Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Indie - Sikkim > INDIE


jedrzej jedrzej Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie INDIE / Sikkim / Gangtok / klasztor EncheyPo prawie czterdziestostopniowych upałach w Varanasi zdecydowaliśmy się na ochłodzenie w Sikkimie. Najlepiej, lepiąc bałwana nad jeziorem Tsomgo...



Rano przyjeżdżamy do New Jalpalguri. Pociąg, który wyjechał z Varanasi z półgodzinnym opóźnieniem przyjeżdża o pół godziny wcześniej, niż wynika z rozkładu jazdy – trudno zrozumieć filozofię i reguły rządzące indyjskimi kolejami. Wprawdzie mogliśmy dzięki temu zdążyć na „toy train” do Darjeelingu, ale bilety były już sprzedane. Ruszamy więc na podbój Sikkimu, do Gangtoku. Do Siliguri jedziemy autorikszą. Niezbyt długo: na naszej drodze odbywa się demonstracja przeciwko czemuś – tam. Demonstranci z czerwonymi flagami skutecznie tamują ruch uliczny. Po dłuższym postoju pojazdy jakoś zaczynają się poruszać i udaje się nam dotrzeć do dworca autobusów do Sikkimu. Droga z Siliguri do Gangtoku prowadzi wzdłuż wąwozu rzeki. Trudno to nazwać szosą; dziurawy asfalt przechodzi w szuter tam, gdzie z gór zeszły lawiny kamieni, dwa samochody mijają się z trudnością. Za to widoki są wspaniałe: srebrzysto - zielonkawa rzeka wije się pomiędzy wysokimi stokami górskimi. Droga prowadzi po półce skalnej nad rzeką, czasem nawet powyżej stu metrów nad przepaścią. Stoki gór od strony północnej porośnięte zieloną roślinnością a od południowej nagie, spalone słońcem. Całość tworzy obraz dość podobny do tego w Nepalu. Na zboczach gór przycupnięte są pojedyncze domki w nepalskim stylu oraz płachetki pola na półkach skalnych. Sporo palm bananowych. Po około pięciu godzinach jazdy docieramy do Gangtoku. Jest to miejscowość w prawie europejskim stylu: czysto, brak krów, autoriksz, kramów i żebraków. W centrum deptak z knajpkami, agencjami turystycznymi oraz bankami. Z okien naszego hotelu roztacza się wspaniała panorama.

Dzisiaj jest dzień „piechura”. Rano udaje się nam zrobić rezerwację na „toy train” z Darjeelingu do Siliguri i wyruszamy w góry. Niestety w powietrzu unosi się mgiełka i widać tylko najbliższe wzgórza, a prawdziwe góry, czyli Kanchenjunga skrywa się za chmurami. Tym niemniej Gangtok z perspektywy szczytów sąsiednich wzgórz jest świetnie widoczny.

Najpierw wspinamy się do klasztoru Enchey. Jest tam szkoła dla dzieci w wieku około 10 lat, przyszłych mnichów buddyjskich. Do punktu widokowego Ganesh Tok wchodzimy po stromych schodach, mijając wiejskie zabudowania, przypominające domy w Nepalu. Dalej, grzbietem udajemy się do następnego punktu widokowego, odległego około 7 kilometrów. Widoki na trasie są imponujące. Niestety tylko w dół na Gangtok. Królowa gór nadal ukrywa się za chmurami. Stromą drogą schodzimy w dół, mijając tarasowate pola i wodospad. W końcu docieramy do Gangtoku. Spacer zajął nam ponad pięć godzin. Popołudnie spędzamy na deptaku i w parku Titanic, w kształcie okrętu.

Jedziemy nad jezioro Tsomgo, położone na wysokości 3800 metrów. Są to tereny wojskowe i wyjazd wymaga specjalnego zezwolenia, wydawanego jedynie za pośrednictwem agencji turystycznych. W naszym jeepie oprócz nas podróżuje para ze Szwecji oraz przewodnik. W ciągu półtora godziny jazdy wznosimy się o 2200 metrów wyżej niż Gangtok. Jedziemy półką skalną nad kilometrową przepaścią a widoki zapierają dech w piersiach. Po drodze mijamy dwa punkty kontrolne. Widoczność jest doskonała: z rana można było dostrzec Kanchenjungę. Wjeżdżamy w strefę śniegu. Dla Hindusów, zwłaszcza tych z południa Indii, pokrywa śniegu jest czymś niezwykłym. Ośnieżone szczyty odbijają się w szmaragdowej tafli jeziora. Okrążamy jezioro i powracamy na grzbietach osiodłanych jaków. Wrażenie jak przy jeździe konnej. Zjadamy podwójne porcje momo w lokalnym sklepiku. Około 16.00 jesteśmy z powrotem w wiosenno-letnim Gangtoku.

Przedłużyliśmy o jeden dzień pobyt w Sikkimie. Rano jedziemy kolejką linową na południe miasta. W planie mamy zwiedzenie dwóch obiektów. Do-Drul Chorten (stupa) i Gompa (klasztor tybetański) oraz Instytutu Tybetańskiego, w którym znajdują się piękne thanki oraz inne przedmioty związane z religią. Widoki z kolejki na Gangtok bajeczne, góry niestety zamglone.

Koło południa decydujemy się odwiedzić klasztor w Rumtek. Jest to główna siedziba Kagjupy, głowy odłamu buddyzmu tybetańskiego. Droga do klasztoru, znajdującego się po przeciwnej stronie wąwozu niż Gangtok, w odległości 24 kilometrów jest bardzo malownicza. Najpierw prowadzi na sam dół wąwozu gdzie przekracza płynącą tam rzekę, a następnie wspina się stromym zboczem długości 10 kilometrów na krawędź wąwozu gdzie znajduje się klasztor. Świątynia jest zupełnie inna niż te, które zwiedzaliśmy w Chinach czy Japonii. Różni się nawet od tych w Gangtoku, należących do odłamu buddyzmu tybetańskiego „Czerwone Kapelusze” (Njingmapa). Różnice widać w wystroju wnętrza ale przede wszystkim w tym, że główną postać Buddy oddziela od modlących się mnichów ścianka. Gdy zwiedzaliśmy świątynię mnisi się modlili, powtarzając jedną sekwencję wiele razy. Towarzyszyły im dźwięki bębnów i dzwonków. Mieliśmy możliwość uczestniczenia i obserwacji tej ceremonii. Po powrocie do Gangtoku spacerowaliśmy po deptaku i bazarze. Był to spacer pożegnalny. Jutro opuszczamy Sikkim.

Nareszcie Kanchenjunga pokazała swoje oblicze w całej okazałości. Obudziłem się o pół do szóstej i wyjrzałem przez okno. Wszystkie wierzchołki masywu były oświetlone promieniami wschodzącego słońca. Widoczność była na tyle dobra, że mogłem zrobić zdjęcia.

Zdjęcia

INDIE / Sikkim / Gangtok / klasztor EncheyINDIE / Sikkim / Gangtok / klasztor EncheyINDIE / Sikkim / Rumtek / buddyjski klasztorINDIE / Sikkim / Rumtek / buddyjski klasztorINDIE / Sikkim / Gangtok / przydrożna kapliczkaINDIE / Sikkim / Gangtok / Instytut TybetańskiINDIE / Sikkim / Gangtok / panoramaINDIE / Sikkim / Tybet / droga do Tsomgo LakeINDIE / Sikkim / Tybet / jezioro TsomgoINDIE / Sikkim / Tybet / jezioro Tsomgo

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl