Ogłoszenia Globtroterów

Wybrane ogłoszenie:

2020-07-30 14:00:53

tytuł POSZUKIWANA SIOSTRZANA DUSZA.ZWIEDZANIE RUIN W ALPACH WLOSKICH.pilne!

Eskimos

Chciałbym pooddychać świeżym górskim powietrzem i schodzić gicole zwiedzając różnego rodzaju ruiny w górach- dziadzieję coś przy tym korkowirusie.
Najlepiej zwiedzac w fajnym towarzystwie. Liczę na to że ktoś teraz siedzi w domu i zastanawa się nad tym co ja.

Teraz konkrety: szukam raczej koleżanki ( mogą być dwie) na wyjazd w góry busem który może służyć jako kamper, czyli mobilny domek.
Mogę też pojechać osobówką i poupychać do niego graty i namioty.
Oczywiście możemy też pojechać TWOIM wielkim Jeepem , nie masz jeepa? No to wracamy do opcji kampera.

Najbardziej chciałbym pozwiedzac opuszczone górskie fortyfikacje, spoza przewodników, jak na załączonych zdjęciach.
Tempo normalne, nie chcę konkurować z kozicami ale też nie chce sie wlec jak ci co łażą z kijkami od nart, chociaż nie widać śniegu.
1. Okolice jeziora Garda na pagórkach stoją co kilkaset metrów jakieś ruiny.
2. Linię Cadorna- pewnie słyszysz pierwszy raz...to trochę tak jak ja. Na odcinku 30 km Włosi przez 16 lat budowali linie umocnień w górach - 40 tysięcy ludzi zbudowało 2000 różnego rodzaju budowli zarówno pod ziemią jak i na powierzchni, które przez kolejne 30 lat modernizowali, a potem zostawili bezużytecznie.
Dwa pierwsze zdjęcia je obrazują- czasami trzeba przejsc przez tunel żeby przejść z jednej strony góry na drugą, dla mnie czad dla innych slaba zabawa w krasnala.
Ze względu na stan, rozmach i rozmiar miejsce nie jest zachwalane przez państwo włoskie jako atrakcja turystyczna.
3. Okolice jezior Como , Maggiore i kilku mniejszych.
Samo jezioro jest malownicze, ale bardziej chodzi mi o okolice niż o leżakowanie przy brzegu...i need action my friend!

Wyjazd możemy wzbogacić o Twoje sugestie.

Ogólnie chodzi mi o to, zeby przeżyć coś fajnego , odkryć kilka miejsc, w których powinno się roic od ludzi a nie ma nikogo.

Warunki pionierskie , daleko do Wersalu, ale do Sparty też, ostatnio często padały pytania o mycie i higienę.
Odpowiedź jest prosta- jest mycie, jeżeli ktoś się myje to higiena też jest.
Jedzenie,- kupujemy codziennie świeżości w supermarkecie, a potem się tym delektujemy , na ogół w moim przypadku są to bułki z masłem i szynką.
Koszty- podział 50/50 na paliwo, około 1000-1200 zł na duszę, żarcie pewnie drugie tyle, chyba że chcesz jeść trufle z poziomkami i łabędzia w galarecie, to wtedy więcej.

Kilka słów o mnie:
- pracuje samodzielnie ( mieszkam w pracy)
-lubie podróżować od kiedy pamiętam (ponad 100 krajów ) , znam języki obce (dobrze) plus język gestów ,jestem bardzo grubo po 40tce...drażliwy temat dla mnie
-lubie ludzi mających w zanadrzu ciekawe historie, pasje , lubię wiedzę/naukę, sarkazm- mam dziwne poczucie humoru co widać w moim poscie
- nie lubię stękania i papierosów, osób skrytych, mało rozmownych i interesownych
- po ostatnich kilku dniach tutaj po moim ogłoszeniu sprzed tygodnia nie lubię tez internetowych trujdup
- wolę podróżować z kobietami niż z facetami.

Kobiety są na ogół bardziej entuzjastycznie podchodzące do podróży, bardziej ciekawe nowości , faceci z którymi kilka razy się wybrałem byli dziwni- jeden chlał, drugi musiał się kilka razy dziennie kąpać- podróżnik czyscioszek, trzeci chciał zwiedzać sklepy i puby....

Ktoś skomentował to niedawno jako fajny początek kryminału:)
To na koniec luźna uwaga- obawy przechodzą z czasem, to jest tylko wycieczka, ludzie z wycieczek wracają.

Moje zdjęcie główne pamięta czasy najazdów Hunów na Europę, następne są aktualne- dlaczego tego czepiają się akurat faceci pozostaje dla mnie zagadką.
Reszta prv.
E-mail : piterglass@wp.pl
SPRAWA JEST BARDZO PILNA!

typ: szukam chętnych na wyprawę

Eskimos

Powróć do ogłoszeń




Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

04-18
Wyspa Świętego Tomasza - gdzie to jest?

Państwo Wyspy Świętego Tomasza i Książęca to jedno z nieczęsto odwiedzanych przez turystów miejsc. Niemal każdy z rankingów popularności turystycznej lokuje ten kraj wśród 10 najrzadziej odwiedzanych. Czego więc można się spodziewać po największej wyspie kraju położonego w Zatoce Gwinejskiej?

04-15
Podróż w czasach zarazy

Kiedy pierwszy raz byłem na pustyni w Jordanii, zastanawiałem się, jak tam można żyć. Z czasem, gdy odwiedziłem Gobi, Saharę, pustynię Judzką w Izraelu, z przyjemnością zacząłem odkrywać subtelny urok pustynnych krajobrazów.

04-05
Sedona. Katedra bez ścian...
04-01
Cataratas Iguazu w Argentynie i B...
10-25
Samochodem po Argentynie cz. II...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl