Forum dyskusyjne


ROWEREM NAD MORZE

kategoria tanie podróżowanie

kraj Polska

Achaja dołączył
30.03.2014

Achaja 18:54 | 30.03.2014

Witajcie,
Razem z koleżanką rozpoczynamy przygotowania do naszej pierwszej wakacyjnej wyprawy rowerowej na trasie Oświęcim-Gdańsk. Czy Macie może propozycje jakie miejsca warto odwiedzić po drodze? ( nie ustaliłyśmy jeszcze konkretnej trasy) jakieś piękne/tajemnicze/nietypowe zakątki, których nie sposób znaleźć w przewodnikach i informatorach? Co warto zabrać ze sobą i jak uniknąć niepotrzebnych kłopotów w trakcie wyprawy?
Za wszelkie pomocne informacje, sugestie i inne, będę bardzo wdzięczna ;-)


janusz44 dołączył
13.02.2013

janusz44 21:34 | 31.03.2014

Witam. Jestem w miarę doświadczonym rowerzystą, jeśli chodzi o wyprawy. Co proponowałbym (?). Sprawdzony rower pod względem technicznym - czysty i naoliwiony specjalnym olejkiem łańcuch rowerowy - (myć roztworem wodnym Ludwika do naczyń). Zapasową dętkę, ale też komplet - zestaw do klejenia dętki. Dobre oświetlenie, chyba bateryjne - tylne światło migające. Jeśli bierzecie ekwipunek biwakowy, to wiadomo, że bagażnik musi być mocny. Sakwy rowerowe nieprzemakalne - proponuję Crosso za ok. 200 pln.....może tańsze, bez zamknięć suwakowych. Kuchenkę nakręcaną na kartusz gazowy o pojemności 445 gramów = 788 ml., albo dwie sztuki kartuszy, jeśli wyprawa jest tak daleka. Zupki Amino i inny trwały prowiant. Namiot z tropikiem 3 osobowy, jeśli będą uczestniczyć dwie osoby. Zamknięcia rowerowe, ale też pokrowiec rowerowy. Jeden pokrowiec wystarczy do przykrycia dwóch rowerów, ale też wspomniane zapięcia rowerowe raczej są konieczne. Śpiwory i ciepły - acz lekki ubiór do spania. Kask!
Jeśli jest to Wasza pierwsza wyprawa, to może zdarzyć się zmęczenie jazdą, czy zniechęcenie, a wówczas jest do dyspozycji jazda pociągiem. Wówczas szczęściem będzie, jeśli w składzie pociągu jest wagon rowerowy, ale zazwyczaj jest jego brak. Wtedy należy ulokować się w przedsionku wagonu pierwszego, albo w ostatnim wagonie - w przedsionku, by nie tarasować przejścia podróżnym.
Z Oświęcimia najlepiej kierować się ustaloną trasą według mapy - najlepiej wg zestawu map rowerowych, gdzie są podane wszelkie potrzebne informacje. Starajcie się o takie mapy. Niedawno byłem na targach turystycznych we Wrocławiu i były tam mapy rowerowe do pozyskania gratis. Jeśli miałbym zaproponować trasę, to wybrał bym taką, by kierować się ku parkom krajobrazowym, ciekawym obiektom - zamczyska, pałace, a takie są na terenie Wielkopolski. Sieć szlaków rowerowych jest tam dość dobrze rozbudowana. To tyle miałbym do przekazania. Pozdrawiam i życzę ...pomyślności w wyborze trasy i w samej wyprawie.


Achaja dołączył
30.03.2014

Achaja 12:32 | 02.04.2014

dziękuje za wskazówki ;-)


kolim dołączył
04.04.2014

kolim 21:58 | 05.04.2014

Którędy mniej więcej planujecie jechać przez Mazowsze? Mogę polecić parę ciekawych miejsc w rejonie Warszawy, Skierniewic, Piaseczna, Modlina...


Achaja dołączył
30.03.2014

Achaja 20:32 | 13.04.2014

Najprawdopodobniej będziemy kierowały się na Częstochowę-> Łódź -> Bydgoszcz


Ricardo dołączył
11.09.2007

Ricardo 20:01 | 16.04.2014

ja w zeszlym roku zrobilem niemal identyczna trase, z tym ze wyruszylem z chrzanowa. kierowalem sie na czestochowe (ale ja ominolem bokiem) , sieradz konin, naklo, chojnice. staralem sie unikac wjazdu do wielkich miast ale nie zawsze sie to udawalo.


berserkerka dołączył
30.01.2014

berserkerka 18:58 | 19.04.2014

ja w zeszłym roku we wrześniu przejechałam rowerem trasę Paryż - Warszawa i mogę powiedzieć, że:
- namiot dwuosobowy nam wystarczył, był z dosyć małą komorą do spania przez środek namiotu, ale się mieściliśmy i miał dwa przedsionki po przeciwnych stronach - w jednym trzymalismy sakwy zdjęte na noc z rowerów, ubrania, buty itd. a w drugim urządzalismy kuchnię polową
- warto zabrać zapasową dętkę, zestaw do jej łatania, pompke i podstawowe narzędzia (ale nie za dużo, my mieliśmy taki wielofunkcyjny mały klucz wyglądający jak scyzoryk z wieloma końcówkami)
- oprócz spania w namiocie można spać za darmo w prywatnych domach korzystając ze strony warmshower - to jak couchsurfing ale przeznaczony tylko dla podróżujących rowerami, bardzo pożcu pozbylismy sieyteczne jak chce się wziąć normalny prysznic i przespać pod dachem jak jest zimniej
- wzięliśmy ze sobą jedzenie i wiekszości w ogóle nie zużyliśmy bo po prostu bardzo często dostawalismy za darmo od spotkanych przypadkowo ludzi - serio. A zresztą zawsze i wszędzie można gdzieś znaleźć biedronke z tanim jedzeniem więc nie ma co za dużo pakować
- uwaga na polskie drogi i polskich kierowców bo bywa niebezpiecznie nawet na mniejszych drogach
- ubrań nie brać za dużo bo zawsze można przeprac na postoju (mieliśmy składaną miske turystyczną) a przy spaniu z warmshower nawet użyć pralki
- kupić dobre śpiwory żeby być pewnym że się w nocy nie zmarznie
- my nie mielismy pokrowców na rower bo nic im się nie stanie jak trochę zmokną w nocy, tylko na siodełko warto założyć reklamówke żeby potem na mokrym rano nie siadać
- wziąć reklamówki żeby zrobić z nich ochraniacze na buty w razie deszczu albo dużej rosy
- my wzieliśmy termos bo to wrzesień więc może ciepła herbatka w drodze, ale w końcu pozbylismy sie go bo zajmował sporo miejsca a za bardzo się nie przydał
- warto kupić pojemnik na wodę żeby mieć wieczorek i rano do umycia się i ewentualnie na prania. My mielismy 8 litrowy i po prostu pytalismy w domach czy nam go napełnią - nikt nie odmówił
- nie kupowac wody do picia bo strasznie dużo jej idzie, pytać po prostu w domach czy by wam dali buelke bo podróżujecie itp. Nikt nie odmawiał bo dla nich to nich to nic, mniej niż dwa złote, a dla was dużo. Przy okazji czasem ktoś na herbate zaprosi albo urzyczy toalety czy prądu na podładowanie telefonu :-)
- ludzie są naprawdę bardzo mili i pomocni, dają więcej niż się prosi (pytasz o wodę, dają ci też jedzenie) i są bardzo mili więc nie zginiecie nawet jak kasa zacznie się kończyć :-)


felicity dołączył
08.04.2015

felicity 15:32 | 08.04.2015

Witam! Jak udała się wyprawa. W zeszłym roku byłam na podobnej (Kraków-Hel). Piękna sprawa. Relacja tutaj: nakreconakreceniem.blogspot.com/2015/01/nad-morze-cz1-krakow-gd  ansk.html

..i druga część tutaj: nakreconakreceniem.blogspot.com/2015/01/nad-morze-cz2-gdansk-he  l-nad-morzem.html


janusz44 dołączył
13.02.2013

janusz44 16:26 | 08.04.2015

Światła rowerowe czerwone - najlepiej migające z tyłu roweru - koniecznie! Odblaskowe opaski z diodami także i ostrożnie na duże samochody TIR-y. Kierują nimi zazwyczaj zmęczeni kierowcy i wiadomo. Proponowałbym też założenie lusterka wstecznego, a wiem, że rowerzystkom o tym nie trzeba przypominać, bo wiedzą o zaletach takiego oprzyrządowania.


Dario85 dołączył
11.04.2015

Dario85 22:22 | 11.04.2015

Zdaję sobie sprawę, że taka wyprawa rowerowa przez Polskę może być ekscytująca, bo zróżnicowana. Ja jednak przymierzam się do pokonania latem wybrzeża Morza Bałtyckiego. Chciałbym wystartować ze Świnoujścia i skończyć w Krynicy Morskiej. Problem może być jedynie z kwaterami w sezonie na trasie. Chyba, że po drodze jakiś urlop w spokoju w domku nad morzem.


janusz44 dołączył
13.02.2013

janusz44 22:03 | 30.05.2018

Przygotowanie roweru na wyprawie, dokonuje towarzysząca Tobie osoba....dobrze taką osobę pozyskać. Jeżdżę na wyprawy rowerowe z kompletem niezbędnych narzędzi...niewiele tego trzeba. Oczywiście, przed wyprawą warto jest, żeby w sklepie rowerowym rower sprawdzono, dokonali regulacji hamulców i przerzutek, jeśli jest taka potrzeba - koszt niewielki.
Jednak w drodze może się trochę niechcianego zdarzyć i taki towarzyszący, usterkę naprawi. Pozdrawiam i życzę powodzenia.


rzdrozny dołączył
10.04.2018

rzdrozny 13:57 | 02.06.2018

Trochę pojeździłem. Przed kilkudniową wyprawą warto rower oddać do fachowców - koszt pewnie ok. 80-120zł, ale człowiek jest w miarę spokojny w trakcie pozdróżowania. Należy jednak koniecznie ze sobą zabrać dętkę i zestaw naprawczy. Praktycznie na każdej dłuższej wyprawie przytrafiały się nam małe dziureczki:)

Nie zamykajmy się też tylko na Polskę - polecam duński Bornholm, szwedzką Karlskronę, niemiecką wyspę Rugia. Naprawdę niewielkie koszty takich wypadów a trochę świata można zobaczyć. Kilka słów o tych eskapadach rowerem:

jadziemlecim.wordpress.com/2018/03/04/bornholm-w-3-dni/ 
jadziemlecim.wordpress.com/2018/03/08/karlskrona-rowerem/ 
jadziemlecim.wordpress.com/2018/04/07/rugia-rowerem/ 



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl