Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Zjednoczone Emiraty Arabskie. Tego w przewodnikach nie ma. Emiratczyk. > ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE


mmaJola mmaJola Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE / Emirat Abu Zabi / Ghayathi  / EmiratczycyCo nosi Emiratczyk pod kandurą? Które części ciała goli? Jak wita się z kobietą? Na te pytania znalazłam odpowiedź.

Tradycyjny ubiór męski w ZEA jest obecny dopiero od lat 60. XX wieku.
Kandura to słowo pochodzenia perskiego, które jest obecnie spopularyzowanym terminem w Emiratach, ale 20 lat temu używano terminu arabskiego dishdasha. Dishdasha jest nadal powszechnie stosowane w innych krajach arabskich Zatoki Perskiej. Zamiennikiem nazwy kandura jest thawb.
Podstawowymi materiałami z jakich szyto i szyje się nadal tradycyjne ubrania, to bawełna, wełna i jedwab. Materiały te mają swoje nazwy i tak np. z malmal — lekkiej bawełny szyto migasar — letnie ubranie. Na specjalne okazje mężczyźni nosili tkaninę zwaną las, przerzuconą przez lewe ramię, która była wykonana z lekkiej, przezroczystej tkaniny żółtego koloru zwanej safwa. Dekoracyjne i drogie tkaniny były na ogół zarezerwowane na specjalne okazje.



Kształt męskiej kandury nie uległ zmianie od stuleci, ale pojawiają się one sezonowo w kolorach żółci i błękitu. Kiedy szejk nosi kandurę kolorową, to wszyscy mężczyźni robią to samo. Nie ma ona kołnierzyka, a rękawy są zakończone haftem, a pod szyją jest tarboushah lub farroukha, ozdobny pompon. Besht to długa szata, najczęściej w kolorze czarnym, szarym lub brązowym, wykończona złotym lub srebrnym haftem, noszona na kandurze i jest oznaką statusu. Zakładana przy oficjalnych spotkaniach, religijnych i z okazji wesela. Pod kandurą Emiratczycy noszą lekką koszulę — muqassar i wizar, czyli długi bawełniany materiał z gumką w pasie, jako forma bielizny. Na głowie noszą gutra, czyli czysto bawełnianą kwadratową białą chustę z ozdobnym szlaczkiem w kolorze beżu. Pojawiła się ona na tych terenach dopiero w latach 60. XX wieku. Zawsze ją zakładają przy oficjalnych spotkaniach czy na wesela. A hamdania jest mniej oficjalna, kolorowa, noszona najczęściej zimą i w swobodnej atmosferze, a jej zawiązanie przypomina turban, który w języku perskim brzmi dulband. Stare asyryjskie płaskorzeźby w Iraku pokazują turbany na głowach królów, choć nie tylko Arabowie nosili to nakrycie głowy. Zarezerwowane one były dla mężczyzn z wyższych sfer. Shimagh to chusta w biało-czerwoną kratkę.

Po złożeniu w trójkąt nakładają ją na koronkową małą czapkę zwaną takiya lub gahfiya, by zapobiec przesuwaniu, i przytrzymują czarną obręczą ze sznura zwaną ikal czy iqal, która kiedyś służyła do pętania nóg wielbłąda, a Arabowie żyjący w górach noszą sznur z wełny zwany khezam. Dawniej służył on mężczyznom do zaczepienia fajki do tytoniu, pęsety i pojemnika na kohl, by mieć łatwy dostęp do tych przedmiotów.

Często Arabowie z gór nosili ciepłe kamizelki zwane al sedairy zimą i lżejsze latem.
Na stopy zakładali sandały skórzane na lekkiej koturnie — naal czy ni’al, o specjalnym fasonie.

W hadisach, czyli opowieściach o proroku Mahomecie, spisanych przez Anas Bin Malika i Jami At-Tirmidhi, są zawarte konkretne zalecenia dla muzułmanów dotyczące golenia. Mają oni przycinać wąsy, golić owłosienie łonowe i usuwać włosy pod pachami oraz obcinać paznokcie przynajmniej raz na czterdzieści dni.

Arabowie noszą twalet — bardzo krótkie włosy, a gara to brak włosów, czyli łysina. Bardzo dbają, by ich twarz była pokryta zawsze kunsztownym, wymodelowanym, przystrzyżonym i wypielęgnowanym zarostem.

Emiratczycy często trzymają w ręku koraliki, zupełnie podobne do różańca. Nazywa się to po arabsku subha i jest częścią tradycji islamskiej dopiero od II wieku, czyli nie było jej w czasach proroka Mahometa. Pierwsze koraliki wyprodukowano w Indiach, a służą one do odliczania zwrotów: „Subhan Allah” — Chwała Bogu, „Alhamdulillah” — Chwała Bogu, „Allahu Akbar” — Bóg jest wielki, po każdej modlitwie. Obecnie służą one za atrakcyjną biżuterię, zwłaszcza gdy są ręcznie wykonane z drogich kamieni. Zwiększają prestiż właściciela, a są też dobrym prezentem świadczącym o szacunku i uznaniu.

Dawnymi akcesoriami mężczyzn z tego obszaru były cięte, czyszczone i suszone rogi al midwakh wa al gharn koziorożca, gazeli i kozy, a wykorzystywano je do przechowywania tytoniu lub prochu strzelniczego. Końcówkę tuby często ozdabiano srebrem lub złotem. Kolejnym elementem przypisanym mężczyznom są: strzelba al mahzam i skórzany pas z pętlami do przytrzymywania małych kul. Używali strzelby do polowania oraz do ochrony przed wrogami i dzikich zwierząt.
Emiratczycy jako muzułmanie nie mogą nosić biżuterii ze złota. Zabrania tego prawo islamskie — szariat, ale mogą nosić wyroby ze srebra. Najczęściej są to sygnety z kamieniami szlachetnymi noszone na małym palcu prawej dłoni.

Na powitanie mówią „Assalam alaykum”, co oznacza „Pokój niech będzie z wami” i wstają, by dotknąć się nosami, wydając przy tym dźwięk pocałunku. Europejczycy uczestnicząc w spotkaniach męskich z udziałem Emiratczyków, wiedzą, że podając rękę na powitanie, należy zacząć od prawej strony i nikogo nie pominąć, przechodząc w lewo.
Emiratczycy jako muzułmanie korzystają z prawej ręki podczas jedzenia, picia, uścisku rąk i przy dawaniu jałmużny.

Mogą oni uścisnąć dłoń każdemu mężczyźnie, ale nie każdej kobiecie. Emiratczyk może uścisnąć dłoń: matce, siostrze, ciotce, córce, babci i żonie, a Emiratka może podać dłoń ojcu, bratu, wujowi, synowi, dziadkom i mężowi. Nie ma tu wymienionych kuzynów, bo nieżonatym nie wolno podawać ręki. Taki uścisk mógłby być odebrany jako propozycja małżeństwa. Oczywiście w kontaktach biznesowych zdarza się, że Emiratczyk wita się z kobietą z Europy poprzez podanie dłoni, ale często tego unikają.

Tytułowanie jest dla Emiratczyków bardzo ważne. Jeśli mamy do czynienia na płaszczyźnie biznesowej z osobą, która uzyskała tytuł naukowy doktora, to tak należy się do niego zwracać. Jeśli ktoś pochodzi z rodziny królewskiej lub plemienia, które jest uhonorowane tytułem „szejk”, to powinniśmy zwracać się do takiej osoby per szejk i wymienić jego imię oraz nazwisko. Trzeba dobrze być zorientowanym, z kim się rozmawia, bo istnieje też nazwisko Al Sheik, a nawet imię Sheik.




W Zjednoczonych Emiratach Arabskich wielu mężczyzn chodzi ubranych w kandury, ale ja z daleka rozpoznam, który to Emiratczyk, a który nie. Ich styl ubierania, chodzenia i zachowania jest jedyny w swoim rodzaju.

Zdjęcia

ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE / Emirat Abu Zabi / Ghayathi  / Emiratczycy

Dodane komentarze

mmaJola dołączył
11.01.2018

mmaJola 2018-02-10 08:00:40

Milo mi Senia, pozdrawiam.

senia dołączył
20.06.2008

senia 2018-02-09 23:06:05

"Bardzo dobry, ciekawy artykuł. Rzeczywiście, w przewodnikach tego nie nam .pozdrawiam"

mmaJola dołączył
11.01.2018

mmaJola 2018-01-24 18:30:29

Musze doprecyzowac zdanie: "Emiratczycy często trzymają w ręku koraliki, zupełnie podobne do różańca. Nazywa się to po arabsku subha i jest częścią tradycji islamskiej dopiero od II wieku kalendarza islamskiego,..."

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

05-10
ROSJA - rozmowy trochę nietypowe

Do Rosji a konkretnie do Republiki Kałmucji wybrałem się dla tulipanów. Brzmi to pewnie dość dziwnie ale są tam regiony (w Kałmucji) gdzie na przełomie kwietnia i maja na stepach kwitną dzikie tulipany. Widok podobno bajkowy, tak przynajmniej można było wywnioskować po obrazkach z netu i dlatego tam pojechałem. Niestety tamtego roku wiosna przyszła wcześniej i kiedy przyjechałem, tulipany już przekwitły.

05-06
Gruzja jest piękna! Na pewno?

Przyznaje, że tytuł relacji jest dość prowokujący. Pytanie. Ile razy rozmawiając o wakacyjnych wojażach, kiedy pada słowo Gruzja słyszycie zdanie “Gruzja jest piękna”? Jak jest naprawde wie ogromna rzesza naszych rodaków odwiedzających corocznie ten kraj. Dla mnie jest to trzeci wypad do tego kraju. Pierwszy był w roku 2014, potem w 2016 i teraz, mam więc trochę wyciągniętych wniosków, porównań i przemyśleń.

05-04
Wokół Wysp Brytyjskich - część pi...
05-03
Skiathos – przerwa na nicni...
05-01
Wokół Indii i Nepalu...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl
koniec koniec }); //}); koniec koniec