Galeria zdjęć
Herbatka, oczywi¶cie z koki
PERU / Ancash / Huaraz
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.79 | SW:4.72 )
- Typ
- Reportaż
- Data dodania
- 2014-12-19 08:50
- Data wykonania
- listopad 2014
- Miejsce
-
- Dodane do galerii
- Peru 2014
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
jak powiadaj± Indianie - jedynie biały człowiek potrafi z rzeczy często niezbędnej do przeżycia w trudnych warunkach zrobić "narzedzie" do zabijania..., smutne, ale prawdziwe...
Słyszałem również o wspaniałych programach amerykańskich płacenia rolnikom za zniszczone pola koki. Skończyło się to powstaniem kilka razy większych areałów do niszczenia w kolejnych latach ....
ja sobie żułam schodz±c na dno kanionu Colca, ale więcej dowiedziałam się o uprawach będ±c w Kolumbii. Tam w ramach walki ze zorganizowan± przestępczo¶ci± (kartele narkotykowe) wdrożono wraz ze Stanami Zjednoczonymi program likwidacji duzych plantacji. Niestety zrobiono to nieudolnie i były one lokalizowane z "góry" i pryskane pestycydami - wywołało to katastrofę ekologiczn±, bo pryskano jak leci i wszystko zanieczyszczało tez glebę, wode i lasy. Stanów to bardzo nie obeszło, ale złozono protest i w chwili obecnej oddziały wojska przeczesuj± selvę i ręcznie wycinaj± znalezione zbiorowiska krzewów (widziałam). To bardziej pracochłonne, ale równie skuteczne. :)))
Smoku-1 i Bo1 thx za info:-)
Tak przy okazji to jak konkwistadorzy najechali Peru to na pocz±tku zabronili koki bo to ziele diabelskie, ale jak zauważyli że bez koki tubylcy pracuj± mniej wydajnie w kopalniach srebra to zdjęli ekskomunikę z tego ziela i łaskawie przyzwolili na używanie...
W Boliwii koka (li¶cie) traktowana jest jako czę¶ć dziedzictwa narodowego, uprawy s± do¶ć powszechne; podobno obecnie to główny producent kokainy na ¶wiecie
uzupełnię je¶li pozwolisz... - redukuje też uczucie głodu, dlatego Indianie zabierali jej zapasy na długie wędrówki. Do tej pory rz±dy niektórych państw - m.in. Kolumbii pozwalaj± Indianom hodować na własne potrzeby w przydomowych ogródkach niewielkie ilo¶ci tego krzewu (na własne potrzeby)..
To bi±ly człowiek wykorzystał li¶cie koki, które po specjalnej obróbce zostaj± narkotykiem, w wersji stosowanej przez Indian s± jedynie używk±, podobn± do takich używek jak herbata lub kawa.
Li¶cie koki zwykle się żuje, potem wypluwa, można też pić herbatkę :)
Koka, a precyzyjniej li¶cie koki (na gram narkotyku potrzeba bodajże 50 kg li¶ci, więc stężenie kokainy takie sobie), pomaga głównie na chorobę wysoko¶ciow± ...
w wielu hotelach daj±..., ale działa słabiej niż porz±dna kawa :)
Rzeczywi¶cie koka?
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Herbatka, oczywi¶cie z koki
PERU / Ancash / Huaraz
- Autor
- "> ( SO:4.79 | SW:4.72 )
- Typ
- Reportaż
- Data dodania
- 2014-12-19 08:50
- Data wykonania
- listopad 2014
- Miejsce
- Dodane do galerii
- Peru 2014
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
jak powiadaj± Indianie - jedynie biały człowiek potrafi z rzeczy często niezbędnej do przeżycia w trudnych warunkach zrobić "narzedzie" do zabijania..., smutne, ale prawdziwe...
Słyszałem również o wspaniałych programach amerykańskich płacenia rolnikom za zniszczone pola koki. Skończyło się to powstaniem kilka razy większych areałów do niszczenia w kolejnych latach ....
ja sobie żułam schodz±c na dno kanionu Colca, ale więcej dowiedziałam się o uprawach będ±c w Kolumbii. Tam w ramach walki ze zorganizowan± przestępczo¶ci± (kartele narkotykowe) wdrożono wraz ze Stanami Zjednoczonymi program likwidacji duzych plantacji. Niestety zrobiono to nieudolnie i były one lokalizowane z "góry" i pryskane pestycydami - wywołało to katastrofę ekologiczn±, bo pryskano jak leci i wszystko zanieczyszczało tez glebę, wode i lasy. Stanów to bardzo nie obeszło, ale złozono protest i w chwili obecnej oddziały wojska przeczesuj± selvę i ręcznie wycinaj± znalezione zbiorowiska krzewów (widziałam). To bardziej pracochłonne, ale równie skuteczne. :)))
Smoku-1 i Bo1 thx za info:-)
Tak przy okazji to jak konkwistadorzy najechali Peru to na pocz±tku zabronili koki bo to ziele diabelskie, ale jak zauważyli że bez koki tubylcy pracuj± mniej wydajnie w kopalniach srebra to zdjęli ekskomunikę z tego ziela i łaskawie przyzwolili na używanie...
W Boliwii koka (li¶cie) traktowana jest jako czę¶ć dziedzictwa narodowego, uprawy s± do¶ć powszechne; podobno obecnie to główny producent kokainy na ¶wiecie
uzupełnię je¶li pozwolisz... - redukuje też uczucie głodu, dlatego Indianie zabierali jej zapasy na długie wędrówki. Do tej pory rz±dy niektórych państw - m.in. Kolumbii pozwalaj± Indianom hodować na własne potrzeby w przydomowych ogródkach niewielkie ilo¶ci tego krzewu (na własne potrzeby)..
To bi±ly człowiek wykorzystał li¶cie koki, które po specjalnej obróbce zostaj± narkotykiem, w wersji stosowanej przez Indian s± jedynie używk±, podobn± do takich używek jak herbata lub kawa.
Li¶cie koki zwykle się żuje, potem wypluwa, można też pić herbatkę :)
Koka, a precyzyjniej li¶cie koki (na gram narkotyku potrzeba bodajże 50 kg li¶ci, więc stężenie kokainy takie sobie), pomaga głównie na chorobę wysoko¶ciow± ...
w wielu hotelach daj±..., ale działa słabiej niż porz±dna kawa :)
Rzeczywi¶cie koka?
Polecaj± to zdjęcie




























