Artykuły i relacje z podróży Globtroterów
Malawi > MALAWI
relacje z podróży
Na granicy Tanzanii z Malawi poproszono o okazanie dokumentu szczepienia na Covid 19, następnie udali¶my się Imigration Office. W Malawii w odróżnieniu od poprzednich państw językiem urzędowym jest angielski. Po obejrzeniu paszportu padło pytanie czy mamy e-wizę o która należy ubiegać minimum 3 dni wcze¶niej - takowej nie mieli¶my, oficer stwierdził że jak mamy telefon z internetem to wypełnijmy formularz. Internet działał wolno, ale najgorsze było dokonanie przelewu z karty bankomatowej i wydrukowanie przelewu. W międzyczasie była przerwa w dostawie pr±du w okolicy. Przy pomocy oficera już w biurze granicznym dokonali¶my przelewu w kwocie 52$/os. Trwało to wszystko ponad 4 godz. aż do zamknięcia granicy o godz. 18.00, nie mieli¶my tylko potwierdzenia e- wizy ale oficer stwierdził że przyjdzie póĽniej. Za fatygę dali¶my 20$. Wymieniamy pieni±dze 1 $ -1300 kwacha. Do Karonga pierwszego miasta jedziemy minibusem za 7000kw/3os. Jest już ciemno, ale chcemy jechać dalej do Nkhata Bay nad Jez. Malawi ale jeszcze w Tanzanii nazywanego star± nazwa Niassa. O dziwo jest już prawie pełny mikrobus do Mzuzu większego miasta /za przejazd płacimy 12000kw/os, jest już dobrze po północy. Jest pytanie szukać noclegu czy jechać dalej. Jest prywatny samochód który zawozi nas /5000Kw/os/, kierowca jest na tyle uczynny że wozi nas po paru hostelach, decydujemy się na Mhatar Lodge. Jest już 5.00 rano, obiekt jest pusty i nie płacimy za resztę nocy. Hostel jest nad samym jeziorem, posiada bar a za nocleg płacimy 10000kw/os. Cały dzień relaksu, plaża, bary, przystań. Jest to już ostatni czas gdzie można zobaczyć dłubanki, łódki wydr±żone z jednego pnia drzewa. Jeden z barów prowadzi starszy anglik, częstuje nas lokalnym piwem z kukurydzy, sprzedawanym w 1 litr. kartonie maj±cym 2,5% alk.w cenie 500kw. W smaku podobnym do wody z owsianki. Inne ceny frytki, piwo po 1000kw, papierosy 1500kw. Niestety ale po jeziorze nie pływaj± juz statki pasażerskie. W Malawi ludzie s± sympatyczni i nieuci±żliwi. Następnym etapem podroży jest stolica kraju Lilongwe. Wcze¶nie rano jest całkiem niezły autobus do stolicy. po całym dniu jazdy docieramy do Lilongwe. Trasa jest pagórkowata, w dali góry, krajobraz rolniczy z dominuj±ca kukurydz± na zboczach ro¶linno¶ć typu sawanny, nawierzchnia asfaltu nie najlepsza gdyż nie jedziemy główna droga. Lilongwe nocleg w hostelu blisko dworca autobusowego. Miasto nie ma wygl±du stolicy nawet biednego kraju. Stara cze¶ć miasta to handel, bazar i ładny duży meczet z oryginalna brama. Uliczny krawiec zszywa mi rozdarte spodnie za 500 kw. Po mie¶cie najlepiej poruszać się trzy kołow± motoriksz±, która jedziemy pod wysoki na 45 m pomnik I Wojny ¦wiatowej /wej¶cie na ostatni poziom to dowolny datek dla dozorcy/.Nocny autobus do Blantyre ma 3 godz. opóĽnienia, okazał nie zdatny do jazdy podstawiono inny ale już zapełniony, ale jako¶ dostali¶my siedz±ce miejsca. W Blantyre 500m od dworca jest Doogle Lodge z barem, ogrodem i podejrzanym basenem. Dawniej było to miejsce pobytu plecakowiczów, obecnie stoi puste, podupadle i czeka ma lepsze czasy. Przed pandemia Malawi było odwiedzane przez podróżników, w naszej wędrówce nie spotkali¶my żadnego. Jedziemy do konsulatu Mozambiku /koło greckiego ko¶cioła/. Okazuje się za na wizę czeka się długo ile??? i jest 2x droższa niż na granicy. Miasto jest większe i bogatsze od stolicy, posiada nawet międzynarodowe lotnisko. Pod bankiem wymieniamy pieni±dze. Na jednej z ważniejszych ulic s± stragany z rękodziełem. Jest wielu sprzedaj±cych, zero kupuj±cych. Obecnie oferowane przedmioty s± prawie wszędzie podobne figurki zwierz±t, ludzi, pudełka i koszyki. Kupuję korale i kolczyki z hematytu za 15000kw czyli za podobna cenę jak w Polsce. Do granicy z Mozambikiem pojechali¶my małym autobusem drog± w kierunku Tete. Następnym celem podróży będzie Park Narodowy Gorongosa.
Na górę
Na górę
Malawi jest państwem bezpiecznym oczywi¶cie jak na Afrykę, z transportem sprawnym zarówno w miastach jak i poza. Noclegi z braku turystów nie podrożały nawet te najtańsze w większo¶ci posiadaj± prysznic, ręczniki, mydło i moskitierę.
Z braku turystów nad Jez. Malawi nie egzystuj± agencje organizuj±ce aktywny wypoczynek w tym nurkowanie. Jezioro znane jest bogatej fauny. Ludzie s± mili i nie uci±żliwi jak to ma miejsce np. w Tunezji czy Maroku. Okres zimy to pora deszczowa, deszcze nie padaj± codziennie , zwykle 2-3 godz. ale s± intensywne. Niestety loty z Europy do Malawi s± wyj±tkowo drogie najlepiej lecieć przez Tanzanię lub Johanesburg.
Z braku turystów nad Jez. Malawi nie egzystuj± agencje organizuj±ce aktywny wypoczynek w tym nurkowanie. Jezioro znane jest bogatej fauny. Ludzie s± mili i nie uci±żliwi jak to ma miejsce np. w Tunezji czy Maroku. Okres zimy to pora deszczowa, deszcze nie padaj± codziennie , zwykle 2-3 godz. ale s± intensywne. Niestety loty z Europy do Malawi s± wyj±tkowo drogie najlepiej lecieć przez Tanzanię lub Johanesburg.
Dodane komentarze
Południowa Hania 2023-03-16 06:47:58
Bardzo ciekawe miejsce, aż dziwne, że nie ma więcej turystów.Przydatne adresy
Brak adres w do wy wietlenia.
Inne materia y
Dział Artykuły
Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.
Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.













