Forum dyskusyjne
Podróż z Delhi do Kathmandu lądem ile czasu
kategoria podróże po świecie
kraj Nepal
himalovo 15:58 | 13.09.2007
Jak jest strajk w Nepalu to amen ;/ bylismy we wrzesniu i choc bylo bardzo bezpiecznie i spokojnie to fakt w dniu strajku tylko nogi się liczą ;) powodzeniaNepalskie jedzenie - pierwsza klasa - nie mieliśmy nic a nic problemów żołądkowych "zero absolutne" to fakt że nie jedliśmy owoców i warzyw no i nie piliśmy wody z kranu i to wszystko - powodzenia !!!
himalovov
zgłoszone do moderacji
bart72 15:32 | 13.09.2007
Podobno trzeba uwazac, ale jak jechalem 2 lata temu w pazdzierniku przez Sunuali i nocowalem na granicy po stronie nepalskiej to moze 2 komary widzialem. Wez jakiegos offa albo autana w razie czego, zeby na noc sie posmarowac. Bardziej trzeba uwazac na jedzenie niz na komary. Pamietaj o szczepionkach i wez jakies tabletki profilaktyczne od malarii. Polecam przychodnie na Wolskiej w w-wie.Mam nadzieje, ze strajki jakos nas omina, bo jesli nie jezdza wtedy zadne autobusy - to moze byc katastrofa.
zgłoszone do moderacji
gusika 14:56 | 13.09.2007
witam nie wiem jak Was, ale mnie niepokoja informacje o planowanych strajkach i zamieszkach (od 18 wrzesnia), glowny planowany na 20 -23 listopada- w zasadzie juz po naszych woyazach.Druga sprawa malaria ...na granicy z Indiami, macie jakies rady i dosw jak skutecznie sie przed komarami bronic? prawdopodobnie bedziemy pokonywac trase Delhi- Kathmandu ladem, druga str lot.
Nie planujemy wyprawy w wyzsze partie, lekki trekking byc moze, bardzo chcialabym. Calkiem spora ekipa Polakow pod koniec pazdz. .... bedzie razniej:)
zgłoszone do moderacji
bart72 12:50 | 13.09.2007
wyglada na to, ze pod koniec pazdziernika bedzie nas niezla ekipa w Nepalu :-) Ja z zona wybieramy sie od 20 pazdziernika do 16 listopada. Chcemy isc na trase dookola Annapurny.
zgłoszone do moderacji
gusika 11:53 | 13.09.2007
powiedzmy ze zrozumialam:)tak lecimy via Helsinki 14.10 do Delhi Finnairem:) 6 os. powort 3 listopada z 12h postojem w Helsinkach, chyba przezyjemy to. Witam w tlumie, bo leci nas wiecej zdaje sie:)nita alone bodajze....? i o ile sie nie myle ekipa 5 os. (1 kobieta i reszta meny).......ile Was leci?
zgłoszone do moderacji
antonina 10:22 | 13.09.2007
pytanie go cie gusiko: lecisz mioża, tak jak nazsa ekipa, 14.10 via Helsinki do delhi finnairem? jesli tak, to może się spotkamy? pozdrawiam
zgłoszone do moderacji
Marco99 14:44 | 24.10.2017
A co za dzinych map używasz.? Nazwy wskazują, że posługujesz się angielskimi z XIX w. to chyba się dobrze nie skończy.
zgłoszone do moderacji
gusika 09:32 | 13.09.2007
moze sie gdzies na trasie spotkamy...:) 14 pazdziernik- 3 listopad, doczekac sie nie moge....Pytanko w kwestii bezpieczenstwa, czy zdarzaja sie kradzieze (czy warto zaopatrzec sie w pasek z ukrytym schowkiem i pas biodrowy na dokumenty, czy zdarza sie ze ktos w chwili natchnienia moze przeciaz plecak, lub zwyczajnie go ukrasc, na co zwracac uwage. Planuje wziac troche dolarow i karte visa elektron lub kredytowa, poza tym sprzet foto )
zgłoszone do moderacji
kakabliblak 17:50 | 12.09.2007
Ja wylatuję 30 września i wracam 15 listopada. Najpierw Indie a potem Nepal.Pierwsze 3 tyg. jestem z 2 koleżankami potem sam.
Jaką trasę zaplanowałyście?
zgłoszone do moderacji
migotka 10:36 | 12.09.2007
zgadza sie z tym wywroceniem, kiedys mi tak wywrociło po Himalajach indyjskich i nie moge sie doczekac kiedys sie to znow stanie :)
zgłoszone do moderacji
himalovo 10:17 | 12.09.2007
dzieki i tobie aby marzenia sie spełniły, ;) Naprawdę trzeba jak tylko można tam pojechać - i wywrócić swój świat w którym żyjemy o 180 stopni. To naprawdę inna planeta pod każdym względem ...do poprzednika - mieliśmy kartę Visa Electron i w Nepalu nie mieliśmy w Kathmandu najmniejszego problemu;) wszystko działało super sprawnie
w Indiach bylismy tylko w Delhi i tam tez karta działała w ATM ach bo w nie wszystkich bankach Indyjskich chciała działać, pozdrawiam
zgłoszone do moderacji
migotka 09:40 | 12.09.2007
Himlavo, dzieki za odpowiedz. Wierze Ci, ze na pewno musiało byc super mimo monsunu, ja juz od dawna marze o Nepalu .............. .pozdrowionka i wielu szczesliwych powrotow w Himalaje zycze :)
zgłoszone do moderacji
akirija 09:16 | 12.09.2007
Czy ktoś może wie jak wygląda używanie karty w Indiach? Czy jest sens brać i ewentualnie można znaleźć bankomaty w miarę bez problemu oczywiście w większych miastach?
zgłoszone do moderacji
himalovo 08:45 | 12.09.2007
Witaj, to prawda monsun jest dla "wytrzymałych" hehe ale my się spodziewaliśmy takiej właśnie pogody na 17 dni może 4 były bez deszczu. Chmury pozwalały zobaczyć himalajskie szczyty tak ok 5.30 rano - ( tez to ma swoj urok ) ok 6 juz moglo byc po wszystkim. Mielismy 3 okazje popatrzec na gory i tez nie na cala panorama. Szlismy do bazy Everestu. We dwoje plus nasz przewodnik i porter - nie mylić z pifkiem hehe ! Na drogach tylko miejscowi i to było piękne. Przyroda jak w dzungli a pozniej na 5000 m pustkowie prawie ;) tylko Jaki ludzie i male roslinki. Chcemy tam wracac jak najszybciej bez znaczenia na pore roku - hehe ale coz kiedy loty drogie... Ale cos w tym jest ze czlowiek chce tam wracac - pozdrowienia ;) himalovo
zgłoszone do moderacji
migotka 17:23 | 11.09.2007
czesc,bardzo mnie ciekawi jakie sa Wasze wrazenia z treku ? Czy bylo cos widac? Wszyscuy mowia, ze w porze deszczowej nie warto sie tam wybierac, bo monsun przeslania widoki. Ale zaleta pewnie jest fakt, ze jest niewielu turystow na szlakach. Na jaki trek sie wybraliscie?
pozdrowionka
zgłoszone do moderacji
himalovo 16:35 | 11.09.2007
Hm trudno powiedzieć, możecie sprawdzić na stronach www.nepalnews.com - my wróciliśmy 1 września, bylismy od początku sierpnia w mieście i 17 dni na trekku do bazy - wrażenia ? Bezpieczniej się jeszcze nigdy nie czuliśmy. Zero stresu - ludzie byli uczciwi i naprawdę mili, fantastyczni - trzeba się targować ale w porównaniu z tym co nas spotykało w Delhi na każdym kroku to Kathmandu jest naprawdę ok ;) W trakcie pobytu był jeden dzień strajku i wtedy nic nie działa sklepy zamknięte i ludzie pieszo albo na rowerach się poruszają. Było spokojnie, na szlaku ani śladu maoisty, zresztą nawet ci też ponoć są spokojni - turysta jest cennym towarem ;) My mamy jak najlepsze wspmnienia, ale nie wiem co teraz - jak wróciliśmy to w wiadomościach na stronie nepalskiej wyczytałem, że w mieście wybuchły 3 bomby 3 września chyba - tam będą wybory niedługo i mogą być zamieszki ale nie chcę straszyć - sprawdzajcie wiadomości nepalskie www.nepalnews.com lub himalayan times lub inne i tyle. Jeszcze raz napiszę, że ludzie są tam naprawdę wspaniali tak jak przyroda, powodzenia pozdrawiam
zgłoszone do moderacji
gusika 15:17 | 11.09.2007
Himalavo, a jak sytuacja w Nepalu, stabilna? Jest bezpiecznie? Wyjezdzamy 14 pazdzierniaka, chcemy wiedziec czego sie spodziewac. Demonstracje to jedyneco mozna zastac?
zgłoszone do moderacji
himalovo 18:16 | 09.09.2007
Witajcie, wróciliśmy właśnie z miesięcznego pobytu w Nepalu i muszę powiedzieć że na nasze nieszczęście ostatnie 4 dni pobytu w Azji to było Delhi. Nasze osobiste odczucia to - koszmar, dno i ostatnie miasto na ziemi gdzie można trafić - szkoda bo nie znamy Indii a już mamy uraz, a Nepal jest " Rajem na ziemi" :) ale to tylko moje osobiste refleksje. pozdrawiam
zgłoszone do moderacji
Bo1 15:32 | 09.09.2007
w Nepalu szanuje się turystów, sprawy sporne załatwiają między sobą - nas w to nie mieszając. Wróciłam 2-tyg temu i oprócz demonstracji, nic więcej się nie działo
zgłoszone do moderacji
bart72 15:14 | 06.09.2007
Potwierdzam to co pisze MarciaM, dodam jeszcze, ze z moich doswiadczen wynika, ze taksa urzedowa tez nie daje gwarancji skutecznego dojechania na miejsce.Dlatego musisz pamietac bezwzglednie o :
1. nie wysiadaniu i oddawaniu karteczki do momentu, do kiedy nie zawioza Cie na miejsce,
2. wiedziec dokladnie gdzie chcesz dojechac - nazwa hotelu, ulica-rejon ulic
Przy rezerwacji hotelu przez internet popros, zeby przyslali Ci mailem orientacyjna mapke z zaznaczonym miejscem, gdzie jest hotel - pokaz ja taksiarzowi, to ulatwisz mu prace). Hoteli i uliczek w Old Delhi jest masa i taksiarze najczesciej nie wiedza, gdzie jest jaki hotel (chociaz na poczatku mowia co innego. Wioza wszystkich na Main Bazar i kaza wysiadac. Rezerwacja jest tez o tyle wazna, ze w nocy beda sie Ciebie spodzewac w hotelu (zaznacz, ze bedziesz np. kolo 3 w nocy) wtedy nie zastaniesz drzwi zamknietych na 4 spusty..
No i pamietaj, ze taksiarze czesto nie umieja czytac.
zgłoszone do moderacji
MarciaM 01:33 | 01.09.2007
hm..... jesli jestes pierwszy raz w Delhi to ABSOLUTNIE nie informuj ze jestes po raz pierwszy, bo masz gwarantowane, ze zostaniesz wywieziona w miejsce blizej nie okreslone, gdzie dowiesz sie, ze w Twoim hotelu nie ma miejsc, a w ogole to taksiarz nie wie, jak do niego dojechac bo masz niedokladny adres. Jak tego uniknac?- znalezc wlasciwa pre-paid taxi, jest ich kilka, a tylko jedna jest rzadowa, zorientujesz sie po nazwie i nr tel z przewodnika (w lonely planet jest opisane)
- gosciowi powiedz, ze juz jestes po raz kolejny i ze doskonale znasz delhi, wiec niech Cie nie sciemnia:) I dodaj, ze uwielbiasz indie:)
- zarezerwuj hotel wczesniej. Czasem, jesli czujesz sie niepewnie to po prostu zamow sobie taxi z hotelu, ktory rezerwujesz.
- nie wsiadac do taksowek prywatnych, bo na pewno zaplacisz znacznie wyzsza kwote za przejazd niz byla umowiona
- wysiac z taksowki TYLKO WYLACZNIE w miejscu gdzie zamierzasz nocowac. I przygotuj sie na to, ze beda proby wysadzenia Cie gdzie indziej.
- ceny: z lotniska na Paharganj hotel chcial 400 rupii, ja jechalam za 250 z prepaid taksi, choc przy wysiadaniu chcial dodatkowy napiwek, (w druga strone, przed wylotem placilam 180 - wskazowka praktyczna: na lotnisku w Delhi odprawa trwala ponad 2,5 godziny przed wylotem)
A w ogole to jest wesolo w trakcie, tylko sie nie stresuj :)
Moi znajomi jechali z lotniska pociagiem, ale na to podobno trzeba miec silne nerwy, bo pociag przejezdza przez dzielnice biedoty.
Milego pobytu:) Indie wciagaja i ciagle chce mi sie tam wracac....:)
zgłoszone do moderacji
akirija 09:35 | 31.08.2007
dzięki:)
zgłoszone do moderacji
bart72 15:16 | 29.08.2007
Bierz taxi pre paid. W biurze na lotnisku placisz za przejazd dostajesz karteczke i idziesz do taksowki wskazanej na karteczce. Karteczke oddajesz dopiero po dowiezieniu na miejsce nie wczesniej bo wysadza Cie byle gdzie. Z dojazdem nie ma problemu, w nocy nawet jest lepiej bo nie ma korkow.
zgłoszone do moderacji
akirija 10:06 | 29.08.2007
Czy ktoś może wie jak wygląda sytuacja z wydostaniem się z lotniska w Delhi w nocy? Czy istnieje mozliwość dojechania do jakiegoś hotelu czy może wszystkie będą zamkniete o tej porze?
zgłoszone do moderacji
MarciaM 00:58 | 27.08.2007
W Delhi polecam hotel Hare Krishna na Main Bazaar, maja nowe lazienki:) za dwojke 350 rupii. Jesli chodzi o dojazd do KMD to jak w wypowiedzi powyzej. Ale uwaga na granicy, ja przekraczalam granice w Raxoul/Birganj (jadaz z Bodhgayi), nieciekawe przejscie graniczne, trudny dojazd, w dodatku trafilismy na strajki, cale miasteczko bylo zamkniete i przerazone tym co sie dzieje. Na dodatek okazalo sie, ze nie ma autobusow do KMD. W koncu sie wydostalismy. Potem dowiedzielismy sie, ze na na innym przejsciu granicznym bylo podobnie.Trzeba sprawdzac syt i bezpieczenstwo na biezaco. Nepal jest absolutnie cudowny, ludzie pomocni i usmiechnieci, niemniej jednak mysle ze warto orientowac sie, co sie dzieje, szczegolnie, jesli mamy wykupiony jakis przelot i nie mozemy sie spoznic.
zgłoszone do moderacji
paulka 12:49 | 26.08.2007
z ND do KMD jedzie sie najpierw pociagiem (ok 15h do gorakhpore) pozniej autobusem do granicy (jakies 4h) i z granicy po stronie nepalskiej do KMD autobusem (ok 13h)
zgłoszone do moderacji
karol987 23:46 | 25.08.2007
byłam w zeszłym roku i też wszyscy znajomi mnie straszyli a nic się nie stało.Poza tym trekerzy są jak święte krowy które się doi ale nie szkdzi.
zgłoszone do moderacji
orelob 14:10 | 25.08.2007
18 wrzesnia lecimy z dziewczyną do bombaju na 2 miesiące. w planach był tez nepal, ale po ostatnich doniesieniach (wybory i zapowiedzi rewolucji z ust bossa maoistów) nie wiemy czy się zdecydujemy. Wy nie macie obaw, że np. nie będzie możliwości wydostania się stamtąd?
zgłoszone do moderacji
akirija 16:31 | 24.08.2007
Jadę około 22 z koleżanką na miesiąc, chciałam na dłużej zostać ale niestety nie znalazłam nikogo chetnego z kim moglabym zostać jeszcze parę tygodni a moja współtowarzyszka ma tylko 1 m-c na podróż.
zgłoszone do moderacji
Bo1 15:28 | 09.09.2007
W Delhi na wprost dworca głównego (Main Bazar - Pahar Ganj) Lord's hotel - tanio i czysto. tel 23588303. Sporo Polaków się tam zatrzymuje. Właściciel nas lubi :). W Katmandu na Thamelu. My zatrzymaliśmy się w "Crown", chociaż mieliśmy rezerwację w Pilgrims Guest House (wyszło taniej, a i tak nie siedzisz w pokoju, tylko łazisz po mieście)
zgłoszone do moderacji
karol987 15:17 | 24.08.2007
kiedy dokładnie jedziesz?Może wybrałybyśmy się razem? Ja Karolina 33l.
Pisz na priv karol987@amorki.pl lub na forum jeśli wolisz
zgłoszone do moderacji
jb1 13:30 | 24.08.2007
Na Pahargandżu ul Mein Bazar i okiczne znajdziesz hotel od 100INRschludne acz skromne.Trochę daleko od lotniska ale za to masz dworzec
kolejowy pod nosem.W KTM nie znam.
zgłoszone do moderacji
akirija 11:49 | 24.08.2007
o to nie najgorzej:) Pozostaje mi teraz kwestia jakichś nocleow zaraz po dotarciu w Delhi i Kathmandu czy ktos może był ostatnio i zna jakies miejsca do polecenia oczywiście chodzi o tani nocleg.
zgłoszone do moderacji
jb1 11:25 | 24.08.2007
Jeśli masz nagrany bilet ,to sama podróż trwa 12-13godz plus dojazd do granicy ok 2godz.samochodem
zgłoszone do moderacji
akirija 11:08 | 24.08.2007
wybieram się do Indii pod koniec wrzesnia i chciałabym również dotrzec do Nepalu stąd pytanie do tych co się przemieszczali lądem własnie z Delhi do Nepalu ile czasu zajmuje dotarcie pociągiem do granicy?
zgłoszone do moderacji
Podobne wątki podróże po świecie NEPAL
Forum dyskusyjne
Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.
Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.
Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.
Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.
Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.
