Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Katmandu potrzebuje turystów > NEPAL


baobab-ka baobab-ka Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu- Durbar Square / Katmandu nadal potrzebuje pomocy28 listopada. Piąta dwadzieścia. Ze snu wyrywa mnie silne kołysanie łóżka. Ów stan trwa chwilę, jednak wystarczająco długą, żebym zdążyła zrozumieć. Trzęsienie ziemi!

Wyskakuję z łóżka jak oparzona. Szybko, ubrać się! Wsuwam ubrania na piżamę. - Dokumenty, pieniądze? Mam. Do podręcznego plecaka wrzucam czołówkę, kurtkę puchową, czapkę, rękawiczki, lekarstwa, bidon, tabletki do uzdatniania wody, batoniki energetyczne, kupione na rozpoczynający się jutro trekking. W hotelu jest dostęp do Internetu. Otwieram stronę earthquaketrack.com. Ten adres dobrze pamiętam, w końcu wiedziałam, w jaki region jadę. Jest! Epicentrum 19 km od Namche Bazar. 120 km od Katmandu. Magnituda 5.4.
- Szlag! Przecież jutro wczesnym rankiem lecimy do Lukli. W Namche mamy być za 2 dni.

Zdjęcia: Katmandu- Durbar Square, Dolina Katmandu, Katmandu nadal potrzebuje pomocy, NEPAL
Katmandu- Durbar Square, Dolina Katmandu, Katmandu nadal potrzebuje pomocy, NEPAL



Z korytarza dobiegają rozmowy. Wychodzę. Zresztą i tak dla bezpieczeństwa trzeba otworzyć drzwi. Starszy Francuz i Kanadyjka w średnim wieku zastanawiają się, co dalej. Wyjść? Zostać?
– Putain, j’ai mon vol de retour ce soir! – Francuz jest wyraźnie zdenerwowany.
Postanawiamy zostać, czekając, czy nastąpią kolejne wstrząsy. Hotel stoi nieco na uboczu i przetrwał ubiegłoroczne trzęsienie. Poza tym, jak sobie pomyślimy o plątaninie kabli nad głową na ulicy…
Przy okazji dowiaduję się, że wstrząsy były dwa. Pierwszy przespałam.
Wracam do pokoju. Magda czyta w necie zasady zachowania w przypadku trzęsienia ziemi. Czekamy. Na szczęście kolejne wstrząsy nie następują. Jednak o śnie nie ma już mowy. O 8.00 postanawiamy wyjść. Trzeba coś zjeść i zasięgnąć języka. „Plecaki ratunkowe” zabieramy ze sobą.
Recepcjonista uśmiecha się spokojnie, słysząc nasze pytanie. – Tak, były dwa wstrząsy. Słabe. Nic się nikomu nie stało.

Katmandu powoli budzi się do życia. Jak co dzień o tej porze. Właściciele sklepików rozstawiają towar, uliczni sprzedawcy zachęcają do zakupu świeżego soku, ktoś zamiata, polewa ulicę wodą, żeby się nie kurzyło. Kupujemy maślane rogaliki i kierujemy się do agencji, która załatwiała nam pozwolenie na trekking oraz bilet do Lukli.
– Tak, mam kontakt z Namche i Luklą. Wszystko w porządku. Możecie lecieć. Jest bezpiecznie.


Ubiegłoroczny kataklizm nie tylko spustoszył kraj materialnie oraz zabił około osiem i pół tysiąca ludzi. Wpływ na najważniejszy element gospodarki – turystykę – Nepalczycy odczuwali przez ponad rok.
– Dopiero teraz turyści zaczynają wracać. Poprzednie kilkanaście miesięcy było dla nas bardzo ciężkim okresem – opowiada podczas pierwszej wizyty w biurze Kul, właściciel agencji Alliance Treks and Expedition. Korzystałyśmy z jego pomocy przy organizacji trekkingu w rejonie EBC. Pięć lat temu Magda wędrowała do Sanktuarium Annapurny. Wtedy poznała Kula. Wiedziałyśmy zatem, iż to rzetelna firma.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Symbolicznie , NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Symbolicznie , NEPAL



Pierwszy po przylocie spacer na Durbar Square był dla mnie szokiem. Pamiętałam to religijne i symboliczne miejsce z mojego wyjazdu w 2006 roku. Dziś nie ma już świątyni Kasthamandap, od której pochodzi nazwa nepalskiej stolicy. Nie ma najwyższej, dominującej nad całym placem Maju Dega Temple. Został tylko cokół. Pałac królewski cały w rusztowaniach. Część neoklasycystyczna popękana, ceglano-drewniana wieża, symbol Katmandu, także.
Pałac bogini Kumari przetrwał, choć jego ściany od strony dziedzińca również podparto solidnymi drewnianymi stemplami.
Kiedy siadamy na roof topie pobliskiej knajpki, dopiero z góry widzę ogrom zniszczeń.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Durbar Square, NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Durbar Square, NEPAL



To stąd 25 kwietnia 2015 turyści filmowali walące się zabytkowe budynki. Była 11.56. Pora lunchu. Epicentrum znajdowało się w regionie Ghorka, oddalonym około 80 km na północny-zachód od nepalskiej stolicy. Wstrząs, o sile 7.8 w skali Richtera, był wyjątkowo długi. Miejscami trwał nawet 2 minuty. Część świątyń w Katmandu, Patanie i Bhaktapur rozsypało się jak domki z kart. Inne „tylko” popękały. Przez kolejne dwa tygodnie odnotowano około 300 wstrząsów wtórnych. 12 maja przyniósł kolejną katastrofę. Tym razem epicentrum w regionie Mount Everstu. Siła 7.3. To dopełniło dzieła zniszczenia. W Katmandu ucierpiały nawet budynki rządowe, w tym pałac Singha Durbar.


Najlepiej przyjść tu wczesnym rankiem, kiedy Durbar Square budzi się do życia: zapach kadzidła, dźwięki dzwonków w świątyniach, kolorowo ubrani ludzie zdążający z porannymi ofiarami, by złożyć je u stóp swoich bóstw. Setki gołębi. Sprzedawcy sznurów ofiarnych nagietków.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Ofiara, NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Ofiara, NEPAL



Przed ogromną rzeźbą strasznego Czarnego Bhairawy prawdziwy pochód wiernych. Poruszają dzwonkiem, obwieszczając bóstwu swoje przybycie. Przylepiają na wielkich zębach coś w rodzaju ciasta. Boga trzeba nakarmić! Odmówiwszy modlitwę, zostawiają banknot. Ponoć znaleziona na sąsiadujących z Katmandu ryżowiskach 5-metrowa płaskorzeźba, przedstawienie okrutnego, niszczycielskiego Sziwy, służy jako „wykrywacz kłamstw”.

Zdjęcia: Katmandu- Durbar Square - Bhajrawa, Dolina Katmandu, Jest klimat!, NEPAL
Katmandu- Durbar Square - Bhajrawa, Dolina Katmandu, Jest klimat!, NEPAL



Kawałek dalej niewielka kapliczka Ganesha jak zwykle cieszy się popularnością.
Sziwa i Parwati spoglądają przez okno poświeconej im świątyni. Kolorowa bieda tłoczy się na jej stopniach. Dzieciaki biegają wśród rozrzuconych przy ołtarzyku nagietków. Mała dziewczynka z uporem pokonuje wysokie stopnie schodów. Wokół ruin świątyni Kasthamandap rozlokowali się sprzedawcy niewielkich suszonych rybek.
Na dawnym placu Basantapur, służącym kiedyś za parking dla królewskich słoni, sprzedawcy rozkładają kramiki z pamiątkami.
Durbar Square zmienił się, zubożał architektonicznie, lecz atmosfera pozostała taka sama, jaką pamiętam sprzed dziesięciu lat.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, W co się bawić?, NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, W co się bawić?, NEPAL



Zdjęcia: Katmandu- Durbar Square , Dolina Katmandu, Dam radę!, NEPAL
Katmandu- Durbar Square , Dolina Katmandu, Dam radę!, NEPAL



Budowlane normy antysejsmiczne? W tak biednym i skorumpowanym kraju? W tak bardzo zurbanizowanej dolinie?
Spacerując ulicami nepalskiej stolicy, wystarczy zejść kawałek z głównej trasy, aby zobaczyć ślady minionego kataklizmu. Sterty gruzu, czasem poukładanych cegieł. Jeśli w zwartej zabudowie jest wolne miejsce, można mieć pewność, że coś tu runęło. Czasem w starą tkankę miejską zdołano wbudować nowoczesną plombę. Niektóre domy naznaczono czerwonymi strzałkami – te przeznaczone są do rozbiórki. Choć w wielu i tak mieszkają ludzie. Tabliczki: Miejsce bezpieczne. Albo: Niebezpieczeństwo. Są tu nawet specjalne znaki ostrzegawcze, ukazujące ścianę podpartą drewnianą belką.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Znak, NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Znak, NEPAL



Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Czerwona strzałka, NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Czerwona strzałka, NEPAL



Życie w Katmandu nie jest łatwe. Jednak Nepalczycy nie poddają się.
Za hotelem jest pusty plac, na który wychodziło okno mojego pokoju. Widząc drzewa chlebowe najpierw pomyślałam, że to ogród, ale szybko zrozumiałam, że tam także stały do niedawna budynki. Trzy budynki. Każdego popołudnia a także w sobotę, która w Nepalu jest jedynym w tygodniu dniem wolnym, pracowało tam po kilkanaście osób. Fundamenty już były gotowe. Teraz gromadzili cegły i zaczynali wznosić mury. Odbudowywali utracone domostwa. Cegła po cegle. Bez żadnych maszyn. Taczka, łopata, ręce. Mężczyźni i kobiety.
Odbudowa miasta trwa. Udało się przywrócić pierwotny stan dwu ważnych dla religii buddyjskiej świątyń: stupy Swayambhunath oraz Bodnath. Przygotowania do uroczystości otwarcia tej ostatniej miałam okazję oglądać.
Najsmutniej wygląda dziś historyczne centrum miasta, Durbar Square, lecz i tam na co dzień widać pracujących archeologów i robotników. Tablice informacyjne głoszą, że każda ze świątyń zostanie odbudowana. Jedno jest pewne: bez szeroko rozumianej międzynarodowej pomocy z pewnością się nie obędzie.

Zdjęcia: Katmandu, Dolina Katmandu, Odbudowa , NEPAL
Katmandu, Dolina Katmandu, Odbudowa , NEPAL



Nirmal ma koło 40 lat. Jest przewodnikiem. Ma żonę, dwoje nastoletnich dzieci. Uważają się za szczęściarzy. Kiedy 25 kwietnia zadrżała ziemia, wszyscy członkowie rodziny byli poza domem. Żona z dziećmi zdążyła wyjść na zakupy. Dom runął. Dziś mieszkają w wynajętym pokoiku.
- Kiedy znowu będziecie mieć własne mieszkanie?
- Nie wiem – odpowiada z uśmiechem. - Ale żyjemy, nikomu z nas nic się nie stało. To najważniejsze.
Nirmal jest niezwykle pogodnym, spokojnym, wiecznie uśmiechniętym człowiekiem. Przywiozłam mu podarki od znajomej polskiej globtroterki. Spotykamy się dwukrotnie. Drugi raz przed moim wylotem. Choć sam ma niewiele, koniecznie chce przekazać coś nepalskiego do Polski. Pytam o 28 listopada.
- Byłem na Durbar Square. Kiedy poczułem wstrząsy, zacząłem biec jak szalony do domu. Nie, nie jesteśmy przyzwyczajeni. Do tego nie można się przyzwyczaić. Ale nauczyliśmy się żyć ze świadomością, że ziemia może zadrżeć. Będzie dobrze – mówi cicho, uśmiechając się ciut niepewnie. I dodaje:
- Wróć jeszcze kiedyś do Nepalu. I powiedz swoim przyjaciołom, żeby przyjechali. Potrzebujemy was tutaj.




Jednodniowy wstęp na Durbar Square w Katmandu kosztuje 1000 rupii (około 10 USD). Drogo, ale warto zapłacić, gdyż pieniądze te wspomagają odbudowę zniszczonych w trzęsieniu ziemi zabytków. Warto także wyrobić sobie free tourist pass - wejściówkę na cały okres ważności wizy. Wystarczy paszport i 1 zdjęcie. Biuro znajduje się w budynku po lewej stronie Pałacu Kumari (na drzwiach jest tylko napis Office).

Zdjęcia

NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu- Durbar Square / Katmandu nadal potrzebuje pomocyNEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / Symbolicznie NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / Durbar SquareNEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / OfiaraNEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu- Durbar Square - Bhajrawa / Jest klimat!NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / W co się bawić?NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu- Durbar Square  / Dam radę!NEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / ZnakNEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / Czerwona strzałkaNEPAL / Dolina Katmandu / Katmandu / Odbudowa

Dodane komentarze

Iwona Niedopytalska dołączył
20.03.2017

Iwona Niedopytalska 2017-07-03 23:54:03

Jak zwykle świetnie. Tym razem jeszcze trochę "zatrzęsłaś". Przeżycia na pewno niesamowite. Pozdrawiam ciepło :)

fanniemiec dołączył
01.09.2016

fanniemiec 2017-01-24 20:56:35

Bardzo dobrze opowiedziane, mimo iz warunkow i trzesien ziemi im nie zazdroszcze...

baobab-ka dołączył
02.10.2015

paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 2017-01-20 00:03:25

Chociaż, z drugiej strony .... zajeb........ jak zwykle (-:

paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 2017-01-20 00:01:06

"Słabiutki tekst...."

baobab-ka dołączył
02.10.2015

baobab-ka 2017-01-19 21:58:16

Dziękuję, Ru-da. Nepal jest niezwykle interesujący.I każdy znajdzie tam coś dla siebie. Kulturowo, przyrodniczo, o Himalajach nie wspominając. Pozdrawiam :)

ru_da dołączył
16.06.2014

ru_da 2017-01-18 20:34:14

Ciekawy tekst, interesujące zdjęcia. Wprawdzie Nepal poza moim zasięgiem, ale dobrze chociaż poczytać i fotki pooglądać. Pozdrawiam :)

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl