Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Zabytkowym kamperem szlakiem Zamków Kresowych - cz.1 > UKRAINA


pomel pomel Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie POLSKA / Województwo lubelskie / Hrebenne / Zabytkowym kamperem szlakiem Zamków KresowychDziesięciodniowy wypad do Ukrainy szlakiem Zamków Kresowych.
Zobaczymy, w kolejności alfabetycznej: Brzeżany, Buczacz, Chocim, Czortków, Jazłowiec, Kamieniec Podolski, Krzemieniec, Krzywcze, Kudryńce, Lwów, Monasterzyska, okopy Św. trójcy, Olecko, Pierewiesło, Poczajów, Podhorce, P[odhajce, Skałe Podolską, Świrz, trembowlę, Wiszniowiec, Wysieczkę, Zaleszczyki, Zbaraż, Złoczów, Złoty potok, Żółkiew i Żwaniec

Któregoś pięknego wiosennego dnia podczas prac remontowych przy moim nietypowym kempingu zacząłem się zastanawiać - dokąd nim pojechać?
Duże auto, zmieści ze wszystkimi wygodami 4 osoby, więc .... gdzieś daleko.
Ale..., że też zawsze musi być jakieś "ALE", silnik benzyna i trochę żłopie (tak ze 2 wiaderka na100).
Czyli jedziemy tam, gdzie tania wacha - naprzeciw słońcu - wschód

Łotwa i Estonia daleko - jadę z Bielska Białej

Litwa?........w Unii - cywilazacja - paliwo droższe niż u nas, drogi gładkie i równe, zabytki przygotowane do przyjęcia turystów (ściągnięcia z nich kasy), sklepy jak u nas - nawet towar w sklepach taki sam

UKRAINA ?! - BLISKO, DZIKO I TANIO !!!!!!!!!

Kierunek jest. ______ Teraz z kim???

Wybór padł na :
Natalka - córka - włóczykij zamkowy - nie popuści żadnym ruinom, zamkom, pałacom itp.
Dorota - siostra - historyk sztuki - no Ona będzie wiedziała wszystko o tym co zobaczymy
Mikołaj - siostrzeniec - "Święty Mikołaj" musi z nami być, ktoś musi nam robić prezenty
Przemek - moja skromna osoba (co widać na tylnej ścianie auta)

Żeby zapewnić sobie "posłuch" załogi ubrałem wszystkich w jednakowe koszulki z odpowiednimi napisami:
moja - Руководитель экскурсии co znaczy: kierownik wycieczki
pozostałe - I♥ Руководителя экскурсии czyli: kocham kierownika wycieczki

osobie kochanej się nie odmawia!

Wyruszamy z Lublina według mojej siostry późnym rankiem, jak dla mnie prawie w południe.
Kierunek Rawa Ruska - Lwów.
Na granicy jesteśmy ok 14.00 Szybkie okazanie paszportów i opuszczamy Polskę.
Ustawiamy się na pasie bezcłowym - zielona strefa i tu pierwsze problemy. Nasze auto jest duże i według straży granicznej powinno być traktowane jak ciężarówka, więc do cła (strefa czerwona) - kolejka "na oko" 6 do 7 godzin!
Całe szczęście mój Ford to samochód zabytkowy i mam komplet zgód na opuszczenie terytorium kraju, w których to dokumentach wyraźnie napisano: OSOBOWY.
Szybka wymiana zdań i jedziemy dalej.
Odprawa paszportowa bez problemów, a tu z następnego okienka (odprawa celna) wychyla się piękna, lecz wredna celniczka i krzyczy, że mnie nie przepuści, a rozmawiać ani po polsku, ani po rosyjsku nie będzie. Mój ukraiński jest dla niej niezrozumiały.
STOIMY
Do akcji włącza się kierownik zmiany. Ma poważny problem - z jednej strony komplet dokumentów na samochód osobowy, z drugiej pracownica, która zrobiła aferę na całe przejście.
Idziemy na kompromis - ja odprawiam się w strefie czerwonej, ale poza kolejką!!!!
Godz. 17.00 opuszczam granicę -
3 godziny - S U K C E S !
Jedziemy do Lwowa droga prosta - nie mylić z gładką, a tu nagle w szczerym polu widać pomnik poświęcony rosyjskiemu bohaterowi I wojny światowej sztabskapitanowi Piotrowi Nistierowowi.. Nieopodal Żółkwi pod Lwowem 8 IX 1914 r. rozegrała się walka powietrzna zakończona pierwszym na świecie powietrznym taranem... Rosyjski pilot - sztabskapitan Piotr Niestierow, samolotem typu Morane-Saulnier G staranował austriacki samolot typu Albatros B.I, którego załoga rozpoznawała rosyjskie zaplecze. W starciu zginęli wszyscy piloci - Rosjanin i dwaj c.k. lotnicy: baron Rosenthal i nawigator unteroffizier Franz Malina. Pomnik został wybudowany za czasów poprzedniego ustroju i gdy istniał kochany Związuń o pomnik dbano. Po rozpadzie Związku Radzieckiego znalazł się w granicach Ukrainy, która nie bardzo szanuje bohaterów Rosji. Stąd jego obecny stan jest opłakany.

Wieczorem docieramy do Lwowa.
Znajdujemy miejsce parkingowe na Łyczakowie i ruszamy na Lwów.
C.D.N.

Przejście graniczne pomiędzy Polską i Ukrainą w dalszym ciągu przypomina zwyczaje "demoludów".
Im niższy szczebel w biurokratycznej machinie, tym bardziej trzeba okazać swoją wyższość nad petentem.

Zdjęcia

POLSKA / Województwo lubelskie / Hrebenne / Zabytkowym kamperem szlakiem Zamków KresowychPOLSKA / Województwo lubelskie / Hrebenne / Zabytkowym kamperem szlakiem Zamków KresowychUKRAINA / Okręg lwowski / Lwów / Na Lwowskim brukuUKRAINA / Okręg lwowski / Lwów / Lwów - pomnik DaniłyUKRAINA / Okręg lwowski / Lwów / Lwów - Łyczakowska

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl