Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

JAKUCK - miasto na lodzie. > ROSJA


marcinkalita marcinkalita Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ROSJA / Jakucja / Jakuck / JakuckW Jakucku bloki stawia się na betonowych palach. Jeśli budynek ma 5 pięter to pale, na których stoi mają długość 15 metrów. Budynek 10 – cio piętrowy osadzany jest na 25–cio metrowych słupach, z czego tylko metr lub dwa ich długości wystaje ponad grunt. Reszta jest uwięziona w ziemi, w pokładach wiecznej zmarzliny.

Przykład takiego zamarzniętego gruntu można zobaczyć w specjalnym muzeum w Jakucku. Muzeum Wiecznej Zmarzliny jest typowym radzieckim budynkiem administracyjnym, w podziemiach którego znajdują się dwa poziomy, oba dostępne dla zwiedzających i dla naukowców, badających procesy jakie zachodzą pod ziemią w tej części Rosji. Pomieszczenia bardziej przypominają prostokątne, ciemne korytarze z pustymi kartonami rozrzuconymi gdzieś po kątach, niż muzeum czy tym bardziej pracownie. Głównym pomieszczeniem dla zwiedzających jest korytarz z drewnianymi podestami i zamarzniętymi piaskowymi ścianami na głębokości 12 metrów. Panuje tam stała, całoroczna temperatura -11 °C. Po wszystkich pomieszczeniach oprowadza pracownik i jednocześnie przewodnik muzeum – pan po 50 – tce, który bardzo chce zedrzeć kasę z obcokrajowców (co jest czymś normalnym), tylko nie wie jak to zrobić w miarę dyskretnie. Zrozumiałem to po jego rozmowie z Leonidem (miejscowym chłopakiem z couchsurfingu, z którym przyjechałem do muzeum). Leonid poszedł na górę do jego gabinetu dowiedzieć się ile kosztują bilety (na dole pani sprzatająca i zarazem ochroniarz nie za bardzo orientowała się w temacie cen). Z opowieści Leonida jego rozmowa z nim wyglądała mniej więcej tak:
Leonid: ile kosztują bilety?
Przewodnik: 400 rubli dla Rosjan i 800 dla obcokrajowców.
Leonid: Przyjechał z nami chłopak z Polski, może da się go wpuścić za 400?
Przewodnik, po chwili zastanowienia: za 400 to nie, ale mogę mu opuścić cenę do 500 pod warunkiem, że weźmie moją płytę CD ze zdjęciami muzeum?
Leonid: Ok, a ile kosztuje płyta?
Przewodnik: 300…
Oczywiście wziąłem bilet za 800 bez CD, bo zdjęcia korytarzy z kartonami zagracającymi ich kąty średnio mnie interesowały. Przy opłacie za wejście miły pan przewodnik starał się zagadać, ale oprócz pytania z jakiego miasta przyjechałem i zdania „Moja córka mieszka w Warszawie” nic więcej nie udało mu się powiedzieć. Po ponad godzinnym zwiedzaniu przy -11 °C zmarzłem o wiele bardziej niż przy -40 °C na powierzchni ziemi, tyle było w Jakucku tego dnia.

MILION RUBLI ZA KIEŁ MAMUTA
W Rosji większości ludziom Jakucja kojarzy się z silnymi mrozami, koczownikami, reniferami, złotem i diamentami. Mniejszości z mamutami, kośćmi, którymi jest bogato zaścielona jakucka ziemia. Największy diament wydobyty w Jakucji jest warty tyle samo co 4 tysiące samochodów Bugatti lub 5 tysięcy mieszkań w centrum Moskwy. Kości mamuta nie są aż tak cenne, ale za darmo też się ich nie dostanie. Kieł mamuta w jednym ze sklepów jubilerskich w Jakucku, którego długość osiąga 1.5 metra kosztuje milion rubli i jak mi tłumaczy sprzedawczyni w tym salonie, nie jest to przedmiot, który stoi tutaj na pokaz latami.

