Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Argentyna - Alta Gracia > ARGENTYNA


Smok-1 Smok-1 Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie ARGENTYNA / Cordoba / Cordoba / El CheDalsza część wyjazdu do Argentyny, marzec 2012, tym razem opis Alta Gracii, miasteczka położonego w prowincji Cordoba

Późnym wieczorem docieram do Cordoby. Udaje się nawet zaparkować auto na ulicy, stosunkowo niedaleko hostelu, okolica nocą (jest koło 24) nie wygląda szczególnie zachęcająco, ale to są tylko pozory. Gdzieś tam w oddali zaszczeka pies, przejdzie spóźniony przechodzień. Hostel, wyszukany dwa dni wcześniej, położony niedaleko dworca autobusowego, czeka. Miejsce całkiem sympatyczne.

Następnego dnia jeszcze kolejna atrakcja, którą postanawiam zwiedzić korzystając z wypożyczonego samochodu – Alta Gracia. Teoretycznie da się tam również dojechać komunikacją autobusową (cenowo pewnie byłoby to korzystniejsze), ale skoro mogę mieć jeszcze na pół dnia samochód, to jadę. Droga dwupasmowa (częściowo), w połowie drogi okazuje się, że nawet płatna (niezbyt drogo).

Alta Gracia okazuje się być całkiem przyjemnym kolonialnym miasteczkiem, powstałym na bazie misji jezuickiej. Historyczne centrum zajmuje rozległy barokowy kościół, otoczony dawnymi zabudowaniami misyjnymi (część z nich zaadaptowana na muzeum (przedmioty codziennego użytku mnichów, historia i dokonania zakonu na terenie północnej Argentyny, kulisy kasaty zakonu, opisy eksponatów po hiszpańsku i angielsku), miasto zostało niejako wbudowane w teren misji (podobna sytuacja, choć zupełnie inny czas i miejsce, jak w chorwackim Splicie, gdzie na terenie dawnego pałacu Dioklecjana funkcjonuje sobie średniowieczne miasto). Tutaj też ślady misji widoczne są na terenie całego miasta, w rozplanowaniu ulic, usytuowaniu domów, itp.

Obok bazyliki rozpościera się rozległe sztuczne jezioro (El Tajamar), niegdysiejszy jezuicki staw rybny, w pobliżu jest również tzw. wieża zegarowa (obecnie, niestety głównie hiszpańsko-języczna, informacja turystyczna). To chyba najbardziej urokliwe miejsce w miasteczku. Niestety w aparacie psuje mi się wyświetlacz, więc zdjęcia muszę robić bez możliwości oglądania efektu. No cóż trzeba sobie jakoś radzić – dzięki temu mam nieco więcej czasu na zwiedzanie.

Oczywiście nie sposób, przy okazji zwiedzania miasteczka, pominąć jednej z głównych postaci, kogoś w rodzaju ikony pop-kultury, Ernesto Che Guevary. Postać, jakby to ładnie i delikatnie powiedzieć, kontrowersyjna, choć w tym przypadku jest to pewien eufemizm. Przez całe swoje życie był rewolucjonistą i marksistą, zwalczał neokolonializm i kapitalizm, przy okazji również dosłownie swoich przeciwników, a po śmierci stał się symbolem, postacią niemalże uwielbianą. Zdjęcia, czy może bardziej logotyp Che (w czapce z gwiazdką) autorstwa Alberto Kordy dorównują popularności Coca-Coli, Pepsi, czy Mc Donaldowi. Jest w tym jakaś ironia historii.

Che mieszkający w Alta Gracii nie był jednak jeszcze tym słynnym rewolucjonistą, a młodym chorowitym chłopcem, którego rodzina przeniosła się z Rosario, do Alta Gracii właśnie ze względu na panujący w miejscowości mikroklimat (młody Ernesto cierpiał na astmę). Rodzina Guevarów zamieszkała w całkiem przyzwoitej willi, mieszczącej się nieco na obrzeżach miasta (spod zabudowań misji idzie się jakieś 20 minut piechotą, są drogowskazy). Dawna willa jest oczywiście obecnie wziętym muzeum, wstęp dość drogi – dla zagraniczniaków 75 ARS, dla Argentyńczyków 15 ARS, po cenach wstępu od razu widać, że nastawiają się na turystów zagranicznych). Samej willi nie sposób przegapić, sporo wycieczek zorganizowanych, podjeżdżają autokary, spory tłum, wszyscy robią sobie zdjęcia z podobizną Che – na zewnątrz budynku jest wystawione popiersie. Poza budynkami misyjnymi, jest to chyba druga główna atrakcja miasteczka.

Po oglądnięciu willi Che jeszcze krótki spacer po miasteczku, znalezienie drogi powrotnej do Cordoby (teoretycznie proste, bo to ta sama droga), ale ze względu na mnóstwo ulic jednokierunkowych i zakazów wjazdu w centrum, trzeba trochę przejechać).


Alta Gracia jest również wpisana na listę UNESCO (jako część wpisu obejmująca misje jezuickie okolic Cordoby)

Zdjęcia

ARGENTYNA / Cordoba / Cordoba / El CheARGENTYNA / Cordoba / Alta Gracia / Dom Che Guevary

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl