Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Wywiad z Łukaszem Superganem - Wciąż w drodze > POLSKA


GlobAdmin GlobAdmin Dodaj do: wykop.pl
magazyn

Zdjęcie POLSKA / --- / --- / Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7Dokonania Łukasza to m.in. wyprawa Łukiem Karpat (2200 km, 65 dni), przejście przez wierzchołki 13 alpejskich czterotysięczników (28 dni), zimowe przejście 841 km szlakiem Karpat Słowackich, przejście ok 2500 km pustynnym łańcuchem gór Zagros. To wszystko robi wrażenie!

Jak sam mówi o sobie, nie uważa się za podróżnika, choć od kilku lat żyje od jednej wyprawy do kolejnej. Nie rości sobie praw do określenia fotograf, mimo że świetnie radzi sobie z zamykaniem w kadr tego, co wokół.

Dokonania Łukasza nie są już tak skromne jak on sam: wyprawa Łukiem Karpat (2004), podczas której przeszedł 2200 km w 93 dni, wynik ten poprawił kilka lat później na 65 dni, przejście przez wierzchołki 13 alpejskich czterotysięczników w czasie 28 dni (2009), przejście 4000 km z Warszawy do Santiago de Compostela (2013), zimowe przejście 841-kilometrowego głównego szlaku Karpat Słowackich – Cesty hrdinov SNP (2014) oraz przejście około 2500 km pustynnym łańcuchem gór Zagros w zachodnim Iranie (2014). To wszystko robi wrażenie!

Zdjęcia: ---, ---, Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7, POLSKA
---, ---, Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7, POLSKA



- Łukaszu, gratuluję wydania interesującej książki! Dzięki jej lekturze można niemal poczuć się towarzyszem Twojej podróży …, chociaż jak wiemy preferujesz samotne wędrówki. Zdradź na początku dlaczego wybierasz samotność w podróży?

Myślę, że leży to po prostu w mojej naturze. Nigdy nie byłem zwierzęciem towarzyskim i dużo czasu spędzałem , i spędzam, samotnie. Moje przygody z podróżami i górami zaczynałem w towarzystwie innych, ale skończyło się na samotnym przemierzaniu świata. Taki sposób najbardziej do mnie pasuje, daje czas na refleksję, obserwacje, daje najwięcej wolności.


- Nietrudno też zauważyć, że pociąga Cię podróżowanie pieszo, dlaczego właśnie w taki sposób?

Zaczęło się od wędrówek po polskich górach, które trafiłem z mamą i dużym kręgiem jej znajomych. Pamiętam do dziś nasze pierwsze wyjście w Beskid Sądecki, w środku mroźnej i śnieżnej zimy, w warunki, na które nie byliśmy przygotowani. Dystanse między schroniskami, które dziś przeszedłbym w ciągu 3-4 godzin, zajmowały nam wówczas cały dzień. To była ostra szkoła gór, pierwsze doświadczenie ich siły, tego, że to one dyktują warunki.
Potem zaczęły się częste wyjazdy w Tatry, które do dziś są górami, które odwiedziłem najwięcej razy. Dopiero w okolicach matury trafiłem w Bieszczady i po pobycie w nich zacząłem wędrować sam. Odkryłem wówczas to poczucie wolności, które daje samodzielna droga. W tej chwili to Bieszczady i Beskid Niski są górami, do których wracam najczęściej.


- Co napędza Cię w podróży, jak radzisz sobie z kryzysami? Czy masz jakiś sprawdzony patent ma problemy (techniczne, emocjonalne) które pojawiają się podczas drogi?

Przede wszystkim, gdy leje deszcz, jest trudno i nie mam jedzenia mówię sobie, że „przecież bywało gorzej”... A tak serio - stopniuję trudności. Nie wyruszyłbym na wędrówkę w odległe góry, na przykład w Azji Centralnej, nie mając wcześniejszych doświadczeń z Polski. Drugim, który stosuję w długich trasach, jest nieprzywiązywanie się do celu, który czeka w perspektywie tygodni czy miesięcy, ale skupienie się na odcinku, który mogę przejść w 5 dni, może tydzień. Wyznaczenie sobie takie małego celu dużo bardziej motywuje, niż ten odległy o setki czy tysiące kilometrów.
Odkryłem też, że siły dodają mi spotkania z ludźmi. To paradoks, bo przecież świadomie decyduję się na samotną wędrówkę, prawda? A jednak dużego kopa psychicznego daje mi na przykład noc spędzona pod czyimś dachem, a nawet krótka rozmowa, życzenia dobrej drogi z ust kogoś, kogo właśnie spotkałem. Mały gest, który pozwoli mi iść z bardziej podniesioną głową przez kolejne godziny czy dni.


- Mam wrażenie, po wpisach na Twoim blogu, że jesteś osobą skupioną na procesie, na drodze, a nie bezpośrednio na efekcie końcowym. Zgodzisz się z tym?

I tak, i nie. Gdy zaczynałem moją przygodę z górami i podróżami po świecie – w sumie jeszcze niedawno – powiedziałbym, że celem jest dla mnie przejście jakiejś trasy, dotarcie do konkretnego miejsca. Peter Habeler, austriacki alpinista, który wszedł bez tlenu na Everest, napisał książkę zatytułowaną „Celem jest szczyt”. I pewnie tej filozofii hołdowałem na przykład 11 lat temu, podczas przejścia Łuku Karpat. Po ostatnim przejściu gór Iranu coraz bardziej odchodzę od tej filozofii, a za swojego mentora uważam raczej innego alpinistę Steve'a House'a, który napisał „nie sukces jest ważny, ale droga do niego”. Na szczycie czy na końcu drogi nie czeka żadne oświecenie. W Iranie zbyt mocno skupiłem się na tym, by po prostu dojść do końca drogi i gdy tam dotarłem, nie czułem radości. Radość daje codzienne pokonywanie trudności, drobne epizody składające się właśnie na podróż, na działanie. Od tamtej pory postanowiłem, że skupiać się będę bardziej na tym, co tu i teraz, na procesie, zamiast na odległym celu, który jest przecież tylko drogowskazem.


-> ciąg dalszy rozmowy z Łukaszem znajdziecie w Magazynie Globtroter.pl Inspiracje nr 7

Zdjęcia: ---, ---, Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7, POLSKA
---, ---, Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7, POLSKA





Magazyn do bezpłatnego pobrania z konta każdego zarejestrowanego użytkownika! Dołącz do społeczności Globtrotera, załóż konto

Zdjęcia

POLSKA / --- / --- / Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7POLSKA / --- / --- / Łukasz Supergan- wywiad- magazyn Globtroter.pl Inspiracje nr 7

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl