Forum dyskusyjne dodanie komentarza
| temat: Ostrożność. |
| autor komentarza: janusz44 |
| data dodania: 2018-09-03 10:02:02 |
| treść: Na Ukrainie byłem kilka razy - we Lwowie i były to wyjazdy turystyczne kilkudniowe. Zdarzyła mi się też podróż ok. trzytygodniowa - Odessa, Jałta, Kamieniec Podolski i Lwów. Wędrowałem samotnie zwiedzając piękne miejsca dniami i nocą również. Wszędzie spotykałem przyjaźnie nastawionych do mnie tubylców - uśmiechniętych i życzliwych. Była też wypowiedź mężczyzny w średnim wieku: - "my wiemy, że my Ukraińcy, zrobiliśmy wam Polakom krzywdę". Nie było dalszej rozmowy w tym temacie. Biernie tą wypowiedź wysłuchałem. Nie wszystko jednak było takie różowe w tej podróży. Byłem sam. Na dworcu autobusowym na ul. Stryjskiej we Lwowie zaproponował mi młody człowiek podwózkę busem do Przemyśla. Musisz czekać 40 minut na rejsowy autobus, a my mamy busa, który szybko i wygodnie zawiezie do Przemyśla. Kiedyś ktoś mi powiedział jeszcze w Polsce, że na Ukrainie trzeba być czujnym, będąc samemu. Zatraciłem tą czujność, kiedy cała moja trzytygodniowa wędrówka po Ukrainie była w pełni pomyślna aż do Lwowa - do tego momentu propozycji i mojej zgody na obejrzenie proponowanego busa. Za budynkiem dworca otoczyło mnie ośmiu tęgich harpaganów, z plakietkami służby porządkowej - paszport proszę, bo jak nie, to zawieziemy do komisariatu i tam muszę okazać. Efekt był taki, że zabrano mi prawie wszystkie pieniądze, pozostawiając jedynie na opłacenie przejazdu do Polski. W konsulacie ukraińskim powiedziano mi, że we Lwowie i na pograniczu buszują osobnicy byłych ukraińskich pograniczników i służby celnej, którzy zostali z pracy zwolnieni i trudnią się bandyckim procederem. Trzeba być czujnym, wędrując szczególnie na pograniczu polsko-ukraińskim. |
Forum dyskusyjne
Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.
Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.
Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.
Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.
Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.
