Galeria zdjęć
cała w kwiatach...
FRANCJA / Alzacja / Eguisheim
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.99 | SW:4.99 )
- Typ
- Architektura
- Data dodania
- 2018-05-27 21:44
- Data wykonania
- sierpień 2016
- Miejsce
-
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Twoje życzenie spełniło się! Pięknie dziękuję:) O 2:55 zatrzymali¶my się pod domem, a teraz rozpakowywanie i pranie... Gor±co tutaj!!
aż tak :) uwielbiam czytać Twoje wpisy. Bezpiecznej drogi!!! :)
Aż tak?? Nie przyszłoby mi to do głowy:D Dzisiaj, po przejechaniu 370km, znalazłam się w okolicy Slunj; To taka malutka wioska - Cvitović; jak nazwa wskazuje - cała w kwiatkach (nie muszę chyba dodawać, że tearose lubi bardzo takie miejsca;)) Kwitn± róże, słoneczniki, lipy maj± na sobie tyle kwiatów, że li¶ci prawie nie widać. Tylko pogoda się zbytnio tutaj nie spisała, ale to już taka tradycja:( Kiedy dojeżdżali¶my, zaczęło padać, a na niebie pojawiła się kolorowa tęcza:) Przez moment j± widziałam - zatoczyła koło nad ¶liczn± dolink± i zaraz potem znikła, niczym fatamorgana:( I tak - zachód słońca nad górami, które majacz± w oddali, pozostał wci±ż w sferze marzeń... Na riwierze było rano 28 stopni, a tu zaledwie 18, ale przywykłam do tego. Zupełnie inne jest też niebo po zmroku - bez wyrazu. Uwielbiam granatowe niebo nad Adriatykiem, usiane ¶wiatłem gwiazd, a dzisiaj spotkanie Venus i naszego księżyca... Jutro zajrzymy jeszcze do ulubionego skansenu, następnie - daleka droga do domu. Pozdrawiam z drogi:)
Tearose, napisz ksi±żkę o swoich podróżach.... (je¶li jeszcze tego nie zrobiła¶). Przepięknie opisujesz miejsca, w których jeste¶. :)
Co się odwlecze, to... Dziękuję:)
Dlaczego ja tej fotki wcze¶niej nie widziałam? Uwielbiam takie... :)
Kolorowego urlopu.
Od tego s± wakacje!:) Dzisiaj burzowo, miła odmiana po upałach. Granatowe chmury pojawiły się w południe nad Bokovo, grzmi i grzmi, gło¶no bardzo, ale deszcz padać nie chce. Jeden taras mam na Adriatyk szarawo, ale woda spokojna niczym w jeziorze; drugi - na góry. Poja¶niało, a jaskółki kr±ż± niezmordowanie... Bardzo lubię to miejsce - wieczorem usypia mnie szum morza, a rano budzi ¶piew ptaków. A jak wyjdę na taras, zobaczę morze w porannych promieniach słońca, Hvar na drugim, a Peljesac na trzecim planie, to buzia sama się u¶miecha, można zapomnieć o całym ¶wiecie:) Dziękuję Leszku i pozdrawiam jeszcze z Chorwacji!:)
"tearose" najważniejsze że Ty jeste¶ zadowolona, pogodę masz piękn± a nam cóż; możemy Ci pozazdro¶cić(ale tylko troszkę), z niecierpliwo¶ci± będziemy czekać na Twoje fotki z tego pobytu. Pozdrawiam i życzę aby¶ zapomniała chociaż przez chwilę o trudach codziennego życia, żyj pełn± piersi± i rób to co lubisz.
Cieszę się, że nie zostałam zapomniana;) Siedzę sobie na tarasie, bo wprawdzie jest 30 stopni, ale niebo się zachmurzyło i momentami spadaj± pojedyncze krople. Odpoczywam po trudach podróży, bo tym razem wybrali¶my dłuższ± drogę: przez Węgry, Serbię, BiH, Czarnogórę, znowu BiH i dopiero wczoraj wieczorem dotarli¶my na Rivierę Makarsk±. Pierwszy raz jestem tutaj w czerwcu: ¶wieża zieleń, mało turystów, kwitn± pięknie oleandry i lawenda; wprawdzie smokwy dopiero rosn±, ale za to s± czere¶nie i truskawki. Truskawki s± wyj±tkowo słodkie i maj± jakby mniej wody od naszych - wła¶nie się nimi zajadam:) A czere¶nie przyniosła nam wczoraj gospodyni - na powitanie - wraz ze schłodzonym Karlovacko:) Przed oczami "more", chłodny wiatr na rozgrzanych policzkach, no i nic nie muszę!!:) Zaraz zejdę się ochłodzić, bo woda cieplutka. Dziękuję za życzenia i pozdrawiam:)
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
cała w kwiatach...
FRANCJA / Alzacja / Eguisheim
- Autor
- "> ( SO:4.99 | SW:4.99 )
- Typ
- Architektura
- Data dodania
- 2018-05-27 21:44
- Data wykonania
- sierpień 2016
- Miejsce
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Twoje życzenie spełniło się! Pięknie dziękuję:) O 2:55 zatrzymali¶my się pod domem, a teraz rozpakowywanie i pranie... Gor±co tutaj!!
aż tak :) uwielbiam czytać Twoje wpisy. Bezpiecznej drogi!!! :)
Aż tak?? Nie przyszłoby mi to do głowy:D Dzisiaj, po przejechaniu 370km, znalazłam się w okolicy Slunj; To taka malutka wioska - Cvitović; jak nazwa wskazuje - cała w kwiatkach (nie muszę chyba dodawać, że tearose lubi bardzo takie miejsca;)) Kwitn± róże, słoneczniki, lipy maj± na sobie tyle kwiatów, że li¶ci prawie nie widać. Tylko pogoda się zbytnio tutaj nie spisała, ale to już taka tradycja:( Kiedy dojeżdżali¶my, zaczęło padać, a na niebie pojawiła się kolorowa tęcza:) Przez moment j± widziałam - zatoczyła koło nad ¶liczn± dolink± i zaraz potem znikła, niczym fatamorgana:( I tak - zachód słońca nad górami, które majacz± w oddali, pozostał wci±ż w sferze marzeń... Na riwierze było rano 28 stopni, a tu zaledwie 18, ale przywykłam do tego. Zupełnie inne jest też niebo po zmroku - bez wyrazu. Uwielbiam granatowe niebo nad Adriatykiem, usiane ¶wiatłem gwiazd, a dzisiaj spotkanie Venus i naszego księżyca... Jutro zajrzymy jeszcze do ulubionego skansenu, następnie - daleka droga do domu. Pozdrawiam z drogi:)
Tearose, napisz ksi±żkę o swoich podróżach.... (je¶li jeszcze tego nie zrobiła¶). Przepięknie opisujesz miejsca, w których jeste¶. :)
Co się odwlecze, to... Dziękuję:)
Dlaczego ja tej fotki wcze¶niej nie widziałam? Uwielbiam takie... :)
Kolorowego urlopu.
Od tego s± wakacje!:) Dzisiaj burzowo, miła odmiana po upałach. Granatowe chmury pojawiły się w południe nad Bokovo, grzmi i grzmi, gło¶no bardzo, ale deszcz padać nie chce. Jeden taras mam na Adriatyk szarawo, ale woda spokojna niczym w jeziorze; drugi - na góry. Poja¶niało, a jaskółki kr±ż± niezmordowanie... Bardzo lubię to miejsce - wieczorem usypia mnie szum morza, a rano budzi ¶piew ptaków. A jak wyjdę na taras, zobaczę morze w porannych promieniach słońca, Hvar na drugim, a Peljesac na trzecim planie, to buzia sama się u¶miecha, można zapomnieć o całym ¶wiecie:) Dziękuję Leszku i pozdrawiam jeszcze z Chorwacji!:)
"tearose" najważniejsze że Ty jeste¶ zadowolona, pogodę masz piękn± a nam cóż; możemy Ci pozazdro¶cić(ale tylko troszkę), z niecierpliwo¶ci± będziemy czekać na Twoje fotki z tego pobytu. Pozdrawiam i życzę aby¶ zapomniała chociaż przez chwilę o trudach codziennego życia, żyj pełn± piersi± i rób to co lubisz.
Cieszę się, że nie zostałam zapomniana;) Siedzę sobie na tarasie, bo wprawdzie jest 30 stopni, ale niebo się zachmurzyło i momentami spadaj± pojedyncze krople. Odpoczywam po trudach podróży, bo tym razem wybrali¶my dłuższ± drogę: przez Węgry, Serbię, BiH, Czarnogórę, znowu BiH i dopiero wczoraj wieczorem dotarli¶my na Rivierę Makarsk±. Pierwszy raz jestem tutaj w czerwcu: ¶wieża zieleń, mało turystów, kwitn± pięknie oleandry i lawenda; wprawdzie smokwy dopiero rosn±, ale za to s± czere¶nie i truskawki. Truskawki s± wyj±tkowo słodkie i maj± jakby mniej wody od naszych - wła¶nie się nimi zajadam:) A czere¶nie przyniosła nam wczoraj gospodyni - na powitanie - wraz ze schłodzonym Karlovacko:) Przed oczami "more", chłodny wiatr na rozgrzanych policzkach, no i nic nie muszę!!:) Zaraz zejdę się ochłodzić, bo woda cieplutka. Dziękuję za życzenia i pozdrawiam:)
Polecaj± to zdjęcie





























