Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Zwiedzanie Górskiego Karabachu > GÓRSKI KARABACH


Smok-1 Smok-1 Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie GÓRSKI KARABACH / Stepanakert / Stepanakert / Dziad i Baba ...Jeśli przyciąga Was Górski Karabach, zamieszkany przez Ormian, a będący przedmiotem sporu między Armenią a Azerbejdżanem, to poczytajcie relację Smoka-1 z pobytu w lipcu 2014.

Zwiedzanie Karabachu zaczyna się zwyczajowo od Stepanakertu. Oczywiście w zwyczajowo ze względu na formalności (załatwienie wizy). Samo miasto niezbyt ciekawe, przeważają sowieckie budynki z lat 70-tych, jakich wszędzie pełno po całym byłym Sojuzie. Śladów po minionej wojnie, przynajmniej w samym centrum, nie widać.

Na zwiedzanie okolic dostajemy starą ładę i jednego z synów Aszota jako kierowcę. Pierwotnie miało być za darmo, ale bez przesady, przecież benzyna też kosztuje, choć tu akurat jest znacznie tańsza niż w Polsce. Ustalona standardowa stawka dzienna to 5000 dram. W sumie jakoś szczególnie drogo nie jest.

Ze Stepanakertu jedziemy do Gandzasar, chyba najpiękniejszego ormiańskiego monastyru w całym Karabachu. Po drodze, na obrzeżach stolicy obowiązkowy przystanek przy rzeźbie „Dziad i Baba” - to międzynarodowy symbol całego kraju. Potem już w miarę prosta droga do Wank, oczywiście prosta dla kogoś, kto tę drogę zna, bo drogowskazów za bardzo nie ma. W samym Wanku zaskakuje cudaczny hotel w kształcie statku (własność miejscowego przedsiębiorcy, pełniącego przy okazji rolę karabachskiego Robin Hooda -–przynajmniej według opowieści naszego kierowcy, bo zajmującego się głównie rozdawaniem pieniędzy wśród sąsiadów, fundowaniem nagród i stypendiów, budowaniem dróg i szkół -–aktualnie ponoć został niesłusznie aresztowany w Moskwie za malwersacje - gdzie leży prawda, nie wiadomo … Drugą atrakcją Wanku są płoty zrobione z tablic rejestracyjnych (azerskich) z samochodów porzuconych przez Azerów podczas wojny (sądząc po ilości musieli zbierać te tablice z terenu całego Karabachu).

Jednak główny zabytek leży na sporej górze nieopodal Wanku. Monastyr Gandzasar (wstęp bezpłatny, jak we wszystkich ormiańskich kościołach) jest chyba najlepiej zachowanym średniowiecznym karabachskim monastyrem, z dużą ilością chaczkarów i przepięknym płaskorzeźbami. Co różni go od monastyrów w centralnej Armenii, to ilość ludzi. Tu jest po prostu pusto, co najwyżej pojedyncze osoby.

Kolejny dzień to wyprawa do jaskini Azoh. Dojazd sprawdzonym sposobem (znana łada) z tym że kierowcą jest sam Aszot. Przejazd ze Stepanakertu, w kierunku południowym, po drodze oglądanie tysiącletniego drzewa i sama jaskinia. Jakby nie wskazówki Aszota, to samodzielnie nie sposób trafić. Nie żadnych drogowskazów, samo wejście również z drogi nie jest widoczne. Po dojściu do jaskini okazuje się, że otwór jest niby zabezpieczony kratą, ale wejść się da, bo większość kraty i tak jest zniszczona. Aktualnie zresztą w jaskini trwają prace wykopaliskowe (organizowane bodajże przez Uniwersytet w Londynie albo Cambridge, są archeolodzy amerykańscy, brytyjscy). Szukają śladów prehistorycznych ludzi, którzy zamieszkiwali jaskinię, ponoć najstarsze ślady człowieka poza Afryką. Wnętrze jaskini głównie przygotowane do wykopalisk, stanowisko zabezpieczone workami z piaskiem, wszędzie pełno drabin i rusztowań. Prace potrwają jeszcze z pół roku, nie wiadomo za bardzo w jakiej formie będzie potem eksponowana sama jaskinia.

