Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Czeska Szwajcaria cz.2 > CZECHY


jedrzej jedrzej Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie CZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / skalna brama Relacja z wycieczki do największego mostu skalnego w Europie.


Na drugi dzień pobytu w Czeskiej Szwajcarii zaplanowaliśmy wycieczkę do Bramy Pravcickiej. Od skalnej bramy zamierzamy przejść czerwonym szlakiem do letniska Mezni Louka. Z Mezni Louka do Hreńska można się już dostać na wiele sposobób: autobusem kursowym lub pieszo ponad 5 km, można zielonym szlakiem dojść do kanionu Edmunda i wrócić łóką, (ale to już przerabialiśmy wczoraj) ewentualnie skorzystać z autobusu turystycznego kursującego na trasie Bad Schandau – Wąwóz Edmunda.

Rano po śniadaniu pakujemy plecaki i wyruszamy z hotelu. Jest pochmurno, ale nie pada. Żeby wejść na szlak musimy przejść półtora kilometra wzdłuż szosy w kierunku Mezni Louki. Można też dojechać autobusem, ale nie chce się nam szukać przystanku i czekać. Idziemy pod górę, mijając po drodze żółte budynki wyznaczające ujęcia wód mineralnych. Potem skręcamy w prawo i wchodzimy na szlak biegnący w sosnowym lesie. Trasa biegnie łagodnymi zakosami wśród licznych skał. Mniej więcej po godzinie, od opuszczenia hotelu, docieramy do schroniska koło skalnego mostu.

Brama Pravcicka jest naturalym skalnym „oknem” o wysokosci 16 m i szerokości u podstawy 25 m. Powstała w wyniku trwającego miliony lat niszczenia piaskowców i jest największym tego typu obiektem w Europie. Wejście na teren bramy jest płatne. Po uiszczeniu opłaty możemy wejść na teren rezerwatu. Pierwsze kroki kierujemy na schody wiodące na grzbiet dużej skały leżącej po lewej stronie schroniska. Roztacza się z niej wspaniały widok zarówno na bramę z jednej strony jak i na skalne ostańce, mury i iglice z drugiej. Przechodzimy na drugi punkt widokowy, z którego podziwiamy panoramę Średniogórza Czeskiego. Następnie wracamy do schroniska i przechodzimy pod skalną bramę. Oglądana z dołu robi duże wrażenie. Praktyczni Czesi umieścili w pobliżu bufet, gdzie można oczywiście zamówić piwo i jakieś przekąski. Obok bufetu zostały ustawione drewniane ławy. Zajmujemy miejsca, żeby odpocząć i zjeść kanapki. Wszędzie słychać język polski. Widać, że to długi weekend.

Po krótkim odpoczynku schodzimy na szlak i kontynuujemy wycieczkę. Trasa prowadzi lasem. Po drodze mijamy skały o różnorodnych kształtach. Miejscami są to pojedyncze iglice czy ambony stojące między drzewami gdzie indziej ściany, wzdłuż których prowadzi nasz szlak. Trasa jest bardzo urozmaicona o niezbyt dużym stopniu trudności. Spotykamy polskie małżeństwo ze Śląska, z którym kontynuujemy wędrówkę do Mezni Louka. Mniej więcej po półtora godzinie ośiągamy cel.

W Mezni Louka najpierw z naszymi nowymi znajomymi idziemy zielonym szlakiem w kierunku mostka na Kamenicy. Stamtąd, idąc w prawo można dojść do przystani łódek pływających po Wąwozie Edmunda, idąc w lewo do przystani łódek pływających po drugim z kanionów na Kamenicy, Wąwozie Dzikim. Niestety w maju wąwóz jest zamknięty z powodu przedsezonowej konserwacji. Przy mostku znajduje się również końcowy przystanek autobusu turystycznego, którym moglibyśmy wrócić do Hreńska. Jednak po drodze zmieniamy zdanie, żegnamy naszych znajomych i wracamy do Mezni Louka.

Chwilę czekamy na przystanku, ale ani autobus turystyczny ani kursowy nie przyjeżdżają zgodnie z rozkładem. Decydujemy się zatem na powrót pieszo, licząc na autostop. Mamy do pokonania 5,5 km wzdłuż szosy głównie w dół. Nie powinno nam to zająć więcej niż godzinę. Po drodze Ania stara się zatrzymywać przejeżdżające samochody, ale bez powodzenia. Mija nas autobus turystyczny najpierw w kierunku Mezni Louka a po 20 minutach z powrotem. Po trzech kwadransach dochodzimy do punktu, z którego rano weszliśmy na czerwony szlak do Bramy Pravcickiej. I dopiero tutaj udaje się Ani zatrzymać auto. Do Hreńska zostało półtora kilometra, które przejeżdżamy skodą Fabia w towarzystwie starszego pana.

Spóźniony obiad jemy na tarasie restauracji naszego hotelu. Wieczór spędzamy na spacerze brzegiem Łaby. Na jutro zaplanowaliśmy trekking po Jatrichovskich Skałach – jednym z największych piaskowcowych miast skalnych w Czechach.

Zdjęcia

CZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / skalna bramaCZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / skałkaCZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / na szlakuCZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / skałkiCZECHY / Czeska Szwajcaria / Hreńsko / skałki

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl