Galeria zdjęć

straznik

TURCJA / Stambul / Hagia Sophia

Zdjęcia: Hagia Sophia, Stambul, straznik, TURCJA
odsłon: 4366 | poleca: 16 osób | ocena techniczna: 5 | ocen: 5 | w schowku: 5 osób
Data dodania
2012-12-06 14:12
Data wykonania
czerwiec 2012

Opis zdjęcia
brak

Komentarze do zdjęcia

Zdjęcie piękne, zamiast muzeum, chcą meczetu, doszły mnie słuchy.

Zdjęcie piękne, model fantastyczny, a wykonanie jeszcze lepsze. Dlaczego ma tak mało poleceń, zbyt odstaje od średniej in plus? Dziwne trochę.

genialny pomysł na zdjęcie:)

tego kota to ...fotodrab przyprowadzil !!
jeszcze tasiemke /smycz/ widac !!!
peace

Może i ten kot przyniesie trochę spokoju tutaj. Patrzy się i nie może się nadziwić , może dlatego że dużo i po polsku.

Akras - Ty wszedzie widzisz jakies fortele, a pisalas, ze to ja. Bardzo interesuje mnie skad u Ciebie wniosek o tym, ze ja jestem typowym humanista? Wrecz przeciwnie - logika zawsze byla dla mnie krolowa mysli i jak zyje ciagnelo mnie do matematyki, chociaz nauczycieli w tym zakresie mialem takich, ze robili absolutnie wszystko, by bylo inaczej. Nie mam nic przeciw wiadomosciom prywatnym, lecz w tym konkretnym wypadku mysle, ze benefitem dla wszystkich bedzie, jesli bedziemy potrafili rozmawiac rzeczowo i konstruktywnie na forum publicznym.
Jest nas tutaj za mala grupa, by sie wzajemnie obchodzic z daleka - to nie ma sensu! Wybacz, ale moja propozycja jest rowzwiazaniem systemowym. Przecina wszystkie zaszle konflikty, jak rowniez jest czyms, co pozwoli wreszcie odetchnac szeroka piersia. Powiem szczerze - drazni mnie zamiatanie pod dywan pewnych rzeczy, drazni mnie traktowanie userow w sposob rowny i rowniejszy. Drazni mniewyrazanie sympatii ocenami, a co za tym idzie wypychanie na pierwsza strone fotek, ktore odstraszaja od portalu. Drazni mnie tez , gdy poswiecam swoj czas i umiejetnosci, staram sie napisac userowi, ze cos jest z fota nie tak, ze moznaby to poprawic, a w "podziece" spotyka mnie agresja. Widzisz - miedzy innymi problem takich polecanek "po znajomosci" prowadzi do tego, ze Ci, ktorych umiejetnosci fotograficzne sa po prostu niskie, nagle ulegaja zludnemu przekonaniu, ze jest wrecz odwrotnie, a wetdy nawet najlagodniej podane slowo krytyczne wywoluje fale agresji. Niestety userzy nie potrafia na ogol rozdzielic tego, ze jesli ktos krytykuje rzeczowo, to znaczy ze krytykuje wylacznie koncowe dzielo, a nie osobe tworcy. Gdy pisze do kogos, ze fota z jakiegos wzgledu jest slaba, to nie znaczy, ze pisze "jestes cienias, czy w ogole beznadziejny" Switnie zrozumial to na przyklad Camel. Chyba widzisz, ze fotografia jest moja pasja? Taka sama pasja sa podroze. Te dwie doskonale sie uzupelniaja i obie naraz sa niejako kwintesencja tego website'u No jeszcze nalezaloby dodac pisanie . W tym juz zdecydowanie gorzej, chocaz mam na koncie naprawde wiele artykulow w w pismach podrozniczych, turystycznych , geograficznych i fotograficznych - artykulow pisanych w paru jezykach, chociaz to ostatnie szlo mi jak przyslowiowa krew z nosa. Jesli pisze krytycznie pod czyims zdjeciem, to nie po to, by go zrazic, ale pobudzic do konkretnych dzialan, ale jednoczesnie zrazic piewcow kolesiostwa. Tak uwazam, ze jest rzetelnie i uczciwie. Pochwaly na sile moze sa dobre w klasach przedszkolnych, ale nawet eksperymentalne szkoly sie z takich systemow w wiekszosci wycofuja...a my przeciez jestesmy dorosli, wiec jaki problem zaakceptowac krytyke ( i tu powtarzam) zdjecia , a nie osoby i sprobowac przekuc ja w sukces? Mam nadzieje, ze wreszcie userzy zrozumieja jedno - jesli decydujemy sie juz na ocene czuis prac, to fakt lubienia, czy nielubienia tworcy nie moze byc jakoscia , ktora ma najmniejszy nawet wplyw na ocene. Jest to tylko i wylacznie moja opinia o dziele. Chyba domyslasz sie, ze w takich warunkach wyeliminujemy zdecydowana wiekszosc konfliktow? To wlasnie miedzy innymi stalo za prosba o wprowadzenie uzasadnien dla polecen. To nie chec dania po lapkach komukolwiek, ale eliminowanie sytuacji konfliktowych. Oczywiscie natychmiast dolaczylbym liste powodow, dla ktorych polecac nie wolno. Z pewnoscia znalazloby sie tam "bo lubie tworce", " bo mam sentyment do miejsca"...itd, itp.Juz pisalem wczesniej, ze takie podejscie dodatkowo nagrodzi polecajacego tym, ze bedac zmuszonym do zdefiniowania za co poleca zapamieta to, samemu robiac zdjecia.
Oczywiscie nie mam , jak juz wspomnialem zadnych obiekcji co do dyskusji na privie. Nawet mozna do mnie zawsze dzwonic na skyp'a, ( markvax1 )co oczywiscie zapobiega rodzacym sie nieporozumieniom wynikajacym z roznego nastawienia interlokutorow do przekazu pozawerbalnego.
Tymczasem pozdrawiam!
Marek...aha - ja nie mam nic przeciw , gdy sie do mnie wlasnie po imieniu pisze, czy tez mowi i z pewnoscia nigdy nie przyjdzie mi do glowy, by nagle mi sie to odwidzialo :)

Przeczytałam jeszcze raz - uważniej Twoją wypowiedź. Jeśli chcesz - to nadaje się na omówienie na prv-a. Chyba nie będzie łatwo ;)

No właśnie - zdaje się, ze nie taką samą mamy logikę w rozmowie. Więc uczciwie zaproponowałam żebyśmy się na Globtroterze omijali i nie wchodzili sobie w drogę. Ty jesteś typowym humanistą-artystą. Ja nie. Mówimy na innych "poziomach" i jak powiedział AB1 - na innych falach nadajemy. Nie ma sensu tutaj się nawzajem męczyć i męczyć innych userów Globa. Propozycja - omijajmy się. No po raz kolejny proponuję. Wyciągam rękę na jakaś tam zgodę. Inaczej będziemy się tu "intelektualnie pożerali" - o to Ci chodzi?

Akras - podziwiam Twoja logike...ja niestety za nia nie nadazam. Wysnuwanie wnioskow na podstawie skrawka informacji. ...no ale dosyc "uprzejmosci" Akras o tej propozycji - i co bedziemy patrzec , jak wiatr hula po pustych pokojach? Napisz mi prosze dlaczego moja prosba o rzetelnosc i uczciwosc az tak bardzo Cie wzburzyla? Chyba jasne powinno byc dla kazdego, ze bez tego zawsze beda wybuchac jakies tutaj konflikty. Jesli komus sie cos w czyims postepowaniu nie podoba, to moim zdaniem najlepiej zwyczajnie napisac o tym i zapytac dlaczego tak jest. Ilez to razy pisalas, ze ja Ciebie obrazilem, o moich wscieklych atakach ...hmmm wscieklych? lecz zapomnialas o ty, ze to Ty bylas osoba, ktora zaatakowala mnie, a nie odwrotnie i nie chce juz rozjatrzac sprawy poprzez zastosowanie Twojej retoryki. Czasem patrze , jak banalne nieporozumienia wprowadzaja zycie ludzi na sciezki kolizji. Oczekiwac by mozna, aby ludzie dojrzali rozumieli , ze poruszanie sie w mediach, w ktorych dostepne jest wylacznie slowo pisane i to w czasie nierzeczywistym bedzie rodzilo nieporozumienia. Nie od dzisiaj wiadomo, ze slowo, nie poparte intonacja, czy gestem to tylko drobna czesc przekazu. Wielu z nas chcac sie jakos wyrazic zapomina o tym fakcie, lub tez po prostu nie zdaje sobie nawet z tego sprawy , albo zwyczajnie nie potrafi inaczej. W tym momencie wskakiwanie do konkluzji , zamiast uprzedniej proby zrozumienia co bylo intencja, czy wyjasnienia sprawy jest czyms, co we wspolczesnym swiecie wczesniej czy pozniej doprowadzi do konfliktu na gigantyczna skale. Do tego dochodzi kompletna nieumiejetnosc dyskusji tak typowa dla niestety dla nas - Polakow. W naszym narodzie jest tak, ze dyskusje rozumiemy jako czynnosc dazaca do zdyskredytowania i stlamszenia wroga ...no wlasnie "wroga", a nie interlokutora, czy nawet adwersaza.
Tak wiec Akras ja mam w tym wszystkim lepsza propozycje - zostawmy zaszlosci tam , gdzie ich miejsce, czyli w jakims worku na smiecie i zacznijmy od nowa. Sprobujmy okazac rowny szacunek wszystkim userom - bez wzgledu na to, czy znamy sie bezposrednio, czy tez nie. Badzmy szczerzy i uczciwi. Jesli nam sie cos nie podoba, to mozna o tym napisac i zapytac dlaczego tak jest - byc moze czegos nie zrozumielismy, lub zrozumielismy inaczej, niz by to wynikalao z intencji autora. Skonczmy tez z przekonaniem o wlasnej wyzszosci, czy to intelektualnej, czy z jakiegokolwiek innego zakresu. To zamiast konstruktywnej dyskusji zawsze wprowadzi destrukcje. Sprobujmy chociaz na tym jednym portalu podjac probe wzajemnego zrozumienia, przyciagniecia do niego ludzi, ktorzy beda tu jakimis jasnymi gwiazdami, ktorzy swoja obecnoscia przyciagna innych. Bardzo chcialbym by stalo sie tak, ze moglbym tu spotkac tych podroznikow, ktorzy swoim doswiadczeniem, czy wypowiedziami zainspiruja do najwiekszych wyzwan. Nawet jest tu przynajmniej jeden taki - Benbm, tylko on bardzo "grumpy" jest ")
No coz - chcialoby sie zaspiewac "all we are sayin' is give peace a chance..."
Mam nadzieje, ze wszscy rozumieja, ze wyrazanie sympatii, czy tez antypatii ocenkami, czy polecankami zawsze bedzie prowadzilo do kryzysow, zawsze bedzie przez to jakis problem. Wiec moze lepiej problemow unikac? i robic to, co zgodne z natura rzeczy?

Jakaś pani nauczycielka Cię skrzywdziła? Współczuję. Niestety to widać. A to jest śmieszne jak przypisujesz innym wszystkie złe cechy, którymi się charakteryzujesz.
Przedstawiłam propozycję. Co Ty na nią?



Strefa Globtrotera

Galeria fotografii

Została stworzona z myślą o prezentacji zdjęć z podróży. Każdy, kto zarejestruje się jako użytkownik serwisu Globtroter.pl ma możliwość dodawania, oceniania (po otrzymaniu 3 Polecam! od innych uzytkowników) i komentowania zdjęć pozostałych autorów.

Uwaga:
za każde dodane zdjęcia, komentarze,oceny i polecanie otrzymujesz punkty w naszej społeczności - przeczytaj o tym. Zapoznaj się także z zasadami publikacji zdjęć.

Jak dodać zdjęcie

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Przygotuj zdjęcia
    (minimum 1024pix szerokość/wysokość, waga max.: 1MB)
  3. Dodaj opisy wraz ze zdjęciami [tutaj]

Ostatnio Polecane

MAROKO / Marrakech-Tensift-El Haouz / Souiria Lakdima

MAURETANIA / Adrar / gdzieś po drodze

MAURETANIA / Adrar / gdzieś po drodze

MADAGASKAR / Bekopaka / Grand Tsigny de Bamaraha

POLSKA / Lubelskie / tajemne

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl