Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Rowerami przez Park Narodowy Gór Stołowych i okolice cz. 1 > POLSKA


wyprawyturystyczne wyprawyturystyczne Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie POLSKA / Ziemia Kłodzka / Góry Stołowe / Narodowy Park Gór StołowychArtykuł dotyczy wyprawy rowerowej przez Kłodzko, Polanicę Zdrój, bazylikę w Wambierzycach, kaplice na górze Tabor i górze Kalwaria a także bramy na obszarze miasta, z XVII w. Zalew w Radkowie, Park Narodowy Gór Stołowych, Kudowę Zdrój oraz kaplice Czaszek w Czermnej i zamek Czeski w Nachod. Opisuje w artykule również atrakcje regionu, przyrodę, zabytki a także zakwaterowanie.

Wraz z moją dziewczyną postanowiliśmy wybrać się na wyprawę rowerową po Ziemi Kłodzkiej zachęceni reklamami i spotami promującymi Dolny Śląsk. Staramy się to zrobić jak najbardziej ekonomicznie i postawiliśmy na rowery. Ze względu, iż są bardzo bliskie naszemu sercu i trudno nam się rozstać z nimi w lato.

Postanawiamy, więc że jedziemy zabieramy rowery do pociągu i jedziemy bezpośrednio do Wrocławia. We Wrocławiu jesteśmy o poranku. Na dworcu mnóstwo ludzi spieszących do pracy. Dworzec oczywiście w modernizacji był przed odbywającym się u nas mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Udaje nam się odnaleźć nasz pociąg osobowy do Kłodzka. Wsiadamy razem z rowerami, bez żadnych problemów konduktor jest bardzo miły a ludzie jadący rano do pracy patrzą na nas z podziwem. My z uśmiechami na twarzach, przegryzamy batony energetyczne patrząc przez okno i podziwiając okolice. Oczywiście cały czas stojąc i trzymając rowery. Nie wypadało nam wciskać się miedzy ludzi jadących rano do pracy. Jedziemy ponad godzinę, lecz adrenalina i ciekawość nowego miejsca nie pozwalają nam odczuć zmęczenia po całonocnej podróży pociągiem.

Jest przed dziesiątą wysiadamy na stacji Kłodzko Miasto po krótkim namyśleniu postanawiamy jechać asfaltową drogą w kierunku centrum miasta. Docieramy po około 20 minutach na rynek. Gdzie wita nas starsza pani. Wkoło znajduje się zespół kamieniczek po renowacji a na środku znajduje się wspaniała fontanna. Ruszamy dalej ku kościołowi mając po prawej stronie wzgórze, na którym znajduje się twierdza w Kłodzku. Robimy sobie krótką przerwę po podróży i ruszamy drogą krajową w kierunku Polanicy Zdrój. Tutaj jesteśmy w samo południe spragnieni, delektujemy się różnymi rodzajami wody mineralnej w uzdrowisku gdzie panuje sielankowy klimat w pijalni wód mineralnych. Przejeżdżamy przez Polanicę Zdrój i ruszamy w kierunku Wambierzyc. Po drodze otaczają nas wspaniałe widoki pasm górskich, pasących się na łące koni oraz malownicze chaty. Docieramy po południu. Wjazd do Wambierzyc niesłychany przejeżdżamy pod czymś w rodzaju bramy. W miejscowości od razu czuć klimat i jak oboje stwierdziliśmy skrywającą jakąś tajemnice wśród mieszkańców. Zachowanie ludzi bardzo kulturalne, ale jak by tajemnicze. Samo miejsce już robi niesamowite wrażenie. Jeden klasztor usytuowany dokładnie na wprost wzgórza, na którym są stacje drogi krzyżowej. Klimat małego miasteczka oraz wisząca tajemnica w powietrzu daje znać o sobie na każdym rogu. Wspinamy się na górę, mijając po drodze stacje drogi krzyżowej Pana Jezusa. Docieramy na górę.

Z góry podziwiamy niesamowity widok na całą okolice. W oddali widać baszty obronne, cmentarz na przeciwległym wzgórzu oraz kolorowe pasma pól rolnych. Schodzimy w dół mijając po drodze stare kapliczki i mały kościółek. Docieramy na dół. Łyk wody wsiadamy na rowery i ruszamy dalej do Radkowa. Jadąc po ulicy mijają nas samochody w bezpiecznej odległości. My podziwiamy malownicze chatki oraz pasące się na łące owce. Jedziemy około godziny gdyż już zmęczenie daje o sobie znać. I aż tu nagle docieramy do niesamowitego miejsca u podnóża gór stołowych. Jest to zalew w Radkowie otoczony lasem oraz domkami letniskowymi i polem namiotowym. Decydujemy się zatrzymać w tym miejscu. Ale po dłuższym szukaniu zakwaterowania okazuje się ze wszystkie miejsca są zajęte. Tak, więc postanawiamy cofnąć się do wioski.

Okazuje się, że w wiosce są kwatery po bardzo przystępnej cenie i nawet na jedną noc możemy zostać u bardzo miłego Pana.
Bardzo szybko zasypiamy, gdyż jesteśmy niesamowicie zmęczeni.

Dalszy opis wyprawy w części drugiej

Podsumowując był to naprawdę bardzo udany wyjazd rowerowy. udało nam się zobaczyć bardzo ciekawe miejsca Ziemi kłodzkiej które możemy z całą odpowiedzialnością polecić.

Zdjęcia

POLSKA / Ziemia Kłodzka / Góry Stołowe / Narodowy Park Gór StołowychPOLSKA / Ziemia Kłodzka / w drodze do Radkowa / Miłosny szlakCZECHY / niedaleko Kudowy Zdrój / przy granicy polsko-Czeskiej / rzekaPOLSKA / Wambierzyce / Wambierzyce / dzwonyPOLSKA / Ziemia Kłodzka / Park Narodowy Gór Stołowych / Góry StołowePOLSKA / Ziemia Kłodzka / Park Narodowy Gór Stołowych / Góry StołowePOLSKA / Ziemia Kłodzka / Za Wambierzycami / KoniePOLSKA / Ziemia Kłodzka / Granica Polsko Czeska / Rowerm wszędziePOLSKA / Ziemia Kłodzka / Czermna / Szlak ginących zawodówPOLSKA / Góry Stołowe / Park Narodowy Gór Stołowych / skalne grzyby

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl