e', 'UA-1551073-1', 'auto'); ga('send', 'pageview');

Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

ROSJA - rozmowy trochę nietypowe > ROSJA


Wiesław Wiesław Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ROSJA / KAŁMUCJA / wieś / nie zapraszamDo Rosji a konkretnie do Republiki Kałmucji wybrałem się dla tulipanów. Brzmi to pewnie dość dziwnie ale są tam regiony (w Kałmucji) gdzie na przełomie kwietnia i maja na stepach kwitną dzikie tulipany. Widok podobno bajkowy, tak przynajmniej można było wywnioskować po obrazkach z netu i dlatego tam pojechałem. Niestety tamtego roku wiosna przyszła wcześniej i kiedy przyjechałem, tulipany już przekwitły.

Nie przeszkodziło mi to w realizacji tego co lubię tzn wyjazdu do jakiejś zapadłej wsi i przyglądanie się życiu jej mieszkańców. Mój wybór padł na wioskę PRIJUTNOJE. To zapyziała miejscowość ok. 100km od Elisty, stolicy Kałmucji. Pojechałem tam z nadzieją że uda mi się spotkać kogoś z kim można będzie porozmawiać. Tak też się stało ale były to „specyficzne” rozmowy.

Zdjęcia: wieś, KAŁMUCJA, nie zapraszam, ROSJA
wieś, KAŁMUCJA, nie zapraszam, ROSJA


Zdjęcia: ELISTA, KAŁMUCJA, troche inna Rosja, ROSJA
ELISTA, KAŁMUCJA, troche inna Rosja, ROSJA



Wysiadłem z autobusu, wieś wyglądała na prawie wymarłą. W pobliskim barze wypiłem smaczne piwo (kozackoje) i ruszyłem w kierunku widniejącej z daleka cerkwi. Obrazek to 300% kiczu. Po lewej stronie małe, kolorowe domki, przed nimi wielkie krzewy bzów w pełnym rozkwicie (wspaniały, intensywny zapach) a na końcu cerkiew ze złotymi kopułami. Nie zwróciłem uwagi na to że za mną szła miejscowa kobieta. Kiedy przymierzyłem się do zrobienia zdjęcia rozpoczęła swoje paplanie. Wytoczyła cały szereg uwag-pretensji. Nie podoba się jej że chodzę po wsi, że robię zdjęcia, że w ogóle niepotrzebni są tam tacy jak ja itp. Po kilku utarczkach słownych miałem tego paplania dość. Ponieważ z językiem rosyjskim radzę sobie nie najgorzej więc powiedziałem jej kilka niezbyt ładnych i niezbyt grzecznych słów i poszedłem w stronę cerkwi. Minęło kilka minut i na pustej drodze pojawił się policyjny samochód. Nie było nikogo poza mną więc poczekałem aż dojedzie. Z samochodu wysiadł policjant, przedstawił się i oznajmił że było zgłoszenie w związku z czym muszę pojechać z nim i wyjaśnić sprawę.

Zdjęcia: ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna Rosja, ROSJA
ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna Rosja, ROSJA


Zdjęcia: ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA
ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA



Na posterunku zaprowadzono mnie do szefa tego przybytku. Tam w bardzo sympatycznej rozmowie (na wiele tematów) m.in. dowiedziałem się że mówię po rosyjsku z łotewskim akcentem. Nigdy nie byłem na Łotwie ale widocznie tak mam. Na zakończenie powiedział „dokumenty masz w porządku, prawo rosyjskie nie zabrania chodzenia po wsi i robienia zdjęć, miło mi było poznać cię. Jeśli chcesz zawieziemy cię do cerkwi spod której przywieźliśmy cię”. Podziękowałem i poszedłem w kierunku wsi (posterunek był na skraju wsi). Wchodziłem do sklepów szukając prasowanej herbaty, którą widziałem w przydrożnym sklepie jadąc do Elisty. Po wyjściu z kolejnego sklepu, podjechał policyjny samochód, wysiadł z niego ten sam policjant z którym jechałem poprzednio i oznajmił że musimy wrócić na posterunek i spisać jakąś notatkę bo o tym (chyba) zapomniano.

Zdjęcia: ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA
ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA


Zdjęcia: ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA
ELISTA, KAŁMUCJA, trochę inna ROSJA, ROSJA



Na posterunku spisano standardową notatkę. Nic ciekawego w niej nie było, po prostu kilka standardowych pytań. Po przeczytaniu poprosiłem o kopię na pamiątkę. Bez problemu dostałem kserokopię. Zapytałem czy mogę już iść, odpowiedziano mi że muszę trochę zaczekać. Okazało się że jedzie z Elisty kolejny „zainteresowany” moją osobą. Przyjechał młody człowiek po cywilnemu, przedstawił się i powiedział że jest ze służb specjalnych. Powiedział że w zgłoszeniu na policję (zgłoszenia są nagrywane) padło stwierdzenie „po wsi chodzi ukraiński szpieg” więc on musi wdrożyć odpowiednią procedurę wyjaśniającą. Akurat w tym czasie trwały wzmożone walki we wschodniej Ukrainie. Zadał kilka standardowych pytań, trochę porozmawialiśmy na tematy „dowolne” i to wszystko. Przejrzał mój paszport i widząc wizy z bardzo różnych krajów stwierdził że nie ma problemu, skoro jestem turystą to „powodzenia”. Na tym zakończyłem nietypowe pogawędki z miejscowymi mieszkańcami wsi.



Całe zamieszanie angażujące wiele osób było wynikiem „mądrości” miejscowej kobiety, która słysząc język z innym akcentem niż jej uznała że tak może mówić tylko „ukraiński szpieg”

Zdjęcia

ROSJA / KAŁMUCJA / wieś / nie zapraszamROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / troche inna RosjaROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna RosjaROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJAROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJAROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJA

Dodane komentarze

Innaw dołączył
22.04.2018

Innaw 2018-05-29 17:53:45

Ciekawa relacja, szkoda, że tulipany nie poczekałym

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl