Forum dyskusyjne dodanie komentarza

powrót

temat: Wenezuela- Margarita
autor komentarza: dariosek
data dodania: 2007-12-16 23:41:44
treść:
Witam właśnie wróciliśmy....było super.
Zacznę od hotelu:
Hotel fajny, super animacje(jeszcze mało skierowane do polskich turystów-lecz mimo to przedstawienia są super), schludnie i czysto. Ładne czyste baseny(baseny duże są dwa, jeden mały dla dzieci, jeden do gier typu piłka wodna i siatkówka) .Co do sportu 2 boiska do siatkówki, jedno do nożnej, plaża jest fajna lecz nie dla wymagających,(mogę przesłać fotki).Dwie główne restauracje gdzie jemy posiłki(restauracja ta przy bungalowach otwarta jest tylko gdy jest dużo ludzi i na pewno w weekendy) w między czasie ciągle możemy korzystać z restauracyjki(Iguana bar) przy basenie tym gdzie jest spokój i nie ma animacji( przy basenie sportowym), również bar na przeciwko recepcji(tam gdzie sklepy) gdzie możemy zjeść pizze(12-15 przerwa i 19-22), animacje zaczynają się o 20.30 nad główną restauracją(przy placu zabaw dla dzieci), na początku dla dzieci…później główne animacje. Co do wyboru pokoju… lepiej wybrać sobie bungalow(są blisko basenu) nie trzeba jeździć windą góra- dół, bungalowy są nieco większe.
Plaża :
Plaża jest ładna biorąc pod uwagę plaże innych hoteli w pobliżu to chyba najładniejsza, jak się wychodzi na plaże lub na główny basen to po prawej stronie mamy fajną górkę widokową, z której można podziwiać pobliski krajobraz, za górką jest plaża Playa del Agua (niby najpiękniejsza na wyspie, lecz za bardzo się nie podniecajmy…nie jest to rewelacja nawet u nas są ładniejsze  )

Wycieczki:
Jeżeli ktoś ma ochotę i możliwości to podstawą jest wycieczka 2-dniowa na Deltę Orinoko i Canaima(490USD)możemy wycieczkę kupić taniej lecz bez polskiego przewodnika(380 USD)przy plaży Playa del Aqua lub nawet w hotelu Portofino przy recepcji jest biuro podróży (400USD)
Krótki opis Delta Orinoko i Canaima:
Startujemy ok 6 rano autobusikiem na lotnisko w Porlamar, stamtąd lecimy do miasta Maturin, skąd spacerkiem nad brzeg rzeki i motorówką ok 2 godzin płyniemy kanałami do hoteliku, po drodze nam się udało zobaczyć delfiny, nawet z jednym malutkim, małpy- wyjce(to raczej dzięki naszej przewodniczce Alexandrze, która wypatrywała te wszystkie atrakcje i skrupulatnie opowiadała różne ciekawostki, więc czasami jest lepiej dopłacić te 100 USD), dopływamy do obozu, który się mieści na palach, zwykłe domki drewniane bez okien,moskitiera , dach z liści palm(ale w środku całkiem schludnie....myślałem, że będzie gorzej), chwila relaksu, obiadek, później ubieramy się w długie rękawy i spodnie, psikamy się porządnie czymś na komary ,nakładamy skarpety, przed motorówką czekają już na nas gumiaki i płyniemy powoli po kanale Delty, w tym czasie Alexandra opowiada różne ciekawe rzeczy, widzimy dzikie indyki, papugi , tukany,kwiat, który rozkwita po stuknięciu w niego , różności, dobijamy do brzegu gdzie wchodzimy w dżungle, podziwiamy gniazda termitów, Alexandra z przewodnikiem łapią(wykopują) skorpiony, idziemy i słuchamy, np drzewo, które po ścięciu i przechyleniu leci ciurkiem woda, trzcina do jedzenia itp, wracamy do obozu i ściągamy gumiaki, płyniemy na połów piranii, po drodze ponownie udaje się nam zauważyć delfiny tylko tym razem różowe bez górnej płetwy, łapiemy piranie, były i z czerwonym brzuchem i srebrne, duże i małe, następnie płyniemy do wioski indiańskiej gdzie możemy kupić ich wyroby, np wisiorki , torebki z trzciny, hamaki(nic specjalnego ale za parę groszy można im pomóc), tam też widzieliśmy tego wielkiego robala co sie je (a fuj !!! ), żegnamy się i odpływamy na głębszą wodę gdzie podziwiamy zachód słońca, później kąpiel po ciemku, gdzie pływały piranie, wracamy do obozu gdzie kąpiel,przygotowanie do kolacji, imprezka do 23(wyłączają światło)później przy świeczkach i latarkach i spać.Rano śniadanko i powrót na te samo lotnisko i wylot do Parku Narodowego Canaima, przelot nad najwyższym wodospadem świata Salto Angel(jeżeli pozwolą warunki atmosferyczne-nam się udało), lądujemy idziemy nad jeziorko Canaima i płyniemy czółnem indiańskim(curiarą) na wysepkę gdzie jemy obiadek, zostawiamy rzeczy i idziemy do wodospadu, robimy piękne zdjęcia, chodzimy pod wodospadem zwanym Siekierą i wracamy, ubieramy sie i lot na Margaritę, jedno między lądowanie gdzie robimy sobie zdjęcia samolotu, któRym James Angel odnalazł najwyższy wodospad świata i na Margaritę ....koniec , na prawdę było fajnie.

Oczywiście zwiedźcie wyspę czyli Jeep safari(40USD)… zwiedzamy całą wyspę dookoła, nie ma po co brać taxi.
Rezydent
Jest to Pani Maryna. Miła osoba której na co dzień mało widać , lecz jeśli coś naprawdę potrzebujesz i zadzwonisz to pomoże zawsze(tak było w moim przypadku) i naprawdę zaprzeczam wcześniejszym opiniom, które ją stawiały w złym świetle!!! Oczywiście jeśli chcecie wymieniać pieniążki po lepszym kursie to nie u Rezydenta można wymienić w pobliskich sklepach ale ona wcale nie namawia(wszystko tak samo jak w innych państwach).

Pozdrawiam
tytuł:
treść:
użytkownik: hasło:

Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl