Galeria zdjęć
Tatry Przypał Expedition
POLSKA / Tatry Wysokie / Zakopane
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.15 | SW:3.89 )
- Typ
- Krajobraz
- Data dodania
- 2009-08-09 12:08
- Data wykonania
- lipiec 2009
- Miejsce
-
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Kobiety gór±, hehehe :) Wypady na "żywioł" s± ¶wietne,jak człowiek ma głowę na karku to sobie poradzi, no i widzę Andrzeju,że dałe¶ sobie radę w górach Alaski bez zapałek skoro jeste¶ tu z nami ;) To się nazywa przygoda :)))
Andrzej bardzo proszę :))) Jeszcze dwa krzemienie,ale to chyba najtrudniejsze,no i kawałek suchej kory i kijek(twarde drzewo) ze sznurkiem :)) Skoro nie ma drzew,to co chciałe¶ palić ??? Jezeli miałe¶ butlę gazow± to krzemień wystarczył :)))
Cenię sobie twój sposób my¶lenia i pewno "sprowokowania" dyskusji. Brak organizacji to nie zaleta oczywi¶cie się z Tob± zgodzę. Tatry jednak to nie Alaska i zorganizowanie wypadu "na żywioł" przy podejrzewam nawet minimalnym do¶wiadczeniu górskim nie jest jakim¶ wielkim wyczynem. W moim przekonaniu pochodzenie czasem bez zegarka na ręku, delektowanie się chwil±, widokiem ile się chce to magia takiego wyjazdu. Nie zdarzaj± się one mi za często ale jak już maj± miejsce to cieszę się nimi. Wszak pewno potwierdzisz to z własnego do¶wiadczenia, że nawet najlepiej zorganizowana wycieczka ma swoje "wybryki" i nieprzewidziane najróżniejsze skutki.
Aparat, nawet kamerę miałem. Pamiętaj, że tam nie ma żadnych drzew, tylko trawa. Próbowali¶my przez obiektyw, ale się nie dało. Słońce za nisko (wrzesień na Alasce) i za dużo chmur i deszczu!! :-)) Znasz jeszcze jaki¶ inny sposób??? :-)))
Andrzej,mogłe¶ mnie tam zabrać !! Rozpalenie ogniska to pryszcz,można to zrobić,na kilka sposobów :))) No nie tutaj się zawiodłam :(( :))) Ale aparat i szkła do niego miałe¶ ? To najprostszy ze sposobów :))))
Ja nie chciałem być zło¶liwy, ale jest to moja obserwacja z tego portalu. Wydaje mi się, że wielu młodych ludzi podkre¶la brak organizacji jako zaletę, oczywi¶cie, że rozumiem iznam wyprawy zorganizowane w ostatniej chwili. Trafiły mi się takie też, ale z reguły, analizowane póĽniej okazuj± się niestety nie najlepsze. Moim skrajnym przypadkiem była zorganizowana w ostatniej chwili wyprawa w góry Wrangla (Alaska). Samolot zostawił nas z namiotem na 4 dni w górach. Nikogo poza przyrod± (i niedĽwiedziami) wkoło na przestrzeni wielu kilometrów. Wszystko by było fajnie, gdyby nie to, że zapomnieli¶my zapałek.... 4 dni w górach bez ognia i ciepłego jedzenia... Wyprawa "Na żywioł"..... :-)))
Dlaczego Andrzeju od razu chwalenie się? Nie było to moim zamiarem zapewniam się jak napisałem wcze¶niej to tylko w ramach uzupełnienia. Czy to nie Tobie czasami marzył się krótki opis do dodawanych zdjęć? A co do twojego pytania hmm czasem warto i¶ć na żywioł a czasem lepiej mieć wszystko dopięte na ostatni guzik pozdrawiam
Chwalenie się wycieczk± zorganizowan± "Na Żywioł" (czyli nie zorganizowan±) to chyba polska specjalno¶ć! Jakże często zauważam tu dumne ogłoszenia o wyprawach "przed siebie" bez pomysłu i celu. Czy to na prawdę jest fajniejsze niż staranne zaplanowanie i wykonanie??? :-))
a i ps to Czerwony Staw
Parę słów uzupełnienia. Dlaczego przypał - bo wyjazd zorganizowany w 45 minut, bo noclegi sponsorowane przez TPN (czyli na dziko), bo bez ustalonej trasy tylko tam gdzie ekipie się spodobało i¶ć totalny sponton jednym słowem mówi±c
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Tatry Przypał Expedition
POLSKA / Tatry Wysokie / Zakopane
- Autor
- "> ( SO:4.15 | SW:3.89 )
- Typ
- Krajobraz
- Data dodania
- 2009-08-09 12:08
- Data wykonania
- lipiec 2009
- Miejsce
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Kobiety gór±, hehehe :) Wypady na "żywioł" s± ¶wietne,jak człowiek ma głowę na karku to sobie poradzi, no i widzę Andrzeju,że dałe¶ sobie radę w górach Alaski bez zapałek skoro jeste¶ tu z nami ;) To się nazywa przygoda :)))
Andrzej bardzo proszę :))) Jeszcze dwa krzemienie,ale to chyba najtrudniejsze,no i kawałek suchej kory i kijek(twarde drzewo) ze sznurkiem :)) Skoro nie ma drzew,to co chciałe¶ palić ??? Jezeli miałe¶ butlę gazow± to krzemień wystarczył :)))
Cenię sobie twój sposób my¶lenia i pewno "sprowokowania" dyskusji. Brak organizacji to nie zaleta oczywi¶cie się z Tob± zgodzę. Tatry jednak to nie Alaska i zorganizowanie wypadu "na żywioł" przy podejrzewam nawet minimalnym do¶wiadczeniu górskim nie jest jakim¶ wielkim wyczynem. W moim przekonaniu pochodzenie czasem bez zegarka na ręku, delektowanie się chwil±, widokiem ile się chce to magia takiego wyjazdu. Nie zdarzaj± się one mi za często ale jak już maj± miejsce to cieszę się nimi. Wszak pewno potwierdzisz to z własnego do¶wiadczenia, że nawet najlepiej zorganizowana wycieczka ma swoje "wybryki" i nieprzewidziane najróżniejsze skutki.
Aparat, nawet kamerę miałem. Pamiętaj, że tam nie ma żadnych drzew, tylko trawa. Próbowali¶my przez obiektyw, ale się nie dało. Słońce za nisko (wrzesień na Alasce) i za dużo chmur i deszczu!! :-)) Znasz jeszcze jaki¶ inny sposób??? :-)))
Andrzej,mogłe¶ mnie tam zabrać !! Rozpalenie ogniska to pryszcz,można to zrobić,na kilka sposobów :))) No nie tutaj się zawiodłam :(( :))) Ale aparat i szkła do niego miałe¶ ? To najprostszy ze sposobów :))))
Ja nie chciałem być zło¶liwy, ale jest to moja obserwacja z tego portalu. Wydaje mi się, że wielu młodych ludzi podkre¶la brak organizacji jako zaletę, oczywi¶cie, że rozumiem iznam wyprawy zorganizowane w ostatniej chwili. Trafiły mi się takie też, ale z reguły, analizowane póĽniej okazuj± się niestety nie najlepsze. Moim skrajnym przypadkiem była zorganizowana w ostatniej chwili wyprawa w góry Wrangla (Alaska). Samolot zostawił nas z namiotem na 4 dni w górach. Nikogo poza przyrod± (i niedĽwiedziami) wkoło na przestrzeni wielu kilometrów. Wszystko by było fajnie, gdyby nie to, że zapomnieli¶my zapałek.... 4 dni w górach bez ognia i ciepłego jedzenia... Wyprawa "Na żywioł"..... :-)))
Dlaczego Andrzeju od razu chwalenie się? Nie było to moim zamiarem zapewniam się jak napisałem wcze¶niej to tylko w ramach uzupełnienia. Czy to nie Tobie czasami marzył się krótki opis do dodawanych zdjęć? A co do twojego pytania hmm czasem warto i¶ć na żywioł a czasem lepiej mieć wszystko dopięte na ostatni guzik pozdrawiam
Chwalenie się wycieczk± zorganizowan± "Na Żywioł" (czyli nie zorganizowan±) to chyba polska specjalno¶ć! Jakże często zauważam tu dumne ogłoszenia o wyprawach "przed siebie" bez pomysłu i celu. Czy to na prawdę jest fajniejsze niż staranne zaplanowanie i wykonanie??? :-))
a i ps to Czerwony Staw
Parę słów uzupełnienia. Dlaczego przypał - bo wyjazd zorganizowany w 45 minut, bo noclegi sponsorowane przez TPN (czyli na dziko), bo bez ustalonej trasy tylko tam gdzie ekipie się spodobało i¶ć totalny sponton jednym słowem mówi±c
Polecaj± to zdjęcie































