Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Dotyk orangutana > INDONEZJA


turkus turkus Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Kilka osobistych slow po wizycie na Sumatrrze

Dotyk Orangutana .

Moja wizyta w Bukit Lawang na zachodniej czesci Indonezyjskiej wyspy Sumatra byla po czesci przypadkowa . Robiac plan mojej dwumiesiecznej wyprawy po wyspach Indonezji poczatkowo nie zamierzalem odwiedzac Sumatry , jednak znalezione informacje o osrodku adaptacyjnym dla orangutanow skusily mnie do zmiany planow . Jestem od tygodnia w Indonezji . Opozniony samolot z Jakarty do Medan wyladowal tuz przed zmrokiem , Moje rozpaczliwe proby zlapania jakiegos polaczenia do Bukit Lawang spelzly na niczym i juz po zmroku na ulicy kolo dworca razwazajac opcje jakie mi pozostaly w trakcie rozmowy z przypadkowym przechodniem otrzymalem niespodziewana propozycje - zaproszenie do domu indonezyjskiej rodziny i zapewnienie pomocy w dalszej czesci podrozy . Bardzo serdecznie przyjety wysmienita kolacja , po wielogodzinnej rozmowie chyba w nagrode otrzymalem do dyspozycji glowna sypialnie z ogromnym wygodnym lozem . Rano fantastycznie wyspany wraz z corka gospodarzy motorkiem pojechalismy zlapac busa i po chwili siedzialem w mikrobusie pelnym indonezyjczykow jadacych w kierunku Bukit Lawang
Niewielki hotelik na skraju dzungli zaskoczyl mnie swierzoscia i mila atmosfera . Z lokalnym przewodnikiem po krotkich negocjacjach ustalilismy plan mojej wizyty .
Poznawanie okolicy , lokalnego targuoraz wioski rozlozonej nad brzegiem rzeki bylo przyjemnym wstepem do tego co mialo nastapic kolejnego dnia .
Wstalem o 6 rano , nie mogac doczekac sie wyjscia do dzungli . Po szybko zjedzonym sniadaniu o 7 wyruszylem z Edim na calodzienny spacer po dzungli .
Na obszarze 8.000 km2 zlokalizowany jest park narodowy w ktorym zyja miedzy innymi orangutany , makaki, gibony biale i czarne , nosorozce, tygrysy sumatrzanskie i ponad 500 gatunkow ptakow .
Utworzono tu osrodek adaptacyjny dla orangutanow , ktore czesc zycia spedzily wsrod ludzi zdala od swego naturalnego srodowiska . Tu po powrocie do dzungli ucza sie zdobywac pozywienie , wspinac na drzewa i zasad panujacych wsrod dzikich orangutanow . Powstala tu platforma zawieszona wsrod drzew , gdzie nowo przybyle zwierzeta maja dwa razy dziennie zapewniony posilek na wypadek gdyby nie potrafily znalezc pokarmu w dzungli .
Czesc z nich skrupulatnie wykorzystuje te okazje do skosztowania smakolykow jakimi sa podawane tu banany i mleko .
Gdy zblizalem sie do platformy slychac juz bylo wyczekujace orangutany , a nawolywania wsrod drzew wsjkazywaly na lekka dawke zniecierpliwienia .
Przygotowalem aparat na sfotografowanie mojego pierwszego kontaktu z orangutanami zyjacymi na wolnosci .
Pierwsze osobniki dostrzeglem wsrod lisci w poblizu platformy , a dy sie do niej zblizylem z gestwiny wyszedl jeden i stanol obok mnie . Nagle swoja ogromna lapa bardzo delikatnie , bez wyczuwalnej agresji czy strachu zlapal mnie zaq reke w ktorej trzymalem aparat .Stalem tak chwile bez ruchu po czym polozylem druga dlon delikatnie na jego glowie . Wtedy swoja druga lapa chwycil moja dlon spoczywajaca na jego glowie i tak z unieruchomionymi rekona , z wytrzeszczonymi oczami i zapartym trzem obserwowalem rozwoj dalszej sytuacji . Przewodnik po cichu szeptal bym bez obaw spokojnie czekal co zrobi orangutan .
Chwila ktora czulem dotyk jego miekkiej i przyjemnej skory na dloniach trwala dla mnie cala wiecznosc i nawet jak zainteresowany wlasnie szykowanym pokarmen orangutan wspiol sie na platforme , stalem dalej oszolomiony fantastycznym przezyciem .
W miedzyczasie do platformy zblizylo sie wiecej osobnikow ktore po chwili zajadaly sie zrecznie obieranymi bananami i popijajac z czerwonego kubka mleko , ktore samodzielnie nabieraly z wiaderka . Doprawdy , bardzo ludzkie cechy zachowania moglem zauwazyc u tych zwierzat . Przez okolo pol godziny orangutany krecily sie w okolicy pasnika , co pozwalalo na spokojnie wykonac kilka fotografi . Polmrok panujacy w dzungli to bardzo trudne warunki do fotografowania a bedace w ciaglym ruchu zwierzeta nie ulatwialy mi tego zadania .
Dalsza czesc dnia spedzilem na wielogodzinnym spacerze po zboczach pobliskich gor obserwujac bogata szate roslinna , podgladajac dzikie orangutany i wsluchujac sie w muzyke dzungli skomponowana przez liczne odglosy zwierzat , ptakow i owadow.
W polowie drogi zatrzymalismy sie, w sercu dzungli . Rozwinelismy zapakowany w liscie bananowca lunch skladajacy sie z ryzu i wazyw . Jedzenie rekoma zawsze sprawialo mi przyjemnosc, Chwila wytchnienia po dlugim marszu wsrod gestej roslinnosci w lepkim i wilgotnym powietrzu stala sie okazja do dalszej obserwacji zycia dzungli .
Najpierw dostrzeglem liczne zolwie buszujace w bajorku u stup wodospadu przy ktorym przycupnelismy . Kilka ziarenek ryzu rzucone do wody wyraznie wzbudzily ich zainteresowanie i po chwili na wyciagniecie reki obserwowalem calkiem liczne stadka tych zwiennie plywajacych stworzen .
Po chwili na kamieniach przy brzegu jeziorka przysiadl makak obserwujac na.
W oddali wsrod drzew dostrzeglem zblizajace sie stadko czarnych gibonow . Czyzbym stanowil dla nich atrakcje, gdyz po chwili zawisly z drzewa nad moja glowa. Pojawily sie tez kolejne makaki i trawjaca kilka chwil idylla zostala przerwana wlasnie rozpoczetymi uratczkami pomiedzy gibonami a makakami . Prawa dzungli sa nieublagane i moja obecnosc tylko na chwile spowodowala , ze oba gatunki przestaly walczyc o wlasne terytorium . W obserwowanej przeze mnie sprzeczce zwyciesko wyszly gibony i pewnie dlugo jeszcze zwisaly z drzewa , gdyz odchodzac za kazdym razem gdy sie ogladalem za siebie , widzialem ich zaciekawione spojrzenia .
Jakrze fascynujaca i pozwalajaca na ekscytujace doznania potrafi byc dzika i nieskarzona nasza reka przyroda . Oby takich miejsc bylo jak najwiecej a my bysmy zawsze pamietali , ze niszczy sie taki swiat bardzo latwo , odtwarza niezmiernie trudno . Tu w Bukit Lawang garstka ludzi przywraca naturze wspaniale zwierzeta jakimi sa orangutanyi robi to mimo przeciwnosci jakie ich przed kilkoma laty spotkaly , kiedy to leniwa rzeczka niespodziewanie przyniosla z niszczaca sila olbrzymia fale powodzowa , ktora zmiotla wioske i pochlonela 75% mieszkancow.
Po latach znow zyja tu ludzie , znow pomagaja orangutanom a my jesli chcemy sie do tej akcji przylaczyc , wystarczy, ze wesprzemy ich wysilki odwiedzajac to miejsce .
Niewielkie oplaty , tanie i wygodne hoteliki utrzymuja miejscowa ludnosc , mobilizuja ja do podtrzymywania podjetego przed laty pomyslu pracy na rzecz orangutanow .

Bukit Lawang 25.05.2008



Serdecznie polecam

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

05-10
ROSJA - rozmowy trochę nietypowe

Do Rosji a konkretnie do Republiki Kałmucji wybrałem się dla tulipanów. Brzmi to pewnie dość dziwnie ale są tam regiony (w Kałmucji) gdzie na przełomie kwietnia i maja na stepach kwitną dzikie tulipany. Widok podobno bajkowy, tak przynajmniej można było wywnioskować po obrazkach z netu i dlatego tam pojechałem. Niestety tamtego roku wiosna przyszła wcześniej i kiedy przyjechałem, tulipany już przekwitły.

05-06
Gruzja jest piękna! Na pewno?

Przyznaje, że tytuł relacji jest dość prowokujący. Pytanie. Ile razy rozmawiając o wakacyjnych wojażach, kiedy pada słowo Gruzja słyszycie zdanie “Gruzja jest piękna”? Jak jest naprawde wie ogromna rzesza naszych rodaków odwiedzających corocznie ten kraj. Dla mnie jest to trzeci wypad do tego kraju. Pierwszy był w roku 2014, potem w 2016 i teraz, mam więc trochę wyciągniętych wniosków, porównań i przemyśleń.

05-04
Wokół Wysp Brytyjskich - część pi...
05-03
Skiathos – przerwa na nicni...
05-01
Wokół Indii i Nepalu...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl
koniec koniec }); //}); koniec koniec