Artykuły i relacje z podróży Globtroterów
Dzień w Katarze > KATAR
gastropoda
relacje z podróży
Bezpłatn± wizę katarsk± można otrzymać na 72 godziny, o ile leci się liniami katarskimi. Ponieważ komunikacja publiczna jest do¶ć szcz±tkowa, więc przy krótkim pobycie można wypożyczyć samochód. Wypożyczalni jest sporo, cena jest przystępna, bo wynajęcie małego pojazdu na dobę kosztuje 80 QR, a cena paliwa 1,5 QR za litr.
O 7:00 wyjeżdżam z lotniska. Teren wokół stolicy jest zabudowany budownictwem jednorodzinnym i pomimo licznych autostrad ruch jest na tyle duży, że przez pierwsz± godzinę posuwam się do¶ć wolno do przodu. Jest ciepło i wilgotno, a powietrze jest do¶ć zamglone. Wydostawszy się z obszaru miejskiego wjeżdżam w płask± pustynię żwirowo-piaszczyst±.
Po dwóch godzinach jazdy dojeżdżam do fortu Al Zubarah. Niewielka budowla obronna stoi niemalże samotnie na pustkowiu. Obok jest kilka współczesnych pawilonów obsługi fortu i pobliskich wykopalisk archeologicznych. Za fortem skręcam na północ maj±c nadzieję zobaczyć co¶ więcej niż tylko ten fort i ¶lady fundamentów. Szosa jest dobra, ale nikt ni± nie jeĽdzi.
Po kilku kilometrach zatrzymuję się przy opuszczonej wsi Al Quesur. Stoi tu kilkana¶cie ruin dawnych domostw, które s±dz±c po stanie ruin zostały opuszczone już bardzo dawno temu. Domostwa były z suszonej gliny wzmocnionymi kamieniami, więc wiatr, opady i słońce szybko niszcz± budynki. Wokół żwirowa pustynia z rzadkimi kępkami niskich srebrno-rdzawych krzewów. Kilkana¶cie kilometrów dalej nieco w bok od drogi jest kolejna opuszczona wioska Al Jumail, tym razem w lepszym stanie i nad brzegiem morza.
Morza niestety nie widzę, bo jest odpływ, a widoczno¶ć jest ograniczona zamgleniem. Również ta wie¶ została opuszczona kilkadziesi±t lat temu, ale jest w zdecydowanie lepszym stanie. Mogę nawet wej¶ć po schodkach na szczyt minaretu. Osada jest do¶ć zwarta, ogrodzenia, bramy, meczet, domy i uliczki s± do¶ć interesuj±ce, więc spędzam na penetracji sporo czasu. Na koniec spaceruję trochę wyschniętym dnem morza, po czym jadę kolejne kilometry do miasta Ar Ruwais.
Położone na północnym krańcu półwyspu miasto ma nowoczesn±, ale niewysok± zabudowę mieszkaniow± oraz oczywi¶cie nowe meczety. Jest tu spory port rybacki z tradycyjnymi łodziami dhow, napędzanymi jednak nie żaglami, a silnikami spalinowymi.
Po dwóch godzinach jazdy dojeżdżam do fortu Al Zubarah. Niewielka budowla obronna stoi niemalże samotnie na pustkowiu. Obok jest kilka współczesnych pawilonów obsługi fortu i pobliskich wykopalisk archeologicznych. Za fortem skręcam na północ maj±c nadzieję zobaczyć co¶ więcej niż tylko ten fort i ¶lady fundamentów. Szosa jest dobra, ale nikt ni± nie jeĽdzi.

Al Zubarah, Katar, Fort, KATAR
Po kilku kilometrach zatrzymuję się przy opuszczonej wsi Al Quesur. Stoi tu kilkana¶cie ruin dawnych domostw, które s±dz±c po stanie ruin zostały opuszczone już bardzo dawno temu. Domostwa były z suszonej gliny wzmocnionymi kamieniami, więc wiatr, opady i słońce szybko niszcz± budynki. Wokół żwirowa pustynia z rzadkimi kępkami niskich srebrno-rdzawych krzewów. Kilkana¶cie kilometrów dalej nieco w bok od drogi jest kolejna opuszczona wioska Al Jumail, tym razem w lepszym stanie i nad brzegiem morza.

Al Jumail, Katar, Meczet, KATAR
Morza niestety nie widzę, bo jest odpływ, a widoczno¶ć jest ograniczona zamgleniem. Również ta wie¶ została opuszczona kilkadziesi±t lat temu, ale jest w zdecydowanie lepszym stanie. Mogę nawet wej¶ć po schodkach na szczyt minaretu. Osada jest do¶ć zwarta, ogrodzenia, bramy, meczet, domy i uliczki s± do¶ć interesuj±ce, więc spędzam na penetracji sporo czasu. Na koniec spaceruję trochę wyschniętym dnem morza, po czym jadę kolejne kilometry do miasta Ar Ruwais.
Położone na północnym krańcu półwyspu miasto ma nowoczesn±, ale niewysok± zabudowę mieszkaniow± oraz oczywi¶cie nowe meczety. Jest tu spory port rybacki z tradycyjnymi łodziami dhow, napędzanymi jednak nie żaglami, a silnikami spalinowymi.
Przed zmierzchem dojeżdżam do zakorkowanego Ad Dauha.
Dodane komentarze
brak komentarzy
Przydatne adresy
Brak adres w do wy wietlenia.
Inne materia y
Dział Artykuły
Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.
Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.





