Forum dyskusyjne dodanie komentarza

powrót

temat: Gruzja z „Nami Wariatami” uwaga długie
autor komentarza: +/-
data dodania: 2017-03-09 21:07:28
treść:
Mija ponad pół roku od pobytu w Gruzji i chciałbym podzielić się moja opinią.
Większość moich wypraw organizowaliśmy samodzielnie. Tym razem z różnych przyczyn sugerując się opiniami, nasz pobyt zorganizowało małżeństwo z Gori.
• Nasze wymagania (naszym zdaniem) nie były wygórowane, prosiliśmy jedynie o czyste pokoje z dostępem do łazienki, posiłki, wstępy itd. Do tych punktów absolutnie nie mamy zastrzeżeń. Wszystko było tak jak opisują. Wszędzie było czysto, miło i bardzo sympatycznie. Warunki różne w zależności od miejsca. Posiłki smaczne.
• Samochód ok. przestronny, zadbany.
• Trasa była ustalona przed przyjazdem. Często była zmieniana kolejność , ale dla nas nie miało to znaczenia.
• Dużo cennego czasu traciliśmy rano na czekanie na Waleriana. Najpierw 15min ( spoko) , ale gdy czekaliśmy 2-3 godziny … Można było zobaczyć więcej lub spokojniej. Walerian po kolacji często zasiadał z inną grupą degustować chachę do późnej nocy. Nie wiedzieliśmy czy rano będzie nadawał się do prowadzenia samochodu.
• Styl jazdy Waleriana to osobny rozdział. Wiem, wiem, że Gruzja i takie tam, ale dla naszej rodziny bezpieczeństwo to podstawa. Niebezpieczny i agresywny styl jazdy (nie chodzi tu o prędkość) powodował że zamiast cieszyć oczy widokami wszyscy wypatrywali kolejnych zagrożeń. Nasze prośby, rozmowy przynosiły skutek na kilka minut lub zostawały zagłuszane przez radio ustawiane na max głośność, a jego pewność siebie granicząca z arogancją sprawiała, że po przejechaniu kolejnych kilometrów coraz częściej czuliśmy się nie komfortowo i nie bezpiecznie.
• Po drodze mieliśmy okazję spotykać polskie grupy z innymi kierowcami. Większość była zadowolona. Po drodze do Shatili , Walerian do samochodu innej grupy posadził sympatycznego ukraińskiego kierowcę, który pierwszy raz jeździł z kierownicą po niewłaściwej stronie.
• W Wardzi po kolejnej wymianie zdań z Walerianem przedkładając nasze bezpieczeństwo nad „poprawnością polityczną” zażądałem znacznie bezpieczniejszej jazdy co przełożyło się na zmianę kierowcy . I nagle wszystko było na czas, wcale nie docieramy wolniej. Jazda była płynniejsza i bez przeciążeń 5 G
Nie będę opisywał każdego dnia, ale skupie się na ostatnim wieczorze przed wylotem.
Jeszcze w trakcie uzgadniania szczegółów dotyczących naszego pobytu zaznaczaliśmy, że pierwszy i ostatni nocleg przed wylotem chcemy mieć w Tbilisi.
Wyjazd z Lagodeki ok. 16. dzwoni kierowca do Waleriana gdzie mamy nocować. Walerian proponuje przyjazd do Gori ??!! po naszej odmowie informuje nas, że mamy nocleg załatwiony w centrum Tbilisi.
Dojeżdżamy do miasta przed 18. Kierowca nadal nic nie wie o adresie, telefon 1,2,3 czekamy. Proponuje przyjazd w okolice centrum. Od 18:30 brak kontaktu z Walerianem. Robi się ciemno, po 19 dzwoni, że mamy czekać na panią, która zaprowadzi nas do pokoi. Pani oczywiście się nie pojawiła. Po kolejnej rozmowie przekazałem, że czekamy jeszcze 10 min. Jeżeli nie będzie noclegu opuszczamy samochód i sami załatwimy sobie nocleg. Mija godzina 20 nasza cierpliwość się kończy, nie chcemy już czekać, otrzymujemy propozycje przejazdu o 10 min drogi od centrum. Zmęczeni oczekiwaniem, głodni i wściekli na siebie, że daliśmy się kolejny raz Walerianowi. Nie przystajemy na jego propozycję i sami w 10 min załatwiamy hotel w samym centrum. Nie mogę sobie pozwolić aby ostatni wieczór w Gruzji zepsuł nam %$@##@.

Małe podsumowanie
Jesteśmy przekonani, że jeżdżąc z innym kierowcą np. z Amiranem bylibyśmy zachwyceni całą imprezą
Na pewno sami nie zobaczylibyśmy tylu miejsc.
Dużo czasu tracilibyśmy na szukaniu noclegów, adresów, dróg itd.
Polecamy zwłaszcza noclegi w Gorii Guest House Elena
tytuł:
treść:
użytkownik: hasło:

Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl