Galeria zdjęć
Rudy tajski kotek
TAJLANDIA / Bangkok / W Świątyni Wat Pho
odsłon: |
poleca: osób |
ocena techniczna: |
ocen: |
w schowku: osób
- Autor
- ">
( SO:4.25 | SW:3.86 )
- Typ
- Portret
- Data dodania
- 2013-10-11 10:16
- Data wykonania
- październik 2010
- Miejsce
-
- Dodane do galerii
- TAJLANDIA
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Marcelina, witaj w klubie:) Ten tajski rudzilc to wypisz - wymaluj mój najmłodszy Gonzo. Tylko mojemu nie trafiają się takie chwile bezczynnego lenistwa...nawet jak śpi to jedno oczko ma lekko otwarte, a nuż coś ciekawego będzie się działo, a on to prześpi! NIEDOPUSZCZALNE!
Im chyba nie o język chodzi mam takiego rudzielca i robi ze mną co chce no ale cóż " miłość wszystko wybaczy "
Tak w ogóle to w różnych krajach usiłowałam wabić koty po polsku i żaden nie reagował na kicikici. A myślałam, ze to uniwersalne.
Wołałam go po polsku ale nie kumał ;P
Wygląda jak jeden z naszych rudzielców :)
Polecają to zdjęcie
Inne zdjęcia tego użytkownika
Inne zdjęcia z tego kraju:
Rudy tajski kotek
TAJLANDIA / Bangkok / W Świątyni Wat Pho
- Autor
- "> ( SO:4.25 | SW:3.86 )
- Typ
- Portret
- Data dodania
- 2013-10-11 10:16
- Data wykonania
- październik 2010
- Miejsce
- Dodane do galerii
- TAJLANDIA
- Opis zdjęcia
Komentarze do zdjęcia
Marcelina, witaj w klubie:) Ten tajski rudzilc to wypisz - wymaluj mój najmłodszy Gonzo. Tylko mojemu nie trafiają się takie chwile bezczynnego lenistwa...nawet jak śpi to jedno oczko ma lekko otwarte, a nuż coś ciekawego będzie się działo, a on to prześpi! NIEDOPUSZCZALNE!
Im chyba nie o język chodzi mam takiego rudzielca i robi ze mną co chce no ale cóż " miłość wszystko wybaczy "
Tak w ogóle to w różnych krajach usiłowałam wabić koty po polsku i żaden nie reagował na kicikici. A myślałam, ze to uniwersalne.
Wołałam go po polsku ale nie kumał ;P
Wygląda jak jeden z naszych rudzielców :)
Polecają to zdjęcie





























