiedy wraca i czy chce się z nimi skontaktować. Jak sama widzisz nie taki diabeł straszny jak go malują. Opisana sytuacja odnosi się do Holandii.


Wodniak dołączył
29.10.2015

Wodniak 17:03 | 12.11.2017

Sam chciałbym mieć taką lukę w CV!

Kiedyś zajmowałem się zawodowo tymi rzeczami. Luka w 'życiorysie' mogła być pewnym problemem, jeżeli była spowodowana rzeczami, które staraliśmy się ukryć (np. pobyt w więzieniu, depresja po zwolnieniu z pracy, a nawet dłuższy okres bycia bezrobotnym).
Sądzę, że normalny pracodawca zaliczy taką podróż jako niezmiernie ciekawe doświadczenie, przynajmniej ja tak postąpiłbym.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl