Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

ROSJA - rozmowy trochę nietypowe > ROSJA


Wiesław Wiesław Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ROSJA / KAŁMUCJA / wieś / nie zapraszamDo Rosji a konkretnie do Republiki Kałmucji wybrałem się dla tulipanów. Brzmi to pewnie dość dziwnie ale są tam regiony (w Kałmucji) gdzie na przełomie kwietnia i maja na stepach kwitną dzikie tulipany. Widok podobno bajkowy, tak przynajmniej można było wywnioskować po obrazkach z netu i dlatego tam pojechałem. Niestety tamtego roku wiosna przyszła wcześniej i kiedy przyjechałem, tulipany już przekwitły.

Nie przeszkodziło mi to w realizacji tego co lubię tzn wyjazdu do jakiejś zapadłej wsi i przyglądanie się życiu jej mieszkańców. Mój wybór padł na wioskę PRIJUTNOJE. To zapyziała miejscowość ok. 100km od Elisty, stolicy Kałmucji. Pojechałem tam z nadzieją że uda mi się spotkać kogoś z kim można będzie porozmawiać. Tak też się stało ale były to „specyficzne” rozmowy.




Wysiadłem z autobusu, wieś wyglądała na prawie wymarłą. W pobliskim barze wypiłem smaczne piwo (kozackoje) i ruszyłem w kierunku widniejącej z daleka cerkwi. Obrazek to 300% kiczu. Po lewej stronie małe, kolorowe domki, przed nimi wielkie krzewy bzów w pełnym rozkwicie (wspaniały, intensywny zapach) a na końcu cerkiew ze złotymi kopułami. Nie zwróciłem uwagi na to że za mną szła miejscowa kobieta. Kiedy przymierzyłem się do zrobienia zdjęcia rozpoczęła swoje paplanie. Wytoczyła cały szereg uwag-pretensji. Nie podoba się jej że chodzę po wsi, że robię zdjęcia, że w ogóle niepotrzebni są tam tacy jak ja itp. Po kilku utarczkach słownych miałem tego paplania dość. Ponieważ z językiem rosyjskim radzę sobie nie najgorzej więc powiedziałem jej kilka niezbyt ładnych i niezbyt grzecznych słów i poszedłem w stronę cerkwi. Minęło kilka minut i na pustej drodze pojawił się policyjny samochód. Nie było nikogo poza mną więc poczekałem aż dojedzie. Z samochodu wysiadł policjant, przedstawił się i oznajmił że było zgłoszenie w związku z czym muszę pojechać z nim i wyjaśnić sprawę.




Na posterunku zaprowadzono mnie do szefa tego przybytku. Tam w bardzo sympatycznej rozmowie (na wiele tematów) m.in. dowiedziałem się że mówię po rosyjsku z łotewskim akcentem. Nigdy nie byłem na Łotwie ale widocznie tak mam. Na zakończenie powiedział „dokumenty masz w porządku, prawo rosyjskie nie zabrania chodzenia po wsi i robienia zdjęć, miło mi było poznać cię. Jeśli chcesz zawieziemy cię do cerkwi spod której przywieźliśmy cię”. Podziękowałem i poszedłem w kierunku wsi (posterunek był na skraju wsi). Wchodziłem do sklepów szukając prasowanej herbaty, którą widziałem w przydrożnym sklepie jadąc do Elisty. Po wyjściu z kolejnego sklepu, podjechał policyjny samochód, wysiadł z niego ten sam policjant z którym jechałem poprzednio i oznajmił że musimy wrócić na posterunek i spisać jakąś notatkę bo o tym (chyba) zapomniano.




Na posterunku spisano standardową notatkę. Nic ciekawego w niej nie było, po prostu kilka standardowych pytań. Po przeczytaniu poprosiłem o kopię na pamiątkę. Bez problemu dostałem kserokopię. Zapytałem czy mogę już iść, odpowiedziano mi że muszę trochę zaczekać. Okazało się że jedzie z Elisty kolejny „zainteresowany” moją osobą. Przyjechał młody człowiek po cywilnemu, przedstawił się i powiedział że jest ze służb specjalnych. Powiedział że w zgłoszeniu na policję (zgłoszenia są nagrywane) padło stwierdzenie „po wsi chodzi ukraiński szpieg” więc on musi wdrożyć odpowiednią procedurę wyjaśniającą. Akurat w tym czasie trwały wzmożone walki we wschodniej Ukrainie. Zadał kilka standardowych pytań, trochę porozmawialiśmy na tematy „dowolne” i to wszystko. Przejrzał mój paszport i widząc wizy z bardzo różnych krajów stwierdził że nie ma problemu, skoro jestem turystą to „powodzenia”. Na tym zakończyłem nietypowe pogawędki z miejscowymi mieszkańcami wsi.



Całe zamieszanie angażujące wiele osób było wynikiem „mądrości” miejscowej kobiety, która słysząc język z innym akcentem niż jej uznała że tak może mówić tylko „ukraiński szpieg”

Zdjęcia

ROSJA / KAŁMUCJA / wieś / nie zapraszamROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / troche inna RosjaROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna RosjaROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJAROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJAROSJA / KAŁMUCJA / ELISTA / trochę inna ROSJA

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Strefa Globtrotera

Najaktywniejsi Użytkownicy

Nowi użytkownicy

Nowości

05-10
ROSJA - rozmowy trochę nietypowe

Do Rosji a konkretnie do Republiki Kałmucji wybrałem się dla tulipanów. Brzmi to pewnie dość dziwnie ale są tam regiony (w Kałmucji) gdzie na przełomie kwietnia i maja na stepach kwitną dzikie tulipany. Widok podobno bajkowy, tak przynajmniej można było wywnioskować po obrazkach z netu i dlatego tam pojechałem. Niestety tamtego roku wiosna przyszła wcześniej i kiedy przyjechałem, tulipany już przekwitły.

05-06
Gruzja jest piękna! Na pewno?

Przyznaje, że tytuł relacji jest dość prowokujący. Pytanie. Ile razy rozmawiając o wakacyjnych wojażach, kiedy pada słowo Gruzja słyszycie zdanie “Gruzja jest piękna”? Jak jest naprawde wie ogromna rzesza naszych rodaków odwiedzających corocznie ten kraj. Dla mnie jest to trzeci wypad do tego kraju. Pierwszy był w roku 2014, potem w 2016 i teraz, mam więc trochę wyciągniętych wniosków, porównań i przemyśleń.

05-04
Wokół Wysp Brytyjskich - część pi...
05-03
Skiathos – przerwa na nicni...
05-01
Wokół Indii i Nepalu...

Ostatnio Komentowane

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl
koniec koniec }); //}); koniec koniec