Galeria zdjęć
Kapelusz z kolekcji - rozmaito¶ci....
PERU / Ollantantaybo / okolice Cusco
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.65 | SW:4.24 )
- Typ
- Portret
- Data dodania
- 2010-02-19 13:53
- Data wykonania
- listopad 2009
- Miejsce
-
- Dodane do galerii
- PERU
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
różne s± teorie - dawać...nie dawać, płacić...nie płacić. Ja wychodzę z założenia, że je¶li wykonuj± jak±¶ pracę - to płacić (w sumie modelki zarabiaj± na tym samym), je¶li za nic, to wolę nie dawać pieniędzy, ale zawsze co¶ tam przy sobie noszę :D
kiedys siedzialem w Cusco na ulicy i przegladalem zdjecia podeszly dwie taki kolorowe bidulki i koniecznie zeby im zdjecie zrobic a jakos nie bylem w nastroju ale jednak dalem sie naciagnac na te zdjecia oczywiscie za pare soles bo to w koncu ich czesto jedyne zrodlo dochodu ten kolor usmiech mlodosc Kiedys w Bolivi mi klient wytlumaczyl ich wielodzietnosc w indianskich rodzinach. Jak rodzina ma 12 dzieci i kazdy przyniesie 1 sol dziennie to jest 12 soli a wiec fortuna
no ta młoda dama to chyba została przeszkolona.....czasem (je¶li za kasę) to prezentowały taki wyszczerz jak na fotelu u dentysty....:D - mam takich kilka w dokumentacji :D
im bardziej szelmowska mina tym wiecej soles :-))
wydawało mi się....lekko szelmowskie:)))
Figlarne spojrzenie,...,jakby chciala zapytać :- wiecie,że to my wymy¶lili¶my agrafki ?!
to siostra tej małej....obie s± "do¶wiadczonymi pozowaczkami" :D.
No wiesz Emski....nie chciałam już wchodzić w głębsze dywagacje na temat rzeczy oklapniętych.....:D))))
ma fajn± minę
wszystko co oklapniete przyprawia smutkiem :-))
taki sam....z tym, że zrobiony z filcu z bobra - wtedy jest bardziej odporny na odkształcenia - a sam przyznasz, że oklapnięty kapelusz ma w sobie co¶ smutnego...
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Kapelusz z kolekcji - rozmaito¶ci....
PERU / Ollantantaybo / okolice Cusco
- Autor
- "> ( SO:4.65 | SW:4.24 )
- Typ
- Portret
- Data dodania
- 2010-02-19 13:53
- Data wykonania
- listopad 2009
- Miejsce
- Dodane do galerii
- PERU
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
różne s± teorie - dawać...nie dawać, płacić...nie płacić. Ja wychodzę z założenia, że je¶li wykonuj± jak±¶ pracę - to płacić (w sumie modelki zarabiaj± na tym samym), je¶li za nic, to wolę nie dawać pieniędzy, ale zawsze co¶ tam przy sobie noszę :D
kiedys siedzialem w Cusco na ulicy i przegladalem zdjecia podeszly dwie taki kolorowe bidulki i koniecznie zeby im zdjecie zrobic a jakos nie bylem w nastroju ale jednak dalem sie naciagnac na te zdjecia oczywiscie za pare soles bo to w koncu ich czesto jedyne zrodlo dochodu ten kolor usmiech mlodosc Kiedys w Bolivi mi klient wytlumaczyl ich wielodzietnosc w indianskich rodzinach. Jak rodzina ma 12 dzieci i kazdy przyniesie 1 sol dziennie to jest 12 soli a wiec fortuna
no ta młoda dama to chyba została przeszkolona.....czasem (je¶li za kasę) to prezentowały taki wyszczerz jak na fotelu u dentysty....:D - mam takich kilka w dokumentacji :D
im bardziej szelmowska mina tym wiecej soles :-))
wydawało mi się....lekko szelmowskie:)))
Figlarne spojrzenie,...,jakby chciala zapytać :- wiecie,że to my wymy¶lili¶my agrafki ?!
to siostra tej małej....obie s± "do¶wiadczonymi pozowaczkami" :D.
No wiesz Emski....nie chciałam już wchodzić w głębsze dywagacje na temat rzeczy oklapniętych.....:D))))
ma fajn± minę
wszystko co oklapniete przyprawia smutkiem :-))
taki sam....z tym, że zrobiony z filcu z bobra - wtedy jest bardziej odporny na odkształcenia - a sam przyznasz, że oklapnięty kapelusz ma w sobie co¶ smutnego...
Polecaj± to zdjęcie





























