Galeria zdjęć
Czerwone Wierchy
POLSKA / Tatry / Tatry Zachodnie
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:3.98 | SW:4.32 )
- Typ
- Krajobraz
- Data dodania
- 2009-08-29 15:51
- Data wykonania
- sierpień 2009
- Miejsce
-
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
ej, Czewrone to chyba to nie s± :-). Nie jeżdzijcie tam w sierpniu bo zatory z masy ludzkiej (to cytat z Nyki) popsuj± cał± przyjemno¶ć obcowania z tym miejscem. Koniec czerwca , przed wakacjami to jest to! Cisza taka, że w uszach dudni, trudno spotkać kogo¶ na szlaku. Takie mam wspomnienia sprzed 10-ciu lat... A wiecie, że z wiekiem człowiek zaczyna się bać przepa¶ci?
btw - wła¶nie podczas ostatniego pobytu w schronisku na Murowańcu kole¶ opowiadał nam jak widział kolesia który na Orlej spadł i się zabił w zeszłym roku... mówił że w życiu nie widział nic bardziej fatalnego... i to na jego oczach, kole¶ co przed nim pare metrów szedł... straszne...
no niestety ból z Orl± jest taki że żeby zrobić cało¶ć w jeden dzień to od Zawratu i tak trzeba zacz±ć :)))) a to już całkiem ładna rozgrzewka ;)))) no chyba że kto¶ od pięciu stawów idzie to co innego... i tak uważam że najbardziej hardcorowe s± Granaty.... tam dopiero można zrozumieć pojęcie adrenaliny :))))) ale trochę się nie zgodzę ze stwierdzeniem że trzeba próbować żeby zobaczyć czy się jest w stanie. tak wła¶nie w Tatrach dochodzi do największej liczby wypadków, podczas kiedy łańcuchów można sobie popróbować do woli wła¶nie na ¦winicy zanim człowiek się zdecyduje na Orl±, bo stamt±d można już nie wrócić... trzeba ostrożnie przeliczać siły na zamiary bo o wypadek nietrudno... ale głupota ludzka nadal jest i będzie. Jak wracali¶my Zawratem ostatnio było już póĽno, po 19-tej, a nadal mijali¶my ludzi którzy szli w górę......
my¶lę, że bym sobie poradziła.Ostatnio byłam na Kozim, a jak wiecie tam po drodze s± i łańcuchy i klamry.Z reszt± trzeba próbować, żeby wiedzieć czy jest się w stanie.
nie wiem na ile olik jest doswiadczony we wspinaniu sie po lancuchach... dlatego napisalam ze nie polecam wracac zawratem bo zawratem jest przyjemniej isc w gore niz schodzic w dol i ze swinice przyjemniej robi sie d strony zawratu a schodzac odstrony kasprowego, badz swinickiej przeleczy. jak sie zrobi odwrotnie to trzeba wtedy schodzic zawratem a to do najprzyjemniejszych nie nalezy. zawrat to rewelacyjna trasa na wchodzenie w gore... oczywiscie jedynie moja opinia...
a dlaczego na zawracie dopiero zaczyna się prawdziwa adrenalina :)
Paulinqa sierpień jest jednym z najlepszych miesiecy do tego celu;) Jutro jak pogoda dopisze idę na ¦winice.będ± więc kolejne zdjęcia.my¶lę, że wykorzystam też jak najaktywniej wrzesień do górskich wypadów.pozdrawiam;)
Polecaj± to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Czerwone Wierchy
POLSKA / Tatry / Tatry Zachodnie
- Autor
- "> ( SO:3.98 | SW:4.32 )
- Typ
- Krajobraz
- Data dodania
- 2009-08-29 15:51
- Data wykonania
- sierpień 2009
- Miejsce
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
ej, Czewrone to chyba to nie s± :-). Nie jeżdzijcie tam w sierpniu bo zatory z masy ludzkiej (to cytat z Nyki) popsuj± cał± przyjemno¶ć obcowania z tym miejscem. Koniec czerwca , przed wakacjami to jest to! Cisza taka, że w uszach dudni, trudno spotkać kogo¶ na szlaku. Takie mam wspomnienia sprzed 10-ciu lat... A wiecie, że z wiekiem człowiek zaczyna się bać przepa¶ci?
btw - wła¶nie podczas ostatniego pobytu w schronisku na Murowańcu kole¶ opowiadał nam jak widział kolesia który na Orlej spadł i się zabił w zeszłym roku... mówił że w życiu nie widział nic bardziej fatalnego... i to na jego oczach, kole¶ co przed nim pare metrów szedł... straszne...
no niestety ból z Orl± jest taki że żeby zrobić cało¶ć w jeden dzień to od Zawratu i tak trzeba zacz±ć :)))) a to już całkiem ładna rozgrzewka ;)))) no chyba że kto¶ od pięciu stawów idzie to co innego... i tak uważam że najbardziej hardcorowe s± Granaty.... tam dopiero można zrozumieć pojęcie adrenaliny :))))) ale trochę się nie zgodzę ze stwierdzeniem że trzeba próbować żeby zobaczyć czy się jest w stanie. tak wła¶nie w Tatrach dochodzi do największej liczby wypadków, podczas kiedy łańcuchów można sobie popróbować do woli wła¶nie na ¦winicy zanim człowiek się zdecyduje na Orl±, bo stamt±d można już nie wrócić... trzeba ostrożnie przeliczać siły na zamiary bo o wypadek nietrudno... ale głupota ludzka nadal jest i będzie. Jak wracali¶my Zawratem ostatnio było już póĽno, po 19-tej, a nadal mijali¶my ludzi którzy szli w górę......
my¶lę, że bym sobie poradziła.Ostatnio byłam na Kozim, a jak wiecie tam po drodze s± i łańcuchy i klamry.Z reszt± trzeba próbować, żeby wiedzieć czy jest się w stanie.
nie wiem na ile olik jest doswiadczony we wspinaniu sie po lancuchach... dlatego napisalam ze nie polecam wracac zawratem bo zawratem jest przyjemniej isc w gore niz schodzic w dol i ze swinice przyjemniej robi sie d strony zawratu a schodzac odstrony kasprowego, badz swinickiej przeleczy. jak sie zrobi odwrotnie to trzeba wtedy schodzic zawratem a to do najprzyjemniejszych nie nalezy. zawrat to rewelacyjna trasa na wchodzenie w gore... oczywiscie jedynie moja opinia...
a dlaczego na zawracie dopiero zaczyna się prawdziwa adrenalina :)
Paulinqa sierpień jest jednym z najlepszych miesiecy do tego celu;) Jutro jak pogoda dopisze idę na ¦winice.będ± więc kolejne zdjęcia.my¶lę, że wykorzystam też jak najaktywniej wrzesień do górskich wypadów.pozdrawiam;)
Polecaj± to zdjęcie




























