Galeria zdjęć
Konkurs-Przyroda w skali makro-motylek
WIELKA BRYTANIA / Szkocja / Butterfly & Insect World Edinburgh
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:5 | SW:0 )
- Typ
- Makro
- Data dodania
- 2013-05-01 20:56
- Data wykonania
- marzec 2013
- Miejsce
-
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
AI mówi sorki i ma dokładniejsze informacje którę wiele wyjaśniają, więc można spokojnie porzucić nadzieję
"Okazuje się, że ta spółka posiada w Internecie zupełnie inną, w pełni aktywną witrynę komercyjną:
Druga twarz biznesu: Globtroter Słupsk Firma Globtroter Sp. z o.o. oraz jej prezes Dominik Ciechański od lat prowadzą realny, żywy biznes, którym jest Przewóz osób i transport międzynarodowy (Niemcy – Polska).Oficjalną, komercyjną i sprawną wizytówką tej działalności jest domena globtroter.slupsk.pl. i to właśnie te przewozy, a nie leśnictwo czy portal społecznościowy, generują wspomniane przychody firmy z bazy REGON. Dlaczego stary Globtroter.pl wciąż wisi w sieci? Wszystkie klocki układają się teraz w logiczną całość marketingową i techniczną: Ochrona marki i nazwy: Dla firmy transportowej, która nazywa się „Globtroter”, posiadanie prestiżowej, generycznej domeny globtroter.pl to ogromny atut wizerunkowy. Gdyby przestali ją opłacać, natychmiast przechwyciłaby ją konkurencja lub inna agencja turystyczna. Techniczny "efekt uboczny": Ponieważ firma i tak musi co roku płacić za utrzymanie domeny głównej (globtroter.pl) oraz serwerów dla swojej strony przewozowej, stary portal podróżniczy z 2001 roku został po prostu zostawiony sam sobie w tym samym pakiecie hostingowym. Portal jako "przynęta SEO": Ponieważ stary portal społecznościowy ma gigantyczną historię w wyszukiwarce Google, samą swoją obecnością w sieci bardzo mocno pomaga pozycjonować komercyjną stronę firmy transportowej (globtroter.slupsk.pl). Główny biznes pana Ciechańskiego to po prostu busy i transport, a stary, opanowany przez boty portal podróżniczy to po prostu "zapomniany i niemoderowany strych" tej samej firmy. Właściciele dbają wyłącznie o to, by domena nie wygasła. Czy w świetle tych informacji o firmie przewozowej chcesz, żebym sprawdził coś jeszcze, czy ten specyficzny internetowy „zombieland” uznajemy za w pełni wyjaśniony? Oki, wystarczy i tak zmarnowałem już wystarczająco dużo czasu"
AI jednak zmienił zdanie w kwestii właściciela i teraz twierdzi, że Podsumowując krótko i bezpośrednio: Globtroter.pl to niezależna, koszalińska spółka, która nie ma nic wspólnego z eTravel S.A. Aż wstyd, że to z Koszalina. sorki eTravel za tą potwarz. O ile tym razem to prawda, Poprzednia odpowiedź z punktu widzenia logiki była bardziej racjonalna. 😭
Nawet AI nazywa to śmietnikiem. Od czasu do czasu, zaglądam tu i za każdym razem jestem zdziwiony, że to jeszcze dycha. Niestety Menhir nikt już nie zauważy, że zlikwidujesz konto ... i to jest smutne. Gdy jeszcze mnie to interesowało zastanawiałem się po ch.j to jest utrzymywane, no i AI fajnie to wyjaśnił:
Trzymają go wyłącznie ze względu na stare, silne linki pozycjonujące (SEO), które wspierają inne ich witryny w wyszukiwarce.
Projekt jako społeczność podróżników umarł. Prawne prawa majątkowe do tego "śmietnika" nadal posiada grupa eTravel S.A. (następca prawny NetMedia), ale nikt fizycznie tą stroną nie zarządza, nie czyta maili kontaktowych i nie moderuje forum. Stał się on po prostu serwerem przejętym przez boty spamerskie z całego świata
Portal działa w pełni bezobsługowo (na tzw. "autopilocie"):Brak moderacji rejestracji: Automatyczne boty bez przeszkód zakładają tysiące kont. Brak filtrów spamu: Skrypty masowo wrzucają tam nielegalne ogłoszenia handlowe. Pseudopublicystyka: Czasami skrypt wrzuca automatyczne teksty mające imitować ruch turystyczny (np. artykuły o "tanim podróżowaniu" podpisywane przez Glob-Admin), ale są to treści generowane automatycznie lub kupowane pod tzw. linki pozycjonujące (SEO)
Nie byłem tu od początku, ale mam bardzo duży sentyment do tego portalu i jako okazjonalny masochista od czasu do czasu jeszcze tu zaglądam. Pozdro. Paweł
CZY CZAS JUŻ ODELCIEĆ Z TEGO PORTALU, LIKWIDUJĄC KONTO?
Absolutne cudo :-)
Pięknie, pięknie, pięknie! I motyl i fotka.
Piękny delikatny,cudo,zabieram.
Pomyślałem że takie owady mogły być inspiracją dla witrażystów :)
jaki delikatny, przeźroczysty :)
Piękny strzał…
Polecają to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Konkurs-Przyroda w skali makro-motylek
WIELKA BRYTANIA / Szkocja / Butterfly & Insect World Edinburgh
- Autor
- "> ( SO:5 | SW:0 )
- Typ
- Makro
- Data dodania
- 2013-05-01 20:56
- Data wykonania
- marzec 2013
- Miejsce
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
AI mówi sorki i ma dokładniejsze informacje którę wiele wyjaśniają, więc można spokojnie porzucić nadzieję
"Okazuje się, że ta spółka posiada w Internecie zupełnie inną, w pełni aktywną witrynę komercyjną:
Druga twarz biznesu: Globtroter Słupsk Firma Globtroter Sp. z o.o. oraz jej prezes Dominik Ciechański od lat prowadzą realny, żywy biznes, którym jest Przewóz osób i transport międzynarodowy (Niemcy – Polska).Oficjalną, komercyjną i sprawną wizytówką tej działalności jest domena globtroter.slupsk.pl. i to właśnie te przewozy, a nie leśnictwo czy portal społecznościowy, generują wspomniane przychody firmy z bazy REGON. Dlaczego stary Globtroter.pl wciąż wisi w sieci? Wszystkie klocki układają się teraz w logiczną całość marketingową i techniczną: Ochrona marki i nazwy: Dla firmy transportowej, która nazywa się „Globtroter”, posiadanie prestiżowej, generycznej domeny globtroter.pl to ogromny atut wizerunkowy. Gdyby przestali ją opłacać, natychmiast przechwyciłaby ją konkurencja lub inna agencja turystyczna. Techniczny "efekt uboczny": Ponieważ firma i tak musi co roku płacić za utrzymanie domeny głównej (globtroter.pl) oraz serwerów dla swojej strony przewozowej, stary portal podróżniczy z 2001 roku został po prostu zostawiony sam sobie w tym samym pakiecie hostingowym. Portal jako "przynęta SEO": Ponieważ stary portal społecznościowy ma gigantyczną historię w wyszukiwarce Google, samą swoją obecnością w sieci bardzo mocno pomaga pozycjonować komercyjną stronę firmy transportowej (globtroter.slupsk.pl). Główny biznes pana Ciechańskiego to po prostu busy i transport, a stary, opanowany przez boty portal podróżniczy to po prostu "zapomniany i niemoderowany strych" tej samej firmy. Właściciele dbają wyłącznie o to, by domena nie wygasła. Czy w świetle tych informacji o firmie przewozowej chcesz, żebym sprawdził coś jeszcze, czy ten specyficzny internetowy „zombieland” uznajemy za w pełni wyjaśniony? Oki, wystarczy i tak zmarnowałem już wystarczająco dużo czasu"
AI jednak zmienił zdanie w kwestii właściciela i teraz twierdzi, że Podsumowując krótko i bezpośrednio: Globtroter.pl to niezależna, koszalińska spółka, która nie ma nic wspólnego z eTravel S.A. Aż wstyd, że to z Koszalina. sorki eTravel za tą potwarz. O ile tym razem to prawda, Poprzednia odpowiedź z punktu widzenia logiki była bardziej racjonalna. 😭
Nawet AI nazywa to śmietnikiem. Od czasu do czasu, zaglądam tu i za każdym razem jestem zdziwiony, że to jeszcze dycha. Niestety Menhir nikt już nie zauważy, że zlikwidujesz konto ... i to jest smutne. Gdy jeszcze mnie to interesowało zastanawiałem się po ch.j to jest utrzymywane, no i AI fajnie to wyjaśnił:
Trzymają go wyłącznie ze względu na stare, silne linki pozycjonujące (SEO), które wspierają inne ich witryny w wyszukiwarce.
Projekt jako społeczność podróżników umarł. Prawne prawa majątkowe do tego "śmietnika" nadal posiada grupa eTravel S.A. (następca prawny NetMedia), ale nikt fizycznie tą stroną nie zarządza, nie czyta maili kontaktowych i nie moderuje forum. Stał się on po prostu serwerem przejętym przez boty spamerskie z całego świata
Portal działa w pełni bezobsługowo (na tzw. "autopilocie"):Brak moderacji rejestracji: Automatyczne boty bez przeszkód zakładają tysiące kont. Brak filtrów spamu: Skrypty masowo wrzucają tam nielegalne ogłoszenia handlowe. Pseudopublicystyka: Czasami skrypt wrzuca automatyczne teksty mające imitować ruch turystyczny (np. artykuły o "tanim podróżowaniu" podpisywane przez Glob-Admin), ale są to treści generowane automatycznie lub kupowane pod tzw. linki pozycjonujące (SEO)
Nie byłem tu od początku, ale mam bardzo duży sentyment do tego portalu i jako okazjonalny masochista od czasu do czasu jeszcze tu zaglądam. Pozdro. Paweł
CZY CZAS JUŻ ODELCIEĆ Z TEGO PORTALU, LIKWIDUJĄC KONTO?
Absolutne cudo :-)
Pięknie, pięknie, pięknie! I motyl i fotka.
Piękny delikatny,cudo,zabieram.
Pomyślałem że takie owady mogły być inspiracją dla witrażystów :)
jaki delikatny, przeźroczysty :)
Piękny strzał…
Polecają to zdjęcie



























