Artykuły i relacje z podróży Globtroterów
Czeska Szwajcaria cz.1 > CZECHY
jedrzej
relacje z podróży
Pomysł spędzenia majowego weekendu w Czeskiej Szwajcarii narodził się spontanicznie. Nie namy¶laj±c się długo wymienili¶my pieni±dze, spakowali¶my bagaże i ruszyli¶my w podróż. Z Wrocławia aż pod Drezno jedziemy autostrad± potem kilkana¶cie kilometrów bocznymi niemieckimi drogami i po trzech godzinach od opuszczenia domu jeste¶my w Hreńsku.
Hreńsko, to nieduża wypoczynkowa miejscowo¶ć położona wzdłuż rzeki Kamenicy przy jej uj¶ciu do Łaby. Miasteczko stanowi bramę do Parku Narodowego Czeskiej Szwajcarii, i jest najniżej położon± miejscowo¶ci± w całych Czechach (115 m n.p.m.) Główna ulica miasta ci±gnie się dolin± po¶ród skalistych zboczy, w które zostały „wci¶nięte” pojedyńczo stoj±ce domy. Wiele z nich to budowle w stylu niemieckiej secesji. Niestety psuj± widok liczne wietnamskie budki z tandetnym towarem.
Parkuję samochód i idziemy poszukać jakiego¶ noclegu. W pierwszym hotelu maj± wolny pokój tylko na dwie noce, na trzeci± musieliby¶my poszukać noclegu gdzie indziej. W następnym pensjonacie U Krivaku wszystko zajęte. Zaraz za pensjonatem widzimy nieduży hotel U Lipy. Maj± wolne pokoje, możemy sobie nawet wybrać. Decydujemy się na pokój z balkonem na pierwszym piętrze z widokiem na mały placyk ze stoj±cym po¶rodku niego ko¶ciółkiem. Cena za noc to 480 koron z wliczonym ¶niadaniem serwowanym do stolika. Jak się okazało nazajutrz na ¶niadanie można wybrać sobie jeden z siedmiu zestawów. Ja wybrałem zestaw wędlinowo – serowy. Dostałem cały półmisek, tak że nie do¶ć, że się najadłem to mogłem sobie zrobić kilka kanapek na drogę.
Po przestawieniu samochodu i rozpakowaniu się wyruszamy na pierwsz± wycieczkę. Dzisiaj mamy w planach odwiedzenie kanionu Edmunda, położonego tuż za miasteczkiem. W±wóz Edmunda (inaczej Ticha Souteska) to kanion rzeki Kamenice uznawany za jedno z najpiękniejszych miejsc Czeskiej Szwajcarii. Ci±gnie się na długo¶ci około 500 metrów i można go przebyć jedynie łodzi±, gdyż boki kanionu stanowi± pionowe skały.
Do przystani łodzi turystycznych prowadzi wygodna trasa spacerowa. Przej¶cie wzdłuż rzeki zajmuje około pół godziny. Przed sam± przystani± trzeba przej¶ć tunelem wykutym w skale. Za ulgowy bilet w jedn± stronę płacimy 35 koron (normalny jest dwukrotnie droższy). Wsiadamy do łodzi jako ostatni i zaraz odpływamy. Flisak – przewodnik ze swad± opowiada o ciekawostkach zwi±zanych z mijanymi formacjami skalnymi. Zatrzymujemy się przy sztucznym wodospadzie, który jest uruchamiany za pomoc± specjalnej dĽwigni. Przejażdżka sprawia niesamowite wrażenie. Kanion jest bardzo w±ski a ¶ciany wznosz± się wysoko pionowo w górę. Po dopłynięciu do końcowej przystani dowiadujemy się, że powrót pieszo jest możliwy jedynie dług± okrężn± drog±. W tej sytuacji decydujemy się wrócić do Hreńska łodzi±. Kupujemy bilet na jedn± z ostatnich łodzi. W hotelu jeste¶my przed siódm± wieczorem. Zostawiamy zrobione po drodze zakupy na kolację i wychodzimy na jeszcze jeden spacer. Idziemy obejrzeć przełom Łaby o zmroku i zorientować się w poł±czeniach promowych do Decina. Jutro wycieczka do największej w Europie bramy skalnej.
Parkuję samochód i idziemy poszukać jakiego¶ noclegu. W pierwszym hotelu maj± wolny pokój tylko na dwie noce, na trzeci± musieliby¶my poszukać noclegu gdzie indziej. W następnym pensjonacie U Krivaku wszystko zajęte. Zaraz za pensjonatem widzimy nieduży hotel U Lipy. Maj± wolne pokoje, możemy sobie nawet wybrać. Decydujemy się na pokój z balkonem na pierwszym piętrze z widokiem na mały placyk ze stoj±cym po¶rodku niego ko¶ciółkiem. Cena za noc to 480 koron z wliczonym ¶niadaniem serwowanym do stolika. Jak się okazało nazajutrz na ¶niadanie można wybrać sobie jeden z siedmiu zestawów. Ja wybrałem zestaw wędlinowo – serowy. Dostałem cały półmisek, tak że nie do¶ć, że się najadłem to mogłem sobie zrobić kilka kanapek na drogę.
Po przestawieniu samochodu i rozpakowaniu się wyruszamy na pierwsz± wycieczkę. Dzisiaj mamy w planach odwiedzenie kanionu Edmunda, położonego tuż za miasteczkiem. W±wóz Edmunda (inaczej Ticha Souteska) to kanion rzeki Kamenice uznawany za jedno z najpiękniejszych miejsc Czeskiej Szwajcarii. Ci±gnie się na długo¶ci około 500 metrów i można go przebyć jedynie łodzi±, gdyż boki kanionu stanowi± pionowe skały.
Do przystani łodzi turystycznych prowadzi wygodna trasa spacerowa. Przej¶cie wzdłuż rzeki zajmuje około pół godziny. Przed sam± przystani± trzeba przej¶ć tunelem wykutym w skale. Za ulgowy bilet w jedn± stronę płacimy 35 koron (normalny jest dwukrotnie droższy). Wsiadamy do łodzi jako ostatni i zaraz odpływamy. Flisak – przewodnik ze swad± opowiada o ciekawostkach zwi±zanych z mijanymi formacjami skalnymi. Zatrzymujemy się przy sztucznym wodospadzie, który jest uruchamiany za pomoc± specjalnej dĽwigni. Przejażdżka sprawia niesamowite wrażenie. Kanion jest bardzo w±ski a ¶ciany wznosz± się wysoko pionowo w górę. Po dopłynięciu do końcowej przystani dowiadujemy się, że powrót pieszo jest możliwy jedynie dług± okrężn± drog±. W tej sytuacji decydujemy się wrócić do Hreńska łodzi±. Kupujemy bilet na jedn± z ostatnich łodzi. W hotelu jeste¶my przed siódm± wieczorem. Zostawiamy zrobione po drodze zakupy na kolację i wychodzimy na jeszcze jeden spacer. Idziemy obejrzeć przełom Łaby o zmroku i zorientować się w poł±czeniach promowych do Decina. Jutro wycieczka do największej w Europie bramy skalnej.
Dodane komentarze
brak komentarzy
Przydatne adresy
Brak adres w do wy wietlenia.
Inne materia y
Dział Artykuły
Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.
Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.



















