Forum dyskusyjne dodanie komentarza

powrót

temat: Wypraw na Kilimandżaro
autor komentarza: Artur86
data dodania: 2016-02-15 17:38:22
treść:
Niedawno wróciłem z takiej wyprawy. Zaliczyliśmy Kili trasą Machame, kilkudniowe Safari i kilkudniowy pobyt na Zanzibarze. Po prostu coś pięknego. Polecam wszystkim. Całość załatwialiśmy przez agencję Evans Adventures. Wszystkie szczegóły były omawiane przez e-maila. Pisalem do kilkudziesięciu agencji, ale generalnie większość z nich była nastawiona typowo na pieniądze (w niektóry na naprawdę wygórowane pieniądze) i nie bardzo kwapiły się one do odpowiadania na moje pytania, a miałem ich sporo. Generalnie założenie było takie: zapłać, a my wszystkim się zajmiemy. Evans był inny i bardzo szczegółowo odpowiadał na wszystkie moje pytania. Sugerował co może być dla nas fajne i przedstawił wstępny zarys wyprawy w oparciu o nasze plany. Swoje biuro ma w Moshi. Tam też mieszkaliśmy i szczerze lepiej czułem się w Moshi niż w Arushy. Na pewno bezpieczniej. Evans zajął się wszystkim od A do Z. Cała wyprawa była bardzo profesjonalnie zorganizowana. W porównaniu z innymi ofertami cenowymi był zdecydowanie tańszy, a serwis ma na najwyższym poziomie. Czy to w drodze na Kili, czy na Safari jadaliśmy jak królowie. Miłe jest uczucie, kiedy widzisz zadufanego Niemca, który zapłacił więcej od ciebie, a na dzień dobry dostał tylko lunch w pudełku, podczas gdy tobie przynoszą obrus, naczynia, wypasioną zupę, tacę z owocami, udka z kurczaka i po czymś podobnym do hamburgera.Inni nie mogli uwierzyć, że taki wypas mamy. Jako jedyni w drodze na szczyt mieliśmy swój przenośny kibelek turystyczny. Naprawdę full serwis. Przewodnicy również na wypasie. Justin i Gideon to konkretni goście. Ten drugi wprowadzał kilka lat temu polską grupę niepełnosprawnych na szczyt Kili. Byli tam niewidomi i najprawdopodobniej także Jaś Mela. Planujesz wyjazd z Evansem i niczym się nie martwisz. Odbiera cię z lotniska, odwozi do hotelu i dalej wszystko przebiega zgodnie z ustalonym harmonogramem. W Moshi mieszkaliśmy w hotelu z basenem, klimatyzowanymi pokojami i dostępem do internetu. A cena była niższa niż w innych agencjach :) Jeśli znacie angielski, to odpuśćcie sobie polskie firmy. One i tak korzystają z lokalnych firm, które robią masówki. Po co przepłacać? My korzystaliśmy z usług małej agencji, którą tworzy grono zgranych osób. Lokalni ludzie, którzy wiedzą kiedy, gdzie, co i jak. Jeśli chcecie, to sami możecie sprawdzić: http://evansadventuresafaris.com/

a najlepiej pisać bezpośrednio na maila: evansadventuretours@gmail.com

Szybki, dobry i rzeczowy kontakt. Pozdrawiam
tytuł:
treść:
użytkownik: hasło:

Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2026 Globtroter.pl