Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Relacja z podróży część II - Bali > INDONEZJA


Jacek11111 Jacek11111 Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie INDONEZJA / Sanur / Sanur / Wschód słońcaPora na drugą część relacji Jacka11111 z podróży na Bali. Przed Wami kolejna porcja praktycznych porad, wrażeń i wspaniałych zdjęć!

Pierwszym naszym postojem w drodze do Lovini będą tarasy ryżowe Tegallalang

Film Bali-Lombok cz.1 https://www.youtube.com/watch?v=C3XAxAesu4I
Film Bali_lombok cz.2 https://www.youtube.com/watch?v=ipKNjlaXzAg
Film Hotel Sunari Villas and Spa https://www.youtube.com/watch?v=198_MtkA4As
Film Wodospad Sekumpul https://www.youtube.com/watch?v=3mUcLKqxYV4
Film Tirtagangga https://www.youtube.com/watch?v=6gxg9JfNqiI
Film Park Ptaków i Gadów https://www.youtube.com/watch?v=8xqJwa4WeGQ
Film Hotel Hyatt Bali https://www.youtube.com/watch?v=IWybI8Fzqsw


Zdjęcia: Sanur, Sanur, Wschód słońca, INDONEZJA
Sanur, Sanur, Wschód słońca, INDONEZJA




Tarasy ryżowe- Tegallalang. Piękne tarasy ryżowe niedaleko Ubud. Kto ma szczęście trafi na dojrzewający ryż i wtedy jest znacznie bardziej malowniczo. Na skraju tarasów liczne knajpki z kawą i napojami. Ale lepszym rozwiązaniem jest dość mozolny spacer pośród tarasów. Z całą premedytacją zrezygnowaliśmy z wizyty w największej balijskiej świątyni-Besakish. Wybraliśmy mniejsze ale nie mniej urocze i wolne od tłumów. Pierwszą taka świątynia będzie Pura Gunung Kawi. XI wieczna świątynia w wykutej skale. Jak w każdej balijskie świątyni obowiązują nas sarongi. Można je wypożyczyć albo kupić-pamiętajmy o targowaniu się. Drugą świątynia jest Pura Tirtha Gunung Kawi. Znajduje się tu święta sadzawka zasilona wodami spływającymi kaskadami z urwiska. Drewniane sanktuaria oraz baseny kąpielowe są chętnie odwiedzane przez Balijczyków. Przy świątyni rozległe targowisko z bardzo umiarkowanymi cenami.

Zdjęcia: Tegalalang, Bali, Tegalalang-tarasy ryżowe, INDONEZJA
Tegalalang, Bali, Tegalalang-tarasy ryżowe, INDONEZJA



Kolejnym etapem naszej podróży do Lovini będzie Kintamani. To mała miejscowość na wysokości 1500 m.n.p.m. Pamiętajmy że tu panuje już inny klimat i warto mieć coś ciepłego do ubrania. Jeśli tylko chmury nie przesłonią nam horyzontu widoki są tu cudne. Poniżej miejscowości widzimy olbrzymie jezioro w kraterze wulkanu-Danau Batur. Powyżej zaś zobaczymy szczyty trzech wulkanów-Gunung Batur(1717 m.n.p.m), Gunung Abang(2153 m.n.p.m) i najwyższy z balijskich wulkanów Gunung Agung (3142 m.n.p.m). Guang Agung to wciąż czynny wulkan. Ostatnia jego erupcja miała miejsce w 1963 roku, pochłaniając wiele ofiar śmiertelnych. Dla chętnych i lubiących wspinaczkę polecam podziwianie wschodu słońca z wulkamu Batur. Podobno widoki niezrównane.

Zdjęcia: Tegalalang, Bali, Tegalalang-tarasy ryżowe, INDONEZJA
Tegalalang, Bali, Tegalalang-tarasy ryżowe, INDONEZJA



Wzdłuż drogi bardzo liczne restauracje z specjalnie przygotowanymi tarasami i wystawionymi tam stolikami. Warto się tu zatrzymać.
Nieco dalej zatrzymujemy się w Pura Ulun Danu Batur. To druga najważniejsza światynia na wyspie po Pura Besakih. Dwie misternie rzeźbione bramy wiodą nas na rozległy dziedziniec wysypany czarnym żwirem. Wysokie pagody(meru) robią niesamowite wrażenie.
Stromymi serpentynami kierujemy się w stronę północnego wybrzeża i Morza Jawajskiego. W Lovini zatrzymaliśmy się w Sunari Villa and Spa.

Zdjęcia: Ulun Danu Batur, Bali, Ulun Danu Batur, INDONEZJA
Ulun Danu Batur, Bali, Ulun Danu Batur, INDONEZJA



Sunari Villa & Spa położony jest na północnym wybrzeżu Bali, około 6 km od drugiego pod względem wielkości miasta wyspy-Singaraya. W latach 60 ubiegłego wieku kilka wiosek przybrało wspólna nazwę Lovina. To własnie tutaj znajduje się hotel. 10 kilometrowy pas piaszczystej plaży został częściowo zagospodarowany i powstało tu wiele hoteli, hotelików i pensjonatów -każdy bez trudu znajdzie coś w różnym przedziale cenowym. Życie toczy się tu wyraźnie wolniej w porównaniu z kurortami południa wyspy. Dociera tu znacznie mniej turystów (właściwie żadne biuro podróży nie ma w swojej ofercie zakwaterowania w tej okolicy). Plaże są tu publiczne,trochę zaniedbane, usiane łodziami miejscowych rybaków. Jest jednak coś co je wyróżnia- ciemny wulkaniczny piasek. Czy warto tu przyjechać?na dłuższy pobyt zapewne nie! Ale jako miejsce noclegowe w czasie objazdu Bali jest OK. 1-2 dni spędzone w Lovini nas nie rozczaruje. W pobliżu hotelu parę sklepików, parę restauracyjek.

Zdjęcia: Wodospad Sekumpul, Bali, Wodospad, INDONEZJA
Wodospad Sekumpul, Bali, Wodospad, INDONEZJA



Sunari Villa & Spa jest dużym hotelem, ale na tyle rozłożystym, że nie czuje się jego wielkości. Tym bardziej że niewielu turystów tu gości. W czasie naszego pobytu zajętych było zaledwie kilka pokoi. Całość w zabudowie jednopiętrowej. Bardzo prosto trafić do hotelu, każdy z miejscowych wskaże nam drogę. Skręcając z drogi głównej na prawo jedziemy około 250 m olbrzymim hotelowym podjazdem kończącym sie parkingiem i recepcją. Dalej znajduje się kompleks pokoi, kończący się restauracją i dużym basenem i plażą. Plaża niestety dość zaniedbana, jak w większości północnego wybrzeża wyspy, dość szczelnie wypełniona łodziami miejscowych rybaków. Hotel z dużą ilością pokoi, do dyspozycji mamy:
- pokoje superior
- Garden View Villa
- Familly Villa
- President Suita

Zdjęcia: Sekumpul, Bali, Wodospad Sekumpul, INDONEZJA
Sekumpul, Bali, Wodospad Sekumpul, INDONEZJA



Nasz wybór padł za Superior,które okazały się całkowicie wystarczające. Rezerwacji dokonaliśmy poprzez Booking.com, płacąc 120 dolarów za dwa noclegi ze śniadaniami za pokój 2 osobowy.
Pokój w wersji Superior całkiem wystarczający, dość obszerny z sprawnie działającą klimatyzacją i sejfem. Ciekawostką są łazienki, gdzie część pomieszczenia leży na wolnym powietrzu. Dość oryginalnie to wygląda.Łóżka duże, wygodne, lodówka sprawna, dobrze zaopatrzony mini barek(za dodatkową opłatą). Wielkim minusem jest niewielki taras. Większość pokoi ma tarasy wychodzące na tyły innych pokoi, gdzie działająca klimatyzacja (dlaczego działają skoro pokoje puste?) jeszcze podwyższają temperaturę powietrza. Taras niestety nie sprawdza się. WI-FII w pokojach bardzo ślamazarny - najlepszy jest w restauracji- obsługa nawet wskazała przy którym stoliku działa najlepiej.

Zdjęcia: Tirtagangga, Bali, Tirtagangga, INDONEZJA
Tirtagangga, Bali, Tirtagangga, INDONEZJA



W hotelu znajduje się jedna dość duża restauracja- w czasie naszego pobytu świeciła pustkami- zresztą jak cały hotel. Śniadania bardzo dobre i obfite-szwedzki stół. Jedliśmy tu również kolację- a la carte- również bez zarzutu. Danie główne (europejskie) plus piwo to koszt ok.10 dolarów. Znacznie tańsze jedzenie balijskie. Miłą niespodzianką było, że w ostatnim dniu naszego pobytu i wczesnym wyjeździe dnia następnego obsługa sama zaproponowała przygotowanie "suchego prowiantu". O godzinie 5 rano wszystko na nas czekało przygotowane, a "suchy prowiant" okazał się całkiem obfity.

Zdjęcia: Tirtagangga, Bali, Tirtagangga, INDONEZJA
Tirtagangga, Bali, Tirtagangga, INDONEZJA



Planując dwa noclegi w Sunari miałem bardzo szczegółowo zaplanowany program zwiedzania. Faktycznie to co zaplanowałem bardzo sie sprawdziło i dlatego z czystym sumieniem polecę to co sam zobaczyłem w Lovini i okolicach. Myśle że dla koneserów może być faktycznie interesująca wyprawa na łodziach w poszukiwaniu delfinów. To atrakcja reklamowana na całej wyspie, polegająca na tym że przed 6 rano kilkadziesiąt łodzi wypływa w morze w poszukiwaniu delfinów. Gdy te się pojawiają łódki na wyścigi próbują się do nich zbliżyć jak najbliżej. Koszt takiej eskapady to ok 6-8 dolarów od osoby. Dla mnie największym plusem jest tu podziwianie wschodu słońca z perspektywy łódki. Dla śpiochów jest też inne wyjście. W sąsiednim hotelu Melka jest delfin trzymany w basenie- za opłatą można z nim popływać.

Zdjęcia: Park Ptaków i Gadów, Bali, Park Ptaków i Gadów, INDONEZJA
Park Ptaków i Gadów, Bali, Park Ptaków i Gadów, INDONEZJA



Po śniadaniu warto wybrać się nad przepiękne i nieznane jeszcze wodospady Sekumpul. To prawdziwa perełka- nie można jej w żaden sposób porównać do dużo mniejszych i bardzo zatłoczonych wodospadów Git-Git. Choć są piękne i największe na Bali wcale nie jest łatwo do nich trafić. Mało przewodników balijskich wie jak tam dojechać. Dlatego warto przy wyborze wycieczki już w Polsce zaznaczyć ten etap podróży. Pamiętajmy że nawet miejscowi w Lovini kręcą przecząco głowami proponując znany wszystkim wodospad Git-Git. Warto poszukać bo Sekumpul to coś naprawdę pięknego. Z Lovini można się tam dostać na dwa sposoby. Wynajmując kierowce z samochodem- koszt takiej 4-8 godzinnej wycieczki to 30-40 dolarów(za samochód 6 osobowy). Druga opcja to wypożyczenie skuterów wszechobecnych na Bali(potrzebne międzynarodowe prawo jazdy). Koszt benzyny to w przeliczeniu na złote 2,30 więc tankowanie nie nabije nam dodatkowych kosztów. W drugim wariancie największym problemem jest przejechanie przez drugie pod względem wielkości miasto Bali-Singaraya. To dość duże wyzwanie zważywszy na bardzo duży lewostronny ruch i swoiste obyczaje miejscowych kierowców. Ale po przejechaniu Singarayi jest juz dużo łatwiej, po skręcie z głównej drogi widzimy już Bali taka jaka była kiedyś. Małe wioski pośród egzotycznej roślinności robią wrażenie. Po zjechaniu z głównej drogi mijamy wioskę Jagaraga. To miejsce krwawej bitwy z roku 1849 gdzie wielu Balijczyków zginęło z walce z Holendrami. Polecam zrobić sobie krótka przerwę i zwiedzić Pura Dalem-piękne płaskorzeźby nawiązujące do bitwy. Dalej droga pnie się do góry prawie na wysokość 1000 m. W końcu dojeżdżamy w okolice wodospadu. Po uiszczeniu symbolicznej opłaty czeka nas godzinny spacer(można przejść w 30 min). Po drodze mijamy punkty widokowe i dalej schodzimy po bezpiecznych ale dość stromych schodach-dochodzimy do górskiego potoku, który musimy przejść wpław(weźmy dobre buty-boso też da się przejść). Tu kończy nam się szlak ale jest już na tyle blisko, że na pewno się nie zgubimy. Warto wynająć miejscowego przewodnika, z tym nie będzie kłopotu, tam gdzie parkujemy natkniemy się na tubylców, którzy za symboliczną opłatą oprowadzą nas, tym bardziej że Sekumpul to nie jeden, ale kilka olbrzymich kaskad(80 m). Filmowanie czy robienie zdjęć bezpośrednio pod wodospadem odpada- tam ciągle "pada". Ale sama kapiel pod wodospadem to mistyczne przeżycie. Spadająca z wielkim hałasem woda, zewsząd otaczająca nas dżungla robi wrażenie na każdym. Niestety droga powrotna to wspinaczka. Droga męcząca zważywszy na temperaturę i dużą wilgotność. Ale od niedawna została wytyczona inna droga powrotna z mniejszą ilością schodów. Droga na szczęście w większości w cieniu a na górze czeka na nas prowizoryczna knajpka z zimnymi napojami.

Zdjęcia: Park Ptaków i Gadów, Bali, Park Ptaków i Gadów-Bali, INDONEZJA
Park Ptaków i Gadów, Bali, Park Ptaków i Gadów-Bali, INDONEZJA



W całym rejonie Lovini bardzo popularne są walki kogutów. Niezwykle brutalne (koguty do nóg maja przytwierdzone noże)są właściwie rozrywka hazardową, która zabroniona jest w Indonezji. Ale pod cichym przyzwoleniem prawie codziennie organizowane są takie przedstawienia. My trafiliśmy na takie wracając z Sekumpul. Może też traficie a jak nie i jesteście zainteresowani to warto w samej Lovini popytać się miejscowych- na pewno wskażą Wam miejsca gdzie można to zobaczyć. Wieczorem z kolei proponuję spędzenie wieczoru w Spice Beach Club. Warto zerknąć na You Tube i wpisać: Spice Beach Club Lovina by zobaczyć czy się podoba. To nowy, otwarty wiosna tego roku kompleks zaledwie 2 km od Sunari Villa and Spa. To restauracja,barek,baseny,butik i centrum nurkowe w jednym. Wszystko w białej skórze jak z bajki niezbyt pasującej do tutejszych realiów. Brak ludzi-byliśmy jedynymi gośćmi. Warto wcześniej zarezerwować stolik(rezerwacja mailem) nie dlatego ze tak tam tłoczno ale dlatego by obsługa przygotowała stolik na plaży- oczywiście koniecznie w godzinach zachodu słońca-ok.18. Naprawdę warto a ceny jak w restauracji hotelowej. Wielkim plusem jest też bezpłatny dowóz i odwóz gości.

Zdjęcia: Park ptaków, Bali, Park ptaków-Bali, INDONEZJA
Park ptaków, Bali, Park ptaków-Bali, INDONEZJA



Powoli że gnamy się z Bali, ale jeszcze tu wrócimy. Dziś mamy wylot na sąsiednia wyspę Lombok. Ale samolot mamy dopiero o 16 więc wystarczająco dużo czasu na drogę powrotną i dalsze zwiedzanie. Wstajemy wcześnie rano i zaopatrzeni w suchy prowiant jedziemy na dołudnie wyspy. Wybieramy droge nieco okrężną, wzdłuż wschodniego brzegu wyspy. To najmniej turystyczna część Bali. Droga wije się pośród wzgórz z pięknymi widokami na ocean. Pierwszym naszym przystankiem jest Tirtagangga. Jesteśmy tam o 8 rano-pieknie bo jesteśmy sami. Tirtagangga to kompleks uroczych basenów w pięknym orientalnym ogrodzie. Wiele tu rzeźb i posągów oraz wspaniałych fontann. Jest też bardzo klimatyczna restauracyjka. Wzdłuż ogrodów rozciągają się bardzo malownicze pola ryżowe. Parę kilometrów dalej zatrzymujemy się przy kompleksie sadzawek i willi w nadmorskiej miejscowości Ujung.

Zdjęcia: Ubud, Bali, Partrecik, INDONEZJA
Ubud, Bali, Partrecik, INDONEZJA



Podążając dalej w kierunku Denpasar droga wije się wzdłuż morza. Ostatnim naszym przystankiem jest Pura Goa Lawah. To święta jaskinia zamieszkiwana przez tysiące nietoperzy.
O godzinie 16 wylatujemy na wyspę Lombok. Ale na Bali jeszcze wrócimy.
8 dniowy pobyt na Lomboku nas zauroczył. Wspaniały hotel, cudowne plaże, niezrównana atmosfera to wszystko proponuje południowy Lombok. Czas nam tu zleciał bardzo szybko. Pora wracać na Bali. Spędzimy jeszcze 6 dni na wyspie. Nasz wybór padł na miejscowość Sanur i hotel Hyatt Bali. To podobnie jak na Lomboku miał być już tylko pobyt plażowy z paroma wycieczkami. Plaże Bali jednak różnią się znacznie od plaż Lomboku. Kolor pisaku, kolor morza już nie jest tak magiczny. Po 8 dniowym pobycie w raju(Lombok) rajska Bali dla nas przestawała być rajska.

Zdjęcia: Park Ptaków, Bali, Portrecik, INDONEZJA
Park Ptaków, Bali, Portrecik, INDONEZJA



Jednym z najlepszych hoteli na wyspie jest Bali Hyatt w Sanurze. Powstał w roku 1973 jako jeden z pierwszych na wyspie. To bardzo duży hotel składający się z trzech połączonych pawilonów oraz z licznych budynków zaplecza. Dysponuje 386 pokojami:
standard
regency club(podwyższony standard)
apartamenty
Wszystkie pokoje z widokiem na ogrody lub na morze.
Istnieją również pokoje przystosowane dla niepełnosprawnych- położone na parterze z widokiem na ogrody. To 5 gwiazdkowy hotel(obecnie z racji jego podeszłego wieku) ma 4 i pół gwiazdki. Całość zatopiona jest w przepięknym kilkuhektarowym ogrodzie. Takiego ogrodu hotelowego jeszcze nigdy nie widziałem. Wypieszczony do granic możliwości,z pięknymi alejkami, z altankami, z licznymi oczkami wodnymi- to naprawdę robi wrażenie. Jest atrakcją do takiego stopnia ze dwa razy w tygodniu organizowane są wycieczki po ogrodach dla turystów z poza hotelu. Całość hotelu choć o nieco archaicznym wyglądzie nieskazitelnie czysta i zadbana. Od pamiętnego zamachu terrorystycznego w Kucie w roku 2002 bardzo silnie chroniony przez strażników zarówno od strony plaży jak i wejścia głównego. Na terenie hotelu liczne sklepiki(wysokie ceny), liczne restauracje i bary(ceny wysokie). Dwa wspaniałe baseny- niebieski z barkiem i zielony w stylu balijskim. Choć Sanur w lipcu nie był przepełniony Bali Hyatt był w całości zajęty. Mimo kompletu gości nie czuło się przepełnienia.

Zdjęcia: Park Ptaków i Gadów, Bali, Iguany, INDONEZJA
Park Ptaków i Gadów, Bali, Iguany, INDONEZJA



Jedynie przy hotelowych basenach bywało tłoczno- z miejscem na plaży nigdy nie było kłopotu.
Hotel położony w idealnym miejscu. Powstawał jako jeden z pierwszych hoteli na Bali więc zawłaszczył najpiękniejszy 600 m odcinek plaży. Plaża z dość łagodnym zejściem do morza, niestety odpływ popołudniowy nieco psuje wrażenia. Może cofając się odsłania kilkuset metrową starą i zniszczona rafę koralową. Jednak do godzin popołudniowych plaża naprawdę fajna, bardzo zadbana, sprzątana i zamiatana dwa razy dziennie. Z plaży roztacza się piękny widok na pobliskie wyspy i na najwyższy(wciąż czynny) wulkan Bali-niestety często przesłonięty przez chmury. Cudowne wschody słońca-koniecznie trzeba zobaczyć zwłaszcza gdy wulkan nie będzie przesłonięty chmurami. Następnym plusem lokalizacji jest bliskość centrum- jednak rozległy ogród zapewnia ciszę i spokój separuje nas od wszelkich niedogodności miasta. Poza hotelem w najbliższej odległości są liczne restauracyjki, sklep całonocny z bardzo przystępnymi cenami- z plaży to zaledwie 50 m. Kto chce się wybrać na większe zakupy musi wybrać się do centrum- to około 400. Polecam duży sklep Hardys- tu kupimy dosłownie wszystko- ceny chyba najtańsze na wyspie. Do centrum można wybrać się z dwoma drogami- promenadą wzdłuż plaży(promenada ciągnie się przez parę kilometrów) lub główna ulicą z licznymi sklepami i butikami. Następnym plusem lokalizacji jest bliskość lotniska-zaledwie 25 min jazdy taksówka. Niebagatelne znaczenie ma tez relatywna bliskość wielu atrakcji wyspy.

Zdjęcia: Pura Ulun Danu Batur, Bali, Indonezja-Bali.., INDONEZJA
Pura Ulun Danu Batur, Bali, Indonezja-Bali.., INDONEZJA



W Bali Hyatt nikt nudził się nie będzie. Idealnie czysta plaża z leżakami i parasolami, dwa piękne baseny z leżakami( w jednym z basenów grota wodna z sztucznym małym wodospadem),spa ,korty tenisowe- oświetlone z całym zapleczem (darmowe ręczniki,woda mineralna), plac zabaw dla dzieci, wieczorne bufety tematyczne w restauracjach, tradycyjne przedstawienia balijskie, cudowne ogrody. Na plaży siatkówka plażowa oraz dostęp do wszelkich sportów wodnych.


Zdjęcia: Bali Hyatt Hotel-Sanur, Bali, Hotelowy basen, INDONEZJA
Bali Hyatt Hotel-Sanur, Bali, Hotelowy basen, INDONEZJA



Podczas naszego pobytu w Sanur byliśmy na trzech wycieczkach. Odwiedziliśmy Park Ptaków i Gadów(ok.15 km). Park jest naprawdę imponujący i robi wrażenie, choć wstęp do najtańszych nie należy-ok.25dolarów. Ale uważam że warto tam pojechać. Początek zwiedzania to krótki seans w kinie- film animowany. Później możemy do woli chodzić po rozległym parku z wytyczonymi alejkami i pawilonami, w kórych podziwiamy nie tylko egzotyczne ptaki, ale również roślinność (każdy pawilon odpowiada innej krainie geograficznej). W parku sympatyczna knajpka z zimnymi napojami. Warto zainteresować się pokazami na żywo- odbywaja się z określonych godzinach(kupując bilety trzeba się zapytać o godziny pokazów). Drugą część Parku moim zdaniem nieco mniej widowiskową tworzy park gadów.
Poźnym popołudniem odwiedziliśmy tez dwie chyba najbardziej malowniczo położone świątynie wyspy- Pura Luhur Uluwatu i Tanah Lot. Do zobaczenia koniecznie.

Zdjęcia: Sanur, Bali, Wschód słońca.., INDONEZJA
Sanur, Bali, Wschód słońca.., INDONEZJA



Pierwsza z tych świątyń leży na zachodnim krańcu południowego półwyspu (najbardziej na południe wysunięta część Bali) Bukit Badung. To jedna z najważniejszych morskich świątyń na wyspie, leży na 70 m klifie co gwarantuje nam cudowne widoki. Obok świątyni organizowane są wieczorem tańce balijskie(tance w Ubud ładniejsze). Na południe od świątyni szczytem nadmorskich skał wije się piękna droga widokowa, z której można podziwiać piękno oceanu oraz samą światynie Uluwatu. Polecam szczególnie o zachodzie słońca. Uwaga na złośliwe makaki.
Pura Tahan Lot to zdecydowanie najsławniejsza i najczęściej fotografowana świątynia na Bali. Zarówno do Uluwatu jak i Tahan Lot dostaniemy się z każdego zakątka Bali-to bardzo popularne miejsca kilkugodzinnych wycieczek. Sama świątynia Tahan Lot leży nieopodal brzegu na olbrzymiej skale wyrzeźbionej przypływami i odpływami morza. Magiczne miejsce szczególnie o zachodzie słońca. A gdyby nie tłumy ludzi i betonowe wsporniki chroniące budowlę przed erozja to była by bajka.
Jedną z najbardziej malowniczych i oryginalnych ceremonii na wyspie jest pogrzeb, kto trafi ten nie będzie żałował. Zmarłego składa się w niezwykle bogato zdobionej trumnie, która jest przenoszona na niezwykłej procesji do miejsca kremacji. Orszakowi towarzyszą grupy muzyków i tancerzy odpędzających złe duchy. W ceremonii bierze udział cała wioska, czasem kilka wiosek. A koszty pochówku są tak wielkie że nie wszystkich stać na taka uroczystą ceremonię.

Zdjęcia: Sanur, Bali, Wschód słońca(Sanur)., INDONEZJA
Sanur, Bali, Wschód słońca(Sanur)., INDONEZJA



Zasięg telefonów komórkowych w Sanur i na całej wyspie i bez zarzutu. Ceny piwa w sklepie 2,5 dolar,.cena piwa w restauracji to 3-4 dolar, drink od 3,5 dolara na miejscowym arraku do 7-8 dolarów. Ogólnie alkohole na Bali bardzo drogie. Papierosy(marlboro) niecałe 2 dolary.
Pory klimatyczne na bali coraz bardziej sie zazębiają i mieszają. Od maja do września trwa pora sucha. Pora deszczowa z najwyższymi temperaturami i opadami od listopada do marca. Reszta to pory przejściowe. Średnia temperatura na wybrzeżu to 28-32 stopnie.
Pieniądze wymieniamy w którymś z kurortów: Sanur, Kuta, Ubud.na lotnisku bardzo zaniżony kurs. W drodze powrotnej fajna strefa wolnocłowa. Wiza Indonezyjska płatna na lotnisku-25 dolarów. Pamiętajmy o zabraniu i i schowaniu karty imigracyjnej- będzie niezbędna przy wyjeździe!!!! Pamiętajmy również o opłacie wylotowej. Wylot z Indonezji to 15 dolarów. Wylot na inne indonezyjskie lotnisko to 8 dolarów. W hotelu można zamówić hotelowe taksówki-wystarczy przejść nieco na lewo od głównego wejścia i taniej wynająć miejscowa taksówkę.
Po 6 dniach wracamy do Bangkoku. I po kolejnych dwóch dniach via Istambuł lądujemy w Budapeszcie i po przejechaniu 350 km jesteśmy w domu. Cała ta wyprawa była bardzo długo planowana. Teraz z perspektywy czasu zastanawiam się co bym zmienił, co ulepszył. I zmienił bym na pewno jedno.6 dniowy pobyt w Sanurze zamienił bym na 6 dniowy pobyt na którejś z wysp Gili.

Zdjęcia: Sanur, Bali, Wschód słońca-Sanur, INDONEZJA
Sanur, Bali, Wschód słońca-Sanur, INDONEZJA



I na sam koniec może kilka słów jak dolecieć na Bali. Opcji jest naprawdę wiele. Loty bezpośrednie oferują jedynie loty czarterowe i czasem można coś rozsądnego znaleźć. Ale lepszą opcją wydaje mi się lot z przesiadką w którymś z z wielkich azjatyckich portów przesiadkowych. Mamy do wyboru:Bangkok, Singapur,Hong Kong i Kuala Lampur. Singapur i Hong Kong jest zawsze opcją nieco droższą. Od kilku lat Bangkok jest najtańszą alternatywą. Warto szukać wśród Aerosvit (ukraińskie linie-najtańsze i najmniej wygodne), Qatar(najlepsze), Turkish(porównywalne do Qatar), Emirates(komfort ciut gorszy do dwóch poprzednich- ale z Dubaju do Bangkoku możemy lecieć już najwygodniejszym A-380). Zdarzają się tez promocje Swiss i Finnair (nieco stare samoloty). Kiedy już dolecimy do Bangkoku i Kuala Lampur możemy liczyć na bardzo fają, tanią linie Air Asia(od lat wygrywa rankingi tanich linii lotniczych). W Kuala Lampur jest siedziba Air Asia więc loty są tańsze niż z Bangoku (dystans też mniejszy. My jednak zdecydowaliśmy się na Bangkok. A bilet z Bangkoku na Bali w dwie strony kosztował nas 140 dolarów(za osobe) z posiłakmi i dopłatą za bagaż-20 kg(linie respektują bagaż 15 km i nie oferują posiłków na pokładzie). Cały lot z Budapesztu do Denpasar kosztował nas ok.2650 zł. Oczywiście cena jest taka przy kilkunasto miesięczej wcześniejszej rezerwacji.
Bardzo dziekuję za tą wspólna wirtualna podróż. Dla zainteresowanych zawsze służę pomocą czy radą.

Zdjęcia

INDONEZJA / Sanur / Sanur / Wschód słońcaINDONEZJA / Bali / Tegalalang / Tegalalang-tarasy ryżoweINDONEZJA / Bali / Tegalalang / Tegalalang-tarasy ryżoweINDONEZJA / Bali / Ulun Danu Batur / Ulun Danu BaturINDONEZJA / Bali / Wodospad Sekumpul / WodospadINDONEZJA / Bali / Sekumpul / Wodospad SekumpulINDONEZJA / Bali / Tirtagangga / TirtaganggaINDONEZJA / Bali / Tirtagangga / TirtaganggaINDONEZJA / Bali / Park Ptaków i Gadów / Park Ptaków i GadówINDONEZJA / Bali / Park Ptaków i Gadów / Park Ptaków i Gadów-BaliINDONEZJA / Bali / Park ptaków / Park ptaków-BaliINDONEZJA / Bali / Ubud / PartrecikINDONEZJA / Bali / Park Ptaków / PortrecikINDONEZJA / Bali / Park Ptaków i Gadów / IguanyINDONEZJA / Bali / Pura Ulun Danu Batur / Indonezja-Bali..INDONEZJA / Bali / Bali Hyatt Hotel-Sanur / Hotelowy basenINDONEZJA / Bali / Sanur / Wschód słońca..INDONEZJA / Bali / Sanur / Wschód słońca(Sanur).INDONEZJA / Bali / Sanur / Wschód słońca-SanurINDONEZJA / Jawa / Jawa / Wulkany Jawy

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl