/ / KOSTARYKA > Kostaryka w porze deszczowej w trzy tygodnie > Forum, porady, opinie i informacje w Globtroter.pl

Forum dyskusyjne


Kostaryka w porze deszczowej w trzy tygodnie

kategoria podróże po świecie

linkalinka dołączył
06.09.2011

linkalinka 21:41 | 08.12.2022

Czy Kostaryka jest drogim kierunkiem do zwiedzania? Bardzo, szczególnie jeszcze jeśli chcemy zobaczyć piękne parki z płatnym wejściem. Choć wstęp do nich dla lokalsów jest dużo tańszy, to i tak życie codzienne dla nich jest bardzo drogie, i wielu z nich żyje dość biednie.
Kostaryka w porze deszczowej jest również dobra do zwiedzania i trochę tańsza. Na Karaibach nie ma rozróżnienia pór, tam zawsze jest i słońce i deszcz o każdej porze roku.
Lotnisko w SJ i transport z niego – nie brać taxi, które podjeżdżają na lotnisko (nawet „czerwonych”). Wejść na poziom odlotów schodami na parking górny i zejść ulicą do drogi głównej – zjazd po lewej (3 min). Tam na ulicy stoją czerwone taxi, które jadą zgodnie z licznikiem.
Karta sim – zakup na lotnisku, bez rejestracji, starczyła 5-tka, wifi raczej wszędzie dostępne oprócz dżungli np. Dos Brazos, w Drake Bay w dżungli tylko po włączeniu agregatora w miejscu noclegu.
Wymiana $, Euro – na lotnisku bardzo słaby kurs, ok 100 colon mniej niż w banku SJ czy banku narodowym Kostaryki. Tu można sprawdzić kurs w różnych placówkach: https://gee.bccr.fi.cr/IndicadoresEcono ... nilla.aspx
Jak wyjdzie się z lotniska na dwór, nie będzie już można wejść z powrotem.
Alajuela – dobre miejsce na nocleg po późnym przylocie, tu można umówić się na podstawienie auta z wypożyczalni. My skorzystaliśmy z CR-Save www.crsave.com – cena była dobra z pełnym ubezpieczeniem w stosunku do innych, auto było w dobrym stanie technicznym (Toyota Rush), bez limitu km, a już na miejscu drugiego kierowcę dali gratis. Zablokowali kwotę depozytu – 700$. Odebrali auto z SJ.
Półwysep Osa:
Wycieczka do Corcovado z Drake Bay kosztowała 90$ (ceny od 110) w ag. Surcos z Puerto Jimenez. Oni zgodzili się na najniższą cenę. Rano przed 7 transport godzinny łodzią motorową w okolice Sireny i potem zwiedzanie z przewodnikiem 0k. 4 godzin (Kręcenie się w okolicach stacji Sirena), powrót łodzią do Drake i lunch w restauracji. Przewodnik wie, gdzie patrzeć, ma lunetę, można zrobić wtedy zdjęcie. Czy warto? Dla nas tak.
W Drake były 3 noclegi w dżungli (Green Point – polecamy: tanio, małpy i ptaki zlatywały do wystawianych przez właściciela bananów, a wieczorem nietoperze; dobre jedzenie). Samo Drake to mała wioska, ale mając auto można zwiedzić okolicę, wodospad Naguala, po drodze tukany, kapucynki i wiele ptaków. Do wodospadu można dojść z 2 stron: od góry podjeżdżając autem za szkołę (wejście 10$ jak właściciel posesji zdąży was wypatrzeć) lub za darmo od dołu – podejście od Bijagua. Można zrobić trek plażami – kilka godzin
Kolejne noclegi po drugiej stronie Osy – Dos Brazos. Nie polecamy spać w samym PJimenez, nieciekawe miasteczko, ale tu zobaczyliśmy ogromne kolorowe papugi siedzące na 1 z drzew na ulicy. Inni polecali nocleg w Bolita w Dos Brazos, ale otwierała się dopiero w porze suchej. Polecamy dojechać do plaż w Matapalo (droga wyboista, dziurawa, po zlewie głębokie kałuże), promem można dopłynąć do Golfito i tu zwiedzić mały park Silvestre (11$) lub bezpłatnie wejść na Mirador las Torres. Przy porcie jest info turystyczna, niby czynne od rana (komuś udało się z samego rana, nam dopiero po powrocie, ale pani nie znała angielskiego i nie potrafiła nam nic wskazać, wzięłyśmy tylko mapę Kostaryki). Prom 7tys, w obie strony. W Punto J polecamy restaurację La Terazza. W okolicy Palmar Norte można odwiedzić miejsce archeologiczne z charakterystycznymi kulami kamiennymi, których celem było podniesienie prestiżu domostwa - Sitio Arqueológico Batambal
Uvita – wejście na plaże płatne, ale my chciałyśmy tylko wejść na chwilę, więc nas wpuszczono za darmo. W okolicy polecamy obiad w La Fiore de Bahía Hotel.
Manuel Antonio – parking pod samym parkiem opisany jako oficjalny. Wcześniejsze to prywatne parkingi. My podjechaliśmy z Quepos autobusem, jeżdżą często – 370 C w 1 stronę. Bilet do parku tylko online, warto być od 8 na otwarcie, potem sa już tłumy. Rzeczywiście piękne plaże, dużo zwierząt. Chyba warto wziąć przewodnika, szczególnie jeśli nie było się w Corcovado.
W każdym Parku w Kostaryce sprawdzany jest bagaż pod kątem wnoszenia jedzenia – nie wolno go wnosić. W Corcovado sprawdzono pobieżnie (dodatkowo nie wolno mieć plastikowych butelek) , w Manuel wsadzano rękę w plecak i dokładnie przeglądano. Batony czy inne żarełko trzeba ukryć w kieszeniach lub sekretnych kieszeniach plecaka. Mi zabrano pudełko z kanapkami i oddano komuś na przechowanie. Oczywiście „odwdzięczając się” kupiłam kokosa.
Jadąc od Quepos na płn przejeżdża się rzekę Taracoles z krokodylami! Za mostem zaparkować i wrócić na most. Podejrzewam, że miejscowi muszą tu wrzucać jedzenie, aby mieć taką atrakcję. Sa tu sklepy z pamiątkami, ale drogo, a to samo jest wszędzie.
Do Montezumy przeprawiliśmy się promem – 14 tys C auto i kierowcą, osoba 8 tys C.
Montezuma sama jest małą wsią, ale okolica do zwiedzania znaczna. Jest tu Park Cabo Blanco, ale lał deszcz, więc spasowaliśmy (płatny 15$). Nocleg był wysoko na wzgórzu, więc z ptakami i wyjcami, aguti. Idąc do plaży Grande, przez wodospad Colorada, który wpada prawie bezpośrednio do oceanu. Za nim jest miejsce, gdzie mieszkali założyciele tutejszego Parku oraz Cabo Blanco – Szwed i Dunka.
Jadąc do Montezumy wg. Googla można stanąć przed zalanym przez ulewę przejazdem i trzeba zawrócić. Wiele miejsc tu tak wygląda, po ulewie odradzają jazdę do STeresy.
Santa Elena – polecamy, my wybraliśmy Park SElena, nie Monteverde. Był tańszy i większy, studenci mają zniżkę, mniej turystów. Przewodnik generalnie pokazywał florę i dużo opowiadał o niej i zwierzętach. Też warto być tu na 7.30. Jeśli w hostelu jest kuchnia, warto sprawdzić, od której otwierają rano. Musiałam zbudzić obsługę, bo byłam o 6, a otwierano o 7. Przed wjazdem do Parku Monteverde jest Cafe Colibri – wystawiają tu poidła dla kolibrów, dlatego zlatuje ich tu ogrom. Można stąd wejść w las mglisty jeśli nie chcemy płacić za wstęp do parku MOnteverde czy Eleny. W SElena jest np. Frog Pond ranario z żabami! 20$, można wejść 2x w ramach biletu – polecam wieczorem, są 2 tury o 6 i 7. Jest ogród orchidei (płatne), fikus la Raiz – darmowe, wejście do niego jest na samym zakręcie, wejście przez dużą otwartą bramę, przy małej budce, jest napis privado, ale to dotyczy posesji na prawo, w głębi widać jakiś zakład. Jeśli ktoś wam pokaże ostre zejście przy kranie, prosto z ulicy, to znaczy, że poszliście za daleko
La Fortuna – nocleg szukać na obrzeżach miasta -my w Xilopalo. Był tu ogród z żabami (pracownik oprowadza wieczorem za darmo, w dzień za 20 $ prowadzi na leniwce), a przygotowane miejsce dla ptaków zwabiało mnóstwo tukanów, papug zielonych i niezliczona ilość innych. Na ulicy sprzedawane są wycieczki, ale nie polecamy, bo nie są tu przeszkoleni przewodnicy. W jednym punkcie zrezygnowałam, bo „naturalista” nie miał lunety, tylko jakąś małą lornetkę wciśniętą w kieszeń. Ciepłe źródła w rzece Tabacon, darmowe są tuz przy moście po prawo jadąc na Fortunę od zachodu. Parkuje się na poboczu, oczywiście „należy” opłacić parking. Nie jest to do końca prawda, bo pobocze to nie parking, ale przyjęte jest opłacenie „wolontariuszom” Jednak nie wolno przystać na rzuconą cenę (od 5-8 tys. C) Co się zadzieje, gdy nie zapłacimy? Nie wiem, dałyśmy 3 tys.
Poas – koszt 16 $, ale nie ma pewności co do widoku – często są tu chmury. Czekaliśmy godzinę, aby choć na sekundy chmury zostały przegonione przez wiatr. Dodatkowo parking płatny. Pieszo od parkingu 15 min.
Na trasie 126 w Vara Blanca polecamy Soda Amitai – dobre jedzenie, kawa, a kawę 0,5 grano, w ładnym opakowaniu (np. na prezent) kupiłam za 5000 (dyskont na 500 C). Na tej trasie polecamy gorąco Soda y Mirador Cinchona – przygotowane miejsce dla ptaków: przeróżne, też te rzadziej spotykane, zielone tukany, wiewióry srebrnokite. Ceny ok.
Karaiby - Cahuita! Kilka noclegów dla odpoczynku. Polecamy np. Algebra – ok.2 km od centrum, parking i dobre jedzenie. 100 m do plaży (w nocy słychać morze), w dżungli, z leniwcami, aquti, tukany, wyjce. Idąc drogą do centrum można spotkać mnóstwo leniwców, aż do baru Regge – tu wieczorki przy muzyce na żywo. Samo miasteczko i tak jest lepsze niż Puerto Viejo. Odradzamy tam nocleg, a ceny chore! Dalej jest piękna plaża Grande w Punta Uva, za cyplem – jest tu mniej ludzi niż na playa Uva.
W Cahuicie jest park, a wejście od strony wioski jest darmowe, ew. co łaska na zbożny cel ochrony przyrody. Wejście z drugiej strony od Puerto Vargas płatne 5$. Powrót autobusem lub stopem, lub tą samą trasą 8 km.
Z Cahuity pojechałam do plemienia Bribri w Catato cacao tour – oprowadzał nas wódz wioski, jest tu miejsce z żabami, również tą zieloną z pomarańczowymi stopami – symbol Kostaryki. W dzień żaba ta śpiąc jest całkowicie zielona, nie widać nóg. Ale ktoś ją poruszył i żaba pokazała się w całej krasie. Można kupić wejście na miejscu, nie trzeba przewodnika. Wracając po drodze można kupić wejście na wodospad Bribri. Po drodze do samego wodospadu jest mnóstwo małych pomarańczowych żabek, trujących.
Powrót do SJ polecamy drogą południową od Siquirres. Do tego miejsca droga jest przebudowywana i prawie cały czas jest ciągła linia. Turyści wyprzedzający na niej są wyłapywani przez policje i proszeni o „co łaska” - 200, 100 $. Oczywiście można negocjować, ale raczej się nie wywinie. Regularna kara to 700$. Droga przez Turrialba jest bardzo malownicza i nie ma ciągłej linii (rzadko).
Dojazd z SJ na lotnisko najtaniej Uberem.
Najważniejsze!!! Zabrać ze sobą lornetkę, dobre obiektywy.
Ceny pamiątek -chore, nie kupować w trasie, tylko w SJ na Mercado Artesanias! W hali są dziesiątki stoisk i po podaniu ceny, sprzedawcy sami podają zaraz niższą cenę, bez negocjacji.
W każdym noclegu warto sprawdzić, czy przydzielony pokój to ten z rezerwacji. Kilkakrotnie próbowano nam dać inne, często gorsze
Woda pitna jest w kranach. Koszt 1 tańszego dania obiadowego to ok. 8$, zupa może być trochę tańsza. Kawa kostarykańska ok 2 $, z ekspresu 3$. Kawa w sklepach jest głównie mielona, sprzedawana w sklepach z pamiątkami droga, dlatego poszukać w supermarketach.
Polecamy kupować batido – pyszny sok z owoców, patacones – smażone duże banany lub bananitos – małe miękkie banany.
Na górę


linkalinka dołączył
06.09.2011

linkalinka 15:40 | 02.01.2023

Podliczyłam koszt całej wyprawy: 3 tygodnie, 4 osoby - koszt na 1 osobę:
gotówka - 1100 $/os (w tym wymienione 300$, noclegi głównie płacone gotówką $), małe kwoty zapłacone kartą
lot - 4200 zł/os
razem - 9250 zł/os

1. karta sim na lotnisku, 5 g - 20$, nie zostało wyczerpane. Prawie wszędzie w hotelach i barach było wifi, ale karta pomagała w terenie, w nawigacji
2. jedzenie - 170 $ - generalnie kawa, batido, zakupy spożywcze, 1 danie w barze, zakup kawy do domu na prezenty (2 kg)
3. auto - 287 $/os ( całosć 1146 $ - ze zniżką za płatność gotówką, pełne ubezpieczenie, drugi kierowca gratis)
- autostrady - 0,5 $/os
4. benzyna - 2000 km, 350$/auto, 75$/1 os
- łapówka za wyprzedzanie na ciagłej 60$/4, 15$/1 os
5. noclegi - 222$/os - pokoje 2-, 4-osobowe z łazienką
6. taxi i busy- 8$/os
7. parkingi - 5,5 $/os
8. bilety do parków - 200 $/0s ( w tym Corkovado 90$)
9. prom - 12,5$/os
10. reszta - pamiatki, koszulki, inne niespozywcze
11. lot - 4200 zł

pralnia kosztuje 7-10 $


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 17:25 | 02.01.2023

>lot - 4200 zł/os

ROTFL

>8. bilety do parków - 200 $/0s ( w tym Corkovado 90$)

Z oficjalnej strony Corcovado NP wynika, że bilet wstępu kosztuje 15 USD.
Myślę, że forumowiczom należą się wyjaśnienia, skąd ta dziwna cena 90 USD. Jeśli z z przewodnikiem/noclegiem/posiłkiem lub innymi nieobowiązkowymi wydatkami, to należało to zaznaczyć.


colmar dołączył
29.06.2018

colmar 22:27 | 02.01.2023

>lot - 4200 zł/os

ROTFL

Rozumiem, że tarzasz się ze śmiechu z powodu swojej ignorancji. Bo "chwilowo" bilety z Polski np. "w promocji" KLM-u, z pominięciem USA i czasem lotu nie trwającym dwie doby, na ten kierunek kosztują od 5 tys zlp (z bagażem rejestrowanym).

>8. bilety do parków - 200 $/0s ( w tym Corkovado 90$)

Z oficjalnej strony Corcovado NP wynika, że bilet wstępu kosztuje 15 USD.

To z nieoficjalnej strony: "For foreigners entry permits are $15 per day with a two day minimum – so $30 plus $15 for each day after the second."


>"Myślę, że forumowiczom należą się wyjaśnienia, skąd ta dziwna cena 90 USD. Jeśli z z przewodnikiem/noclegiem/posiłkiem lub innymi nieobowiązkowymi wydatkami, to należało to zaznaczyć."

A ja jestem pewien, że autorka relacji wyjaśniła to w sposób "dogłębny" w pierwszym poście od linii19-ej do 22-giej. Trzeba tylko chcieć przeczytać.
A tak na marginesie Piotrze, odczuwasz jakąś satysfakcję w próbach zniechęcenia bodajże ostatniej osoby, której się jeszcze chce poświęcać swój cenny czas, żeby zamieścić cokolwiek wartościowego, innego niż relacje z wyprawy do Lądku Zdroju czy "samodzielnej ekspedycji" z Rainbow'em czy innym "biurkiem podróży"?


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 10:01 | 03.01.2023

>Rozumiem, że tarzasz się ze śmiechu z powodu swojej ignorancji. Bo "chwilowo" bilety z Polski np. "w promocji" KLM-u, z pominięciem USA i czasem lotu nie trwającym dwie doby, na ten kierunek kosztują od 5 tys zlp (z bagażem rejestrowanym).

Każdy szuka "jak umi".
Jeden lepiej, drugi gorzej.
Kupując bilety na następny dzień, płaci się krocie. Jeśli ktoś inaczej nie umie, ale ma kasę - jego sprawa. Nic mi do cudzych pieniędzy. Ale mogę się uśmiechnąć, jeśli ktoś myśli, że tanio go wyszło. :)

Wracając do lotów do Kostaryki: trudno wstecz określić ceny, jakie bym znalazł kilka miesięcy temu. Wiem tylko, że ceny do Kolumbii i Panamy przez ostatnie miesiące były w przedziale 2500 - 3000 PLN i były zbyt wysokie dla mnie.
Muszę więc odnieść się do sytuacji dzisiejszej. Kilkuminutowe przeszukanie skyscannera pozwala na znalezienie lotów Iberią z Francji z przesiadką w Madrycie w cenie niecałych 2,500 PLN w marcu lub z Londynu Air Canada za 2900 PLN w kwietniu. Podkreślę — to przykładowe loty znalezione ad hoc. Niższe ceny uzyskuje się czekając na lepsze okazje.

Niektórzy "muszą" lecieć na jednym bilecie z Polski. Kolejne dwie minuty na skyscannerze pozwalają na znalezienie biletów z Warszawy do San Jose z Air France na kwiecień w cenie 3303 PLN.

Nie jest więc prawdą, że obecnie nie da się kupić biletów poniżej 5.000 PLN z Polski.

Powtórzę się: każdy "szuka jak umi".


>>"Myślę, że forumowiczom należą się wyjaśnienia, skąd ta dziwna cena 90 USD. Jeśli z przewodnikiem/noclegiem/posiłkiem lub innymi nieobowiązkowymi wydatkami, to należało to zaznaczyć."

Kto przeczytał relację, ten wie, że cena 90 USD dotyczy nie wstępu do PN, lecz JEDNODNIOWEJ wycieczki z Drake Bay obejmującej TRANSPORT łodzią motorową do PN, 4-godzinną usługę PRZEWODNIKA, powrót łodzią oraz LUNCH.

Czy nadal uważasz, że opis "bilety do parków - 200 $/0s ( w tym Corkovado 90$)" w zestawieniu wydatków jest prawdziwy?


linkalinka dołączył
06.09.2011

linkalinka 10:44 | 03.01.2023

Piotr, przeinaczasz wypowiedzi tak, aby móc "zabłysnąć", nie czytasz ze zrozumieniem, a wszystko po to by pojątrzyć. Chyba nie po to tu jesteśmy
Bilety kupuję, gdy jest najtaniej, nigdy tuz przed wyjazdem.
Na inne Twoje "zarzuty" juz nie odpowiem, bo szkoda mojego czasu i innych.

Szkoda, że takie osoby jak wspomniany krytykant, przyczyniają się do opuszczenia portalu najwartościowsze osoby.

Colmar, dzięki za wsparcie intelektualne!


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 10:55 | 03.01.2023

>Piotr, przeinaczasz wypowiedzi tak, aby móc "zabłysnąć", nie czytasz ze zrozumieniem,

Wprowadziłaś w błąd forumowiczów, sugerując, że wstęp do PN Corcovado to 90 USD.

>Bilety kupuję, gdy jest najtaniej, nigdy tuz przed wyjazdem.

Sorry, za duże mam doświadczenie w kupowaniu tanich biletów, aby łyknąć to, co piszesz. W mojej ocenie 4200 zł za bilet do Kostaryki w porze deszczowej to przepłacona kwota. Pozostań przy swoim zdaniu.


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 11:40 | 03.01.2023

I jeszcze info dla forumowiczów:

Loty bezpośrednie z Londynu do Kostaryki na wrzesień - listopad 2022 BYŁY po 1050 zł:
https://www.fly4free.com/flight-deals/europe/direct-flights-from-london-to-liberia-costa-rica-p399/
Bilety z Berlina do Kostaryki na listopad 2022 BYŁY po 2327 zł:
https://www.fly4free.pl/kostaryka-na-tydzien-2899pln/

Nawet w środku pandemii KLM oferował loty z Warszawy do Kostaryki w cenie 2896 zł:
https://www.fly4free.pl/kostaryka-first-minute-4109pln/

Dobry termin na Amerykę Środkową jest teraz w okresie styczeń - marzec. Przykładowo do Panamy można lecieć Iberią za nieco ponad 2300 zł z Berlina
(np. 1-15 marca). Loty z KRK-BER-KRK od 160 zł.


gerry dołączył
22.01.2007

gerry 00:03 | 06.01.2023

Piotrze, dzięki za wskazówki.

linkalinka - kawał fantastycznej pracy, dużo cennych informacji, myślę, że wiele osób skorzysta. Bardzo Ci dziękuję…


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 13:16 | 06.01.2023

>Piotrze, dzięki za wskazówki.

YW.
Podstawa zakupu tanich biletów to elastyczność: przewoźnika, dat, przesiadek, miejsca wylotu. Także rezygnacja z bagażu rejestrowanego i dodatkowych usług.
Jeszcze jedna oferta dla Colmara, który utrzymuje, że "chwilowo" bilety z Polski np. "w promocji" KLM-u, z pominięciem USA i czasem lotu nie trwającym dwie doby, na ten kierunek kosztują OD (podkr. moje) 5 tys zlp (z bagażem rejestrowanym).

Lot z Polski do Kostaryki nie za 3 miesiące, nie za miesiąc, lecz 30 stycznia:
30 sty 7:25 KRK-SJO - 14 lut 10:30 SJO-KRK za 3601 PLN na pokładzie Austrian Airlines + Air Canada (loty średnio po 20 h z przedmiotem osobistym i bagażem 10 kg).

Alternatywnie, jeśli ktoś podjedzie/podleci do Wiednia, to w tych samych datach cena wynosi... 2802 PLN.


colmar dołączył
29.06.2018

colmar 17:10 | 06.01.2023

Nie dyskutuję z osobami, którym świat zewnętrzny całkowicie przysłoniły cztery własne litery, ale ponieważ wywołałeś mnie do tablicy, to zrobię wyjątek.

Pierwsze - Dla mnie podstawą zakupu DOBREGO BILETU jest przede wszystkim spełnienie określonych oczekiwań - przewoźnik godny zaufania (nie odwoła lotu na 5 min przed i nie zostawi mnie w razie kłopotów na lodzie) i moich pieniędzy, miejsce wylotu/przylotu w rozsądnej odległości od miejsca zamieszkania (dojazd i ewentualny nocleg nie są za darmo), maksymalnie krótki czas podróży, czas transferu realnie umożliwiający przesiadkę, możliwość przebukowania lub ewentualnego zwrotu biletu oraz wliczony BAGAŻ REJESTROWANY (nie podróżuję wyłącznie z telefonem i zapasowym T-shirt'em). I NAJWAŻNIEJSZE - wybieram termin, który mi pasuje, przynajmniej z grubsza oraz od trzech lat nie kupuję biletów u pośredników. Te wszystkie warunki składają się na MÓJ TANI BILET.
Przykro mi, że nie wpisuję się w twoją wizję podróżowania 😁

Drugie - Jestem dostatecznie już "duży" i nie potrzebuję pomocy w zakupie biletów (wszelakich), wiec swoje niewątpliwe cenne uwagi skieruj do bardziej potrzebujących.

Trzecie - Twoja powyższa super oferta (kupno na stronie pośrednika pomijam litościwie milczeniem), po doliczeniu niektórych moich fanaberii (bez możliwości przebukowania biletu i kosztów dojazdu/powrotu /noclegu w Krakowie) szybuje do 4560, więc ... jest TANIO 🤣🤣🤣
Aha, nie jeździmy na 2 tyg, bo ... nas nie stać na to 😁

Czwarte - taka moja skromna kontroferta NA DZIEŃ 6-TY STYCZNIA!
Linie KLM, bagaż podręczny plus akcesorium 12 kg, bagaż rejestrowany 23 kg, możliwość zmiany daty, możliwość rezygnacji i zamiany na roczny voucher - CENA 4000 zlp
Wylot 4.10 GDN (0625)-AMS-PTY-SJO (1915) czas 20h 50m
Powrót 22.11 SJO (1910)-AMS-GDN (1725) czas 15h 15m
Jak ktoś ma fantazję może sobie za dodatkowe 196zlp polecieć najpierw do Panamy, a wrócić z San Jose.

Życzę wielu udanych podróży, nie tylko tych w wyszukiwarkach 😁


Piotr-Krk dołączył
16.01.2013

Piotr-Krk 19:18 | 06.01.2023

>Nie dyskutuję z osobami, którym [...]

Uff. Potraktuję to jako zgłoszenie EOT z twojej strony.

>Pierwsze - Dla mnie podstawą zakupu DOBREGO BILETU jest przede wszystkim spełnienie określonych oczekiwań - przewoźnik godny zaufania [...] miejsce wylotu/przylotu [...] maksymalnie krótki czas podróży, czas transferu realnie umożliwiający przesiadkę, możliwość przebukowania lub ewentualnego zwrotu biletu oraz wliczony BAGAŻ REJESTROWANY [...]
I NAJWAŻNIEJSZE - wybieram termin, który mi pasuje, przynajmniej z
grubsza oraz od trzech lat nie kupuję biletów u pośredników. Te wszystkie warunki składają się na MÓJ TANI BILET.

Mam koleżankę-nauczycielkę, która parę lat temu uparła się, by polecieć do Wietnamu. Chciała, bym jej znalazł bilet.
- żeby było z Krakowa
- żeby było bezpośrednio, bez przesiadek
- żeby było od soboty do soboty, bo ma wtedy ferie w szkole
No i wiadomo - tanio!

Do tej pory nie była w Wietnamie.
Gdy tak czytam twoje posty, to myślę sobie, że świat jest pełen zabawnych ludzi.

>Przykro mi, że nie wpisuję się w twoją wizję podróżowania 😁
>
>Drugie - Jestem dostatecznie już "duży" i nie potrzebuję pomocy w zakupie biletów (wszelakich), wiec swoje niewątpliwe cenne uwagi skieruj do bardziej potrzebujących.

Nie zrozumiałeś. Nie proponuję ci korzystania z oferty Austrian Airlines i Air Canada, bo przecież to nie są "godni zaufania przewoźnicy", ROTFL. Pokazuję jedynie ofertę, która przeczy twoim rewelacjom, jakoby obecnie koszt biletów do Kostaryki Trzecie - Twoja powyższa super oferta (kupno na stronie pośrednika pomijam litościwie milczeniem), po doliczeniu niektórych moich fanaberii (bez możliwości przebukowania >biletu i kosztów dojazdu/powrotu /noclegu w Krakowie) szybuje do 4560, więc ... jest >TANIO 🤣🤣🤣

Moja oferta nie jest super. Jest pierwszą z brzegu ofertą "na teraz" - z wylotem za niecały miesiąc. Oferta obecnie byłaby super, gdyby cena była w okolicach 2000 PLN. Bujając w świecie "godnych zaufania przewoźników" i podróżując z bagażem rejestrowanym, zapewne nie jesteś zainteresowany uzyskiwaniem niskich cen. Twoja sprawa - mnie cudze pieniądze nie obchodzą. Ale - powtórzę się - zawsze uśmiechnę się do poglądów mniej zorientowanych ignorantów. Na Fly4free jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy polują na okazje cenowe, czekają na promocje i błędy taryfowe. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi chce podróżować tanio a czasem z "dziwnymi" przesiadkami lub "dziwnymi" liniami lotniczymi.

Ja do nich należę.

Co do bagażu rejestrowanego - nie uprawiam turystyki walizkowej i nawet na najdłuższe trampingi latam z bagażem podręcznym. Tu bliżej mi do Yaho de Ville, podróżującego z 5-kilogramowym plecakiem.

>Czwarte - taka moja skromna kontroferta NA DZIEŃ 6-TY STYCZNIA! [...]

Dyskutujesz z samym sobą?! Twoje alter ego chce cię przekonać, że JEDNAK MOŻNA POLECIEĆ do Kostaryki poniżej 5.000 PLN?
Notabene oferta wyraźnie pod adresem Linkalinki - amatorki podróży w porze deszczowej.

Gratki.

Nie masz zielonego pojęcia, jakimi liniami leciała Linkalinka, z iloma przesiadkami itp. Jedno wiemy - leciała w niekorzystnej porze deszczowej, wydała 4200 PLN i zapewnia, że kupowała "bilety, gdy jest tanio".

Ja się z tym nie zgodziłem.

>Życzę wielu udanych podróży, nie tylko tych w wyszukiwarkach 😁

Zabawny jesteś. Od lat spędzam średnio 60 dni w roku "w świecie", średnio 20 lotów rocznie.


maboso dołączył
22.10.2009

maboso 16:35 | 08.01.2023

Ja skorzystam , wielkie dzięki Linkalinka za poświęcony czas na napisanie relacji. pozdrawiam


linkalinka dołączył
06.09.2011

linkalinka 10:20 | 09.01.2023

"Nie masz zielonego pojęcia, jakimi liniami leciała Linkalinka, z iloma przesiadkami itp. Jedno wiemy - leciała w niekorzystnej porze deszczowej, wydała 4200 PLN i zapewnia, że kupowała "bilety, gdy jest tanio".

Leciałam KLM z warszawy, 3 godziny w Amsterdamie i lot prosto do San Jose.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2023 Globtroter.pl