BAZAR WIEJSKI W JAKUCKU
Czyli po rosyjsku Крестьянский рынок. To miejsce jest chyba jedną z głównych atrakcji turystycznych w Jakucku zimą. Wszystko ze względu na sprzedawane na zewnątrz ryby, które stoją sztywne, powtykane w kartony jak lody na patyku. Dla sprzedawców marznących tam całymi dniami pojawienie się turystów zawsze jest rozrywką i sposobem na zabicie czasu. Podchodzą, pytają się skąd przyjechałeś, żartują między sobą, obgadują swoich kolegów po fachu, z chęcią odpowiadają na pytania. Gdy podchodzę do jednego ze stoisk żeby się sfotografować z rybami, sprzedawczyni mówi: „Weź rybę do rąk… masz trzymaj tą, ta jest duża” i podchodzi do mnie z ponad metrową zamrożoną rybą. „…albo nie weź tą” i po chwili daje mi jeszcze większą. Bazar składa się z dwóch części. Druga znajduje się w hali pod dachem. W środku wystrój, zaczynając od kafelek na podłodze i kończąc na strojach sprzedawczyń, jest do bólu radziecki. Sprzedaje się tam, przede wszystkim, ryby w każdej postaci świeże, suszone, wędzone itp. Jest również parę stoisk z kumysem i byyrpachem czyli sfermentowanym kobylim mlekiem, które można kupić w plastikowych kubkach i od razu na miejscu wypić. Byyrpach okazał się bardziej słodki niż kumys. Pierwsze skojarzenia jakie miałem po wypiciu, to, że smakuje jak mieszanka mleka i szampana.

JAKUCKI TEATR DRAMATYCZNY
Jest w Jakucku teatr, gdzie wystawiane są spektakle w języku jakuckim. Chciałem poczuć miejscowy klimat i swego rodzaju egzotykę. Kupiłem więc bilet parę dni wcześniej i w dniu spektaklu poszedłem do teatru. Tam oprócz mnie i paru turystów, byli sami Jakuci. Nikogo więcej o słowiańskich rysach. Przy szatni większość ludzi stoi w futrach, futrzanych czapkach i butach zrobionych ze skór renifera (tzw. untach, których cena waha się w granicach 2-3 tys. złotych). Oddając swoją kurtkę proszę o tłumacza (słuchawki) i idę na górę, gdzie zajmuję swoje miejsce na widowni, na ławce z boku. Godzina 17. W środku komplet publiczności. Oklaski. Na scenę wychodzi młody mężczyzna i zaczyna mówić coś po jakucku. Słyszę tylko potok słów, z których znajomym jest jedno rosyjskie słowo „techniczieskij”: „…doroboattynansahamekczirgetingilerajmahtarakelsanga… tiechniczieskij …kunussahatylmannabaarylla… tiechniczieskij …harczionnjosuoh…” itd. Po jego skończonym monologu pytam się kobiety siedzącej obok mnie co się stało i słyszę odpowiedź: „Z powodu problemów technicznych spektakl się nie odbędzie”. Pieniądze za bilety oczywiście zostały oddane bez jakichkolwiek problemów, ale na następne przedstawienie już nie zdążyłem, bo jechałem dalej do Ojmiakonu.

Więcej z wyprawy do Jakucji na http://marcinkalita.com/category/travels/jakucja/

Więcej z wyprawy do Jakucji na http://marcinkalita.com/category/travels/jakucja/

Zdjęcia

ROSJA / Jakucja / Jakuck / JakuckROSJA / Jakucja / Jakuck / Typowe bloki w Jakucku

Dodane komentarze

marcinkalita dołączył
29.12.2012

taxi dołączył
17.10.2012

taxi 2013-02-07 12:02:53

Ciekawa relacja :-)

marcinkalita dołączył
29.12.2012

marcinkalita 2013-02-05 06:54:16

Dalsza część podróży na biegun zimna jest dostępna na http://marcinkalita.com/category/travels/jakucja/kolymski-trakt/
Zapraszam do lektury
marcin

Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 2013-01-24 00:07:25

Szacun, a jak byłeś w zimę to co najmniej razy trzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl