Forum dyskusyjne


Wyjazd na rok do Chin Kilka pytań

kategoria podróże po świecie

kraj Chiny

xiao long wei dołączył
31.05.2015

xiao long wei 02:05 | 31.05.2015

Witam,

niedawno podjąłem decyzje, że od września chciałbym pomieszkać rok w chinach. Skontaktowałem się z jedną z tamtejszych uczelni, żeby iść na studia dotyczące języka chińskiego. Jestem w trakcie wypełniania wszystkich formalności i byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście pomogli mi nieco odpowiadając na kilka pytań dotyczących Chin :)

1) Czy był ktoś może w Hangzhou i ma jakieś ogólne rady dotyczące tego miasta ;)? Chodzi mi tak ogólnikowo, może duża przestępczość, może klimat beznadziejny, może bardzo słabo ze znajomością angielskiego przez mieszkańców :P

2)Jak obecnie władze odnoszą się do szarej strefy? Jeśli dostanę wizę, to tylko studencką, bez możliwości podjęcia w Chinach pracy. W teorii mam odłożone pieniądze i na studia tam bez pracy mnie stać, ale jak można wydać trochę kasiory z "rezerw" albo jej nie wydać, to wolę tą drugą opcję ;) Nie chodzi mi też o zatrudnianie się niewiadomo gdzie, ale zastanawiam się, czy nie będę miał problemów, gdybym dorabiał trochę dając korepetycje z języka angielskiego. Z tego co słyszałem europejczycy mają branie jeśli chodzi o angielski.
I z tego rodzi się kolejne pytanie - jeśli policja nie zawraca sobie głowy takimi pierdołami, to ile standardowo bierze się za takie lekcje? bliżej 50? może 100 rmb?

3)Jak obecnie wyglądają sprawy z internetem? Widzę podobny temat na forum, ale ma już dwa lata więc podejrzewam że wiele informacji może być dawno nieaktualnych. Wiem, że nie działa fb i youtube. Da sie to jakoś obejść? Jest jakieś lepsze rozwiązanie niż TOR?

4)czy ktoś ubiegał się o wizę studencką? Dostałem od uczelni papierki z których wynika, że powinienem zrobić sobie badania na conajmniej kilkanaście chorób wliczając wiadomo hiv, weneryki itp. Da się gdzieś od ręki machnąć w miarę szybko wszystkie takie badania za jednym razem? Jest sens do sanepidu się z tym udać?


Golik dołączył
06.02.2013

Golik 21:23 | 01.06.2015

Fajna sprawa z tym wyjazdem.

ad. 2. Z korkami z angielskiego nie ma raczej większych problemów. Bliżej 100 RMB.

ad. 3. FB i Youtube działają pod płatnymi VPNami, ale nie wiem jakie teraz są skuteczne. Tak, czy inaczej działają b. b. wolno.

ad. 4. Nie pamiętam, bym miała sanepid. Jak weźmiesz prywatnie prof. z szerokimi uprawnieniami oraz zwykłego lekarza pierwszego kontaktu, to 2 wizyty powinny wystarczyć. Nie wiem, jakie masz ośrodki zdrowia, ale w 1, max. 2 powinno się dać zrobić wszystkie badania z krwi i in.


chiny-info.pl dołączył
13.07.2013

chiny-info.pl 18:26 | 02.06.2015

1)przestępczość to twoje najmniejsze zmartwienie Chiny sa BARDZO bezpieczne. Hanghzou jest bardzo popularne i zawsze w czołówce miast do życia dla obcokarjowców.

2) praca na wize studenckiej jest nielegalna i tyle. Biorąc sie za korki pamiętaj o tym. Ryzyko jakis konsekwencji znikome, ale nie zerowe. W Pekinie, Szanghaju Guanghzou zdarzają sie naloty na szkoły. W prywatne korki ciężej celować organom. 100rmb to minimum, ja w 3-4ligowym mieście biorę 200, ale....konkurencja znikoma. Hangzhou pełno białasów więc to działa na twoją niekorzyść.

3)Sprawa z internetem: VPN i tyle w temacie. Załatwo to przed wyjazdem do Chin. Są darmowe sa płatne. Darmowe- różnie bywa...

pzdr


Golik dołączył
06.02.2013

Golik 22:08 | 03.06.2015

ad. 1. Chiny są bezpieczne, poszczególne miasta - różnie. Weźmy taki Xi'an - centrum kultury, ale też stolica złodziei. Jest nawet uliczka z wyjątkowo bezczelnymi Ujgurami. A jak gdzieś mamy walkę klanów, to może też warto wiedzieć. Więc pytanie nie jest totalnie bezzasadne. O tym mieście niczego złego nie słyszałam, wręcz przeciwnie: 上有天堂,下有苏੗ 7;.

ad. 2. Pytanie było chyba o korki, nie o nauczanie w szkole. Jeśli autor wątku nie zamierza żyć z lekcji, to faktycznie 200 juanów za godzinę to sporo, szczególnie w przypadku szkoły podstawowej.
Dla mnie to zasadniczo szkoda czasu (jak się ma stypendium), chyba, że dla pewnej przygody lub z powodów towarzyskich. Podczas pobytu tyle rzeczy się dzieje, że trudno ze wszystkim nadążyć.

ad. 3. Po ostatnim uszczelnieniu systemu ponoć zdecydowana większość darmowych VPNów stała się bezużyteczna, nawet cześć płatnych nie nadąża.


xiao long wei dołączył
31.05.2015

xiao long wei 23:52 | 03.06.2015

Dzięki wszystkim za odpowiedzi ;)
Zgadza się, chodzi raczej o dawanie korków niż lekcji w szkole.
Hmm, wiem że trzeba liczyć się z konsekwencjami, ale z tego co zrozumiałem raczej szanse są na to małe, żeby komuś chciało się ścigać za dawanie korepetycji :)?
W zasadzie to kwestia tego, ze na stypendium się nie wyrobiłem i jadę za własne pieniądze. Niby mam wystarczającą ilość, ale jeśli można zarobić przez weekendy na kolejny semestr studiów zamiast wydawać odłożone pieniądze, to czemu by nie spróbować.

Czyli hangzhou jest dość "europejskim" miastem jak na Chiny ?
hmm.. czyli zostają płatne vpny, no trudno najwyżej trzeba będzie poradzić sobie bez facebooka i youtuba. A czy vpny które jeszcze smigaja są w ogóle legalne? Czy to takie samo ryzyko jak przy korzystaniu z TORa?


bigmark dołączył
26.12.2008

bigmark 09:58 | 04.06.2015

Mam znajomego w Hangzhou, Chińczyka , jakbyś potrzebował informacji to daj znać, prześlę ci maila (priv) , fajny chłopak , na pewno ci pomoże. A tak w ogóle to Hangzhou ma 8 mln mieszkańców, tyle co Bułgaria :).
pozdrawiam
bm.
bigmarkk.wordpress.com/ 


No More Maps dołączył
30.05.2015

No More Maps 17:26 | 06.06.2015

Hej!

1) Mieszkałem w Hangzhou. Hangzhou to fajne miasto, jedno z przyjemniejszych do życia. Nie nazwałbym go "europejskim", raczej rdzennie chińskim i jak dla mnie z tego powodu atrakcyjnym. Rzut kamieniem masz Szanghaj jak HZ Ci się znudzi, wokół jest parę atrakcji do zjeżdżenia. Z minusów transport, choć teraz są już dwie linie metra, więc może będziesz mniej stał w korkach. Angielski? Jak w większości miast, szczątkowy. Prędzej dogadasz się na migi.

Rzuć sobie okiem na moj blog, napisałem tam parę wpisów a'propos Hangzhou i innych interesujących Cię zagadnień np. jak poradzić sobie z internetem, jak zjeść to co chcesz, co zwiedzić wokół etc.
nomoremaps.com/chiny/ 

2) Co do pracy, zerknij sobie co możesz dorywczo złapać:
nomoremaps.com/3110/praca-i-kariera-w-chinach-dla-obcokrajowcow  /
Oczywiście najłatwiej zostać nauczycielem angielskiego. Stawki wahają się od tego dla kogo, gdzie pracujesz, narodowości i umiejętności negocjacji. Myślę, że w HZ jak się postarasz możesz dostać 150-200 yuanów za godzinę.

3) Temat internetu opisałem wyczerpująco. Informacje jak najbardziej świeże i z pierwszej ręki, bo w Chinach żyję:
nomoremaps.com/3014/internet-w-chinach-krok-po-kroku-jak-obejsc  -wielki...

4) Badania teoretycznie potrzebujesz jeżeli jedziesz na rok wzwyż do wizy. Natomiast na miejscu będziesz wyrabiał residence permit i do tego... też potrzebujesz badania. I teraz jest myk taki, że badania z Polski nieprzetłumaczone, niepodstęplowane przez ambasadę nie przejdą, chyba że się postarasz i naciśniesz na Chińczyków. Jak Ci się uda to świetnie, bo zyskasz sporo czasu i nie będziesz musiał płacić paru stów ekstra. Żeby cyrk się udał, najlepiej załatw wszystkie papiery z badaniami po angielsku i każ polskim doktorom je podstęplować i podpisać.

Powodzenia!


xiao long wei dołączył
31.05.2015

xiao long wei 11:56 | 07.06.2015

Szczerze dziękuję za propozycję, byłaby bardzo przydatna i chętnie bym skorzystał, ale przez wechat udało mi się już złapać kontakt z Chinką z hangzhou i jest bardzo chętna pokazać miasto, kiedy już przyjadę, tak więc kogoś na miejscu już mam ;)


xiao long wei dołączył
31.05.2015

xiao long wei 12:10 | 07.06.2015

Ahh, myślałem że powyższy komentarz doda się pod komentem Bigmarka, jeszcze nie do końca ogarniam jak te posty się tutaj dodają ;).

No more maps, dzięki za odpowiedź.
Miło usłyszeć że miasto jest ciekawe i jednak nie jest bardzo "zeuropeizowane".
A wiesz może jak w hangzou ludzie stoją z mandaryńskim ;)? Bo z tego co wiem mają miejscowy dialekt, ale z drugiej strony Zhejiang jest na granicy dialektów południowych i Mandaryńskiego, więc jakieś wpływy tego języka powinny chyba być :) Podstawy jakieś mam, więc w sklepie bym się pewnie dogadał, albo z taksówki skorzystał, pytanie czy ktoś tam po mandaryńsku w ogóle mówi :)?
Dzięki za linkt do bloga, pewnie będę załatwiał sobie vpn.
A wiesz może na ile mają rozbudowaną sieć internetu bezprzewodowego? Bo najprawdopodobniej zamieszkam w akademiku i wątpie, żeby internet przez ich kabel był specjalnie szybki a swojego tam nie założe :D
Ma to w ogóle sens, żeby szukać bezprzewodówki dobrej? Czy zadowolić się jako tako tym w akademiku, ale przywieźć ze sobą dobry router i vpn powinien śmigać?
Hmmmm.. czyli w teorii, gdybym miał problem z ogarniętym lekarzem który by mi to po angielsku wypełnił mogę iść z polskim badaniem do ambasady po pieczątkę :)?

Mam jeszcze jedno ostatnie pytanie: otóż przez wechata poznałem miłą Chinkę, z którą od kilku dni rozmawiamy i zaproponowała mi pokazanie miasta, jakiś muzeów itp jak przyjadę. Miło byłoby się jakoś odwdzięczyć, więc fajnie byłoby przywieźć ze sobą jakiś prezent z Polski, zwłaszcza że wpisuje się to w chińską kulturę obdarowywania się.
Niby jakieś podstawy znam, wiem jakiej kolorystyki i przedmiotów unikać, nie przywiozę jej czterech parasolek ;).
Tylko z drugiej strony ten wyjazd będzie moim pierwszym realnym kontaktem z kulturą chińską na żywo i nie mam bladego pojęcia co Chińczycy lubią dostawać. Czy ktoś wiózł kiedyś do Chin jakiś prezent dla kogoś i poradzi co typowo polskiego może być ładnym upominkiem dla Chińskiej koleżanki?


Golik dołączył
06.02.2013

Golik 18:03 | 07.06.2015

Ad. badania
Miałam w Polsce podstęplowany dwujęzyczny formularz, lekarze też wypełnili go po angielsku lub łacinie i nie było problemów na miejscu.

ad. dialekt
W Hangzhou powinna być dość dobra scholaryzacja, ale jak w sklepiku czy na taksówce będzie ktoś z prowincji, to bariera będzie. Zwykle problem rozwiązują znaki chińskie, chyba, że się trafi na analfabetę - szczęśliwie nie za często. Dlatego, szczególnie na początku, nie rozstawałam się z notesem i ołówkiem.

ad. Internet bezprzewodowy w akademikach
Doświadczenie z dwóch - jest, ale powolny. A jak jest to pora "internetowa", to bywa makabra.

ad. VPN
Świetny blog, gratulacje!

ad. Chińczycy
Ja bym wzięła namiary do jak największej liczby osób. Nie wykorzystasz, trudno, ale zwykle dobrze wejść w różne środowiska. Szczególnie, jeśli szukasz zleceń.
Chińczycy bardzo cieszą się z polskich bursztynów, więc jakieś bransoletki czy wisiorki świetnie zdają egzamin (szczególnie, ze zajmują mało miejsca). Dobrze mieć kilka prezentów, bo pewnie ktoś się jeszcze trafi. Poza tym, można czekoladki dla dziekanatu jako "ubezpieczenie" - Chińczycy są pomocni, ale otrzymanie 礼物 traktują zobowiązująco. Poza tym, w sklepie wolnocłowym na lotnisku możesz się tanio zaopatrzyć w ładną butelkę, nawet ćwierćlitrową. Tylko w Chinach będziesz musiał ją przerzucić do głównego. Świetny prezent, nawet dla kobiet, bo w wielu regionach Chin często trzyma się ładne flaszki jako ozdoby. Nie wiem, jak w Hangzhou - to pytanie do "miejscowych" forumowiczów. Poza tym cieszą się wzięciem monety, medale, itp. Nie muszą drogie, srebrne, zwykły metal jest ok.




Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2021 Globtroter.pl