Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Grecja - Delfy cz.2 > GRECJA


jedrzej jedrzej Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie GRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium Apolla Relacja z drugiego dnia pobytu w Delfach, obejmująca opis sanktuarium Apolla oraz plaż w pobliskiej Itei.

Rano szybko jemy śniadanie, żeby zdążyć obejrzeć sanktuarium Apolla jeszcze przed południowym upałem. Następnie chcemy jechać na plażę do pobliskiej Itei.

Jak na tak niską cenę za pokój, śniadanie jest nadspodziewanie obfite i smaczne. Bufet jest zaopatrzony w kilka gatunków wędlin, serów są jajka, dżemy, soki, świeże owoce i oczywiście kawa lub herbata.

Schodzimy w dół miasteczka w kierunku bramy wejściowej do sanktuarium. Bilety, które kupiliśmy wczoraj do muzeum są ważne również tutaj. Niestety w Delfach nasze legitymacje itic (international teacher identity card) nie zadziałały i musieliśmy zapłacić wczoraj pełną cenę 9 euro.

Sanktuarium jest usytuowane na stromym zboczu góry. Zwiedzanie zabytku odbywa się ustaloną, dobrze opisaną trasą. Zaczynamy od greckiej agory, która później została zagospodarowana przez Rzymian i to właśnie ruiny ich budowli można obecnie oglądać. Po jednej stronie agory znajdują się pozostałości jońskiego portyku, gdzie mieściły się sklepy dla pielgrzymów. Obok ruiny wczesnochrześcijańskiego kościoła.

Dalej wkraczamy na „Świętą Drogę”. Po obydwu jej stronach w przeszłości stały skarbce fundowane przez różne polis. Najważniejszym z nich był oczywiście Skarbiec Ateńczyków zbudowany dzięki łupom zdobytym pod Maratonem. Obecnie odrestaurowany, robi wrażenie. Mijamy pozostałości delfickiego senatu (buleuterionu). Za nimi można zobaczyć miejsce gdzie w odległej przeszłości znajdowało się sanktuarium poświęcone bogini Gai i pierwsza wyrocznia strzeżona przez olbrzymiego pytona, jej syna. Według legendy Apollo zaraz po urodzeniu przepłynął na grzbiecie delfina z wyspy Delos do Delf i zabił węża, ustanawiając w ten sposób swoją władzę w tym miejscu.

Dalej dochodzimy do murów cyklopowych, które podtrzymują taras świątyni Apolla. Drogą Procesyjną, prowadzącą po schodach, wspinamy się na plac przed wejściem do przybytku. Z samej świątyni zostało tylko kilka kolumn od frontu i obrys budynku. W czasach starożytnych wewnątrz stał trójnóg, na którym siedziała Pytia, udzielając wieloznacznych odpowiedzi na zadawane jej (za pośrednictwem kapłanów) pytania. Było to bez wątpienia najświętsze miejsce w całej starożytnej Grecji.

Przechodzimy obok sanktuarium i podchodzimy do teatru, zdolnego w przeszłości pomieścić 5000 widzów. Roztacza się stamtąd wspaniały widok na ruiny świątyni Apolla i pokrytą oliwkami dolinę Pleistos. Dalej po kilkunastu minutach podejścia docieramy do ostatniego zabytku kompleksu, jakim jest stadion. Wybudowany w III wieku był miejscem, gdzie odbywały się zawody sportowe. Tor biegów zachował do czasów obecnych linie startu i mety odległe o 178 metrów.

Wracamy tą samą drogą, podziwiając jeszcze raz mijane budowle. Po wyjściu z obiektu kierujemy się w stronę sanktuarium Ateny Pronaja, położonego 300 niżej. Wstep na teren jest bezpłatny. Z całego kompleksu składającego się w starożytności z kilku budynków zostały tylko pozostałości tolosu (rotundy). Robię zdjęcia i podchodzimy do miasteczka, aby zdążyć na południowy autobus do Itei.

W hotelu pakujemy stroje kąpielowe i ręczniki. W tawernie, koło przystanku autobusowego, kupujemy bilety do Itei (1,80 euro za bilet) oraz do Aten na jutro.

Podróż a raczej zjazd do Itei prowadzi bardzo malowniczą trasą. Droga wije się serpentynami po stromym zboczu. Z jednej strony białe skały porośnięte krzewami z drugiej szeroka panorama z widocznym w oddali srebrzystym morzem. Ostatni odcinek wiedzie wśród oliwnych drzew. Po półgodzinnej jeździe docieramy do celu. Końcowy przystanek autobusu jest ulokowany niedaleko nadmorskiej promenady.

Itea, starożytny port, do którego przybijały statki z pielgrzymami, obecnie jest małą turystyczną miejscowością z niewielkim portem przeładunkowym.

Po opuszczeniu autobusu wchodzimy na promenadę i idziemy w kierunku widocznej w oddali plaży. Plaża jest dosyć wąska i kamienista. Widać, że jeszcze nie ma sezonu; prysznice są nieczynne. Rozkładamy ręczniki w cieniu słomianego parasola i zaraz idziemy do wody. Na szczęście woda jest dużo cieplejsza niż na Cykladach, można spokojnie pływać. Jedynym problemem jest wejście i wyjście po kamienistym dnie. Spędzamy na plaży trzy godziny, kąpiąc się kilkakrotnie.

Koło czwartej schodzimy z plaży w poszukiwaniu restauracji. Idziemy promenadą w kierunku widocznego cypla, gdzie natrafiamy na rybną tawernę. Ania zamawia lokalną rybę, ja owoce morza. Jedzenie jest smaczne i estetycznie podane. Po obiedzie wracamy w kierunku centrum. Ponieważ do odjazdu autobusu jest trochę czasu wstępujemy na kawę do baru na promenadzie. Przed siódmą jesteśmy z powrotem w Delfach. Chwilę odpoczywamy w pokoju a następnie idziemy na wieczorny spacer.

Ostatniego dnia, po śniadaniu, pakujemy bagaże. Ponieważ autobus do Aten odjeżdżał o 11-tej ranek spędziliśmy w pokoju.

Zdjęcia

GRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium ApollaGRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium ApollaGRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium ApollaGRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium ApollaGRECJA / Fokida / Delfy / sanktuarium Ateny PronajaGRECJA / Fokida / Itea / nadmorska promenadaGRECJA / Fokida / Itea / plaża

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl