Forum dyskusyjne


soliści pl

kategoria podróże po świecie

podroznik9876 dołączył
19.04.2019

podroznik9876 11:42 | 19.04.2019

Nie polecę Solistów nikomu. Byliśmy z nimi na Filipinach na przełomie marca/kwietnia. Wprawdzie FIlipiny były naprawdę piękne, to Solisci każdego dnia mieli jakieś organizacyjne wpadki. W jednym z busów było za mało miejsc i jeden z uczestników przez cały dzień musiał jechać leżąc na podłodze busa. Innym razem po przyjeździe do hotelu o 4 w nocy okazało się, że tej nocy spać będziemy na recepcji, ponieważ Solisci chcieli zaoszczędzić i tej nocy nie wykupili hotelu. Na wulkan wchodziliśmy w południe, 50 stpniowym upale, którego nikt nie przewidział. Mnóstwo osób po drodze zrezygnowało. Podczas pobytu zdarzyło się, że liderka pobrała fakturę za atrakcję, za którą opłaciła grupa. Liderka mimo, że przedstawiana jest jako lider, liderów swoimi umiejętnościami przywódczymi nie imponowała. Poszczególne osoby spóźniały się na każde zaplanowane spotkanie, dodatkowo nic nie robiły sobie z tego, że jesteśmy grupą, niestety liderka nie umiała nad nimi zapanować. Wszystkie mozliwe momenty wykorzystywała na spanie, zamiast organizację. Niestety nie miała też żadnej głębszej wiedzy o Filipinach, z tłumaczeniami słów od lokalnych przewodników też bywało róznie, ale to wiedzą tylko ci co znają język angielski. Czarę goryczy przelała sytuacja z lotniska, podczas powrotu do Polski. W Monachium (po 20 h w podróży) okazało się, że nie zdążymy na samolot do Warszawy. Firma Soliści niestety zarezerwowała loty w ten sposób, że na wpomnianą przesiadkę mieliśmy jedynie 30 minut, gdzie oficjalny regulaminowy czas to minimum 45 minut. Po tym jak samolot odleciał bez nas, nie rozpoczęto właściciwe żadnych działań, które pozwoliłyby nam wrócić jak najszybciej. Za to kazano nam czekac na lotnisku 13h do rana. Nie zapewniono nam hotelu, ani szybkiej mozłiwości p owrotu. Oczywiście sytuacja ta spowodowała, ze większość uczestników musiała wziąć dodatkowy urlop. Liderka przespała całą noc na lotniskowych ławkach. Do godziny 2 nie poinformowano nas o tym, kiedy odlecimy do Warszawy. Praktycznie przez całą noc walczyliśmy o jakiekolwiek podjęcie działań. DOpiero o 7 do Warszawy odleciała pierwsza grupa osób, w której były osoby właśnie z Warszawy. Kolejnej grupie (osoby z Poznania i Krakowa, kazano czekać do kolejnego lotu, który był na dodatek opóźniony. Z Monachium wylecieliśmy dopiero o 10.30. W podróży w sumie byliśmy 35h. Na pewno nikomu nie polecimy Solistow i odradzamy wszystkich podróżnikom korzystanie z ich usług. Mimo pięknych haseł na stronach, firma kieruje się jedynie jak największą chęcią zarobku i oszczędza w każdy możłiwy sposób oczywiście kosztem swoich klientów.


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 13:19 | 19.04.2019

Świetnie, tylko co do zasady, to my tutaj jesteśmy solistami a nie latamy z solistami.pl.


minnorge dołączył
25.01.2013

minnorge 10:56 | 29.04.2019

Indie, Nepal - Annapurna Base Camp - Szczerze odradzamy korzystanie z biura soliści.pl
Byl to cudowny i pelen emocji wyjazd, na ktorym mozna poznac domieszke kultury Indii i Nepalu oraz doswiadczyc namiastke potegi gor.
Co do organizacji jednak spotkalo nas olbrzymie rozczarowanie:
- Liderzy wyjazdu nigdy nie byli w Indiach i Nepalu i niestety byli kompletnie nieprzygotowani na spotkanie z "kultura" Indii oraz Nepalu. Nie radzili sobie w organizacji przejazdow lokalnymi taksowkami i tuk-tukami.
- Noclegi organizowane przez solistow sa nastawione jedynie na zysk biura, kosztem bezpieczenstwa i zdrawia uczestnikow! Czesto brakowalo podstawowych warunkow sanitarnych, jakimi jest ciepla woda, czyste lozko i toaleta. Zamiast doplacic 5-10 dol. wybierano podrzedne quest-hause w ktorych balismy sie nocowac. Do tego stopnia byly to warunki, ze w jednym z noclegow cala grupa odmowila wybranego noclegu i sami znalezlismy hotel za 20 dol/os.
- Tracking do ABC byl zle rozplanowany i brakowalo zapasu uwzgledniajacego zla pogode. Przewodnik byl niesprawdzony i brakowalo mu odpowiedzialnosci i wiedzy (patrzyl jedynie na wlasny zarobek nie patrzac na bezpieczenstwo uczestnikow).
- Na kazdym kroku pojawialy sie "ukryte koszty": to doplata do noclegu, transport, czy napiwki i dodatkowe bilety. Liderzy nie potrafilu tataj targowac cen, gdzie mozna zyskac przy kolejnych atrakcjach, czy transporcie.
- Podczas wyjazdu zbankrutowala tez linia lotnicza i biuro solisci.pl chcialo wymusic od uczestnikow zrzeczenia sie praw do programu wycieczki swoimi oszczednosciami. Fakt zmiany ukryto przed nami rzez 5 dni, straszac nas pozniej dodatkowymi kosztami.
Polecamy przezycia cudownej wyprawy do Indii i jeszcze pardziej do Nepalu, ale odradzamy korzystania z biura Solisci.pl !


Jacky dołączył
15.08.2006

Jacky 19:23 | 29.04.2019

Witam
Wątek na temat tego "touroperatora" pojawiał się już na forum i był w podobnym tonie, że to grupa przypadkowych osób chcących pojechać na wyprawę i jeszcze na tym zarobić.
Napiszę więcej , w sieci ogłasza sie wiele takich firm, które organizują wyprawy w każdy zakątek świata a robią to często haniebnie i koszty przekraczają 100 % rzeczywistych kosztów wyjazdu.
Sam odwiedziłem ok 70 krajów i nigdy nie korzystałem z takich "pośredników"
(ostatnio Argentyna, Chile, Urugwaj, Brazylia) i wierzcie mi to nic do zrobienia ponad Wasze siły.
Trzeba mieć tylko troche wyobraźni i zdrowego rozsądku - przeżyć super przygodą uszytą na miarę pod siebie i do tego nie przepłacać 2 x.
Radze poszukać kogoś doświadczonego tu na forum, zebrać grupę, dołączyć
zrobić rezerwacje, wizy poczytać nt przejazdów , itp i .... w drogę.
Jeśli jednak już musicie skorzystać z biura tur. - to radze z renomowanego na PL rynku a nie brać jakąś zbieraninę marzycieli... co nie umieją ... a by chcieli...
pozdro.


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 20:37 | 29.04.2019

"Wątek na temat tego "touroperatora" pojawiał się już na forum i był w podobnym tonie, że to grupa przypadkowych osób chcących pojechać na wyprawę i jeszcze na tym zarobić."

Czytając te niesłychane, wręcz haniebne uczynki solistów nie sposób się nie uśmiechnąć. Szczególnie ta wredna chęć zarobku, no to już jest .........skandal!

Podać "dziadów" do sądu. A tak swoją drogą, ciekawe dlaczego tego jeszcze nikt nie zrobił?


Lipiniorz25 dołączył
02.01.2019

Lipiniorz25 16:30 | 03.05.2019

>"Wątek na temat tego "touroperatora" pojawiał się już na forum i był w podobnym
>tonie, że to grupa przypadkowych osób chcących pojechać na wyprawę i jeszcze na tym
>zarobić."
>
>Czytając te niesłychane, wręcz haniebne uczynki solistów nie sposób się nie
>uśmiechnąć. Szczególnie ta wredna chęć zarobku, no to już jest .........skandal!
>
>Podać "dziadów" do sądu. A tak swoją drogą, ciekawe dlaczego tego jeszcze nikt nie
>zrobił?

Takich glosów slyszy sie wiecej wiec to nie jedyny przypadek a jesli juz ktos chce na tym zarabiac to niech to robi profesjonalnie...


KatarzynaS dołączył
19.02.2013

KatarzynaS 10:00 | 15.05.2019

Potwierdzam. Najgorsza firma. Oszuści, Najnizsza jakosc.
Pozdrawiam
Katarzyna



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl