Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Kair Siwa i Piramidy cz 7 > EGIPT


dariusznow dariusznow Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdj cie EGIPT /  Egipt / Kair / Kair Siwa GizaRuszam do celu swojego pobytu czyli oazy Siwa. Jeszcze 2-3 lata temu z westchnieniem zerkałem na ten punkcik na mapie w ¶rodku pustyni. Ale wtedy marzyłem o tym aby odwiedzić choćby Fajum. Byłem i jestem bardzo ciekaw życia i ludzi w oazach. Czytałem, że to całkiem inny Egipt. Już Kair pokazał mi inne oblicze tego kraju. Ludzi pustyni czyli Beduinów spotykałem w okolicach Hamaty, na Synaju i w Baharija, ale w Siwa mieszkaj± ludzie pochodzenia berberyjskiego.

PODRÓŻ DO OAZY SIWA

Zdj cia: Kair, Afryka, siwa 1000 palm, EGIPT
Kair, Afryka, siwa 1000 palm, EGIPT



Ze wstaniem rano nie było najmniejszego problemu spokojnie spakowałem się wyk±pałem przed wyjazdem. Mahmud oczywi¶cie pamiętał żeby sprawdzić czy wstałem.
Na dworzec doszedłem szybko ponieważ ruch rano był niewielki. Przy kasie zacz±łem rozmawiać z miejscowym gostkiem, który był kucharzem w jakiej¶ restauracji. Razem wypili¶my porann± kawkę.

Zdj cia: Kair, GO BUS, EGIPT
Kair, GO BUS, EGIPT


Autobus podstawił się 6:50. Zaparkowałem się razem z plecakiem. Jak się okazało miejsce miałem z przodu. Autobus był wypełniony gdzie¶ w 70%. Niektórzy mieli pojedyncze miejsca. Obok mnie siedziała rodzina. Jak się póĽniej okazało z Francji wraz z ortodoksyjna par±, też Francuzów chyba. Mieli ze sob± bardzo sympatyczn± córeczkę z któr± pocz±tkowo był kłopot aby nawi±zać kontakt, gdyż była zmęczona i ledwo rozbudzona. Po pierwszym przystanku lody zostały przełamane i całkiem sympatycznie można było spędzić czas.
Przy okazji przypomniałem sobie parę słów po francusku. Na szczę¶cie facet mówił po angielsku więc komunikacj± nie było problemu. Jak zawsze, w takich sytuacjach, furorę zrobił film o Morzu Czerwonym i moje spotkanie z rekinem na Brothers.

https://www.youtube.com/watch?v=M6Zm_SaruGA&list=FL7nE_XIjoGr2ZOw7J8rdoeg&index=2


Podróż minęła w miarę sprawnie bo co dwie godziny kierowca robił przystanek na jakie¶ 15-20 minut.

Zdj cia: Kair, Afryka, cafe turkish, EGIPT
Kair, Afryka, cafe turkish, EGIPT


Można było spokojnie wypić kawę i rozprostować ko¶ci. Autobus komfortowy i co ciekawe czynna w nim była toaleta, co w naszych warunkach jest chyba nadal ewenementem.
Dojechali¶my do Marsa Matrouh i cał± drogę kombinowałem jak to zrobić sobie zdjęcie z t± ortodoksyjna par± byłem już bliski zrezygnowania gdyż należy uszanować ich przekonania i religię ale druga zasada lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nie spróbowało Więc gdyby¶ Je¶li dzisiaj byli¶my z autobusu na końcowym dworcu zapytałem Francuza czy mógłbym sobie zrobić z jego rodzin± zdjęcie. Dziewczyna za kupiona totalnie tylko oczy było widać. Oczywi¶cie zareagowała na nie. Wtedy udałem, że jeżeli nie z nimi to ja wła¶ciwie chciałem sobie zrobić zdjęcie z t± mał± dziewczynk±
Zrobiłem sobie więc pami±tkowy selfie z ni± i jej rodzicami Rozstali¶my się w zgodzie i najprawdopodobniej nigdy w życiu już się nie spotkamy. Ale dzięki nim podróż minęła mi bardzo sympatycznie.

Podszedłem do kasy. Przede mn± kto¶ kupował też bilet do Siwa.

Zdj cia: Kair, Afryka, bilet, EGIPT
Kair, Afryka, bilet, EGIPT


W międzyczasie oczywi¶cie taksówkarze nagabywali i pytali czy nie zawie¶ć do Siwa. Nawet nie pytałem ile by chcieli za taki kurs. Bilet kupiłem za grosze dokładnie 50 LE, za przejazd około 300 km.
Po odej¶ciu od kasy podszedł do mnie młody, bardzo sympatycznie wygl±daj±cy chłopak i zapytał czy jadę do Siwa. On też tam się udaje. Poszli¶my więc na wspóln± kawę i przez godzinę, jaka została do odjazdu autobusu, przegadali¶my w bardzo sympatycznej atmosferze przy kawie i shisce. Ahmed, bo tak ma na imię ten sympatyczny student, ma kolegę w Siwa, więc poprosiłem go aby zorientował się czy w tym hotelu, gdzie będzie mieszkał też mógłbym zamieszkać przez dwie pozostałe noce, gdyż pierwszy nocleg miałem zarezerwowany w hotelu w centrum.
Poprosiłem go aby pamiętał o mnie gdy będzie rezerwował jaki¶ wyjazd na pustynię. Bardzo sympatycznie nam minęła ta godzina. W autobusie okazało się że siedzimy praktycznie obok siebie i każdy miał do dyspozycji dwa miejsca. Generalnie w całym autobusie do końcowego przystanku dojechało sze¶ć osób w porywach może było w nim 10. Autobus około 50 miejsc. Nie wiem jak im się to kalkuluje, ale widocznie Egipt to bogaty kraj. Spokojnie można by na tej trasie wpu¶cić busa. W czasie jazdy za wiele nie rozmawiali¶my z Ahmedem gdyż każdy z nas słuchał własnej muzyki. Porobiłem trochę porz±dku w komputerze, chociaż nie było to łatwe bo wbrew pozorom droga między Marsa Matrouh a Siwa nie jest drog± do jakiej się przyzwyczaiłem w Egipcie. Jest takiej klasy jak nasze podrzędne drogi. Jedynie zakrętów jest bardzo mało. Za to po drodze mnóstwo kontroli chyba z 5 na tym odcinku. Żołnierze wchodzili patrzyli, niektórym sprawdzali dowody, niektórym bagaże, ale czas zacz±ł się dłużyć.
Liczyłem że 300 km w warunkach egipskich można pokonać niewiele ponad 3 godziny a okazało się że jechali¶my na około 5. Wszystko przez stan techniczny drogi. Kierowca bardzo często musiał zwalniać praktycznie do 20 km na godzinę aby pokonać różne dziury wyłomy w drodze. Niemiło mnie to rozczarowało. Pod koniec jazdy przesiadłem się na moje ulubione pierwsze miejsce i obserwowałem sobie prost± jak strzała drogę. Zawsze co¶ można było ciekawego na pustyni dojrzeć. A to wałęsaj±ce się wielbł±dy. A to pal±ce się jakie¶ ¶mieci. A to jakie¶ górki. Zawsze można było na czym¶ oko zaczepić. Nie wspomnę już o fatamorganie, któr± można było często zauważyć. Prawdziwa pustynia, ale dzień praktycznie stracony. Nie ma innego wyj¶cia. Być może powrót zaplanuję na godziny nocne, żeby nie tracić dnia. Zobaczymy jak to będzie.

Zdj cia: Kair, Afryka, siwa 1000 palmm, EGIPT
Kair, Afryka, siwa 1000 palmm, EGIPT


Na miejscu. Przystanek i generalnie cała Siwa to miejsce jakby wyjęte żywcem z dziewiętnastego wieku

Zdj cia: Kair, Afryka, siwa centrum, EGIPT
Kair, Afryka, siwa centrum, EGIPT


Trzeba by tylko zabrać samochody i elektryczno¶ci i mamy przeniesienie w czasie. Oczywi¶cie dopadli mnie taksówkarze ale nie byli zbyt nachalni.
Wymienili¶my się z Ahmedem telefonami i każdy poszedł w swoj± stronę. Dzwonił po drodze do swojego kolegi, ale on nie odpowiadał i był troszeczkę zmartwiony.

Zdjęcia

EGIPT /  Egipt / Kair / Kair Siwa GizaEGIPT / Afryka / Kair / siwa 1000 palmEGIPT / - / Kair / GO BUSEGIPT / Afryka / Kair / cafe turkishEGIPT / Afryka / Kair / biletEGIPT / Afryka / Kair / siwa 1000 palmmEGIPT / Afryka / Kair / siwa centrum

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

tytu licznik ocena uwagi
Kroniki egipskie 46 mnóstwo praktycznych porad osoby, która mieszka lub mieszkała na miejscu
Polski Egipcjanin 90 Archeolog, przewodnik, fotograf jak sam pisze: Piszę o wszystkim, co jest istotne, ciekawe i wzbudza emocje. Nie boję się poruszać trudnych tematów i nie kryję własnych pogl±dów. W Egipcie znalazłem to, czego oczekuję od życia na jego obecnym etapie. M

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły s± moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). S± one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzaj± go wielokrotnie. Ciateczka mog± też stosować współpracuj±cy z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2026 Globtroter.pl