Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Argentyna - misje jezuickie > ARGENTYNA


Smok-1 Smok-1 Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ARGENTYNA / Cordoba / Colonia Caroya / Estancia CaroyaCiąg dalszy - tym razem misje jezuickie wokół Cordoby

Trochę więcej o misjach, w końcu to główna atrakcja architektoniczno-kulturalna okolic Cordoby, poza samym miastem rzecz jasna. W kolejności chronologicznej.

Estancia Carroya – położona około 50 km na północny wschód od Cordoby, dojazd w kierunku miasteczka Jesus Maria, następnie nie skręcać zgodnie ze znakami na Colonię Caroya, tylko dojechać do Jesus Maria, stamtąd już zgodnie ze znakami lub podpytać miejscowych. Ja jechałem przez całą Colonię, a to niepotrzebne zbaczanie z trasy.
Sam teren misji, leży pomiędzy Colonią a miasteczkiem Jesus Maria. Całość ogrodzona, zwiedzanie na piechotę, parking przez płotem, bezpłatny. W samej misji zachowały się główne budynki gospodarcze, kościół, stodoła, resztki urządzeń melioracyjnych, stawy. Budynki dość skromne, reprezentują typ architektury prowincjonalnej, kolonialnej (nie ma jakiś przesadnych zdobień, całość dostosowana do ukształtowania powierzchni). Klimaty podobne jak ze starych odcinków „Zorro”. Słońce odbija się od pobielonych ścian

Uwaga, wszystkie misje są nieczynne w poniedziałki (muzea), tzn, na teren się wejdzie ale do środka już nie. Udało mi się wejść na chwilę na dziedziniec, w końcu zawsze można się tłumaczyć nieznajomością hiszpańskiego, ale i tak po chwili zostałem grzecznie wyproszony. Upał zaczyna trochę doskwierać, niby marzec, ale na półkuli południowej to lato. Dojazd do kolejnego obiektu zajmuje z 10 minut.

Jesus Maria – misja wyłania się nagle z drzew, po przejechaniu całego miasteczka. Zgrabny barokowy kościółek, obok doklejone zabudowania misyjne, rozległe patio jest oczywiście zamknięte (poniedziałek), ale po terenie misji można się przejść. Zabudowań pilnują strażnicy, nieco zdziwieni, że ktoś chce oglądać coś, co jest zamknięte w poniedziałki. Na pierwszy rzut oka estancja jest większa od wcześniejszej, jakby bardziej bogata, na zewnątrz w podcieniach prezentowane są beczki do wina, różnorodne sprzęty i maszynerie pozostałe po jezuitach.

Teren misji otaczają dawne stawy, kanałki, park ze starymi drzewami , całość otoczona kamiennym murkiem, kościół (oddzielne wejście, prawdopodobnie pełnił również funkcję kościoła parafialnego dla miasteczka) w remoncie.

Santa Catalina – położona kilkanaście kilometrów od Jesus Maria, droga w kierunku Iscochinga, później za znakami drogowymi na północ, droga w tym miejscu już trochę gorsza, zaczyna się szutr (ale na razie jest w miarę bez gór, choć kurz trochę przeszkadza). Misja jest jedyna będąca własnością prywatną, właściciel niestety również stosuje poniedziałkowe zasady zwiedzania. Kościół dość monumentalny, z dwiema strzelistymi wieżami, pobielony, niestety również zamknięty (w końcu to nie niedziela), ale po terenie można sobie pochodzić. Bardzo ładnie utrzymany (od razu widać rękę właściciela) teren, skoszone trawniki, uporządkowane rabatki, ogródki. Warto zwiedzić, choć myślę, że nieco lepiej by to wyglądało, gdyby było otwarte i w pełni udostępnione.

La Candelaria – najdalej położona (w linii prostej od Cordoby), najtrudniej dostępna. Na mapie dojazd z Santa Cataliny nie wygląda jakoś tragicznie (wygląda że będzie blisko, łatwo i przyjemnie). Droga w początkowej fazie nawet w miarę wyasfaltowana, ale jak się okazuje to tylko w obszarze zabudowanym. Później zaczynają się góry – Sierra. Droga typowo górska (Santa Catalina w kierunku Esquel), kilkadziesiąt kilometrów pokonuję w prawie 3 godziny, kilkakrotnie zastanawiając się, czy to aby na pewno dobry pomysł – przewyższenia, głazy znajdujące się na środku drogi, które trzeba omijać, itp. Widoki rekompensują trudność jazdy. Sama Sierra wydaje się być wymarzonym terenem do pieszych (rowerowych ?) wędrówek, obszar dość bezludny, bezkresne zielone krajobrazy, nieco przypominające nasze Bieszczady.

Okazuje się, że droga do tej pory to nic. Ostatni odcinek do samej Candelarii (około 40 km) jadę półtorej godziny, i to raczej szybko, bo chciałbym jeszcze dojechać do estancjii jak jest w miarę jasno. Droga się wije, jedzie się cały czas w tumanach kurzu, kamienie, czasem zwalone drzewo, coś w rodzaju rajdu Paryż – Dakar (który nota bene właśnie ostatnio po terenie Ameryki Południowej), teren idealny na przeprowadzenie jakiegoś odcinka specjalnego. Docieram już po zmroku, to chyba najpiękniej położona misja ze wszystkich, na wzgórzu, jeśli nie liczyć jednego domku (otoczonego drzewami) to wokół nie ma żadnych zabudowań. Teren misji otoczony murkiem, trochę zrujnowanych zabudowań, kościółek niewielki, pobielony (nocą oczywiście zamknięty). Miejsce nastraja kontemplacyjnie, cisza wieczorna z rzadka zakłócana przez cykady.

Reszta w kolejnych odcinkach


Do w miarę sprawnego zwiedzenie misji wpisanych na listę UNESCO potrzebny jest samochód .... i nie poniedziałek

Zdjęcia

ARGENTYNA / Cordoba / Colonia Caroya / Estancia CaroyaARGENTYNA / Cordoba / Colonia Caroya / Estancia Caroya - dziedziniecARGENTYNA / Cordoba / Colonia Caroya / Estancia Caroya - widok ogólnyARGENTYNA / Cordoba / Jesus Maria / Estancia Jesus MariaARGENTYNA / Cordoba / Jesus Maria / Estancia Jesus Maria - budynki gospodarczeARGENTYNA / Cordoba / Santa Catalina / Estancia Santa CatalinaARGENTYNA / Cordoba / Droga Santa Catalina - Cosquin / Krajobraz SierryARGENTYNA / Cordoba / Droga Santa Catalina - Cosquin / Krajobraz SierryARGENTYNA / Cordoba / Santa Catalina / Kościół Santa CatalinaARGENTYNA / Cordoba / Santa Catalina / Obiekt samojezdnyARGENTYNA / Cordoba / Droga Santa Catalina - Cosquin / PajączekARGENTYNA / Cordoba / okolice La Cumbre / Sierra

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl