Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Nie każdy może podróżować po świecie. Prawda, czy fałsz? > POLSKA


Sylwia Perkowska Sylwia Perkowska Dodaj do: wykop.pl
porady praktyczne

Zdjęcie PERU / Ausangate / Wgorach / Zapatrzona na gory kobieta Każdy z nas marzy o podrożach, o życiu pełnym wrażeń i wypełnionych przygodmi ... Jak to zorganziować i czy zawsze jest to możliwe? Poczytajcie- temat wiele razy już analizowany, ale wart ponownego przemyślenia...

Jakiś czas temu usłyszałam pewne stwierdzenie, a mianowicie, że “Nie każdy może podróżować po świecie”. W momencie kiedy zdanie zostało wypowiedziane, a właściwie napisane, nie ustosunkowałam się do niego, bo i z uwagi na sytuację oraz kontekst rozmowy nie było takiej potrzeby. Stwierdzenie jest jednak w mojej ocenie bardzo interesujące i chyba nawet, w tej czy w nieco innej formie, dość popularne. Dlatego też wydaje się być idealnym, by mu kilka minut i kilka zdań poświęcić.

Zdjęcia: Wgorach, Ausangate, Zapatrzona na gory kobieta , PERU
Wgorach, Ausangate, Zapatrzona na gory kobieta , PERU



Czy zdanie “Nie każdy może podróżować po świecie” jest prawdziwe?

Pytanie to kieruję do każdego z Was! Ciekawa jestem Waszego zdania na ten temat. Co o tym sądzicie i dlaczego? Każdego chętnego zachęcam do wspólnej konwersacji.

Jeżeli chodzi o mnie, to odpowiedź brzmi NIE. Stwierdzenie “Nie każdy może podróżować po świecie” w mojej ocenie z prawdą nic wspólnego nie ma. Według mie podróżować po świecie może każdy, dosłownie każdy. Oczywiście o ile nie jest dzieckiem, które samo podróżować raczej nie może i rzecz jasna nie powinno.
Pytaniem pozostaje jedynie, czy każdy jest w stanie “poświęcić”, a raczej “zamienić” pewne rzeczy na rzecz innych, w tym przypadku na rzecz podróżowania? I tu moim zdaniem jest pies pogrzebany.
Nie chodzi o to, że nie każdy może podróżować po świecie, ale o to, że zwyczajnie nie każdy bardzo, bardzo mocno tego chce i pragnie.

Są osoby, które nie chcą podróżować, bo zwyczajnie nie lubią, albo lubią ale nie na tyle, by coś z siebie dać, by owe podróże w czyn zamienić. I to jest ok, bo nie każdego podróże muszą ciekawić, cieszyć i dawać radość.
Są też tacy, co to chętnie by gdzieś popodróżowali, nawet o tym bardzo marzą, ale z różnych przyczyn tego nie robią. Nie tylko nie podróżują, ale i mają ku temu bardzo dobre powody: bo praca, kariera i brak czasu wolnego; bo dom, rodzina; bo kredyt, bo brak pieniędzy; bo to i tamto … Można by te “bo” i “bo”… mnożyć i mnożyć. Powodów za nie podróżowaniem po świecie jest wiele, nieskończenie wiele, bo nasza wyobraźnia jest nieograniczona, także w wyszukiwaniu tych racjonalnych, zdawałoby się, argumentów niemożności.

Ale czy rzeczywiście owe, na pierwszy rzut oka, uzasadnione przyczyny są przeszkodami, by podróż po świecie w bliżej nieznaną przyszłość odkładać?

Stanowczo mówię Nie. W mojej ocenie są to wymówki i tylko wymówki. Niektóre z nich nawet “bardzo dobre”, bo w sposób niezwykle racjonalny tłumaczą tę naszą “niemożność”. Ale czy rzeczywiście te nasze alibi uzasadnia stawianie tezy “Nie każdy może podróżować po świecie”? I tu znowu trzeba powiedzieć, a raczej napisać NIE.

Bo przecież można przerwać, czy rzucić pracę; bo przecież można wyruszyć w drogę z rodziną; bo przecież można najpierw na wyprawę życia zaoszczędzić, a potem wreszcie ruszyć; bo wreszcie można przecież poszukać pracy w innym kraju; bo…, bo… i można by tak te “bo” i “bo” mnożyć i mnożyć bez końca, bo jesteśmy niezwykle kreatywnymi istotami, każdy z nas. I jak czegoś bardzo mocno chcemy, to znajdziemy na to spośob, nie jeden, nie dwa, ale tysiące.
Pytanie tylko, czy chcemy cały ten process rozpocząć i przez niego przejść? Czy przykładowo chcemy i jesteśmy gotowi na oszczędzanie pieniędzy, urlopu, ewnetualnie na przerwanie na jakiś czas pracy, kariery; czy bardziej drastycznie na owej pracy rzucenie, a przy okazcji także na rzucenie wszystkiego lub części z tego, co dotychczas zgromadziliśmy; czy chcemy i jesteśmy gotowi na szukanie nowych możliwości i nowej pracy; a wszystko to w imię owego podróżowania po świecie?

Tak, tak to jest dobre pytanie. Ile jestem w stanie “zmienić” w swoim dotychczasowym życiu, by po świecie podróżować?

Na pewno nie każdy z nas na jakąkolwiek zmianę w swoim życiu, w imię podróżowania, gotowy jest. I ani to dobrze, ani to źle. Oznacza tyle tylko, że podróżować bardzo bardzo mocno nie pragnie. A jak nie pragnie aż tak bardzo to i po tym świecie nie podróżuje i już! Ale nie dlatego, że nie może, lecz dlatego tylko, że nie aż tak bardzo chce.
Dzięki jednak temu, że nie każdy aż tak bardzo chce, może pochwalić się tym, że ma i/lub robi inne ciekawe, interesujące rzeczy. Takie, które na danym etapie swojego życia uważa za najważniejsze, niezbędne i wyłącznie słuszne.

W życiu, w mojej ocenie, zawsze chodzi o wybory. I od nas tylko zależy, jakie one będą oraz w jakim ostatecznie kierunku się dzięki nim udamy… I nie ma czegoś takiego, że się nie da. Da się, tylko nie zawsze się to nam opłaci. Nie zawsze chcemy zapłacić za to cenę¸ jaką zapłacić w danym momencie trzeba. Ale jak ktoś czegoś naprawdę pragnie, to z pewnością każdą cenę gotów zapłacić jest.


W kontekście zatem tytułu niniejszego artykułu “Nie każdy może podróżować po świecie” brzmieć on moim zdaniem powinien “Każdy może podróżować po świecie” :-)

Tym, którzy marzenia o podróżowaniu mają, życzę, by jak najszybciej udało się im je w życie wcielić :-) I aby te nowe podróżnicze doświadczenia/przeżycia, przyniosły nieograniczone możliwości, dodatkowe pokłady energii, wiele satysfakcji oraz radości.

Więcej o podróżach i podróżowaniu na moim blogu http://sylwiatravel.com/pl/

Zdjęcia

PERU / Ausangate / Wgorach / Zapatrzona na gory kobieta

Dodane komentarze

_sjd dołączył
11.04.2015

_sjd 2015-10-16 08:49:54

Czesc. Tytulowe pytanie nie moze byc prawdziwe bo zawiera sprzecznosc. Jest podobne do "nie kazdy moze oddychac", myc sie, jesc itp. Od momentu zlapania pierwszego oddechu jestesmy w podrozy. Takiej fizycznej a nie metaforycznej. Kazdy z nas codziennie podrozuje, po prostu przywykl do tego tak bardzo ze juz nie zwraca uwagi gdzie i po co idzie. Nie trzeba wiec nic robic by byc w podrozy, zadnych przygotowan, zadnych oszczedzan czy zmian pracy. Kazdy wybral jak chcial, jeden lepiej drugi niekoniecznie jak chcial. Kazde miejsce jest rownie godne na cel podrozy i rownie uprawnione, czy to bedzie drugi koniec swiata czy wyjscie do kiosku za rogiem czy pojscie do parku. Ani miejsce ani zadna rzecz czy czynnosc nie czyni czlowieka podroznikiem, bo nie moze. Dlatego uwazam ze sugestia jakoby podroze to byly tylko te zagraniczne jest nie na miejscu. Byc moze dla wiekszosci podroz w Himalaje to jest nie tylko podroz ale moze nawet wyprawa ale dla Szerpow to jest kolejny dzien w ktorym po prostu "ida do roboty". I tak zmienia sie perspektywa postrzegania choc przeciez miejsce to samo i czynnosci jednakowe. Pozdrawiam.

Sylwia Perkowska dołączył
14.01.2015

Sylwia Perkowska 2015-02-28 20:51:29

Witaj Acras,

Dziękuję Ci za ten komentarz. Wskazujesz w nim przykłady bardzo istotne, niezwykle smutne, ale niezwykle ważne i życiowe.
Tak jak napisałam w artykule wszystko zależy od tego, czy ostatecznie chcemy zapłacić pewną cenę w imię podróżowania. W opisanych przez Ciebie przykładach, dla mnie byłaby to cena zbyt wysoka, i ja bym jej nie zapłaciła, czyli bym zwyczajnie nie podróżowała. Ale to nie zmienia faktu, że mamy tu wybór. Mamy, bo możemy zostać, albo jechać. Oczywiście decyzja każdego z nas może być w tych, czy w innych przypadkach zupełnie inna. To zaś, czy owy wybór jest dobry, czy zły, to temat na zupełnie inną dyskusję, I rzecz jasna zawsze będzie to kwestia naszych sumień.

W życiu jest czasem też tak, że osoby niezwykle chore mają jedno tylko marzenie, chciałyby coś zobaczyć, gdzieś pojechać, i tu też jest pytanie, czy pomóc takiej osobie, o ile to w jakikolwiek sposób jest możliwe, taką wyprawę marzeń zorganizować, czy nie? Dużo jest pytań, dużo różnych tragicznych sytuacji, dlatego też trudno w kilku zdaniach kategorycznie stwierdzić , opowiedzieć się za jedną opcją. Zresztą w mojej ocenie, takowa jedna, słuszna opcja, nie istnieje. Bo każdy przypadek jest inny, każdy człowiek jest inny, i każda sytuacja życiowa w jakiej przychodzi nam żyć, funkcjonować, jest inna . W w związku z tym może wymagać innych środków, działań oraz podejmowania innych decyzji.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Sylwia



[konto usuniete] dołączył
03.07.2010

[konto usuniete] 2015-02-25 23:50:49

Echhh, mam nadzieję że Cię życie oszczędzi i życzę tego :) Powiedz jakim potworem byłby człowiek porzucając własne dziecko, które jest nieuleczalnie, ale przewlekle chore na rzecz np. zwiedzania sobie Ameryki, hę? Nie mówiąc o rodzinie typu: chory brat, stary rodzic, którymi nie ma się kto zająć? Pewnie odpowiedź brzmi: oddać do specjalnego ośrodka? No bo przecież - nie zawlec na wózku na drugi koniec świata po to, żeby ten ktoś po drodze umarł? Nie miałabym sumienia kogoś tak zawlec kto wlaśnie nie ma sil bo umiera. A to może trochę miesięcy potrwać.Twój wpis jest niestety bardzo mało doświadczony życiowo.

Sylwia Perkowska dołączył
14.01.2015

Sylwia Perkowska 2015-02-24 14:01:38

El gato, dzieki wielkie za tak cenny przyklad :-). Idealnie odzwierciedla to to chcialam przez ten artykul przekazac. Pozdrawiam Cie serdecznie!

el_gato dołączył
20.03.2012

el_gato 2015-02-24 09:17:13

Tak jak piszesz każdy może podróżować. Kilka lat temu do firmy w której pracowałem zadzwonił chłopak który marzył o podróży do Mongolii. Jeździł na wózku, więc skonstruowaliśmy specjalny wózek terenowy, który już na miejscu był przewożony na koniu. Wszystko jest możliwe :-)

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl