Forum dyskusyjne


Co zabrać

kategoria podróże po świecie

kraj Indie

talia dołączył
20.07.2009

talia 14:03 | 21.07.2009

Wiem, że im mniej, tym lepiej, raz juz pojechałam z walizką 22 kg na wczasy, musiałam ją sama targać, więc wiecej tego błędu nie popełnię :) Tylko nie wiem, jaki plecak potrzeba, żeby te wszystkie niezbędne rzeczy na wyprawę indyjską, tonę leków itp. zmieścić do niego. Bo nie mam jeszcze doświadczenia w pakowaniu plecaków na wyprawe, do tej pory jeździłam z walizkami.


zgłoszone do moderacji


pysia1976 dołączył
10.11.2008

pysia1976 13:32 | 21.07.2009

Hej,
ja polecam 50litrów i mniej tym lepiej - nie będziesz miała pokus by tam napychać więcej rzeczy :)


zgłoszone do moderacji


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 11:30 | 21.07.2009

ahc i wody utlenione w zelu tez sa ok, takie plastry zamykajace glebokie rany i Tribiotic czesto sie przydaja. Plecak 50-60 litrow jesli ktos sie umie ekonomicznei spakowac:) i sa takie "worki" na plecaki w sklepie podroznika, sprawzaja sie bardzo zwlaszcza, ze ponoc z bagazy czasem lubi cos zginac.


zgłoszone do moderacji


Bo1 dołączył
30.06.2007

Bo1 23:00 | 20.07.2009

im mniejszy - tym lepszy. Czasem wiele godzin spędzisz w jego towarzystwie...:). Mniejszy wystarczy. Kosmetyki w saszetkach. Zamiast ręcznika, prześcieradła i okrycia zabieram kolorowe bawełniane pareo - zastępuje wszystko i szybko schnie (lepsze od szybkoschnących ciuchów, a spódnica czy szal w sekundę :). Wbrew radom Makensisa grzałka kilkakrotnie bardzo mi się przydała -nie preferuję * hoteli jeśli wyjazd nie służbowy. Maść Tribiotic. Waciki kosmetyczne - ratowały nogi na trekkingach i w Tybecie i Nepalu nie tylko mnie :D. Pzdr


zgłoszone do moderacji


talia dołączył
20.07.2009

talia 22:24 | 20.07.2009

Wybieram się na podobną wycieczkę, co założycielka wątku: Delhi-Kalkuta i Nepal, w sumie miesiąc, przełom stycznia/lutego. Dzięki waszym poradom wiem, co zabrać, mam tylko jeszcze dylemat - jakiej pojemności plecak do tego wszystkiego będzie mi potrzebny? Myślałam o 70 l, ale może wystarczy mniejszy? Poradźcie proszę, bo nie mam żadnego doświadczenia z plecakami.


zgłoszone do moderacji


matkowka dołączył
30.08.2006

matkowka 10:59 | 29.01.2009

Jesli chciałbyś wziąc to wszystko to 50 kg będzie ważyło. Wg mnie rzeczy podstawowe to: latarka czołówka plus baterie, scyzory i podstawowe leki (antybiotyk, antyzapalne itd). Zwracam uwagę, nie wiem czy już ktoś pisał - dla podróżujących kobiet - LEKI NA ZAKAŻENIA KOBIECE (najlepiej dwa różne typy) - może się zdażyć nawet od wody z kranu z powodu zmiany flory. Reszta jest na miejscu. pozdrawiam


zgłoszone do moderacji


Yanas dołączył
12.12.2005

Yanas 20:19 | 27.01.2009

to może lepiej dawać dzieła heiddegera i kanta,żeby skutecznie kulture europejska wprowadzac?...ech...
swoja droga każdego kto dzieciom w Indiach daje na ulicach długopisy/kasę/breloczki/itp. wysłał bym na resocjalizacje..
NIE RÓBCIE TEGO,TO PRZYNOSI WIECEJ SZKÓD NIŻ POŻYTKU!!DZIECI SIĘ UCZĄ W TEN SPOSÓB ŻEBRAĆ!!!

długopisy 1000 razy lepiej zanieść do szkoły bezpośrednio..


zgłoszone do moderacji


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 20:05 | 27.01.2009

Zamiast długopisów, widelce - aby rozdawać dzieciom i wprowadzać tym samym kulturę europejską. Nasuwa mi się na myśl zabranie bardzo wiele rzeczy, aby czasem nie przyszło nam na myśl 'ach gdybym to wziął'.


zgłoszone do moderacji


vansen dołączył
21.01.2009

vansen 09:54 | 27.01.2009

To może jeszcze elektrycznego pastucha na święte krowy :)


zgłoszone do moderacji


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 22:47 | 26.01.2009

Dorzucam jeszcze płyn odkażający, jakby zachciało nam się jeść prawą ręką lub korzystać z ich tradycyjnych toalet(żart).


zgłoszone do moderacji


szkieuko dołączył
27.07.2008

szkieuko 21:04 | 07.01.2009

Mnie się przydała tak prozaiczna rzecz jak grzałka. I chusteczki odświeżające na drogę, by co jakiś czas zmyć z siebie tonę kurzu.


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 23:41 | 06.01.2009

Ja zasnę w każdych warunkach,ale dla niektorych osób moga one byc niezastąpione.Projekcja video w autobusie,muzyka,hałasy w pokoju hotelowym z ulicy itd...sa małe i tanie wiec dlaczego masz nie zabrac?Jezeli nie bedziesz chciał,nie uzyjesz


zgłoszone do moderacji


lente dołączył
06.01.2009

lente 22:53 | 06.01.2009

po przeczytaniu niektorych relacji z podrozy po Indiach ,zadaje sobie pytanie czy tak polecane zatyczki do uszu,naprawde sie przydaja?jakie sa Wasze doswiadczenia?


zgłoszone do moderacji


pysia1976 dołączył
10.11.2008

pysia1976 20:05 | 04.12.2008

Ja ze swojej strony jestem Wam bardzo wdzięczna za wszystkie wpisy i porady.
WIELKIE DZIĘKI!!!!


zgłoszone do moderacji


Lis dołączył
26.11.2008

Lis 15:33 | 04.12.2008

tak czytam jeszcze raz ostatnie posty kasy1 i anag i... faktycznie macie rację.
z długopisów rezygnuję, owoce i tak zawsze będziemy mieli z sobą bo lubimy to tak poczęstujemy...
kasy fakt może trochę przesadzam choć dla nas to jest koniec świata... potem będzie kolejny i kolejny :)
suszarka i czajnik skreślone...
fakt wpadłem w ten wątek o rzeczach, a faktycznie jest znaczna różnica między zorganizowanym wyjazdem a samodzielnym - na marginesie podziwiam takie osoby (i pewnie w końcu i my się na to odważymy)
nasza lista gotowa.
pozdrawiam


zgłoszone do moderacji


anag dołączył
14.04.2006

anag 13:42 | 04.12.2008

Zrobil sie troche balagan w tym watku, bo co innego sie przeciez zabiera w podroz niezalezna a co innego na zorganizowana wycieczke do hotelu.

Jezeli moj plecak wazy wiecej niz 12-13 kg, uwazam to za osobista porazke... Z reguly wina ksiazek, ktorych nie lubie wyrzucac ani rozdawac (wiem, egoistycznie).

Poruszyliscie bardzo ciekawy problem - rozdawanie dzieciom roznych rzeczy + ewentualnie kupowanie od dzieci, podczas gdy powinny byc w szkole. Moim zdaniem (choc czasem to trudne) NIE WOLNO!!! Dla przykladu dzieci, ktore calymi tlumami sprzedaja pocztowki i bransoletki w okolicach Angkor Wat, NIE CHODZA Z TEGO POWODU DO SZKOLY.

Rozdawanie dlugopisow uczy niepotrzebnie zebractwa, jak zauwazyl Kasy. Jesli chcesz pomoc, zawiez zeszyty, dlugopisy, itd prosto do szkoly i wrecz nauczycielom. Zgadzam sie, ze najlepsza forma pomocy (z ktorej sama korzystam w postaci regularnych miesiecznych przelewow, ktore podwyzszam za kazdym razem, gdy wracam z kolejnego kraju trzeciego swiata) jest wplacanie na konto rzetelnej fundacji, gdzie beda wiedzieli najlepiej, jak te pieniadze wykorzystac. Nie mowie tu o "sponsorowaniu" konkretnego, wybranego dziecka, bo ta idea akurat zupelnie mi sie nie podoba...

Pozdrawiam;)


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 12:13 | 04.12.2008

Chyba poprawniej jest pisac ''na Goa'' a nie do Goa...
suszarka,to chyba przesada..tym bardziej,ze nie zawsze jest prad...
czajnik elektryczny,to na pewno przegiecie
o szczepieniach,jak sam zauwazyles bylo juz kilka watkow,wiec nie wiem po co zadajesz kolejny raz to pytanie..nikt za Ciebie nie zdecyduje
kasa..wszystkomjedno,bierz jaka masz gotowke..chyba,ze i tak musisz kupic walute,to lepiej dolary mz
ciuchy sa na miejscu,ale raczej dla drobnych'' ludzi i nie sa zbyt ''trendy''
po co rozdawac dlugopisy dzieciom??zeby biegaly pozniej za kazdym bialym i zebraly o kolejne??Naprawde w Indiach nie brakuje dlugopisow...lepiej wplacic na jakas fundacje,albo kupic jakies klapki,czy owoce,ale nie zebrzacym,tylko takim,ktorych spotkach gdzies w podrozypoznasz lepiej i chcesz sie odwdzieczyc za cos czy po prostu pomoc..
Wyluzuj,to tylko Indie i w dodatku Goa...nie koniec Swiata i najdziksze miejsce na Ziemi


zgłoszone do moderacji


makensis dołączył
26.01.2009

makensis 22:44 | 26.01.2009

przescieradlo koniecznie choc w okresie kiedy jedziesz sugeruje spiwor - nigdzie w Indiach nie widzialam zadnego ogrzewania :) (spiwor szczegolnie do pociagow dalekobieznych),

LOL :) to z wikipedii czy co. Wystarczy przescieradlo, jak jedziesz pierwsza klasą masz je w cenie - nówka albo wyprane. Poza tym bywają czyste hotele i jeśli nie pragniesz oszczędzać kilkudziesięciu rupii na spaniu w norze to i z prześcieradła zrezygnuj.

grzałke i kubek i kilka polskich smaków - herbata, goracy kubek barszcz, pomidorowa-jako opcja awaryjna i kaszka manna na poranek po ew. rewolucjach żołądkowych :)

Nie prościej kupić coś takiego w Indiach, ile razy lepiej smakuje Knorr Magic Masala?? Grzałka też zbędna - w hotelu herbatka za grosze, czasem w cenie.

batony-dobre polskie batony bez czekolady-jako opca awaryjna zawsze dostepne na dnie plecaka,

Bardzo awaryjna, jak tam też kupisz batony po banalnych cenach, również bez czekolady :D

papier toaletowy - Hindusi jego nie uzywaja,

Ale sprzedają...

leki na rozwolnienie,

- polskie leki są do d..y. Tam dostaniesz wszystko co potrzebne. Opieka medyczna w Indiach.

antybiotyk,

Na co?

termometr elektroniczy,

Hehe to pewnie na sprawdzanie czy klima działa.

cos na przeziębiebie od ew. klimatyzacji,

Nie lepiej spanie w tradycyjnych warunkach? (Na pierwsze kilka dni stanowczo klima!).
reszte kupisz na miejscu - polecam bannana lassi - naturalna pyszna dawka żywych kultur bakterii mlekowych!

Uważaj tylko na bhang lassi.

Przewodniki LP po angielsku przyda się, ceny banalne do nabycia w każdej księgarni w Indiach.


zgłoszone do moderacji


Lis dołączył
26.11.2008

Lis 12:01 | 04.12.2008

bardzo przydatne informację, ja się z żoną wybieram 8 stycznia do Goa. Właśnie robię listę potrzebnych rzeczy i powiem szczerze - tutaj jest niemal wszystko. Zastanawia mnie tylko czy brać (w trosce o żonę):
- suszarkę (choć śpimy w hotelu, i nie śmiać się bo dla wielu kobiet to ważne;])
- czajnik elektryczny (by zawsze mieć wodę przegotowaną - zęby itp...)
- z szczepieniem na żółtaczkę nie zdarzymy ale chcielibyśmy tężec i dur brzuszny... (a jak u was było z szczepieniami - wiem że temat rzeka i już jest kilka wątków...)
- kasa, ale w jakiej walucie (euro czy dolar, czy faktycznie czasem przeliczają euro=dolar?) no i jak jej dużo
- ciuchy faktycznie lepiej tam kupić i są do wywalenia?? (brud, kurz..?)
- długopisy dla dzieciaków (chyba lepsze od słodyczy no i wytrzymają klimat...)


zgłoszone do moderacji


domi_de dołączył
08.09.2008

domi_de 19:42 | 02.12.2008

to ja ci jeszcze dołożę..czego nie brać, jeździłam po Indiach 6 miesięcy..
nie bierz sztućców-jedz rękami to najpewniejsze i zgodnie z indyjskim zwyczajem, zawsze masz możliwość umycia rąk, nawet w największej spelunie, papieru toaletowego, proszku do prania-jaśminowe, różane saszetki jednorazowe kupisz za 3 rupie! wszędzie!, żadnych grzałek, polskiego żarcia-przekąski na ulicach są pyszne i tak tanie!, a czaj dostaniesz wszędzie, żołądek i tak zastrajkuje to zbyt wielki szok dla niego by był spokojny, zdrowy rozsądek i parę zasad higieny wystarczy...jedziesz do Indii by poczuć Indie..a nie czuć się jak w domu, już ci zazdroszczę !


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 21:25 | 01.12.2008

Nie wiem czy ktos pisal juz,ale wbrew pozorom w tropikach bardzo potrzebny jest ''polar'' albo gruby swetr..to nie zart.Nocne przejazdy w autobusach,czasami wieczory,czy ranki potrafia dokuczyc:)
Pamietaj,ze reczniki mz koniecznie szybkoschnace,nie takie ''kapielowe''


zgłoszone do moderacji


sulek3 dołączył
05.10.2008

sulek3 21:12 | 01.12.2008

Naprawdę jeszcze coś byś chciała zabrać?! Napiszę Ci co ja zabieram, aczkolwiek jadę tylko na południe - 25dni, 5-30 marca

-spodnie długie1 szt
-t-shirt 3 szt
-kąpielówki 1 szt
-gacie 3 szt
-bluza 1 szt
-poszwa na pościel 1 szt
-lariam
-latarka zwykła
-latarka czołówka
-nóż
-apteczka (plastry, opatrunki, środki p/bólowe)
-aparat fot.
-szczoteczka do zębów etc.
-karta kredytowa (na zapas)
-gotówka
-książki
-długopisy dla dzieci
-paszport

Chyba to wszystko... Wierz mi, Indie to bardzo cywilizowany kraj i wszystko co nagle Ci będzie potrzebne dostaniesz w sklepach. Na komary nie bierz nic, bo nic nie działa. Kup na miejscu środek bodajże Odomos się nazywa - kosztuje ok. 40 rp i... komar nie siada. Ciuchy-na miejscu - są tak tanie że szkoda wozić.

Powodzenia i więcej wiary w siebie, moim zdaniem jeśli tak dokładnie drążysz temat przed wyjazdem to i na miejscu dałabyś sobie radę bez biura podróży!!!


zgłoszone do moderacji


pysia1976 dołączył
10.11.2008

pysia1976 08:36 | 01.12.2008

dziękuję Wam za tyle istotnych informacji :) jeśli macie jeszcze jakieś propozycje, co ze sobą zabrać, będę wdzięczna :)


zgłoszone do moderacji


Bo1 dołączył
30.06.2007

Bo1 23:08 | 20.07.2009

sandały - z zakrytych lekkich płóciennych butów kiepsko spiera się krowie łajno :D


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 20:14 | 30.11.2008

Jak ktos wyzej juz zauwazyl,plecak 20 kg to totalne przegiecie...ja mam przewaznie 6-9 kilo..


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 20:13 | 30.11.2008

Wlasne sztucce??????Miedzy innymi po to sie podrozuje,zeby poznac jak ludzie zyja na miejscu,ich zwyczaje,takze kulinarne...bylas w Indiach i nie sprobowalas thali na lisciu bananowca,jedzac rekoma???Na tym forum jest /chyba??/niewiele osob,ktore nocuja w 4 gwiazdkowych hotelach...Zapewniam,ze jedzenie w tanich lokalach czy na ulicy jest tak samo,a czasami nawet bardziej bezpieczne niz w ''Twoich'' hotelach..Swoja droga chcialbym zobaczyc mine hindusa,kiedy wyciagasz wlasny zestaw sztuccow/pomijam fakt,ze przewaznie w Indiach daja lyzke i widelec,a nie noz:)),albo je sie rekoma..


zgłoszone do moderacji


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 11:26 | 21.07.2009

wez jakis cieply ciuch, jakie gory (leki wysokosciowe?), spiwor, karimata, mydlo w zelu, cos na komary, leki odpowiednie na biegunke rowniez, wysoki filtr, scyzoryk, latarka taka na czolo sie przydaje, przewdonik:) wygodne buty:)


zgłoszone do moderacji


wanda dołączył
04.10.2008

wanda 18:52 | 30.11.2008

Dziewczyny już napisały z grubsza to co najważniejsze... Dodałabym: mydło, chrupkie pieczywo (byłam ortodoksyjnie ostrożna z jedzeniem i nie miałam sensacji żołądkowych, które mnie dopadły w Pakistanie), własne sztuce, poszewka na poduszkę obok zszytego prześcieradła. Ręczniki w hotelach nawet 4ro gwiazdkowych szare (pranie odbywa się w podejrzanych zbiornikach), trochę proszku do prania. Zakryte lekkie buty (płócienne).
Powodzenia! Warto!


zgłoszone do moderacji


domi_de dołączył
08.09.2008

domi_de 20:21 | 29.11.2008

papier toaletowy..matko boska, toż tego w Indiach jest w bród, dla turystów oczywiście..przez pół roku nigdy mi nie zabrakło-mimo, że używałam;)


zgłoszone do moderacji


LDT dołączył
14.11.2008

LDT 20:19 | 29.11.2008

przescieradlo koniecznie choc w okresie kiedy jedziesz sugeruje spiwor - nigdzie w Indiach nie widzialam zadnego ogrzewania :) (spiwor szczegolnie do pociagow dalekobieznych),
latarke- czołówke najlepiej,
maly recznik+klapki,
scyzoryk - bez niego ani rusz :) (do bagażu głównego!)
grzałke i kubek i kilka polskich smaków - herbata, goracy kubek barszcz, pomidorowa-jako opcja awaryjna i kaszka manna na poranek po ew. rewolucjach żołądkowych :)
batony-dobre polskie batony bez czekolady-jako opca awaryjna zawsze dostepne na dnie plecaka,
kartke i dlugopis - pomocne,
pasek na dokumenty - pod bluzke lub na pas,
kosmetyki:
papier toaletowy - Hindusi jego nie uzywaja,
chusteczki odswiezajace,
krem na ukąszenia owadów - mozna sie niezle zadrapać z zarazkami pod paznokciami:),
Apteczke:
leki na rozwolnienie,
antybiotyk,
termometr elektroniczy,
srodek odkazajacy drobne rany+plastry,
cos na przeziębiebie od ew. klimatyzacji,
przeciwbólowe,
przeciwzapalne,
(antymalaryczne-kwestia osobista - ja bralam)
reszte kupisz na miejscu - polecam bannana lassi - naturalna pyszna dawka żywych kultur bakterii mlekowych!
do ubrania:
po jednej sztuce ze wszystkiego, to nie rewia mody, a pranie mozesz zrobic wszedzie:)
Ubezpieczenie-tylko koszty leczenia bez NNW i innych bajerow ktore wciskają,
to plus minus tyle - moj plecak ma przewaznie 10 kg - 20kg to dużo dużo za dużo!!!
pzdr!!


zgłoszone do moderacji


domi_de dołączył
08.09.2008

domi_de 20:19 | 29.11.2008

coś na komary, kosmetyki mają niezłe-szczególnie te na bazie ajurwedycznych recept, ciuchy i tak będą do wywalenia, więc lepiej zaopatrzyć sie za grosze na miejscu, ale warto mieć coś wygodnego, szczególnie jeśli wybierasz się w góry, no i wspomniane prześcieradło zszyte w mumie jest nieocenione jak i również ręcznik szybkoschnący


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 18:13 | 29.11.2008

pokrowiec nierzemakalny na plecak


zgłoszone do moderacji


kasy1 dołączył
10.10.2004

kasy1 18:13 | 29.11.2008

Ksero dokumentow,latarka,spiworek z przescieradla,recznik szybkoschnacy,klapki pod natrysk,pasek,albo nerkowke na kase i dokumenty,zdjecia,klodka,sznurek na pranie...


zgłoszone do moderacji


pysia1976 dołączył
10.11.2008

pysia1976 08:30 | 28.11.2008

Jadę od New Delhi, do Kalkuty (około 10 dni) i później do Nepalu na około 2 tyg w okresie koniec lutego-koniec marca. W Nepalu głównie zwiedzanie, jedynie ok 3 dniowy treeking w góry.
Dzięki za rady :)))


zgłoszone do moderacji


Blazko89 dołączył
27.11.2008

Blazko89 22:27 | 27.11.2008

weź coś na komary. Krem z filtrem też się może przydać. Poza tym jakie rzeczy?? Ale gdzie jedziesz nad morze, w góry, do miast na wieś - to raczej też ma znaczenie. I co planujesz : spanie w hotelach ( z czym nie ma problemu) czy pod namiotem. Pozdro


zgłoszone do moderacji


pysia1976 dołączył
10.11.2008

pysia1976 09:09 | 26.11.2008

Witajcie na przełomie lutego/marca 2009 wyjeżdżam na miesiąc do Indii. Poradźcie, co ze sobą zabrać, jakie rzeczy, jakie kosmetyki ochronne? Tak aby w 20 kg na bagażu się zmieściło.
Pozdrawiam


zgłoszone do moderacji



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2026 Globtroter.pl