Ogłoszenia Globtroterów

Wybrane ogłoszenie:

2019-09-03 12:23:13

tytuł Kuba z plecakiem! Mini SET najlepszego karaibskiego menu

Superfemka

Kuba z plecakiem!
Zapnij pasy, rozgrzej biodra i włącz totalny luz! Lądujemy na Kubie i konsumujemy ją w prawdziwej odsłonie EL NATURAL.

To bedzie podróż do przeszłości, egzotycznego skansenu i poczekalni nie wiadomo do czego. Chevrolety, Fordy, Cadillaki, konne bryczki, rowery i dziwaczne konstrukcje, pełniące rolę autobusów. Jednak Kuba to coś więcej niż Hawana, dlatego będziemy w miejscach gdzie nadal widać starodawną niewinność, a slogany typu “Jedź na Kubę, zanim się zmieni!” – to nonsens. Kraj jest wolny od wielkich zmian. Potrzebuje nas, ale nie po to, aby stał się bardziej podobny do reszty świata. W społeczeństwie, rodzinie, otwartości serc i ducha, Kuba ma więcej do nauczenia niż do nauki.

Co robimy na miejscu i styl wyprawy
Tym razem zmieniam nieco szlak naszej podróży, podążając tropem rowerowych odkryć. Dlaczego? Bo chcę więcej naturalności, mniej turystów i prawdziwej odsłony kubańskiego życia. Zaczniemy rzecz jasna od Hawany, bo jej odpuścić byłoby nieprzyzwoicie, ale potem damy nura w mało odwiedzane miejsca by kreaować własny scenariusz. Nie uczestniczymy w biletowych atrakcjach i nie odwiedzamy muzealnych sal. Jedyne i prawdziwe MUZEUM mamy na wyciągniągniecie ręki, wystarczy wyjść z domu. Kuba to przede wszystkim życie ulicy. Piękna, kolorowa, muzyczna sztuka, który magnetyzuje i wciąga do swej gry. Ludzie są stale obecni na naszej drodze i wciąż pragną być przy tobie. Zakochasz się w ich obejściu, optymizmie, szczerym uśmiechu i przede wszystkim muzycznej duszy. A tańczyć możesz wszędzie, tylko porzuć w kąt europejski stan ‘zapięty pod szyję’

Zobacz jak wyglądają nasze wyprawy na KUBĘ – KLIKNIJ

Kuba w stylu NATURAL nie jest łatwa. W styczniu tego roku rząd zaostrzył politykę prywatnych biznesów i wprowadził ograniczenia, co przyczyniło się do trudności logistycznych oraz wzrostu cen. Nowe licencje, wydzielone obszary, wyższe podatki, droższa benzyna. Jednym z ważniejszych gałęzi biznesu, który dotyka zarówno turystów jak i Kubańczyków jest poruszanie się po wyspie starymi autami. W tej chwili powstały duże agencje które skupiają flotę starych aut i tylko one mogą wozić turystów. Głównie dotyczy to dużych miast na turystycznym szlaku. Jednak są pewne metody, by obejść zakazy, a Superfemka i Kubańczycy są specjalistami w tym temacie.

Nie jest sztuką wynająć klimatyzowanego busa i zrobić sobie wycieczkę, podjechać od drzwi do drzwi, a przecież Superfemce nie o to chodzi…więc jeśli to czujesz możesz śmiało dołączać 🙂

Po Hawanie ruszamy w stronę Matanzas, zahaczając po drodze plażę w Guanabo i chociaż na dłuższy moment wpaść w objęcia naturalnego Santa Cruz del Norte. W następnej kolejności odwiedzamy Jovellanos, Colon, Jaguey Grande, by na koniec dotrzeć do Playa Larga i moich przyjaciół i pobyć w otoczeniu nieskazitelnie rajskiej laguny. Tutaj trochę zabalujemy, czeka na nas ryba z grilla, kokosy i rum. Jedziemy dalej, po drodze chwila na snurkowanie w Punta Perdiz i docieramy do magicznego Cienfuegos. Kolejnego dnia zaliczamy prawdziwy kubański rejs barką, na Rancho Luna, by trochę odetchnąć po szaleństwach. Nasze turnee kończymy w Trinidadzie, gdzie przy sprzyjającej pogodzie, chęci waszej i dobrej kondycji rowerów ruszymy na pobliską plażę (ok. 15 km w jedną stronę)

Punktem przewodnim tej wyprawy : bywać tam, gdzie inni nie zaglądają. Bawić się, pić rum i tańczyć gdzie tylko się da! Wtapiamy się w lokalny klimat, smakujemy i konsumujemy z najlepszej karaibskiej karty menu, którego nigdzie indziej nie znajdziemy. Będziemy blisko ludzi (warto liznąć języka hiszpańskiego przed wyjazdem) Polecam : ” Blondynka na językach Hiszpański Latynoamerykański” Pawlikowskiej. Wystarczy godzina dziennie przez kilka tygodni 🙂

Wyprawa na Kubę to unikalny tramping i backpacking – niepospolita robinsonada z plecakiem. Będzie intensywnie i kalorycznie. Sporo chodzenia, włóczenia się i docierania w nieznane. Na wyspie poruszamy się lokalnym transportem m.in. OLD American Cars, Camiones, Camionetka, bryczką konną, bici taxi. Nasi nowo poznani kierowcy będą czekać zawsze tam gdzie zajdzie taka potrzeba i na to przeznaczone będą napiwki i prezenty które dla nich zabierzemy. Transport będziemy organizować na miejscu on-line. Trzeba się przygotować na dotarcie na nogach, do terminali, dworców, parków i miejsc gdzie ‘łapie się auta’ Taki styl dodaje pikanterii, oraz ukaże naturalny, codzienny sposób przemieszczania się Kubańczyków.

KUBA – BIERZEMY JĄ JAKA JEST, bez zbędnych dodatków. Żyjemy el Cubano! Stołujemy w przydomowej gastronomii (ale nie tylko) odwiedzamy również lokalne knajpy które serwują coś więcej niż kurczaka. Są to lokalne bary, rodzinne paladary, proste restauracje, w których serwowana jest ryba, krewetki, langusty, lub kultowe danie Ropa Vieja.

Casa Particular – domy Kubańczyków w których będziemy mieszkać podczas naszej podróży. Standard pokojów jest naprawdę porządny. UWAGA : pokoje wyposażone są zwykle w duże podwójne łóżka + jedno pojedyncze. Oczywiście staram się szukać pojedynczych, ale podwójne to standard i musiście być przygotowane na taki układ spania. Nie ma z tym nigdy problemów, gdyż każda ma swój malutki śpiwór, lub korzysta z dodatkowego prześcieradła. Taki jest styl kubańskich domów i tego nie przeskoczymy, choć zdarzały się domy, gdzie każda z nas miała osobne łóżko.

Dla kogo wyprawa?
Dla kobiet, które pragną uciec od prozy życia, naładować baterie i zatopić się w kubańskim szaleństwie, z ułańską fantazją. Które chcą poznać naturalną, prawdziwą stronę wyspy, kobiet z otwartym, elastycznym umysłem głodnym przygody. Nigdy nie wiesz co się może wydarzyć, ta podróż to istna karuzela zdarzeń i niecodziennych sytuacji.

Zabierasz ze sobą wygodny plecak, dla chętnych mały śpiwór lub prześcieradło kokon antyseptyczne, kartę VISA, paszport ważny przynajmniej 6 miesięcy. Więcej dostaniesz w dedykowanej liście. Wylot główny z Warszawy. Jeśli chcesz lecieć z innego miasta, nie ma problemu, możemy się spotkać w Hawanie, albo nawet w casa particulares.

Powróć do ogłoszeń




X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl