Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Podroż do Rosji, Mongolii, Pekinu i Władywostoka 2015 > ROSJA


aaandrzejp aaandrzejp Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ROSJA / - / Stolica Rosji / MoskwaOrganizacja wyjazdu do Rosji, Mongolii, Pekinu, Władywostoka. Zakup biletów, rezerwacje. Logistyka wyprawy.
Wyjazd do Moskwy, opis pobytu w tym mieście.

Mija miesiąc od zakończenia wyprawy życia. Czas biegnie. Powoli zacierają się wspomnienia. Dlatego nadszedł czas by to wszystko opisać. Obalić pewne mity, opowiedzieć jak było.

Wszystko zaczęło się na jesieni zeszłego roku. Piotr z Wrocławia na tym portalu poszukiwał chętnych do wyprawy na "kraniec świata". Podróż miała zacząć się od Moskwy poprzez Syberię, Mongolię, Pekin, a zakończyć w Władywostoku, a potem znów w Moskwie.
Zgłaszało się do niego sporo osób, ale na starcie pojawiły się tylko trzy: Piotr szef-mózg całej wyprawy, Marcin z Warszawy i piszący te słowa emeryt górniczy Andrzej z Katowic. :)

Nastąpiło spotkanie "rozpoznawcze" we Wrocławiu, gdzie zostaliśmy praktycznie po słowie. Po słowie, że tylko wypadki losowe, życiowe mogą storpedować naszą podróż.
Od startu do mety minął praktycznie rok. Rok logistyki. Myślę, że te sprawy mogą kogoś zainteresować więc opiszę je dokładniej. Największym problemem jest zakup biletów. W naszym przypadku na kolej transsyberyjska i dalej. Tylko, że to błędne koło. Trudno zakupić bilety jeśli się nie ma zaproszenia. Bez tego nie dostanie się wiz. W naszym przypadku musiała być to podwójna wiza rosyjska, podwójna białoruska i chińska. Mongolia chwilowo nie wymaga wiz od obywateli Polski. I tu zaczęły się schody. Największe własnie z wizami. Zakup biletów zleciliśmy wyspecjalizowanej placówce w Berlinie. Kto będzie zainteresowany znajdzie bez problemow. Dodam, że firma jest bardzo profesjonalna. Zleciliśmy im również załatwienie wiz i zakup ubezpieczenia. Bez ubezpieczenia nie można zwracać się o wizy. O ile z wizami do Chin i Białorusi nie było problemu, to z wizami rosyjskimi już tak. Trzeba przedstawić wszystkie zakupione bilety aż do ostatniego. Wszystkie rezerwacje hoteli. Jeden z nas po 2,5 miesiącach starań dostał wizę na 4 dni przed podrożą co było raczej bardzo stresujące. Bilety na trasach Moskwa-Irkutsk, Irkutsk-Ulan Bator, Ulan Bator-Pekin, Samolot Pekin- Władywostok, Pociąg Władywostok -Moskwa kosztowały równo 1000eu. Załatwienie wiz 1000 zł a ubezpieczenia 200 zl. To były koszty do których trzeba doliczyć rezerwacje hoteli i środki na podroż. Dodam możne tylko, że gdyby ktoś chciał odbyć taką samą podroż w sposób zorganizowany poprzez jakieś biuro turystyczne, musiałby cenę pomnożyć razy co najmniej trzy. Przez ten czas zajmowaliśmy się planowaniem podroży, załatwianiem tego wszystkiego, niecierpliwie oczekując na dzień kiedy z Warszawy ruszmy dalej.

No i nastał wręczcie długo oczekiwany dzień, 8 maja ruszamy pociągiem do Moskwy. Pierwszy przystanek to Brześć Białoruś i zmiana podwozi, bo tory na wschodzie maja inny rozstaw. Cała ta operacja trwa parę godzin. W tym czasie w pociągu znalazło się sporo tzw \"babuszek\" sprzedających wszystko. Jedzenie i alkohol. Ceny raczej dość wysokie zwłaszcza, jeśli ktoś był zainteresowany wódką (40 zl). Potem kontrola graniczno-wizowa. Bardzo ważną sprawą jest to, żeby wypisać karteczki imigracyjne i ich nie zgubić, bo to możne się okazać wielkim problemem. Na każdej kolejnej granicy wymagają ich okazania. Nie ma kontroli rosyjskiej aż do Moskwy. 24 godziny minęły dość szybo i jesteśmy.

Moskwa, stolica Rosji. Przed wyjazdem nasłuchaliśmy się tyle rożnej jak się okazało zlej propagandy, że temu tematowi muszę poświecić więcej czasu. Własnie stosunkowi Rosjan do nas-Polaków. Moja rada jest jedna nie czytajcie więcej tych bzdur w internecie, nie wierzcie temu co pisze prasa. My jechaliśmy w trakcie kiedy trwała awantura o tzw \"nocne wilki\". Część rodziny, znajomych uważała, ze jesteśmy nienormalni. Traktowali naszą wyprawę jakbyśmy jechali na wojnę. :) Tu chce obalić własnie ten mit. Rada dla wszystkich. Nie obawiajcie się niczego, wręcz przeciwnie. My przejechaliśmy koleją transsyberyjską dziesiątki tysięcy km, byliśmy wiele dni w pociągu gdzie byli tylko Rosjanie. Dziesiątki razy pytaliśmy, prosiliśmy o pomoc. Nigdy nie spotkaliśmy się nawet z jednym złym spojrzeniem. Rosjanie to wspaniały, serdeczny naród. Pomoc otrzymacie nawet w Moskwie od każdego. Nie mieliśmy sytuacji zęby ktoś nas nie wysłuchał i nie chciał pomoc.
Wiadomo ze nie można generalizować, bo jak ktoś ma pecha dostanie w drewnianym kościele cegłą w głowę. Ale jak mowie, nie ma czegoś takiego jak niechęć do Polaków. Jest zawsze chęć pomocy i sympatia.

Druga sprawa to bezpieczeństwo w Moskwie. Tez nasłuchaliśmy się rożnych opinii mędrców. Napisze tak: dworce w Moskwie są strzeżone jak lotniska. Zresztą, nie tylko w Moskwie ale na innych dworcach również. Przy wejściu bramki, prześwietlenia bagażu, nawet z monetami się nie przejdzie. Duża ochrona rosyjskiej milicji. Człowiek może się czuć absolutnie pewny, nie obawiać się kradzieży. No możne tylko tego, że jak złożycie bagaże na dworcu zaraz wskoczy na nie jakiś psiak na wyraźnym głodzie narkotykowym. Tak było w naszym przypadku. Piesek musiał dawno nie dostać działki bo skakał po naszych bagażach jak szalony. Wyglądało to dość groźnie, ale, że jesteśmy grzecznymi osobami skończyło się tylko na lekkim szoku:).

Ceny w Moskwie, zaopatrzenie to tez możne zainteresować co niektórych. Otóż widać jednak to embargo jakie maja nałożone na żywność. W większości sklepów nie ma stoisk z warzywami, a jeśli są to ceny są dość wysokie a wybór mizerny. W maju pomidory, ogórki kosztowały w przeliczeniu na zł po 14 zł. Podobnie z alkoholem. Przed wyjazdem czytaliśmy, że pan prezydent P. obniżył cenę C2H5OH do 180 rubli. Oczywiście nie byliśmy ta informacja zainteresowani, ale dla zaspokojenia ciekawości podam ze trudno było kopic tańszy alkohol niż za 300 rubli. I jak tu żyć panie premierze?:) Piwo w sklepie kosztuje ok 50 r. Cena r to ok 70 gr.

Inną ciekawostką niech będzie to, że w Moskwie nie istnieje coś takiego jak nasze ogródki piwne. Możecie przejść całą Moskwę a nie napijecie się piwa. Gdyby ktoś był jednak zdesperowany i dokonał zakupu w sklepie to i tak przyniesie je ciepłe do hotelu, bo wszędzie są kamery. My doświadczyliśmy tego, bo chodziliśmy po Moskwie prawie 8 godzin i naturalne, że chciało się uzupełnić płyny, a tu figa To jest Rosja:)

Kończąc watek zakupów, Moskwa jest dość droga, a jednoczenie wybór towarów jednak sporo mniejszy niż w Polsce. Przemieszczać się po Moskwie można tak jak my to robiliśmy: pieszo ale tez rewelacyjnym metrem. Prawie każda stacja to zabytek, dzieło sztuki. Coś niesamowitego. Przybyliśmy do Moskwy dzień po ich ogromnym święcie-dniu zwycięstwa. Na ulicach czystość, ład i porządek. Zero śmieci. Nie spotkaliśmy praktycznie nikogo kto zdradzał by objawy, jakby to powiedzieć nadmiernego świętowania w dniu poprzednim. No, możne tylko jedna dziewczyna w metrze, ale to był wyjątek. Jak u nas wygląda otoczenie po ogromnej imprezie? To co widzieliśmy niesamowicie nas zaskoczyło. Zaskoczyło pozytywnie, że aż chciało się sycić tym miastem, tym krajem a to dopiero pierwszy dzień podroży. No i chyba wystarczy tych moich wypocin:) Cdn

Zdjęcia

ROSJA / - / Stolica Rosji / MoskwaROSJA / - / Stolica Rosji / MoskwaROSJA / - / Stolica Rosji / MoskwaROSJA / - / Stolica Rosji / Moskwa

Dodane komentarze

PIOTR72 dołączył
21.07.2014

PIOTR72 2015-07-08 20:49:39

PRAWDĘ MÓWISZ KOLEGO, TEŻ TAM BYŁEM !!!!

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl