Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Kierunek Soczi cz 3 > ROSJA


benbm benbm Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie WĘGRY / Węgry / Węgry / WiśnieZapraszamy na kolejną część relacji, tym razem 3- kierunek Soczi.

JADYMY

Granica z Litwą to kilka wiat, skromne budynki celników, odmiennie niż na granicy między Słowacją – Czechami gdzie na kilka dni przed otwarciem granic oddawali nowoczesne budynki z całą infrastrukturą, a dzisiaj stoją puste i straszą – Poczekajcie na szlabany i znowu będziecie czekać w kolejce z dwadzieścia cztery godziny na odprawę celną. Do dziś krążą legendy o majątkach jakie urosły na tych szlabanach, oby nigdy już nie było powtórki z rozrywki na granicach. Wymieniam osiemdziesiąt złotych na lity i mam ich w kieszeni sześćdziesiąt.


Litwa przy granicy niczym się nie różni od widoków widzianych w Suwalskim, jeziora, łąki, żółte pola z rzepakiem aż szklą się na tle niebieskiego nieba. Próbuję z Tomkiem dogadać się co do tępa i jak poukładać nasze relacje, ale zbywa mnie wiec zagaduje “wiesz umówmy się że kto pierwszy wstanie ten robi pobudkę, jeśli będzie skrzyżowanie z głównej trasy to czekamy na siebie, to nie jest potrzebne bo jedziemy razem” ok ucieszyłem się z takiej odpowiedzi.
Miejscowość Kaszedaty niczym nie różni się od małych wiosek. Tomek załatwia noclegi, ale nic z tego nie wychodzi, mam już doświadczenie najlepiej odjechać kilka kilometrów od głównej trasy i jest o wiele więcej szans na gościnę. Przekonałem mojego partnera i tak przyjął nas na swojej działce Linkin gospodarz, tak ma na imię. Kiedyś mieszkał w Wilnie, ale jak się wszystko zmieniło sprzedał mieszkanie i kupił działkę, a raczej stare gospodarstwo wyremontował. Na działce były mokradła więc jest jeziorko w których ma ryby, żaby kumkają a za razem wylęgarnia komarów o czym się przekonałem wieczorem. Jest sobota do naszego gospodarza zeszli się sąsiedzi z wizytą a i nas zaprosili. Czym chata bogata, na stole grzybki, kiełbasa, słonina – pyszna, taką jak pamiętam z wojska gdy byliśmy na poligonach taką nas karmili. Pytania -pytania ze strony gospodarzy czyli jak żyje się na Śląsku, bo oni najdalej byli w Suwałkach, Polskę znają z TV. Panie tam same złodzieje – do rozmowy wtrąca się Tomek kradną politycy nic nie robią, najczęściej powtarzane słowo to “katastrofa, złodzieje”. Rozmawia z Litwinami po Polsku, oni mało co pojmują co im Tomek mówi, proszą bym tłumaczył na Rosyjski więc tłumaczę połowę tekstu mijając złodziei, bo i tak nic to nie da a tylko nakręca się jak spirala w zegarku kto większych złodziei ma my czy Litwini przy Tomku 1-0 dla Polski. Obraził się, że zwróciłem mu uwagę że jego rosyjski jest zerowy. W końcu nie wytrzymałem i udałem się na spoczynek ostawiając partnera w doskonałych humorze.


Połowę nocy zajęło mi zwalczanie komarów – przy muzyce wydobywającej się z płuc żab więc nocka z głowy. Poranek słoneczko zagląda do namiotu – Tomek spakowany i czeka na mnie, miałeś mnie obudzić tylko mruczał pod nosem i mlaskał gdy jadłem śniadanie, sam nie potrafię jeść gdy wiszą mi nad głową i mlaszczą. Połowe porcji oddałem i w drogę.

Na horyzoncie widać zamek w Trokach. Ja od kilku godzin szukam Tomka, miał na mnie czekać na skrzyżowaniu, nie ma go więc wracam się do miejsca gdzie widziałem go ostatni raz. To kilkadziesiąt kilometrów. Przy wejściu na zamek od razu zjebka że tak długo na mnie czeka. Biegiem udał się do kasy po bilet i na mnie krzyczy bilet kupuj bo nie będę na ciebie czekał. Ja z doświadczenia wiem, że idzie wycieczka to dobrze się do nich przykleić – budżet cienki więc każda kopiejka oszczędności ważna. Dokleiłem się do Izraelczyków kilku mówiło po Polsku co mnie ucieszyło podczas rozmowy z nimi. Tomek biega z aparatem od komnaty do komnaty – pokonuje piętro za piętrem, bilet mi pokaż mówi do mnie, nie mam odpowiadam jestem na bilecie grupowym. Ta wiadomość dodała mu sił w nogach i zapie…a razy dwa z piętra na piętro. Dymi mu po wczorajszym bimberku, nic na to nie poradzę, wyparuje po tych biegach.
Pod bramą żegnam miłych żydów, wpisuję adres w notesiku Hajfa itd obiecuję, że gdy będę w Izraelu to odwiedzę. Tomek wpada zdyszany i mówi – dalej z tobą nie jadę jesteś za mądry jak dla mnie. Fajny żart pomyślałem, ale on wyciąga ubezpieczenie i daje mi mówiąc że mam sobie dalej jechać sam, widzę że koleś nie żartuje a we mnie nerwy puściły i w pierwszej sekundzie chciałem my wybić z dwie jedynki, ale szybko mi przeszło i próbuję jeszcze się dowiedzieć co go ugryzło, ale nic z tego mruczy coś pod nosem. Powinienem ci pie….nąć – sześć miesięcy przygotowań a ty mówisz mi że jestem za mądry. Różnie w życiu mi mówili, a to głupi, nierozgarnięty, szpotlok itd ale że za mądry?? Wybaczam ci i proszę o wybaczenie dodaję na odchodne.
CDN

CDN

Zdjęcia

WĘGRY / Węgry / Węgry / Wiśnie

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl