Artykuły i relacje z podróży Globtroterów
Zjednoczone Emiraty Arabskie. Perły. > ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE
mmaJola
relacje z podróży
Na pocz±tku XX w. z portów Półwyspu Arabskiego, z rejonów, gdzie teraz mie¶ci się Abu Zabi, Dubaj, Ra’s al Chaima, Szardża, wypływało 1 200 łodzi na połów pereł.
Perły, których w płytkich wodach zatoki było dużo, dawały dochód ludno¶ci z Półwyspu Arabskiego do 1935 r. Cały sezon podzielony był na cztery okresy. Pierwszy, zwany al mijna rozpoczynał się już w maju. Używano wtedy łodzi pięcio-, sze¶cioosobowych zwanych banoosh i nie oddalano się zbytnio od brzegu. Często i kobiety brały udział w tych wyprawach, bo wypływano rano i wieczorem wracano. Perły z tych połowów były małe i słabej jako¶ci. Od czerwca zaczynał się główny sezon zwany al ghaus al kabeer i trwał trzy miesi±ce, do końca sierpnia. Sezon trzeci, wrze¶niowy zwany al radda, kończył połowy, a woda w zatoce stawała się chłodna. Był jeszcze jeden okres połowów, al saifiya, trwaj±cy dokładnie czterdzie¶ci dni i zaczynał się w połowie kwietnia. Jego pocz±tek nazywał się al rakba, a koniec qifal. Koniec sezonu zawsze ogłaszał szejk.
Łodzie wykorzystywane do połowów były różnej wielko¶ci. Bateel lub buggarah zabierały do 100 osób na pokład. Al sambouq mie¶ciły ok. 70 członków załogi, jalbout to łódĽ 20-, 30, stuosobowa, a na al shahoof pływało od dwóch do piętnastu ludzi. ŁódĽ al halaliya dowodzona przez nokhadha, który znał się na nawigacji, zwoziła zebrane perły przez cały okres połowów, aby je sortować i klasyfikować. Największe łodzie pozostawały na wodach zatoki przez cały sezon.
Na łodziach pracowali nurkowie — ghasah, ludzie, którzy przygotowywali nurka do zej¶cia pod wodę — siyub lub al sib, oraz oprawiacze ryb i kucharze. Na wielu pracowali też chłopcy zwani tabbab lub waleed pomagaj±cy utrzymać czysto¶ć pokładu oraz w kuchni i mieli od o¶miu do trzynastu lat.
Ghasah wykonywali serię dziesięciu dwuminutowych zanurzeń z minutow± przerw±, aby potem dłużej odpocz±ć. Ich ekwipunek składał się z kosza na muszle, ochraniaczy na palce, klipsa do zatkania nosa, kamienia pięciokilogramowego, by szybciej zej¶ć na dno, i liny, któr± szybko wyci±gani byli na pokład. Posiłek złożony z daktyli, ryżu i ryb dostawali dopiero wieczorem, bo podobno na czczo lepiej się nurkuje. Do domu wracali chorzy i zdrowieli do następnego sezonu. Ostatnia większa wyprawa po perły wypłynęła z Dubaju w 1949 r.
Na pocz±tku XX w. z portów Półwyspu Arabskiego, z rejonów, gdzie teraz mie¶ci się Abu Zabi, Dubaj, Ra’s al Chaima, Szardża, wypływało 1 200 łodzi.
W wodach zatoki wyławiano perły białe i okr±głe zwane al jiyoun, które miały najwyższ± klasę czysto¶ci. Drugiej klasy były al yakka, a al qawlowah to już perły z kolorem niebieskawym i lekko czerwonawym. Za najgorsze uznawano te, które były o kształtach nie-owalnych i miały różne odcienie, a nazywano je al badla i al khashra.
Perły, zanim trafiły do ostatecznego odbiorcy, przechodziły przez finansowy system złożony z wielu po¶redników. Kupcy już przed sezonem dawali zaliczki i ta metoda nazywała się al aalfiya. Byli to głównie Hindusi, którzy najwięcej kupowali pereł najwyższej jako¶ci, a w drugiej kolejno¶ci były to rodziny królewskie z tego rejonu.
Po 1930 r. już nikt tu nie wypływał na wody zatoki w upalne miesi±ce, by nurkować po perły. Japończycy zalali rynek hodowlanymi perłami, o wiele tańszymi. Ale jest to dziedzictwo tego rejonu i przez wiele lat wielbiciele tych klejnotów czekali na nie, więc teraz Emiratczycy chc± kultywować tę tradycję, aby lokalna młodzież wiedziała, jak to wygl±dało, oraz przy okazji tury¶ci.
Łodzie wykorzystywane do połowów były różnej wielko¶ci. Bateel lub buggarah zabierały do 100 osób na pokład. Al sambouq mie¶ciły ok. 70 członków załogi, jalbout to łódĽ 20-, 30, stuosobowa, a na al shahoof pływało od dwóch do piętnastu ludzi. ŁódĽ al halaliya dowodzona przez nokhadha, który znał się na nawigacji, zwoziła zebrane perły przez cały okres połowów, aby je sortować i klasyfikować. Największe łodzie pozostawały na wodach zatoki przez cały sezon.
Na łodziach pracowali nurkowie — ghasah, ludzie, którzy przygotowywali nurka do zej¶cia pod wodę — siyub lub al sib, oraz oprawiacze ryb i kucharze. Na wielu pracowali też chłopcy zwani tabbab lub waleed pomagaj±cy utrzymać czysto¶ć pokładu oraz w kuchni i mieli od o¶miu do trzynastu lat.
Ghasah wykonywali serię dziesięciu dwuminutowych zanurzeń z minutow± przerw±, aby potem dłużej odpocz±ć. Ich ekwipunek składał się z kosza na muszle, ochraniaczy na palce, klipsa do zatkania nosa, kamienia pięciokilogramowego, by szybciej zej¶ć na dno, i liny, któr± szybko wyci±gani byli na pokład. Posiłek złożony z daktyli, ryżu i ryb dostawali dopiero wieczorem, bo podobno na czczo lepiej się nurkuje. Do domu wracali chorzy i zdrowieli do następnego sezonu. Ostatnia większa wyprawa po perły wypłynęła z Dubaju w 1949 r.
Na pocz±tku XX w. z portów Półwyspu Arabskiego, z rejonów, gdzie teraz mie¶ci się Abu Zabi, Dubaj, Ra’s al Chaima, Szardża, wypływało 1 200 łodzi.
W wodach zatoki wyławiano perły białe i okr±głe zwane al jiyoun, które miały najwyższ± klasę czysto¶ci. Drugiej klasy były al yakka, a al qawlowah to już perły z kolorem niebieskawym i lekko czerwonawym. Za najgorsze uznawano te, które były o kształtach nie-owalnych i miały różne odcienie, a nazywano je al badla i al khashra.
Perły, zanim trafiły do ostatecznego odbiorcy, przechodziły przez finansowy system złożony z wielu po¶redników. Kupcy już przed sezonem dawali zaliczki i ta metoda nazywała się al aalfiya. Byli to głównie Hindusi, którzy najwięcej kupowali pereł najwyższej jako¶ci, a w drugiej kolejno¶ci były to rodziny królewskie z tego rejonu.
Po 1930 r. już nikt tu nie wypływał na wody zatoki w upalne miesi±ce, by nurkować po perły. Japończycy zalali rynek hodowlanymi perłami, o wiele tańszymi. Ale jest to dziedzictwo tego rejonu i przez wiele lat wielbiciele tych klejnotów czekali na nie, więc teraz Emiratczycy chc± kultywować tę tradycję, aby lokalna młodzież wiedziała, jak to wygl±dało, oraz przy okazji tury¶ci.
To w Ra’s al Chajma mieszcz± się teraz sztuczne fermy ostryg i perłopławów oraz „Muzeum Pereł”.
Dodane komentarze
brak komentarzy
Przydatne adresy
Brak adres w do wy wietlenia.
Inne materia y
Dział Artykuły
Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.
Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.










