Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do Ahlbeck > POLSKA, NIEMCY


Angrywaldeuszek Angrywaldeuszek Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie POLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do AhlbeckSzlak rowerowy R10

Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do Ahlbeck w Niemczech?


Można pewnego dnia wstać z łóżka wsiąść na rower i ruszyć. Niby ok, ale co jeśli trafimy na ulewę, złapiemy gumę, na szlaku nie będzie wiaty ani innego schronienia a baterie w GPS padną po kilku godzinach... No przyznacie sami, że to jednak nie jazda wokół komina na osiedlu...🤣
My wybraliśmy wariant z pełnym przygotowaniem na prawie każda okazję.
Pierwsze to kondycja głównego napędu bicykla. Czyli rowerzysty! Nawet jeśli podzielicie trasę na bardzo krótkie odcinki to i tak na drugi, czy trzeci dzień pojawią się tzw zakwasy i ból wiadomo gdzie 🤣 Niestety nie ma innej drogi do przygotowania się do pokonania takiego odcinka jak regularna jazda na rowerze. Najlepiej w sezonie jeździć rowerem do pracy, wtedy łączymy transport z treningiem!
Kolejny element wyposażenia to sakwy i oczywiście bagażniki. Nasze lato oferuje szeroki wachlarz pogody. Często latem trzeba mieć ubiór na jesień! Z całą pewnością musimy mieć kurtkę na deszcz, ubrania rowerowe na zmianę i ubrania w których będziemy tylko chodzić o mieście, ewentualnie stroje kąpielowe i inne. Sami widzicie że w samym plecaku tego nie zmieścimy. Pomijam już sam komfort jazdy z obciążonym plecakiem... Listę rzeczy niezbędnych uzupełnimy dalej. Sakwy na dłuższą wyprawę muszą być wodoodporne, mogą być z pokrowcem lub wersje typu worek żeglarski. W naszym przypadku sprawdziły się obie wersje. Tj sakwy z wieloma przegródkami pozwoliły na sprawne odszukiwanie potrzebnych przedmiotów, sakwy typu worek z funkcją odpinania pozwoliły chować wszystko do namiotu bez wypakowywania. Myślę że jadąc w parze warto mieć te wersję.
Raczej nie polecam sakw z marketów spożywczych, nie chcę polecać konkretnych firm ale czeski producent zrobił dobry produkt 😀 Przy większym obciążeniu warto pomyśleć o bagażniku i sakwach na przednie koło. Rower będzie równomiernie obciążony i przedłużymy żywotność
Kolejne rzeczy must-have to śpiwory i karimaty. My mieliśmy karimaty tradycyjne piankowe z aluminium. Ich zalety to waga, cena (jak się zniszczą to idziesz po nowe). Fajną alternatywą są samopompujące maty, lepsze modele są całkiem małe po spakowaniu i dość lekkie. Na śpiworach lepiej nie oszczędzać. Nie znaczy to że trzeba kupować puchowe jak na wyprawę na K2. Biorąc pod uwagę wilgoć czy możliwość zamoczenia lepiej wybrać syntetyk. My braliśmy pod uwagę komfort termiczny i wagę. Pod względem wagi i miejsca dobre sa tzw mumie z kapturem. Raczej mało prawdopodobne jest że będziemy latem spali w ujemnych temperaturach (nie mówimy tu o górach). Komfort na poziomie ok 10° w powinien każdemu wystarczyć. Nawet jeśli wystartujemy w upale to możemy dalej jechać w deszczu. Musimy mieć coś na długi rękaw i kurtkę przeciwdeszczową. Potrzebujemy też nieco miejsca na środki przeciw komarom, kleszczom, filtry UV inne kosmetyki.
Warto kupić świece przeciwkomarowe, sprawdziliśmy i działają.
Na bagażniku oczywiście musi znaleźć się miejsce na namiot. Naszym zdaniem wersja z popularnego marketu sportowego z funkcją fresh & black sprawdza się w zupełności o ile nie będziecie używać go na szczycie Rysów czy innych tysięcznikach 🤣 Namiot jest poręczny po spakowaniu, dość lekki, szybki w rozkładaniu.
Kolejny must-have to mocna cienka linka, która może być wykorzystana wszędzie nawet jako linka do suszenia. Nie zapominajmy o taśmie aluminiowej, łatach do opon, zapasowych dętkach, ewentualnie o taśmie samowulkanizującej. Nie zabierzemy wszystkich narzędzi, ale dobrze mieć klucz do rozkuwania łańcucha, no i pompkę.
A jak wyznaczamy trasę? Mamy telefon z GPS w wodoszczelnym etui oraz obowiązkowo mapę laminowaną! Trasę wyznaczamy przed wyprawą, GPS wspomaga nas tylko gdy nagle zaniknie oznaczenie szlaku, czy jest dziwny wyjazd z miasta...
Nie będę pisał o obowiązkowym wyposażeniu rowerów, wspomnę tylko że światła warto mieć.
Ok to kwestie sprzętowe mamy omówione. Teraz co nieco o samej trasie a w zasadzie o międzynarodowym szlaku rowerowym R10 i czerwonym nadmorskim.
R10 to szlak brzegiem Bałtyku do Rosji (może nawet i dalej, tego nie sprawdzaliśmy). Szlak jest dość wyraźnie oznaczony, czasem znaki są wyblakłe ale coś tam widać. Niestety czasem szlak niknie w dziwnym miejscu i pojawia się na wyjeździe kilka km dalej....
W Trójmieście zaczynamy R10 trasą nadmorską prowadzącą do Gdyni i na tzw Pierścień Zatoki Puckiej. Więcej o tym na naszym blogu! Za Puckiem jedziemy dalej przy morzu lub kierujemy się na szlak zwiniętych torów Swarzewo Krokowa. Trasa dla sakwiarzy jest idealna, prosta gładki asfalt,omało skrzyżowań! Rewelacja! Ze szlaku odbijamy na Karwię. Tu podziwiamy zachód słońca i występy lokalnych artystów w oczekiwaniu na koncert Sławomira! (Nie chciało nam się tyle czekać i wyszliśmy nad morze przed Sławkiem). Z Karwii kierujemy się na Łebę. Po drodze mijamy dawną granicę RP przy ujściu Piaśnicy oraz wiele szerokich dzikich plaż.... Jadąc trasą nadmorską (czerwony szlak) trafimy na piaszczysty odcinek prowadzący do latarni Stilo oraz riun buczka mgłowego. Trasa za Stilo raczej nie jest przejezdna dla rowerzystów. Jedźcie dołem tj pod jeziorem Sarbsko! Odcinek Łeba Ustka to wyjątkowy smaczek dla miłośników przygód i bliskiego kontaktu z naturą. Na południe od jeziora Łebsko jedziemy przez min Izbice. Tu koniecznie zatrzymajcie się na zakupy w jedynym w okolicy sklepie spożywczym z przemiłą panią sprzedawczynią. Dalej kierujemy się na bagna w Klukach. Odcinek to ominięcia w przypadku opadów. Trasa super ciekawa, w większości do przejścia niż jechania, ale warto! Samemu z dużym obciążeniem może być ciężko...
Dalej jedziemy na Darłówek i Mielno, trasaw większości pi asfalcie, osobna ścieżka. Miło się przejechać. Mielno Kołobrzeg to też calkiem przyjemny odcinek. Mijamy zatłoczone plaże w Ustroniach Morskich. Odcinek do Dziwnówka prowadzi po fajnych ścieżkach. Oczywiście na każdym kroku zachaczamy o latarnie morskie (po kaszubsku blizy).
Miejcie na uwadze że R10 nie zawsze prowadzi przy linii brzegowej, czasem warto odbić na szlak nadmorski, który z kolei nie zawsze jest przyjazny rowerzystom....
Z najdroższego kampingu na całej trasie pedałujemy do Świnoujścia. Na kolejny dzień ruszamy do Ahlbeck.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z trasy oraz na nasz fanpage, na którym zawsze znajdziecie porady, relacje i inspirujące fotki!
Pewnie wszystkiego nie opisaliśmy, jak choćby tego żeby do kuchni gazowej nie zapomnieć zabrać kartusza z gazem.... Ale o to i inne sprawy możecie dopytywać w komentarzach!



Szlakiem R10 nad Bałtykiem do Świnoujścia i Ahlbeck

Zdjęcia

POLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do AhlbeckPOLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do AhlbeckPOLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do AhlbeckPOLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do AhlbeckPOLSKA / Bałtyk / Polska / Jak przejechać rowerem z Trójmiasta do Ahlbeck

Dodane komentarze

Angrywaldeuszek dołączył
01.12.2016

Angrywaldeuszek 2019-09-05 17:54:43

Więcej zdjęć z relacji tutaj
https://angrywaldeuszek.wordpress.com/2019/09/05/szlakrowerowybaltyk/comment-page-1/#comment-247

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl