Artykuły i relacje z podróży Globtroterów
MYSŁOWICE - nieturystyczne, ale ciekawe > POLSKA
relacje z podróży
Dworzec faktycznie robi marne wrażenie, pozamykane kasy, powybijane szyby, dosyć obskurny. Potem się wychodzi i widzi się sporo odrapanych kamienic i pustych lokali. Ale potem już coraz lepiej.
Idzie się kawałek, do Centralnego Muzeum Pożarnictwa poł±czonym z Muzeum Miasta Mysłowice. Położone s± w parku Słupna , centrum sportu i rekreacji. Bilety s± bardzo tanie - cena do obu muzeów to 14 zł.
Muzeum Pożarnictwa jest wielkie, ma kilkadziesi±t wozów strażackich i sikawek nawet sprzed 200 lat. Oprócz tego jest opisana cała historia, wystawione i opisane stroje, narzędzia pracy strażaków, ich znaczenie w historii. To punkt obowi±zkowy dla zainteresowanych straż±, ale każdy znajdzie tu co¶ dla siebie, bo zobaczyć tak± ilo¶ć wozów to niezła frajda.
Przy okazji trzeba zajrzeć do Muzeum Miasta Mysłowic. Mysłowice maj± burzliw± historię - powstanie ¶l±skie, obóz pracy, zagarnięcie przez Niemców. Jest to tam opisane, s± też rekwizyty z dawnych mieszkań, stroje, pami±tki.
Następnie poszłam do Centrum. Co ciekawe często nie ma sygnalizacji ¶wietlnej, a auta grzecznie się zatrzymuj± - no dla mnie krakuski kultura na drogach jest rzadko spotykana. Od razu rzuca się w oczy monumentalny Ko¶ciół Naj¶więtszego Serca Pana Jezusa, jest piękny.
No cóż Mysłowice z pewno¶ci± nie s± pełne ludzi i turystyczne, Rynek jest dosyć smutny, ciężko tu znaleĽć fajne sklepiki, zbieram widokówki z miastami a nie mogłam nawet tego nabyć (a pokazać co by było na nich !) czy lokale do posiedzenia. Może wieczorami s±dz±c po sporej ilo¶ci stolików jest lepiej.
Ostatecznie zjadłam dobre carbonara w Da Grasso na Rynku. Na pewno bardzo ładna jest fontanna na Rynku z figur± Jana Chrzciciela.
Ale... po drugiej stronie ulicy znajduje się Plac Wolno¶ci i to naprawdę ¶wietne miejsce. Z kapliczk±, mostkiem, fontann±, ławkami i kwiatami. Wokół s± zabytkowe kamienice, Urz±d Miasta. No i brakuje fajnych knajpek czy cukierni bo naprawdę chce się tam być.
Mysłowice nie s± na pewno \\\"laleczkowym\\\" miastem jak Krynica czy Cieszyn, s± nierówne, tu odrapana kamienica z pijaczkami, rozbite szyby i pustostany, zaraz fantastyczny Plac i piękne budynki urzędów. Tutaj pustka i szaro¶ć, a tutaj duży park z k±pieliskiem. No ale w takiej surowo¶ci i nieoczywisto¶ci też jest urok.
Z cał± pewno¶ci± s± miastem interesuj±cym i intryguj±cym (tak jak wywodz±cy się stamt±d muzyk Artur Rojek, były frontman Mysłovitz), dosyć zielonym i warto je poznać bliżej.













