Galeria zdjęć
Tajemnicza Willa Wintera
HISZPANIA / Fuertventura / Cofete
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.99 | SW:4.99 )
- Typ
- Reportaż
- Data dodania
- 2021-01-18 08:40
- Data wykonania
- grudzień 2020
- Miejsce
-
- Dodane do galerii
- Fuerteventura
- Opis zdjęcia
Foto-informacje:
Komentarze do zdjęcia
Antoni, dzięki :)
Na uzupełnienie mojej relacji polecam film dokumentalny "Polowanie na Hitlera". http://m.cda.pl/video/5678386e
Dziękuję. Starałem się obnażyć niezbyt jasne legendy dotycz±ce Wintera i jego willi
Antoni, bardzo ciekawy artykuł, dzięki
Antoni, zgadza się, osoba która mnie wpu¶ciła (nie wiem czy to był Pedro) mówiła co¶ o niedobrych relacjach z władzami wyspy.
W moim artykule opisuję spotkanie i rozmowę z Pedro Fumero, którego dziadek był administratorem Cofete, a którego uwięził Gustaw Winter, za zgod± Franco. Pamiętaj, że droga, któr± dotarłe¶ na plażę w Cofete budowali przeciwnicy geralisimusa Franco, więĽniowie z obozu koncentracyjnego w Tefía. Kilka lat temu rz±d Hiszpanii, prawdopodobnie za namow± firmy hotelarsko-budowlanej Lopesan S.A., która powstała z inicjatywy grupy nazistów zwi±zanych z Gustawem Winterem i kapitałem zgromadzonym po II wojnie ¶wiatowej, zapowiedział, że przekształci willę w nowoczesny hotel. Pedro Fumero kiedy to usłyszał powiedział, że to tak jakby otworzyć hotel w Auschwitz i zdecydował się na samowolne wtargnięcie do willi, aby odkryć i pokazać ¶wiatu jej tajemnice. Sympatyczny Pedro nie jest bogaty, za¶ władze nie akceptuj± jego decyzji i protestu, penetruje dolne kondygnacje obiektu, z których pochodz± eksponaty w muzeum.
Szkoda, że jest w takim opłakanym stanie.
Tak Antoni, przyczyniłe¶ się do rozpropagowania tej willi. Teraz trochę jest tam wycieczek, a w samym budynku graciarnia nazywana szumnie muzeum.
Paweł dziękuję za rekomendacje i przepraszam za nie oczekiwane atrakcje. Artykuł by nie powstał, gdybym nie spotkał Juana, który przy kolejnym kieliszku wina pochwalił się, że chodził do szkoły z dziećmi Gustawa Wintera. Kiedy opublikowałem artykuł, pracownik Ambasady Hiszpańskiej zarzucił mi, że zamiast zachwycać się krajobrazami Półwyspu Jandia, szukałem sensacji. Odpowiedziałem, że szukałem prawdy i że dziwi mnie, że chc± by tajemnice z czasów generalissimusa Franco, który udostępnił teren półwyspu Jandia nazistom nadal pozostały nie odkryte. Byłem jednym z pierwszych, który napisał szerzej o tym co się działo w Willi Wintera. Dzisiaj podobnych artykułów jest już sporo w sieci, powstały filmy dokumentalne. Jednym słowem historia Cofete i tego co się tam wydarzyło w czasie i po II wojnie ¶wiatowej, przestaje być tajemnic±
Do trzech razy sztuka
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Tajemnicza Willa Wintera
HISZPANIA / Fuertventura / Cofete
- Autor
- "> ( SO:4.99 | SW:4.99 )
- Typ
- Reportaż
- Data dodania
- 2021-01-18 08:40
- Data wykonania
- grudzień 2020
- Miejsce
- Dodane do galerii
- Fuerteventura
- Opis zdjęcia
Foto-informacje:
Komentarze do zdjęcia
Antoni, dzięki :)
Na uzupełnienie mojej relacji polecam film dokumentalny "Polowanie na Hitlera". http://m.cda.pl/video/5678386e
Dziękuję. Starałem się obnażyć niezbyt jasne legendy dotycz±ce Wintera i jego willi
Antoni, bardzo ciekawy artykuł, dzięki
Antoni, zgadza się, osoba która mnie wpu¶ciła (nie wiem czy to był Pedro) mówiła co¶ o niedobrych relacjach z władzami wyspy.
W moim artykule opisuję spotkanie i rozmowę z Pedro Fumero, którego dziadek był administratorem Cofete, a którego uwięził Gustaw Winter, za zgod± Franco. Pamiętaj, że droga, któr± dotarłe¶ na plażę w Cofete budowali przeciwnicy geralisimusa Franco, więĽniowie z obozu koncentracyjnego w Tefía. Kilka lat temu rz±d Hiszpanii, prawdopodobnie za namow± firmy hotelarsko-budowlanej Lopesan S.A., która powstała z inicjatywy grupy nazistów zwi±zanych z Gustawem Winterem i kapitałem zgromadzonym po II wojnie ¶wiatowej, zapowiedział, że przekształci willę w nowoczesny hotel. Pedro Fumero kiedy to usłyszał powiedział, że to tak jakby otworzyć hotel w Auschwitz i zdecydował się na samowolne wtargnięcie do willi, aby odkryć i pokazać ¶wiatu jej tajemnice. Sympatyczny Pedro nie jest bogaty, za¶ władze nie akceptuj± jego decyzji i protestu, penetruje dolne kondygnacje obiektu, z których pochodz± eksponaty w muzeum.
Szkoda, że jest w takim opłakanym stanie.
Tak Antoni, przyczyniłe¶ się do rozpropagowania tej willi. Teraz trochę jest tam wycieczek, a w samym budynku graciarnia nazywana szumnie muzeum.
Paweł dziękuję za rekomendacje i przepraszam za nie oczekiwane atrakcje. Artykuł by nie powstał, gdybym nie spotkał Juana, który przy kolejnym kieliszku wina pochwalił się, że chodził do szkoły z dziećmi Gustawa Wintera. Kiedy opublikowałem artykuł, pracownik Ambasady Hiszpańskiej zarzucił mi, że zamiast zachwycać się krajobrazami Półwyspu Jandia, szukałem sensacji. Odpowiedziałem, że szukałem prawdy i że dziwi mnie, że chc± by tajemnice z czasów generalissimusa Franco, który udostępnił teren półwyspu Jandia nazistom nadal pozostały nie odkryte. Byłem jednym z pierwszych, który napisał szerzej o tym co się działo w Willi Wintera. Dzisiaj podobnych artykułów jest już sporo w sieci, powstały filmy dokumentalne. Jednym słowem historia Cofete i tego co się tam wydarzyło w czasie i po II wojnie ¶wiatowej, przestaje być tajemnic±
Do trzech razy sztuka
Polecaj± to zdjęcie






























