Forum dyskusyjne dodanie komentarza
| temat: Miesiąc miodowy Malezja kontynentalna, Borneo i Bali |
| autor komentarza: Huberto |
| data dodania: 2019-07-27 14:58:15 |
| treść: Cześć Darek, wróciłem z Malezji dwa tygodnie temu. Spędziłem tam 24 dni włączając w to Singapur. Moja trasa wyglądała tak: W-wa Singapur Langkawi Penang Cameron Highlands Taman Negara Kuala Lumpur Kota Bharu/Kuala Besut/Jetty Perhentian Kota Kinabalu Sandakan Semporna Mabul/Timba Timba Islands, Pom-Pom KK-KL-Melaka KL-Warszawa Jak widzisz trochę podobne miejsca. Z moich uwag: Kuala Lumpur - na jeden obfity dzień i wieczór. No max 2 dni. Bardzo fajny park ptaków, wieczorem fajny widok z Petronas na miasto, aczkolwiek podobno fajniejszy z wieży tv, chinatown, Batu Caves, inne. Taman Negara: no i tutaj mam największe mieszane uczucia. Oczekiwałem czegoś więcej niż dwóch skorpionów, węża i kilku pająków. Generalnie: TŁUMY ! Mocno skomercjalizowane. Nie uświadczysz żadnej zwierzyny, ale patrząc na ilość ludzi to może i dobrze, bo ich szkoda. No może parę małp po drodze. Gdybym dzisiaj leciał jeszcze raz: zdecydowanie to miejsce bym pominął. Park u podnóża Kota Kinabalu ma to samo, jest w pigułce, piękne widoki, dżungla identyczna, a lokalizacyjnie lepsze miejsce. Stąd masz inne fajne atrakcje. Nie wiem do którego parku jedziesz koło Kuching. Ja w Sarawaku nie byłem. Postanowiliśmy skupić się na Sabah'u/ Dzisiaj był dołożył dni z Tamat Negara, popłynąłbym rzeką poniżej Sandakanu. Można spotkać krokodyle, słonie, piękną przyrodę. Nie widzę u Ciebie Melaki. Błąd. Zdecydowanie polecam Ci to miasteczko. Chociaż na jedną noc, ale warto. Ja jeździłem samochodem. MIałem auto w sumie chyba na 8 dni. Gdybyś się jednak zdecydował na Taman Negarę to polecam Ci Rapid Shooting (motorówki/łódki) śmiganie po rzece, cały jesteś mokry, zwiedzanie wioski lokalnej (widzę, że coś podobnego masz w Kuching), pływanie w rzece, itd. Koło KK (Kota Kinabalu) jest wioska Binsuluk. Stąd startują motorówki i łódki na oglądanie małp z nosami (proboscis monkey), potocznie Janusze :) Wieczorem masz jedną z najfajniejszych rzeczy: oglądanie świetlików. Wierz mi - warto :). Singapur 3 dni to dużo, ale jak zobaczysz wszystkie dzielnice, zoo, świątynie, to nie będziesz się nudzić. Obowiązkowo street food z gwiazdką Michelina :) Jakbyś miał jakieś pytania to pisz śmiało. Aaaa. Ogólnie miałem 11 lotów włączając w to lot z PL. P.S. Perhentian: cudowne. Pozdr. HG |
Forum dyskusyjne
Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.
Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.
Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.
Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.
Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.