Pomysł na kolejną wycieczkę (Agdam i oglądanie wymarłego miasta) zostaje szybko wyperswadowany. Bodajże dzień wcześniej w okolicy zastrzelono dwóch traktorzystów i wojsko zamknęło cały teren. Nawet Aszot (jakby chciał, a nie chce) nie jest w stanie tego przeskoczyć. Zamiast Agdamu jedziemy do Szuszi (Szuszy), tym razem normalną komunikacją miejscową (z dworca autobusowego przy głównej ulicy Stepanakertu, odjeżdżają autobusy miejskie). Cały dojazd na główny plac w Szuszi zajmuje mniej niż pół godziny.

Szusza w czasach azerbejdżańskich była miastem w dużej mierze muzułmańskim, czego świadectwem są ruiny meczetów i starych domów w typie tureckim. Zresztą ruiny w Szuszi są wszędzie. Zrujnowane osiedla mieszkaniowe, na wpół wypalone domy, w dolnej części miasta (pewnie dawnej muzułmańskiej) w zasadzie większość domów jest albo zniszczona, albo w trakcie odbudowy. Górna część Szuszi położona w pobliżu kościoła Wszystkich Świętych w zasadzie w większości jest odbudowana, choć i tu śladów wojny jest bardzo wiele. Miasteczko ponadto jest otoczone ładnie zachowanymi - odbudowanymi murami - ponoć stąd był prowadzony w czasie wojny ostrzał Stepanakertu, z murów widać również czołg (obecnie pomnik), który pomógł Ormianom zdobyć Szuszę. Powrót do Stepanekertu bezproblemowy. Autobusy jeżdżą praktycznie przez cały dzień.

Na resztę Karabachu oczywiście nie starczyło już czasu, względnie po prostu się nie dało - Agdam


Zdjęcia: Stepanakert, Stepanakert, Dziad i Baba ..., GÓRSKI KARABACH
Stepanakert, Stepanakert, Dziad i Baba ..., GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Wank, Rejon askerański, Monastyr Gandzasar, GÓRSKI KARABACH
Wank, Rejon askerański, Monastyr Gandzasar, GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Wank, Rejon askerański, Płoty z tablic rejestracyjnych ...., GÓRSKI KARABACH
Wank, Rejon askerański, Płoty z tablic rejestracyjnych ...., GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Azokh, Rejon Hadrut, Archeolodzy przy pracy, GÓRSKI KARABACH
Azokh, Rejon Hadrut, Archeolodzy przy pracy, GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Azokh, Rejon Hadrut, Jaskinia Azoh (Azokh), GÓRSKI KARABACH
Azokh, Rejon Hadrut, Jaskinia Azoh (Azokh), GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Szuszi (Susa), Rejon szuszyński, Szuszyńskie meczety, GÓRSKI KARABACH
Szuszi (Susa), Rejon szuszyński, Szuszyńskie meczety, GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Szuszi (Susa), Rejon szuszyński, Szuszyńskie meczety (2), GÓRSKI KARABACH
Szuszi (Susa), Rejon szuszyński, Szuszyńskie meczety (2), GÓRSKI KARABACH



Zdjęcia: Wank, Rejon askerański, Ślady po wojnie, GÓRSKI KARABACH
Wank, Rejon askerański, Ślady po wojnie, GÓRSKI KARABACH

Zdjęcia

GÓRSKI KARABACH / Stepanakert / Stepanakert / Dziad i Baba ...GÓRSKI KARABACH / Rejon askerański / Wank / Monastyr GandzasarGÓRSKI KARABACH / Rejon askerański / Wank / Płoty z tablic rejestracyjnych ....GÓRSKI KARABACH / Rejon Hadrut / Azokh / Archeolodzy przy pracyGÓRSKI KARABACH / Rejon Hadrut / Azokh / Jaskinia Azoh (Azokh)GÓRSKI KARABACH / Rejon szuszyński / Szuszi (Susa) / Szuszyńskie meczetyGÓRSKI KARABACH / Rejon szuszyński / Szuszi (Susa) / Szuszyńskie meczety (2)GÓRSKI KARABACH / Rejon askerański / Wank / Ślady po wojnie

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl